REKLAMAAthlon Car Lease - baner główny (25.11.-13.12.2019 r.)
Joanna Seklecka

Joanna Seklecka (fot. mat. prasowe)

- Do chwili, w której cały kraj stanie się bezgotówkowy, jeszcze wiele nam brakuje. Cały czas jednak zmierzamy w tym kierunku i coraz bardziej prawdopodobne jest, że nadejdzie taki dzień, w którym całkowicie zrezygnujemy z gotówki - mówi w rozmowie z portalem wiadomoscihandlowe.pl Joanna Seklecka, prezes eService.

REKLAMAPurella - SuperSuple - Belka w artykułach (01-15.12.2019)

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez ARC Rynek i Opinia, prawie 80 proc. Polaków przy wyborze miejsca do zamieszkania bierze pod uwagę dostępność płatności bezgotówkowych. Czy jest Pani zaskoczona tak wysokim odsetkiem?

Przyznam, że nie jestem zaskoczona. Ten wynik jest naturalnym następstwem zmian jakie zachodzą na rynku i w zachowaniach Polaków. Z jednej strony konsumenci wymuszają na przedsiębiorcach udostępnianie i rozwój takich płatności, bo chcą łatwo i wygodnie robić zakupy lub płacić za usługi. Z drugiej strony płatności bezgotówkowe są odpowiedzią na to, czego potrzebują sami przedsiębiorcy. Dla nich płatności bezgotówkowe to rozwiązanie problemów z przechowywaniem i przewozem pieniędzy oraz ich dostępnością na koncie, a co za tym idzie, możliwością szybkiego opłacenia własnych zamówień czy zobowiązań. To czysta oszczędność kosztów i czasu. Przedsiębiorcy, a zwłaszcza handlowcy przekonują się też, że płatności bezgotówkowe są szybsze niż transakcje gotówkowe i bezpieczniejsze pod względem ewentualnych pomyłek kasowych. Niewątpliwą zachętą do ich wykorzystania jest też program Polski Bezgotówkowej. Znosi on jedną z ostatnich barier, mogących być utrudnieniem przy wdrażaniu płatności bezgotówkowych nawet w najmniejszych firmach. Likwiduje wydatek związany z zakupem lub dzierżawą terminali. Bariera kosztów obsługi transakcji zniknęła już dawno. Dziś transakcje płatnicze są już na prawdę bardzo tanie. Mamy wiec doskonałe warunki do tego, by płatności bezgotówkowe były dostępne wszędzie – tak jak tego oczekują konsumenci i rynek.

Widzimy to po danych, które udostępniane są przez Polskę Bezgotówkową. Widzimy także jeżdżąc po Polsce – liczba miejsc, w których można płacić czy to kartą, czy telefonem, błyskawicznie rośnie.

Od marca do września liczba punktów akceptujących karty płatnicze wzrosła o 70 tys.! Najświeższe dane mówią już o 80 tysiącach. To wzrost na poziomie 17 proc. i to zaledwie w nieco ponad pół roku. Na urządzenia akceptujące płatności bezgotówkowe decydują się obecnie nawet bardzo mali przedsiębiorcy. Zarówno posiadający punkty handlowo-usługowe, jak i prowadzący własną działalność – między innymi lekarze, prawnicy ale także firmy remontowo-budowlane, a nawet hydraulicy. Terminale zaczynają się tez pojawiać w instytucjach publicznych i urzędach, chętnie sięgają po nie gminy i sołectwa, bo usprawniają ich pracę i ułatwiają załatwianie spraw mieszkańcom.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 2

  • 1
    BARDZO PRZYDATNY
  • 1
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (3)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~bakcyl 3 6 miesięcy temu

    Dla mnie to wygodne rozwiązanie. Chociaż nie wszędzie jeszcze jest karta. Ale faktycznie - w ciągu kilku lat gotówka pewnie przestanie istnieć.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~dyzio 2 ponad rok temuocena: 100% 

    Taaa...wspaniały sen banksterów i zestaw marzeń do bezkarnego drukowania pieniędzy poza Państwem, dowolne manipulacje odsetkami a pod stołem w finale przejęcie skarbów Narodowych. Nikt nic nie wie, nic nie widział....Kolejne 14 mld zł "zysków" na rok wyparuje z systemu...Dług wiecznie żywy, Perpetum Mobile...

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~rnr 1 ponad rok temuocena: 100% 

    Jak wyglądałaby w zaproponowanej wizji procedura działania w razie awarii systemu bankowego? Powrót do barteru? To byłby totalny paraliż - z tego powodu gotówka nie zniknie.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMA
do góry strony