REKLAMAMLEKOVITA - Baner Główny (marzec 2019)

(fot. Kancelaria Sejmu/Rafał Zambrzycki, lic. CC BY-2.0)

Strona 2 z 2
REKLAMAATLANTA - Bakal vintage - Belka w artykułach (marzec 2019)

W normalnych okolicznościach wystąpilibyśmy do Kancelarii Sejmu w trybie dostępu do informacji publicznej o udostępnienie kopii OSR ex post. Jednak w ostatnim czasie przekonaliśmy się, że nie ma to sensu, bowiem nasz wcześniejszy wniosek w podobnej sprawie (również dotyczącej zakazu handlu) został zignorowany przez Kancelarię Sejmu.

Przepisy nakazują kancelarii udostępnienie informacji bez zbędnej zwłoki, w terminie maksymalnie dwóch tygodni. Tymczasem nie otrzymaliśmy informacji przez ponad 20 dni. Kancelaria miała obowiązek udzielić nam odpowiedzi najpóźniej 3 stycznia, jednak tego nie uczyniła. Gdyby uznała, że nie jest w stanie odpowiedzieć we wspomnianym terminie, powinna nas poinformować o powodach opóźnienia i wyznaczyć nowy termin. Tego także nie uczyniła. Podobnie jak nie wydała decyzji administracyjnej o odmowie udostępnienia informacji.

- Centrum Informacyjne Sejmu dokłada wszelkich starań, by na pytania dziennikarskie odpowiadać w najkrótszym możliwym terminie, zgodnie z obowiązującymi regulacjami - napisało nam wymijająco CIS w odpowiedzi na pytanie o to, dlaczego Kancelaria Sejmu nie odpowiada w ustawowym terminie na wnioski o udzielenie informacji publicznej.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 22

  • 19
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 2
    OBOJĘTNY
  • 1
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (4)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Johnny 4 2 miesiące temuocena: 100% 

    Handlu... Proszę pamiętać, że handel to nie tylko sprzedaż. Towar sam na półki nie wskoczy. Ile się sprzeda tyle musi być wyłożone przez człowieka. Nie każdy sklep ma śluzę. Pracownicy na dostawy przychodzą w dni pracujące na 1:00, 2:00, 5:00 rano. Osoby wykładające towar potrafią pracować do 6:00 a na 17:00 do 24:00 idą ponownie do pracy. Ktoś kto zmienia ustawy powinien zobaczyć jak wygląda dostawa z 33 paletami albo boxami. Aspekt logistyczny to jedno. Wypłaty pracowników handlu to drugie. Za pracę w niedzielę sprzedawcy dostawali +100%. Nie wiem czy można sobie wyobrazić ale po lepszej zmianie niektórzy mają ledwo 2000 zł na czysto... Ograniczona liczba godzin, brak chętnych do pracy. Ot lepsza zmiana. Jesteśmy biednym narodem, dorobkiewiczami.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Mateusz24 3 2 miesiące temuocena: 100% 

    Nie można się poddawać ograniczaniu demokracji przez pis. Trzeba występować o to co się należy - jak pisowcy będą odmawiać informacji publicznej to za jakiś czas będą dowody, że łamali prawo. Jak będziemy bierni to szybciej nas dopadnie pełzająca dyktatura

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~gija888 2 2 miesiące temuocena: 71% 

    Zakaz handlu w niedzielę to zabijanie sklepów rodzinnych i handlu tradycyjnego. Miało to ich ochronić i pomóc w ich trudnej sytuacji przed zachodnimi sieciami. Efekt jest odwrotny.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~znafca 1 2 miesiące temuocena: 80% 

    ciekawe co mają do ukrycia

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony