REKLAMARetail FMCG Congress - Banner Główny - lipiec 2020

(Carrefour Polska)

Strona 3 z 3
REKLAMAWH Market NETTO_belka w artykulach_lipiec-sierpień 2020

Dla Żabki ilość i udział nie są celem – jest nim natomiast zbudowanie kompetencji w tych kategoriach, które mają się kojarzyć z Żabką i budować wizerunek sieci. – Nie bijemy się z producentami, nie chcemy kopiować KitKata – mówi Roguski.

Drogerie patrzą lokalnie

Trochę innymi prawami rządzą się mar‑ ki własne sieci drogeryjnych, gdzie preferencje klientów (a właściwie klientek) są o wiele lepiej znane niż w przypadku sieci spożywczych. – Klientki traktują drogerie jako miejsce przyjemności, gdzie mają czas wyłącznie dla siebie. Dlatego idziemy w jakość – mówi Magdalena Bigaj, dyrektor handlowy w Drogeriach Natura.

– Rynek drogeryjny ewoluuje, pojawia się dużo jakościowych brandów, marek na wyłączność. Patrzymy lokalnie, mamy ten komfort, że dobrze znamy naszego klienta, możemy więc produkować precyzyjnie pod jego potrzeby. Żeby utrzymać klienta drogerii, trzeba iść w jakość, a do tego korzystać z badań konsumenckich. Na rynku drogeryjnym wciąż jest dużo miejsca dla marki własnej, wiele nisz jest jeszcze nie‑ obstawionych – mówi Magdalena Bigaj.

Zarówno producenci, jak i właściciele sklepów zastanawiają się, czy marki własne i wiodące brandy mogą współistnieć, nie wschodząc sobie w drogę. Większość przyznaje, że na rynku jest miejsce dla jednych i drugich. – Nasza firma pokazuje, że obie marki mogą żyć w symbiozie. Kategoria wody mocno rośnie, a stosunek marki własnej do tradycyjnego brandu wciąż utrzymuje się na stałym poziomie – mówi Andrzej Odzioba. Jego zdaniem problem mają jednak mniej znane marki producenckie. – Przestrzeń dla nich się zmniejszyła. W kategorii coli są dwa wiodące brandy i mocne marki własne, natomiast jest coraz mniej miejsca dla B‑brandów – tłumaczy prezes Wosany.

 Zdaniem Jerzego Roguskiego nieuniknione jest to, że sieci handlowe będą wzmacniały markę własną. – Potrzebujemy więc zrozumienia producentów. Marka własna, która szuka swojej drogi i nikogo nie udaje, nie jest zagrożeniem dla producenta – dodaje Jerzy Roguski. O symbiozie pomiędzy producentami i sieciami mówi również Michał Kruk, dyrektor sprzedaży w firmie Dan Cake. – Producent zawsze będzie uzależniony od odbiorcy i odwrotnie. Jeden bez drugiego nie da rady. Ich współpracę trzeba mądrze wyważyć – mówi Michał Kruk.

Podsumowując, można powiedzieć, że marka własna robi zwrot o 180 stopni: z produktu, który był synonimem niskiej jakości, przeobraża się w brand z wyższej półki. Dlatego nikogo nie powinno dziwić, że marki własne kreują dziś wizerunek sieci. Klienci unikają sklepów, które mają markę własną słabej jakości, z drugiej strony sklep, który ma dobrą markę własną, zdecydowanie zyskuje w oczach konsumenta. To z kolei wskazuje, że sieci będą rozwijały marki własne, a kierunkiem tego rozwoju będą produkty dobrej jakości, innowacyjne, wytwarzane z poszanowaniem środowiska. 

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
REKLAMA
do góry strony