REKLAMAMLEKOVITA - Święta Śmietanka - Baner Główny (14-19.12.2019)

(fot. JMP, za: Youtube)

Piotr Adamczak, szef NSZZ Solidarność w sieci Biedronka, w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" krytykuje politykę kadrową dyskontera. Jak twierdzi, pracowników w sieci jest zbyt mało, a ponadto obarczani oni są zbyt dużą ilością obowiązków.

REKLAMAATLANTA POLAND - BAKAL - ŚWIĘTA - BELKA W ARTYKUŁACH (09-24.12.2019)

Związkowiec oznajmił, że Solidarność od niemal trzech lat "sygnalizuje niedobory pracowników". - Podkreślamy, że przekłada się to na zbyt duże obciążenie pracą - mówi Adamczak gazecie. Dodaje przy tym, że pracownicy "nie są w stanie wykonywać wszystkich obowiązków na czas i w pożądanych przez firmę zakresie". Brak rąk do pracy był jednym z powodów wejścia Solidarności w spór zbiorowy z Biedronką latem 2018 r.

Solidarność wyraża też oburzenie stanowiskiem Jeronimo Martins Polska, właściciela Biedronki, dotyczącym wszczętego niedawno przez UOKiK postępowania w sprawie nieprawidłowości cen w sklepach sieci (mają się różnić od tych nabijanych na kasie). Biedronka broni się twierdząc, że ewentualne różnice w cenach są wynikiem ludzkich błędów, a przy skali działalności sieci (50 mld przychodu rocznie) nie da się ich do końca wyeliminować.

Piotr Adamczak mocno krytykuje takie tłumaczenie sieci. Jego zdaniem, jest to "obarczanie za całą sytuację pracowników". Solidarność w minionym tygodniu wystosowała w tej sprawie pismo do Jeronimo Martins Polska.

Czytaj więcej w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 14

  • 5
    BARDZO PRZYDATNY
  • 1
    PRZYDATNY
  • 5
    OBOJĘTNY
  • 3
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (4)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Jaskolka 4 miesiąc temuocena: 50% 

    Jak kasjerzy mają ogarnąć sklep i półki to ja nie wiem.Sa ściągani na kasę gdy jest więcej niż 5 osób w kolejce.Pracownik bez przeszkolenia co i raz pyta kasjerki tak doświadczonej jak i on o kod na produkt.Po czym okazuje się że ten kod nieprawidłowy jest i trzeba dzwonić po kierownika zmiany.Niestety ten wie tyle ile widzi.Kierownkami zmiany zostają osoby które nie chorują i nic nie wiedzą o cenach,promocjach itp.wazne że są obecne.Nie raz i nie dwa zostawiałam produkty z gazetki promocyjnej bo kasa nie odbiła rabatu.Oszczednosc na pracownikach działa na niekorzyść sieci!!!

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~cichy 3 miesiąc temuocena: 100% 

    Tak , tak obowiązków zbyt wiele a ludzi do pracy nie ma . Jak można ogarnąć ten cały bajzel mając trzech kasjerów na zmianie- wypiec pieczywo , ogarnąć warzywniak , rozłożyć ceny , zrobić akcje promocyjne , kasować klientów, itd.... Koszmar jakiś odechciewa się takiej pracy codziennie na wariata.

    oceń komentarz
  • ~karola 2 miesiąc temuocena: 94% 

    To prawda, że za mało pracowników jest zatrudnionych na jeden sklep. Jako zastępca kierownika muszę na zmianie zrobić robotę przynajmniej za 4 osoby, ponieważ wszyscy pracownicy siedzą na kasie. Nie mamy czasu żeby porządnie zrobić akcje promocyjne, nie wspominam już o ogarnięciu sklepu po naszych ,, kochanych " klientach. Praca się nie kończy, zawsze jest coś do zrobienia. I nie chodzi tu o to by kierownik siedział i pił kawę a po sklepie snuło się 15 pracowników, tylko o to by człowiek nie wychodził z pracy po 8h wykończony, mokry od potu i zdenerwowany bo po raz kolejny nie dał rady ogarnąć wszystkich zadań. Większa ilość pracowników wpłynęła by korzystnie nie tylko na naszą pracę ale także na klientów, którzy mogli by liczyć na to że sklep do którego przychodzą będzie ładny, czysty i zaopatrzony w towar.

    oceń komentarz
  • ~Milka 1 miesiąc temuocena: 96% 

    Niech się wezmą za porządek tam wyżej, dziennie ceny przechodzą kilka razy i to ceny tych samych indeksów, wszystko jest strasznie pomieszanie, po co ten haos, szkoda że tak duża firma nie potrafi ogarnąć najważniejszych spraw. Po drugie niech zaczną wkońcu dbać o starszych pracowników bo chore jest to że kasjer na początku zarabia tyle samo co pracownik z 10-letnim stażem. Koszmar i nic więcej.

    oceń komentarz
REKLAMA
do góry strony