REKLAMANaturio - baner główny - grudzień_styczeń
Sklepy franczyzowe to niezależne firmy, na zdj. market sieci Groszek w Dłutowie k/ Łodzi,

Sklepy franczyzowe to niezależne firmy, na zdj. market sieci Groszek w Dłutowie k/ Łodzi, (fot. Konrad Kaszuba)

Polska Organizacja Franczyzodawców skierowała do minister Rafalskiej pismo, w którym ostrzega, że złożona przez NSZZ Solidarność poprawka – w myśl której jednoosobowe firmy, działające pod szyldem franczyzowym, nie mogły otwierać swoich sklepów rodzinnych w niedziele – uderzy w dziesiątki tysięcy małych firm handlowych.

REKLAMAPszczółka - Belka w artykułach - Chochliki (17-20.12.2018)

Zdaniem POF wejście w życie poprawki spowodowałoby, że mali polscy detaliści straciliby jedyny dzień w tygodniu, gdy mogą wyrównać swoje szanse w konkurencji z zagranicznymi sieciami handlowymi. Autorzy pisma protestują przeciw postrzeganiu franczyzobiorców jako pracowników najemnych i zarzucają Solidarności brak wiedzy na temat podstawowych zasad opartej o franczyzę działalności biznesowej.

Przedsiębiorcy wyjaśniają, że prowadzenie sklepu franczyzowego jest działalnością gospodarczą prowadzoną na własny rachunek. Przedsiębiorca dzięki wsparciu sieci zyskuje na konkurencyjności i bezpieczeństwie. Zachowuje jednak odrębność, w całości decyduje o rozwoju firmy, sam zatrudnia pracowników i płaci podatki. Osobiście ponosi też ryzyko związane z biznesem.

POF przekonuje, że proponowane przez Solidarność przepisy mogą stanowić zagrożenie dla drobnych podmiotów, osłabić ich kondycję finansową i w konsekwencji wyeliminować z rynku. Organizacja przypomina, że w systemie franczyzy funkcjonuje w Polsce ponad 75 tys. punktów handlowych i usługowych.

Zarząd POF w piśmie do minister Rafalskiej wnioskuje w związku z powyższym, by podczas nowelizacji ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele franczyzobiorcy potraktowani zostali jako odrębni przedsiębiorcy, z prawem decyzji, czy chcą pracować w niedziele, czy nie.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 1

  • 1
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (4)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~kaakaadoo 4 11 dni temuocena: 100% 

    ~Bakbar . Sam sobie zaprzeczasz. "Nie jest stricte niezależnym przedsiębiorcą" - ale - "to na niego leci szambo kontroli, fiskusa, rozliczeń". Wytykasz "Frankowi", że jest związany umowami, zakazami, nakazami. A kto nie jest? Pokaż mi JEDEN całkowicie niezależny sklep, a przyznam Ci rację. Nawet warzywniak jest "związany umowami". Np. na giełdzie dostanie zniżkę na owoce, jak weźmie 4 skrzynki. I co, nie jest "związany"? Franczyzy są różne. W Żabkach ajent prawie o niczym nie decyduje, ale dostaje za to gotowy koncept, know-how, nawet za czynsz i prąd mu płacą. W innych franczyzach dostaje np. tylko znany szyld, tańszy terminal, lepsze ceny na część asortymentu, a "musi" tylko wziąć określoną ilość towaru, żeby dostać retro. Jest "zależny"? Jeszcze raz pytam - a kto nie jest? ........ I jeszcze jedno - piszesz, że "umacniałbyś stricte niezależny handel". Jak? No jaki masz pomysł? Zwolnić ich z podatków? Zakazać konkurencji w promieniu 2 km? Zadekretować niższe ceny zakupu?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Bob 3 11 dni temuocena: 100% 

    Jeśli franczyzobiorca odprowadza składki ma swój NIP wpis w krs to czemu ma mieć zamknięte czemu nie może pracować w niedziele rodzina to proszę bardzo żeby na stacjach Orlen w niedzielę nie sprzedawano alkocholu art.spożywczych i tytoniowych bo moim zdaniem państwo gra tylko do własnej bramki markety przy stacjach jeszcze brakuje żeby Pani na poczcie przyjmując koperty robiła hot dogi

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Bakbar 2 12 dni temuocena: 0% 

    franczyznobiorca nie jest stricte niezależnym przedsiębiorcą, nie buduje własnego biznesu i nie prowadzi go na własny rachunek. Jego rachunek jest powiązany z zapisami umowy, a nie jego działalnością. Prowadzi zatem biznes na zlecenie obarczony większymi lub mniejszymi zakazami i nakazami. Zatem nie jest i nie powinien być traktowany na równi z niezależnymi podmiotami prowadzącymi biznes na własny rachunek. Franek to de facto taki współczesny niewolnik tylko korporacji, to również przesuwanie odpowiedzialności z korporacji na franka. To on jest podmiotem wprowadzającym i to na niego leci szambo kontroli, fiskusa, rozliczeń itp. Dawanie im przywilejów na równi z niezależnymi kupcami to potwarz dl kupców. Ja bym nie klęczał przed tymi korporacjami w stylu Żabka, Eurocash itp. Umacniałbym stricte niezależny handel a tego za dużo już nie zostało.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Stefan 1 12 dni temuocena: 100% 

    Myślę, że rząd powinien się zgodzić z argumentami franczyzobiorców - są to sklepy płacące podatki w odróżnieniu od dużych sieci handlowych. Ratujmy tych, którzy podatki płacą u nas ! Niech posłowie wykażą się patriotyzmem gospodarczym ! Jeśli Solidarność chce tak rygorystycznie walczyć z handlem w niedzielę, to będziemy biedniejsi ! Czy tego Śniadek i Duda nie widzą ?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony