REKLAMAKORAL - Baner Główny - Rożek Duo (15-28.04.2019)
Wojciech Kruszewski, prezes zarządu Lewiatan Holding

Wojciech Kruszewski, prezes zarządu Lewiatan Holding (fot. źródło: Archiwum Wiadomości Handlowych)

Rynek pracy stawia coraz większe wyzwania przed detalistami. Szczególnie trudna jest sytuacja nowych sklepów, które muszą skompletować całą załogę. Jednym z rozwiązań problemu, testowanych w Lewiatanie, są kasy samoobsługowe – wyjaśnia Wojciech Kruszewski, prezes zarządu Lewiatan Holding.

REKLAMAKongres Rynku FMCG - Belka w artykułach (kwiecień 2019)

Kruszewski podkreśla, że co prawda sytuacja na rynku pracy ze społecznego punktu widzenia jest korzystna, ale dla biznesu brak chętnych do pracy to rosnący problem. – Detalu dotyczy to szczególnie, bo praca w handlu nie jest postrzegana jako atrakcyjna. Staramy się jednak przeciwdziałać temu zjawisku, proponując coraz bardziej atrakcyjne warunki zatrudnienia, w tym płace, różne benefity pozapłacowe, programy szkoleniowe podnoszące kompetencje zawodowe pracowników i inne działania, mające przyciągnąć i zatrzymać pracowników – wyjaśnia menedżer.

Zgodnie z prawem popytu i podaży, brak rąk do pracy wywołuje presję płacową, a to przekłada się na koszty funkcjonowania i konkurencyjność firmy. Franczyzobiorcy Lewiatana regulują kwestie płacowe we własnym zakresie, w zależności od sytuacji w poszczególnych regionach.

– My jako holding tej kwestii nie regulujemy. Poszczególni franczyzobiorcy muszą się dostosowywać do sytuacji lokalnej, do poziomu płac w handlu w danym regionie. Wielkie sieci zresztą także różnicują płace w zależności od miejsca funkcjonowania sklepu. Otrzymujemy od franczyzobiorców sygnały, że szczególnie trudna jest sytuacja nowych sklepów, które muszą od podstaw skompletować całą załogę. W niektórych regionach południowych, na przykład na Śląsku, zdarza się nawet, że nie można otworzyć nowego sklepu ze względu na brak pracowników – relacjonuje Wojciech Kruszewski i dodaje:

– Wynagrodzenia w handlu rosną. Staramy się podążać za tym trendem. Z reguły tempo wzrostu płac dyktują dyskonty, w których jednak praca jest bardzo ciężka, ze względu na mniej liczne załogi w stosunku do wielkości obrotów. W tych placówkach pracownicy mają więcej obowiązków, wymagana jest też ich znacznie większa wydajność, stąd też muszą być lepiej opłacani.

Jednym ze sposobów radzenia sobie z brakiem chętnych do pracy jest wdrażanie nowoczesnych technologii, takich jak kasy samoobsługowe. W sklepach Lewiatana trwają testy takich urządzeń.

– Testy są prowadzone w dwóch regionach, łącznie w kilku placówkach. Pierwsze wnioski są bardzo pozytywne, ale trzeba mieć na uwadze, że z oczywistych względów tego typu urządzenia znajdą zastosowanie głównie w dużych sklepach. Poza tym są też dość drogie i nie każdego franczyzobiorcę będzie stać na zakup i eksploatację takiej kasy. W tym zakresie polskiemu handlowi przydałoby się wsparcie dla nowych technologii ze strony rządu. Jednak, o ile wiem, handel nie jest objęty żadnym rządowym programem pomocy w tym zakresie – podsumowuje prezes Lewiatan Holding.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 2

  • 1
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 1
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~55 1 5 miesięcy temuocena: 75% 

    najlepiej gdyby szeregowy pracownik robił za dwóch a pensje brał za 1/2 etatu by CEO i inym zyło sie dostatnio

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony