REKLAMADAN CAKE - baner główny (listopad-grudzień)
Związkowcy z

Związkowcy z "Solidarności" nie planowali pojawić się w czwartek w Sejmie (fot. P.Tracz/KPRM, CC0)

Związek zawodowy NSZZ "Solidarność" groził bojkotem drugiego czytania projektu ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele - dowiedział się portal wiadomoscihandlowe.pl. Aby uniknąć zawstydzających scen w Sejmie, politycy Prawa i Sprawiedliwości zdecydowali się na przesunięcie terminu rozpatrywania projektu.

REKLAMAEC Alkohole - belka w artykułach - DRINCO II

Jak wynika z naszych nieoficjalnych informacji, ostateczna decyzja w sprawie bojkotu drugiego czytania miała zapaść podczas dzisiejszych popołudniowych obrad Komisji Krajowej NSZZ "S". Rządząca partia postanowiła wyprzedzić ten ruch i już rano podjęła decyzję, że w czwartek (9 listopada), wbrew wcześniejszym zapowiedziom, nie dojdzie do drugiego czytania projektu ustawy.

Politycy PiS podnieśli alarm w ostatnich dniach, po tym jak okazało się, że na zaproszenie do Sejmu na czwartek nie odpowiedział ani jeden związkowiec lub inny członek Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej. Do tej pory w analogicznych sytuacjach "Solidarność" zawsze zgłaszała swoich ludzi. Tym razem miało jednak być inaczej.

Sytuacja, w której podczas drugiego czytania obywatelskiego projektu ustawy nie pojawiłby się w Sejmie nikt ze środowiska, które zbierało podpisy pod tym projektem, byłaby dla PiS wizerunkową porażką i jasnym sygnałem, że związkowcy idą na konfrontację w sprawie niedzielnego handlu. Do projektu ustawy w jego obecnym kształcie, czyli po wprowadzeniu ok. 30 poprawek autorstwa PiS, "Solidarność" już się nie przyznaje.

- Nie identyfikujemy się z tym projektem, który jest w Sejmie - mówi portalowi wiadomoscihandlowe.pl Alfred Bujara, przewodniczący sekcji handlowej NSZZ "S". Związkowcy postanowili symbolicznie odciąć się od projektu ustawy głównie ze względu na ograniczenie przez PiS o około połowę liczby niedziel, w które zakaz handlu miałby obowiązywać, a także w związku z wprowadzonymi w sejmowej podkomisji i komisji zmianami w katalogu wyłączeń spod zakazu.

Nieobecność "Solidarności" w Sejmie mogłaby zostać wykorzystana przez opozycję. Tematem handlu w niedziele najbardziej zainteresowana wydaje się Nowoczesna, która nawet przygotowała własny projekt ustawy w tej sprawie (przewidujący zmiany w Kodeksie pracy). Projekt ten został niedawno skierowany do pierwszego czytania na posiedzeniu Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.

Związkowcy wciąż liczą na to, że ostrą retoryką przekonają polityków PiS do wprowadzenia zakazu handlu we wszystkie niedziele w roku (za wyjątkiem kilku niedziel, głównie przedświątecznych). Po tym jak podczas październikowego posiedzenia Komisji Polityki Społecznej i Rodziny posłowie PiS zagłosowali przeciwko poprawce autorstwa "Solidarności" (przejętej przez posła Jarosława Porwicha z Kukiz'15), rozszerzającej zakaz handlu z planowanych dwóch niedziel w miesiącu w 2018 r. na trzy niedziele w miesiącu w 2019 r. i cztery/pięć począwszy od 2020 r., związkowcy zostali pozbawieni złudzeń, że PiS przystanie na ich postulaty.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 8

  • 7
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 1
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony
"