REKLAMARetail FMCG Congress - Banner Główny - lipiec 2020

(fot.wiadomoscihandlowe.pl)

Do warszawskich franczyzobiorców we wtorek rozesłane zostały maile przypominające o tym, że w sklepach obowiązuje nakaz noszenia maseczek. Niektórzy właściciele sklepów dostali także telefony przypominające o tym, że noszenie maseczek jest obowiązkowe także dla sprzedawców.

REKLAMAWH Market NETTO_belka w artykulach_lipiec-sierpień 2020

Coraz mniej klientów sklepów nosi maseczki. A są one w sklepach obowiązkowe. Dzieje się tak zwłaszcza w mniejszych sklepach, gdzie nie ma tłoku, a klienci wchodzą „tylko na chwilę”. Niestety, także prośby o dezynfekowanie rąk i noszenie rękawiczek są już przez klientów ignorowane.

Jak udało nam się potwierdzić w 4 warszawskich sklepach sieci Żabka, franczyzobiorcy otrzymali wczoraj maile, w których sieć upomina ich, aby przestrzegali noszenia maseczek przez klientów. Co więcej, do sklepów, na które wpłynęły skargi od klientów, że to personel nie nosi maseczek, dzwoniono z żądaniem zdyscyplinowania pracowników.

Na drzwiach pojawiły się kartki z informacją, że w sklepie przebywać można jedynie w maseczkach. Niestety część klientów nic sobie z takich informacji nie robi, po prostu wchodzą do sklepu, a personel nie ma ochoty się z nimi kłócić. W jednym ze sklepów na Wilanowie udało się wyprosić rosłego klienta, który nakazowi nie chciał się poddać, ale takie sytuacje należą do rzadkości.

Jak tłumaczy jedna ze sprzedawczyń, klienci nic sobie nie robią ze zwracania uwagi, często są to osoby, które przychodzą po alkohol, tzw. małpki, są zdeterminowane w dokonaniu zakupu i jedyną formą wyproszenia ich ze sklepu jest wezwanie policji. A tego sklepy starają się unikać, aby nie tracić klientów i nie psuć wizerunku.

Pracownicy sieci skarżą się także na to, że podczas pracy muszą np. rozpakowywać towar, przenosić ciężkie opakowania, zgrzewki napojów i maski po prostu im w tym przeszkadzają. – Klienci skarżą się w centrali na konkretne sklepy, że nie nosimy masek albo zakładamy je niepoprawnie – przyznaje jedna z ekspedientek. Do takich sklepów kierowane są potem m.in. telefony i upomnienia z centrali.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 4

  • 1
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 2
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
REKLAMA
do góry strony