REKLAMAMLEKOVITA - Baner Główny - WIELKANOC (kwiecień 2019)

(fot. materiały prasowe)

Capital Partners opublikował wyniki za 2018 rok. Jak wynika ze sprawozdania, strata netto wyniosła prawie 12 mln złotych. Jak podaje firma, wszystko przez obniżenie wartości udziałów w firmach, takich jak Piotr i Paweł oraz Bać-Pol.

REKLAMAKongres Rynku FMCG - Belka w artykułach (kwiecień 2019)

Jak pisze w liście do akcjonariuszy Paweł Bala, prezes Capital Partners, wpływ na wyniki firmy w 2018 roku miały trzy czynniki: umorzenie przez spółkę istotnej części certyfikatów Capital Partners Investment I FIZ i przeprowadzenie skupu akcji, zaangażowanie inwestycyjne w Grupę Piotr i Paweł oraz kryzys zaufania związany z zarzutami dotyczącymi nieprawidłowości w związku z emisjami obligacji, sprzedażą certyfikatów inwestycyjnych czy w końcu podejrzeń o korupcję w przypadku kluczowych osób na rynku finansowym.

Paweł Bala nieco szerzej opisuje obecną sytuację jeśli chodzi o inwestycję w Piotra i Pawła. - Podjęliśmy decyzję o zaangażowaniu w ten projekt mając świadomość wielu ryzyk, z których część się zmaterializowała. Jest to złożona, pracochłonna i wymagająca współpracy wielu stron transakcja - tłumaczy.

Capital Partners chciało znaleźć inwestora jeszcze w 2018 roku, by zakończyć proces rozpoczęty jeszcze przez Santander Bank Polska. - W ramach trwającego postępowania sanacyjnego, dokładamy wszelkich starań, żeby pozyskać inwestora. Spodziewam się, że w ciągu kliku najbliższych miesięcy będziemy mieli jednoznaczne odpowiedzi dotyczące tej inwestycji - zapowiada prezes Capital Partners.

Niezależnie od przyszłych działań, wyniki spółki w 2018 roku nie prezentują się imponująco. Firma zanotowała przychody na poziomie 11,8 mln złotych (niemal w całości to przychody ze spółki zarządzającej funduszami inwestycyjnymi), przy kosztach na poziomie 27,3 mln złotych. Biorąc pod uwagę działalność kontynuowaną, strata netto wyniosła 11,9 mln złotych. Rok wcześniej zysk wynosił 15,8 mln złotych.

- Pomimo niewątpliwie udanej transakcji sprzedaży jednej ze spółek portfelowych oraz znacznych transferów gotówkowych na rzecz Akcjonariuszy, pod względem osiągniętego wyniku finansowego nie możemy uznać poprzedniego roku za udany. Wygenerowana strata jest efektem spadku wyceny aktywów wchodzących w skład majątku Capital Partners. Uważam jednak, że takie sytuacje są stałym elementem wbudowanym w przyjęty przez nas model biznesowy, a dotychczasowe doświadczenie wskazuje, że są przejściowe - dodaje Paweł Bala.

W 2018 roku poziom aktywów Capital Partners spadł ze 111 mln złotych do 42,7 mln złotych. Mimo złych wyników księgowych, poziom środków pieniężnych w firmie wzrósł z 2 mln złotych do 5,6 mln złotych.

W prognozie ryzyk na 2019 roku Capital Partners wymienia m.in. ryzyko cen instrumentów finansowych, czyli bezpośrednią przyczynę gorszych wyników księgowych w 2018 roku.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 12

  • 9
    BARDZO PRZYDATNY
  • 2
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (3)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~wszyscy korzystamy na wzajemnej współpracy 3 miesiąc temuocena: 100% 

    ... a Lechu dalej w golfa ciśnie...

    oceń komentarz
  • ~Poznaniak 2 miesiąc temuocena: 100% 

    Ładne zdjęcie do artykułu szkoda ze nieaktualne bo teraz to na regałach tapeciarnia albo puste półki Pan B. Prezes wspomnianego Funduszu jeszcze niecały rok temu był taki pewny Siebie ze przedstawiał Pracownikom ( wypłacimy 13 jak sprzedamy) Franczyzobiorca czy dostawca jak o tego Piotra i Pawła biją się liderzy tego rynku i sprzedamy firmę w pol roku , uplynoł rok teraz mówi ze za kilka miesięcy sytuacja się wyjaśni ( równie dobrze może to być już wtedy robota Syndyka) ,skoczyło się cwaniakowanie i chamski ton w rozmowach a to wydaje się ze dopiero początek pasy CP.Narazie czuć smród ale szambo za chwile wybije wynik CP to preludium tego co przyniesie wynik spółek PIP za 2018 bo tam bedzie w okolicach x 10 No ale jak się nie ma wiedzy i odpowiednich pieniędzy to się za takie biznesy nie powinno brać jak widać Symbio , Bać i PiP są tego przykładem ze Panowie powinni inwestować co najwyżej w swoją wiedzę na temat rynku w sektorze spożywczym.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~małami 1 miesiąc temuocena: 100% 

    Oj Leszku, Leszku ale rozrabiasz :)

    oceń komentarz
do góry strony