REKLAMADESIGNATURE - baner główny 17-20.10
Na zdj. sklep sieci Żabka w Poznaniu

Na zdj. sklep sieci Żabka w Poznaniu (fot. Żabka Polska)

Czołowych 10 sieci franczyzowych FMCG w naszym kraju zrzesza już ponad 31 tysięcy sklepów - wynika z najnowszego raportu GFK "Sieci detaliczne na rynku FMCG w Polsce". To prawie jedna trzecia wszystkich sklepów spożywczych na rynku.

REKLAMA

Wszystkie sieci franczyzowe z pierwszej dziesiątki odnotowały w 2018 roku przyrost liczby placówek netto. Największy przyrost liczby placówek zaobserwowano w sieci Żabka (+460 sklepów). O ponad 200 sklepów powiększyły się sieci Chorten (+242), Livio (+237) oraz Rabat Detal (+219).

Ogólna analiza struktury handlu detalicznego wskazuje, iż podobnie jak w poprzednich latach, także w roku ubiegłym segment handlu wielkoformatowego odnotował ponad 3-procentowy wzrost pod względem liczby placówek, szczególnie za sprawą supermarketów.

- W okresie kilkunastu ostatnich lat, rok do roku obserwujemy proces konsolidacji rynku - mówi Renata Twardowska, ekspertka w zespole Consumer Panels & Services GfK. - W ubiegłym roku najbardziej znaczącym wydarzeniem na mapie polskiego handlu było przejęcie Emperii wraz z siecią supermarketów Stokrotka przez litewską grupę Maxima, która zapowiada dalszy intensywny rozwój tej sieci. Z kolei Grupa Eurocash sfinalizowała przejęcie sieci supermarketów Mila, która docelowo ma zasilić Delikatesy Centrum. Operatorzy inwestują znaczne środki finansowe nie tylko w rozwój numeryczny sieci, ale także w modernizację sklepów licząc na wymierne efekty swoich działań, na co zresztą wskazują już rosnące wyniki ze sprzedaży po pierwszym półroczu br. - dodaje ekspertka GfK.

W segmencie sklepów chemiczno-kosmetycznych i wielobranżowych liczonych łącznie z drogeriami i perfumeriami, w tym także tymi należącymi do sieci, odnotowano spadek liczby placówek w stosunku do poprzedniego roku o ponad 3 proc. O około 4 proc. skurczyła się także liczba aptek.

Z kolei dynamicznie rośnie liczba sklepów na stacjach paliw. W stosunku do analogicznego okresu w roku poprzednim wzrost wyniósł niemal 15 proc.

Jak tłumaczy Twardowska, regulacje związane z ograniczeniem handlu w niedziele w naturalny sposób wpłynęły na zmianę zwyczajów zakupowych Polaków, którzy robią większe zakupy na zapas w piątki i soboty – korzystają na tym głównie dyskonty. Format hipermarketów nadal pozostaje w zamrożeniu. Sklepy o bardzo dużych powierzchniach nie są już budowane, a operatorzy hipermarketów zmniejszają powierzchnie sprzedaży. Dodatkowo wiele hipermarketów zostało zamkniętych w związku ze słabą rentownością placówek, a co za tym idzie koniecznością restrukturyzacji całej sieci.

- Wydaje się, że warunki rynku detalicznego nadal głównie dyktowane są przez dyskonty, jednakże mocniejszy akcent na tym obszarze stawiają coraz bardziej nowoczesne sieci convenience i proximity, które walczą o klienta nie tylko lokalizacją „tuż za rogiem”, ale coraz bogatszym asortymentem, w tym produktów premium, produktów gotowych, bio oraz ofertą usług dodatkowych - dodaje przedstawicielka GfK.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
REKLAMA
do góry strony