REKLAMAProxi Cloud Banner Główny fiolet_wrzesien

(materiały prasowe)

Niemiecka minister środowiska chce mocno przyspieszyć ekologiczną rewolucję w sklepach naszych zachodnich sąsiadów. W obiegu jest coraz mniej plastikowych toreb, ale według minister to jednak za mało, a jedynym wyjściem jest ich zakazanie. Dlatego do 2020 r. foliówki mają całkowicie zniknąć z handlu, a za łamanie przepisów ma grozić kara do 100 tys. euro.

REKLAMA

Minister środowiska Svenja Schulze bardzo konkretnie wzięła się za realizację swojego planu wyrugowania z handlu plastikowych toreb. Według potwierdzonych przez ministerstwo informacji dziennika „Bild”, do kompetentnych resortów trafił już projekt odpowiedniej ustawy. Miałaby ona wejść w życie w pierwszej połowie 2020 r. Kolejne pół roku byłoby okresem przejściowym, potrzebnym na wycofanie z obiegu „istniejących pozostałości”. Po tym czasie za oferowanie foliówek handlowi groziłyby kary do 100 tys. euro.

To oznacza, że z niemieckich sklepów Aldi, Lidl, czy REWE muszą bardzo szybko opracować strategię z "całkowitej" rezygnacji z toreb foliowych. Co może się przełożyć także na Polski rynek, gdzie Lidl i Aldi mają swoje sklepy.

Zakaz nie obejmowałby tzw. zrywek, cienkich, foliowych woreczków oferowanych na stoiskach owocowo-warzywnych. Ministerstwo zakłada, że ich wycofanie doprowadziłoby do jeszcze większego marnotrawstwa. Mianowicie handlowcy spawaliby w plastik większe ilości owoców i warzyw, i w efekcie konsumenci kupując je w dużych opakowaniach, więcej by wyrzucali.

W 2016 r. rząd Niemiec i handel uzgodniły obniżenie zużycia plastikowych toreb. Od tego czasu każda torba jest płatna i ich liczba znacznie się zmniejszyła. Według danych rządu w Berlinie w 2018 r. na każdego statystycznego mieszkańca Niemiec przypadały rocznie 24 plastikowe torby, w 2017 było ich jeszcze 29. Według ministerstwa środowiska w 2018 r. niemieccy konsumenci zużyli ponad 3 mld zrywek, co odpowiada 37 sztukom na głowę. Wielu korzysta ze zrywek, ponieważ są bezpłatne.

Unia Europejska ustaliła cel do 2025 r. – maksymalnie 40 toreb rocznie na głowę każdego mieszkańca UE.

Źródło: dw.com

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 1

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 1
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~millenials 1 6 dni temu

    A w Polsce w sklepach praktycznie nie da się kupić ani toreb papierowych, ani bawełnianych. Tych drugich to nawet nie ma w dyskontach.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMA
do góry strony