REKLAMAMarket Roku 2018  - baner główny

BRANŻA PO GODZINACH

 

8 sierpnia 2017, 13:02

Firma winiarska Union Wine Co. z amerykańskiego stanu Oregon, wyprodukowała w 2013 r. parę tysięcy puszek z winem i zorganizowała niewielką kampanię marketingową w Portland. Pomysł podchwyciły media, potem media społecznościowe. Wkrótce właściciele firmy zorientowali się, że trafili w dziesiątkę. Dzisiaj Union Wine produkuje ponad 4 mln puszek rocznie i ma 35% udziałów w rynku wartym ok. 14 mln USD - relacjonuje portal Fast.Co.Design.

REKLAMAEC Alkohole - belka w artykułach - DRINCO II
Rynek win puszkowanych od kilku lat rośnie w tempie trzycyfrowym

Rynek win puszkowanych od kilku lat rośnie w tempie trzycyfrowym (mat. prasowe Union Wine)

Kampania promocyjna marki Underwood miała na celu zmianę wizerunku wina jako napoju nieco snobistycznego. Wino w puszkach do złudzenia przypominających te od piwa – o pojemności 375 ml co odpowiada połowie typowej butelki wina – nie wymaga korkociągu, można je wrzucić do torby i łatwo napić się, gdziekolwiek ma się na to ochotę. Przekaz promocyjny w miejsce pompatyczności i celebry budował skojarzenie wina z wygodą i integracją towarzyską – podkreśla portal Fast.Co.Design.

Pomysł chwycił tak szybko, że firma z trudnością nadążała z realizacją zamówień. W 2017 r., zaledwie trzy lata po tym, jak marka Underwood pojawiła się na rynku, Union Wine Co. wyprodukuje 4,2 mln puszek wina pinot noir, bubbly rosé, and pinot gris. Puszki to obecnie 50% całej produkcji winiarni, która wkrótce otworzy nową linię do puszkowania.

Okazało się, że trafny dobór opakowania może prowadzić do powstania nowej kategorii produktowej, która zdolna jest zmienić tożsamość całej branży. Rynek wina w puszkach rośnie rok do roku w trzycyfrowym tempie. Kolejne firmy winiarskie wprowadzają do oferty podobny asortyment. Obecnie marka Underwood ma ok. 35% udziałów w wartym ok. 14 mln dolarów rynku, ale obie te liczby z pewnością szybko się zdezaktualizują.

Problemem dla firmy i dla całego rynku może być konkurencja cenowa i będące jej nieuchronnym następstwem pogarszanie się jakości puszkowanego wina. Trunek w takim opakowaniu nie może być kojarzony z tanim bełtem. Dotychczas żaden konkurent nie próbował nalewać do puszek sikacza, aby przebić cenę marki Underwood – 7 dolarów za puszkę – ale prędzej czy później pewnie to nastąpi.

Źródło: fastcodesign.com

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 4

  • 2
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 1
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony
"