REKLAMAMLEKOVITA - Baner Główny (marzec 2019)
W 2017 roku wypadkowi w pracy uległo około 12 000 pracowników handlu

W 2017 roku wypadkowi w pracy uległo około 12 000 pracowników handlu (fot. Pixabay/CC0)

Wypadek w sklepie może zrujnować właściciela małego sklepu, bo jeśli ZUS nie pokryje kosztów leczenia pracownika, może on się zwrócić o odszkodowanie do pracodawcy.

REKLAMATargi w Krakowie - Belka w artykułach (marzec)

Podczas układania towaru w magazynie pracownik spadł z drabiny i złamał nogę – to może się zdarzyć w każdym sklepie. Dlatego pracodawca powinien wiedzieć, jak w tej sytuacji się zachować oraz jakie procedury wdrożyć, aby podobnym wypadkom zapobiec. Trzeba również zdawać sobie sprawę z tego, że być może detalista będzie musiał pokryć odszkodowanie z własnej kieszeni. Sprawdź, co można zrobić, aby tego uniknąć.

Pierwsza pomoc

O wypadku przy pracy mówimy wówczas, gdy doszło do urazu cielesnego bądź śmierci pracownika, wywołanych przez przyczynę zewnętrzną lub zdarzenie związane ze świadczeniem pracy. – Jako przykłady takich zdarzeń można wskazać porażenie prądem, upadek, uderzenie spadającego przedmiotu, potknięcie się, uszkodzenie ciała w związku z pracą maszyny lub urządzenia. W placówkach handlowych ryzyko wystąpienia wypadków przy pracy jest duże. Przede wszystkim mogą one wystąpić przy rozładowywaniu i układaniu towarów w magazynie i sklepie, a także podczas użytkowania maszyn i urządzeń – wózków widłowych, podnośników czy maszyn sprzątających – mówi Nikodem Multan z kancelarii prawnej Ecovis Milczarek i Wspólnicy.

W razie wypadku przy pracy pracodawca musi podjąć niezbędne działania eliminujące lub ograniczające zagrożenie, zapewnić udzielenie pierwszej pomocy osobom poszkodowanym i ustalić okoliczności i przyczyny wypadku. – Jeżeli doszło do wypadku śmiertelnego, ciężkiego lub zbiorowego, pracodawca ma dodatkowo obowiązek niezwłocznie zawiadomić właściwego okręgowego inspektora pracy i prokuratora. Dokonywanie zmian w miejscu wypadku bez uzyskania zgody wskazanych podmiotów jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy zachodzi konieczność ratowania osób lub mienia albo zapobieżenia grożącemu niebezpieczeństwu – wyjaśnia Nikodem Multan.

Następnie, w celu ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku, powołuje się na miejscu zespół powypadkowy, składający się z pracownika służby BHP oraz społecznego inspektora pracy. Jeżeli właściciel niewielkiego sklepu, ze względu na małą liczbę zatrudnionych osób, nie jest w stanie utworzyć zespołu powypadkowego, okoliczności i przyczyny wypadku ustala zespół składający się z samego pracodawcy oraz specjalisty spoza placówki. Zespół powypadkowy sporządza protokół ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku.

W protokole może znaleźć się stwierdzenie, że wypadek w istocie nie był wypadkiem przy pracy. Takie stanowisko wymaga jednak szczegółowego uzasadnienia i powołania się na stosowne dowody. Jeżeli później pracownik lub członkowie rodziny zmarłego pracownika mają zastrzeżenia do tych ustaleń, mogą je kwestionować poprzez wniesienie odwołania od decyzji ZUS do sądu powszechnego (sądu ubezpieczeń społecznych).

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 1

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 1
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony