REKLAMAPURELLA - SuperShots - Baner Główny (od 13 lipca)

Ministerstwo Rozwoju nie przewiduje choćby czasowego zniesienia zakazu handlu w niedziele - deklaruje podsekretarz stanu w MR Olga Semeniuk w wywiadzie dla portalu wiadomoscihandlowe.pl. Z przedstawicielką resortu rozwoju rozmawialiśmy również o pomyśle stworzenia państwowej sieci handlowej, podatku handlowym oraz projekcie ustawy o markach własnych.

REKLAMAWH Market NETTO_belka w artykulach_lipiec-sierpień 2020
Olga Semeniuk, wiceminister rozwoju

Olga Semeniuk, wiceminister rozwoju (fot. Ministerstwo Rozwoju, za: Wikimedia Commons, CC-BY-3.0)

Wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń zapowiedział w wywiadzie dla Money.pl, że Narodowy Holding Spożywczy może stworzyć własną, państwową, spożywczą sieć handlową. Jak Ministerstwo Rozwoju ocenia taki pomysł?

W MAP trwają prace nad konsolidacją spółek sektora rolno-spożywczego, które znajdują się w nadzorze Skarbu Państwa. Pytanie w sprawie szczegółów proszę kierować do wiceministra Artura Sobonia.

Generalnie przyszłość i stabilny rozwój od zawsze leżał na sercu rządowi Prawa i Sprawiedliwości i całej Zjednoczonej Prawicy. Dużo mówiliśmy o tym już przed koronawirusem, a jeszcze mocniej akcentujemy ten temat w czasach pandemii COVID-19.

Stworzenie państwowej sieci sklepów byłoby szansą do swoistej „repolonizacji” handlu spożywczego, na miarę tego, z czym mieliśmy do czynienia w ostatnich latach w sektorze bankowym?

Tak jak mówiłam - w MAP trwają prace nad konsolidacją spółek sektora rolno-spożywczego, które znajdują się w nadzorze Skarbu Państwa. Używanie w tym kontekście słowa „repolonizacja” nie wydaje się właściwe. Tym bardziej, że przez opozycję jest ono dziś wykorzystywane w znaczeniu pejoratywnym.

Biedronka kiedyś była siecią polską, Żabka była siecią polską, jednak to były zawsze podmioty prywatne, a nie państwowe. A „repolonizacja” nie musi być słowem pejoratywnym.

Dla mnie nie jest. Powiedziałam tylko, że przez niektórych jest tak traktowane. Zwróciłabym natomiast uwagę na innowacyjny wymiar dalszego rozwoju sektora spożywczego. Mam tu na myśli przede wszystkim bardzo dynamiczny rozwój e-handlu, szczególnie w dobie pandemii COVID-19.

Czy przygotowywane są jakieś rozwiązania wspierające e-sprzedaż?

Przede wszystkim chcemy wesprzeć pomysł przenoszenia działalności sklepów do sieci. Wspieramy np. rządowy projekt biznesowy „Przenieś swoją firmę do internetu. Zarabiaj na e-handlu”. Jego adresatami są mikro, mali i średni przedsiębiorcy, którzy mają sklepy stacjonarne. Ma on zachęcić firmy, które do tej pory nie prowadziły sprzedaży e-commerce, do współpracy z platformami sprzedaży internetowej.

Optymizmem napawają nas również informacje, jakie docierają z rynku. Wg danych GUS w kwietniu handel internetowy był prawie o 28 proc. wyższy niż w marcu. W niektórych grupach podmiotów - wobec ograniczenia w sprzedaży stacjonarnej - udział sprzedaży internetowej znacząco się zwiększył – np. w podmiotach handlujących tekstyliami, odzieżą i obuwiem w kwietniu udział ten przekroczył 60 proc. wobec ok. 35 proc. w marcu. Wydaje się, że e-zakupy, pozostaną stałym i wciąż dynamicznie rosnącym trendem w polskim handlu.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 5

  • 3
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 1
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony