REKLAMANaturio - baner główny - lipiec 2019

(materiały własne)

Atmosfera wokół zakazu handlu w niedzielę jest coraz gorętsza. Temat w mniejszym lub większym stopniu dotyczy każdego klienta, który w tym dniu nadrabia zakupowe zaległości z całego tygodnia, a także tych, dla których to jedna z form rozrywki i tych, dla których nie ma znaczenia, czy do galerii trafią w zwykły czy świąteczny dzień tygodnia – kupują, kiedy muszą, i kiedy potrzebują.

REKLAMABIG InfoMonitor_belka w artykułach

Serwis zakupowy Ceneo.pl sprawdził poszczególne branże pod kątem niedzielnych zakupów, zestawiając sklepy stacjonarne z internetowymi. Bo zakupy, jak życie – nie znają próżni, a klienci – po zamknięciu w niedzielę galerii i marketów, nadal będą wydawać swoje pieniądze – tyle że w sieci.

Temat niedzielnych zakupów jest rzeczywiście bardzo gorący – nigdy jeszcze badanie przeprowadzone wśród klientów serwisu Ceneo.pl nie cieszyło się taka popularnością: w ciągu niespełna trzech godzin zebrano ponad 3500 odpowiedzi!

- Wynik potwierdził większość dotychczasowych sondaży: zakupy w niedzielę – często lub od czasu do czasu robi średnio 80% polskich klientów. I nie ma tu większego znaczenia płeć (kobiety – ok. 81%, mężczyźni – ok 77%) czy miejsce zamieszkania (duże miasto – 83%, mniejsze miasto i wieś – ok. 78%) – mówi Marcin Łachajczyk, dyrektor zarządzający Ceneo.pl.

Powody niedzielnych zakupów

Najpopularniejszy powód jest prozaiczny – w tygodniu nie ma na nie czasu (tak zeznało 43% badanych). W niedzielę za to jest go więcej, co 41% kupującym pozwala spokojnie spacerować od sklepu do sklepu, przyglądać się ofertom, mierzyć, sprawdzać, próbować, zastanawiać się… Co dziesiąty niedzielny klient wybiera się do sklepów w porannych godzinach, aby uniknąć tłoku i kolejek. Dla 8% niedzielny wypad do galerii handlowej to forma rozrywki i sposób na spędzenie wolnego czasu: zakupy, lunch i kawa, a często za zakończenie – kino. Z kolei dla co trzeciego klienta dzień nie ma znaczenia – wybiera się do sklepu, wtedy gdy musi coś kupić.

Zakupowe strategie w niedziele są dwie: spontaniczna (stosowana przez 1/3 osób, które spacerują miedzy sklepami, od czasu do czasu kupując to, co im wpadnie w oko) i zaplanowana (2/3 osób, które odwiedzają określone sklepy w poszukiwaniu konkretnych produktów).

Jakie sklepy odwiedzamy w niedzielę?

Przede wszystkim spożywcze. Często lub w miarę regularnie domowa spiżarnia uzupełniana jest w niedzielę przez niemal 70% badanych. To ci, którzy pytani o powód niedzielnych zakupów wskazują przede wszystkim brak czasu w tygodniu. Drugie miejsce na podium najczęściej odwiedzanych w niedzielę sklepów zdecydowanie należy do tych z ubraniami, butami, biżuteria i akcesoriami – często lub bardzo często odwiedza je ponad połowa badanych (51%). Dlaczego? Mają wtedy czas, by spokojnie przyjrzeć się asortymentowi, przymierzyć, dobrać, wyszukać modowe perełki i cenowe okazje. Trzecie miejsce – niemal ex aequo – zajęły branża elektroniczna (45%) i AGD (42%). Tu też zakupy wymagają czasu – by zapoznać się z różnymi funkcjonalnościami, porównać różne modele, zrobić testy, skonsultować się z ekspertami.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 3

  • 3
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony