<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" version="2.0">
	<channel>
		<title>Trendy demograficzne i społeczeństwo</title>
		<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo</link>
		<description></description>
              <atom:link href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />		<item>
			<title>AfD rośnie w siłę. Założyciel Rossmanna mówi, dlaczego Niemcy skręcają w prawo</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/rossmann-ostro-o-sukcesie-afd-niemiecki-biznes-bije-na-alarm-2537899</link>
			<description>Wynik Alternatywy dla Niemiec (AfD) w wyborach w Saksonii-Anhalt wywołał reakcje przedstawicieli niemieckiego biznesu. Do głosów krytycznych wobec partii dołączył Dirk Rossmann, założyciel sieci drogerii obecnej także w Polsce. Przedsiębiorca zwrócił jednak uwagę nie tylko na konsekwencje polityki AfD, ale przede wszystkim na przyczyny rosnącego poparcia dla ugrupowania.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray-redtitle  full-width">
<div class="se__title"><p>W tym artykule przeczytasz:</p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li>Rossmann: AfD rośnie, bo ludzie czują się pozostawieni sami sobie</li>
	<li>Rok wcześniej Rossmann demonstracyjnie odszedł ze stowarzyszenia przedsiębiorców</li>
	<li>Niemiecki biznes obawia się polityki migracyjnej AfD</li>
	<li>Były prezes Siemensa krytykuje program AfD</li>
	<li>Rossmann apeluje – firmy też muszą patrzeć na społeczne nastroje</li>
</ul></div>
</div>

<p>Alternatywa dla Niemiec zdobyła w wyborach w Saksonii-Anhalt <strong>43,8 proc</strong>. <strong>głosów,</strong> stając się zdecydowanym zwycięzcą głosowania. Tak wysoki wynik partii, określanej jako skrajnie prawicowa, wywołał szeroką dyskusję również w środowisku niemieckiego biznesu.</p>

<p>Wśród przedsiębiorców i menedżerów, którzy zabrali głos w sprawie AfD, znaleźli się przedstawiciele takich firm jak <strong>Bahlsen, Siemens, Bosch, SAP, Evonik czy Infineon</strong>. Swoje stanowisko przedstawił także <strong>Dirk Rossmann,</strong> założyciel sieci drogerii Rossmann.</p>

<h2>Rossmann: AfD rośnie, bo ludzie czują się pozostawieni sami sobie</h2>

<p>Dirk Rossmann, choć krytycznie ocenia AfD, zwraca uwagę na inne zagadnienie niż część jego biznesowych kolegów. W rozmowie z <em>Frankfurter Allgemeine Zeitung</em> wskazywał na <strong>społeczne i ekonomiczne źródła rosnącego poparcia dla partii.</strong></p>

<p>Jego zdaniem wyborcy, którzy zwracają się w stronę <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/tag/afd" target="_blank">AfD</a>, często mają poczucie, że politycy nie rozwiązują problemów, z którymi mierzą się na co dzień. <div class="se-embed se-embed--paywall-stopper d-none">
</div>

<p>– AfD rośnie, bo ludzie czują się pozostawieni sami sobie i nie wierzą już, że rząd rozwiąże ich problemy – powiedział przedsiębiorca, cytowany przez<em> FAZ</em>.</p>

<p>Rossmann ocenia, że nie jest to wyłącznie chwilowy protest wyborców, lecz trwała zmiana nastrojów społecznych, której politycy nie powinni ignorować.</p>

<p>Wśród przyczyn wymienia <strong>obawy dotyczące przyszłości, zatrudnienia i poziomu życia</strong>. AfD ma skutecznie trafiać do osób, które obawiają się o swoją sytuację ekonomiczną.</p>

<p>– AfD trafia do ludzi, którzy boją się o pracę, o swoje życie, o to, co będzie za kilka lat. Jeśli politycy dalej będą udawać, że problem nie istnieje, AfD będzie tylko rosła – przekonywał Rossmann.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/handel-i-dystrybucja/drogerie-i-apteki/rossmann-mowi-nie-skrajnej-prawicy-siec-demonstracyjnie-opuszcza-szeregi-jednej-z-organizacji-2530418">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/11/27/621444.jpg?1764243816" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Rossmann mówi “nie” skrajnej prawicy. Sieć demonstracyjnie opuszcza szeregi jednej z organizacji</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Rok wcześniej Rossmann demonstracyjnie odszedł ze stowarzyszenia przedsiębiorców</h2>

<p>To nie pierwszy raz, gdy założyciel Rossmanna publicznie zabiera głos w sprawie AfD. W ubiegłym roku sieć zdecydowała się wystąpić ze stowarzyszenia <strong>Die Familienunternehmer</strong>, zrzeszającego właścicieli i przedstawicieli rodzinnych firm w Niemczech.</p>

<p><strong>Powodem była decyzja organizacji o rozpoczęciu dialogu z AfD.</strong> <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/tag/rossmann-0" target="_blank">Rossmann</a> nie zgadzał się z takim kierunkiem działania.</p>

<p>Die Familienunternehmer argumentowało wówczas, że prowadzenie rozmów z partią nie oznacza akceptacji jej poglądów. Część przedsiębiorców uznała jednak, że samo otwarcie się na dialog z AfD jest nie do pogodzenia z ich wartościami.</p>

<p>Poza Rossmannem z organizacji wystąpiła także firma <strong>Vorwerk</strong>, producent m.in. urządzeń Thermomix. Swoje wątpliwości dotyczące dalszego członkostwa wyrażała również <strong>Melitta</strong>.</p>

<h2>Niemiecki biznes obawia się polityki migracyjnej AfD</h2>

<p>Jednym z najczęściej powtarzających się argumentów przedstawicieli biznesu jest <strong>rynek pracy</strong>. <strong>Niemieckie przedsiębiorstwa od lat mierzą się z niedoborem pracowników,</strong> a problem ten jest dodatkowo wzmacniany przez niekorzystne trendy demograficzne.</p>

<p>Jednocześnie <strong>AfD postuluje znaczące ograniczenie migracji</strong>. Zdaniem części przedsiębiorców realizacja takiej polityki mogłaby dodatkowo pogłębić problemy kadrowe.</p>

<p><strong>Alexander Kühnen</strong>, dyrektor generalny producenta słodyczy Bahlsen, podkreślał, że niemiecka gospodarka potrzebuje wykwalifikowanych pracowników, otwartego handlu w Europie i stabilnych warunków prowadzenia działalności. Jego zdaniem program AfD pozostaje z tymi potrzebami w sprzeczności.</p>

<p><strong>Jeszcze ostrzej wypowiedział się Christian Kullmann, prezes koncernu chemicznego Evonik, który stwierdził, że AfD szkodzi niemieckiej gospodarce i społeczeństwu.</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/przemysl-i-producenci/rynek-slodyczy-i-przekasek/szef-bahlsena-krytykuje-afd-producent-ciastek-ostrzega-2535982">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/06/22/10818259.jpg?1782129213" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Po rozliczeniu z nazistowską przeszłością Bahlsen zajmuje stanowisko wobec AfD</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Były prezes Siemensa krytykuje program AfD</h2>

<p>Do krytyków ugrupowania należy również <strong>Joe Kaeser</strong>,<strong> były prezes Siemensa.</strong> Po wyborach w Saksonii-Anhalt zwrócił uwagę na konieczność analizy przyczyn porażki CDU, jednocześnie krytycznie oceniając propozycje gospodarcze AfD.</p>

<p>Szczególnie problematyczne są jego zdaniem <strong>postulaty dotyczące rezygnacji z euro i opuszczenia Unii Europejskiej.</strong> Kaeser uważa, że takie propozycje podważają wiarygodność AfD jako partii, która mogłaby skutecznie odpowiadać na problemy niemieckiej gospodarki.</p>

<p>Wcześniej podobne ostrzeżenia formułowali przedstawiciele sektora technologicznego.<strong> Jochen Hanebeck</strong>, <strong>prezes Infineona</strong>, mówił, że AfD stanowi zagrożenie dla niemieckiego przemysłu technologicznego, który potrzebuje międzynarodowych talentów.</p>

<p><strong>Stefan Hartung, prezes Boscha</strong>, wskazywał natomiast na znaczenie imigracji dla niemieckiego rynku pracy i produkcji.</p>

<h2>Rossmann apeluje – firmy też muszą patrzeć na społeczne nastroje</h2>

<p>Wypowiedzi przedsiębiorców pokazują różne podejścia do rosnącego znaczenia AfD. Część przedstawicieli biznesu koncentruje się przede wszystkim na potencjalnych konsekwencjach programu partii dla rynku pracy, handlu zagranicznego czy konkurencyjności niemieckiego przemysłu.</p>

<p><strong>Rossmann zwraca uwagę na źródło problemu, czyli niezadowolenie części społeczeństw</strong>a. W jego ocenie ignorowanie tych nastrojów może prowadzić do dalszego wzrostu poparcia dla AfD.</p>

<p>Dla przedsiębiorcy, który od lat angażuje się również w debatę publiczną, sukces partii jest więc nie tylko kwestią polityczną. To także sygnał o rosnącym poczuciu niepewności ekonomicznej i społecznej w Niemczech.</p>

<p> </p>

<p><em>Źródło: Frankfurter Allgemeine Zeitung</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2026/09/11/10819912.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Fri, 11 Sep 2026 12:20:39 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/rossmann-ostro-o-sukcesie-afd-niemiecki-biznes-bije-na-alarm-2537899</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rodzice nie oszczędzają na dzieciach. Ale jest jeden problem...</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/rodzice-wydaja-na-dzieci-ale-rzadziej-oszczedzaja-na-ich-przyszlosc-2537659</link>
			<description>Wydatki na dzieci należą do najmniej konfliktowych pozycji w domowych budżetach – wynika z badania przygotowanego dla BIG InfoMonitor. Jednocześnie tylko 7 proc. rodziców regularnie odkłada pieniądze z myślą o finansowym wsparciu dzieci w dorosłości. Problemem dla części rodzin są jednak nie tylko brak oszczędności, ale również zaległe alimenty, które sięgają już 16,9 mld złotych.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray-redtitle  full-width">
<div class="se__title"><p>W tym artykule przeczytasz:</p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li>Wydajemy na dzieci, ale niekoniecznie dla dzieci</li>
	<li>Długoterminowe planowanie wciąż jest wyzwaniem</li>
	<li>16,9 mld zł zaległych alimentów</li>
</ul></div>
</div>

<p>Domowe budżety są pod presją, ale wydatki związane z dziećmi stosunkowo rzadko stają się powodem rodzinnych sporów. Z badania <strong>„Spory o budżet domowy”</strong>, przeprowadzonego dla BIG InfoMonitor przez Quality Watch, wynika, że<strong> koszty utrzymania gospodarstwa domowego wskazuje jako przyczynę konfliktów 31 proc. badanych. </strong>Na brak oszczędności zwraca uwagę <strong>16 proc.</strong>, natomiast wydatki na dzieci wymienia zaledwie<strong> 6 proc</strong>. respondentów.</p>

<p>Nie oznacza to jednak, że utrzymanie dzieci jest dla rodzin niewielkim wydatkiem. Edukacja, zajęcia dodatkowe, korepetycje czy szkolne wycieczki regularnie obciążają domowe budżety. Dane sugerują jednak, że rodzice traktują te koszty jako priorytetowe i w pierwszej kolejności starają się chronić potrzeby najmłodszych, nawet gdy konieczne jest ograniczenie innych wydatków. <div class="se-embed se-embed--paywall-stopper d-none">
</div>

<p>– Napięcia wokół domowych finansów wynikają przede wszystkim z rosnących kosztów życia, rachunków i ogólnej kondycji budżetu. Dlatego Polacy znacznie częściej kłócą się o sytuację finansową gospodarstwa domowego niż o pieniądze przeznaczane na dzieci – komentuje<strong> Paweł Szarkowski, prezes BIG InfoMonitor.</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/personalia/z-napojowego-giganta-do-swiata-zabawek-thomas-oth-nowym-szefem-lego-w-polsce-2537623">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/09/01/816116.jpg?1788265086" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Z napojowego giganta do świata zabawek. Thomas Oth nowym szefem Lego w Polsce</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Wydajemy na dzieci, ale niekoniecznie dla dzieci</h2>

<p>Różnica między finansowaniem bieżących potrzeb a budowaniem kapitału na przyszłość jest wyraźna. Choć dla co trzeciego Polaka jednym z celów na ten rok jest stworzenie finansowej poduszki bezpieczeństwa, <strong>tylko 7 proc. rodziców systematycznie odkłada pieniądze z myślą o wsparciu dzieci w dorosłości.</strong></p>

<p>Tymczasem ponad jedna piąta badanych deklaruje chęć zwiększenia oszczędności, ale nie ma konkretnego planu, jak to zrobić. W konkurencji o pieniądze wygrywają przede wszystkim bieżące potrzeby gospodarstwa domowego. <strong>Wypoczynek wskazuje 17 proc. badanych, a zdrowie – 15 proc.</strong></p>

<p>Jak wskazuje BIG InfoMonitor, oszczędzanie na przyszłość wymaga innego podejścia niż finansowanie wydatków, które trzeba ponieść tu i teraz. Rodzice mogą być gotowi zapłacić za korepetycje, kurs językowy czy zajęcia sportowe, ale regularne odkładanie nawet niewielkich kwot na przyszłą edukację lub start w dorosłość wymaga długoterminowego planowania.</p>

<p>– Rodzice częściej finansują bieżące potrzeby dzieci – edukację, zajęcia dodatkowe czy rozwijanie zainteresowań – niż regularnie odkładają pieniądze na ich przyszłość – zauważa Paweł Szarkowski. Jego zdaniem jest to jeden z paradoksów domowych finansów: wysoka gotowość do wydawania na dzieci nie przekłada się automatycznie na systematyczne oszczędzanie z myślą o ich dorosłości.</p>

<h2>Długoterminowe planowanie wciąż jest wyzwaniem</h2>

<p>Według BIG InfoMonitor <strong>Polacy coraz lepiej radzą sobie z reagowaniem na problemy finansowe</strong>. Potrafią ograniczyć wydatki, gdy sytuacja tego wymaga, i szukać oszczędności. <strong>Trudniejsze okazuje się natomiast konsekwentne planowanie budżetu w dłuższej perspektywie </strong>– ustalenie celu, regularne odkładanie pieniędzy i utrzymanie tego nawyku.</p>

<p>Na podejście rodziców wpływają również <strong>zmiany społeczne</strong>. Coraz większy nacisk kładzie się na samodzielność młodych ludzi. Część rodziców zakłada, że zapewnienie dziecku odpowiedniej edukacji i kompetencji pozwoli mu później samodzielnie radzić sobie z finansami. Nie musi to jednak oznaczać świadomej rezygnacji z oszczędzania na przyszłość. Upowszechnienie takiego nawyku pozostaje wyzwaniem dla edukacji finansowej.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/prawo-i-polityka/prawo-i-zmiany-legislacyjne/obowiazkowy-obiad-roslinny-w-szkolach-a-rynek-fmcg-i-handel-2537613">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/09/01/10819621.jpg?1788249976" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Roślinny obiad w szkołach. Jak nowe przepisy wpłyną na rynek FMCG i koszyki zakupowe Polaków?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>16,9 mld zł zaległych alimentów</h2>

<p>Nie wszystkie rodziny znajdują się jednak na etapie rozważań o długoterminowym oszczędzaniu. <strong>W części gospodarstw problemem jest zaspokojenie podstawowych potrzeb dzieci.</strong></p>

<p>Według danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor <strong>na koniec lipca 2026 roku zaległości alimentacyjne wynosiły blisko 16,9 mld złotych.</strong> Należnych dzieciom świadczeń nie płaciło blisko <strong>280 tys. rodziców</strong>, a średnia zaległość przypadająca na jednego dłużnika alimentacyjnego sięgała <strong>60,4 tys. złotych.</strong></p>

<p>Skala zadłużenia alimentacyjnego pokazuje więc drugą stronę finansowego wsparcia <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/tag/dzieci" target="_blank">dzieci</a>. Dla części rodziców odkładanie pieniędzy na przyszłą edukację czy usamodzielnienie dziecka jest odległym celem, ponieważ już bieżące koszty utrzymania pozostają dużym obciążeniem. W przypadku nieuregulowanych alimentów ciężar finansowania potrzeb dziecka w większym stopniu spada natomiast na drugiego opiekuna.</p>

<p>– Rozmowa o finansowym wspieraniu dzieci nie może ograniczać się wyłącznie do codziennych wydatków i oszczędzania na przyszłość. W przypadku wielu rodzin wyzwaniem jest brak środków, a zadłużenie z tytułu nieuregulowanych alimentów nadal stanowi istotną część problemu zaległych zobowiązań – podsumowuje Paweł Szarkowski.</p>

<p>Badanie „Spory o budżet domowy” zostało wykonane dla BIG InfoMonitor przez Quality Watch metodą CAWI w lutym 2026 roku Wzięło w nim udział 1070 osób.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2026/09/02/10819646.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Wed, 02 Sep 2026 13:59:02 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/rodzice-wydaja-na-dzieci-ale-rzadziej-oszczedzaja-na-ich-przyszlosc-2537659</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Szkolne stołówki przejdą zmiany. Nowe przepisy mają walczyć z otyłością dzieci</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/nowe-przepisy-w-szkolach-zmiany-w-stolowkach-i-sklepikach-2537466</link>
			<description>1 września 2026 roku zmieniają się zasady żywienia dzieci w szkołach i przedszkolach. Nowe przepisy mają ograniczyć dostęp do produktów o niskiej wartości odżywczej oraz poprawić jakość posiłków. Nadmierną masę ciała ma 33% polskich dzieci w wieku wczesnoszkolnym, a otyłość dotyczy 15% ośmiolatków.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray-redtitle  full-width">
<div class="se__title"><p>W tym artykule przeczytasz:</p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li>Dlaczego dzieci tyją?</li>
	<li>Nowe zasady w szkolnych sklepikach i stołówkach</li>
	<li>Reklama kształtuje wybory żywieniowe dzieci</li>
	<li>Słodkie napoje i żywność wysoko przetworzona</li>
	<li>Nawyki żywieniowe zaczynają się w domu</li>
	<li>Jak walczyć z otyłością także poza szkołą?</li>
</ul>

<p> </p></div>
</div>

<h2>Dlaczego dzieci tyją?</h2>

<p><strong>Eksperci </strong>wskazują, że na wybory żywieniowe dzieci wpływają nie tylko dom i szkoła. Wraz z wiekiem coraz większe znaczenie mają także dostępność żywności, reklama, media społecznościowe i rówieśnicy.</p>

<p>– Rozporządzenie sklepikowe reguluje dwie kwestie: posiłki, które dziecko otrzymuje w szkole – to, jak mają być skomponowane i zbilansowane – oraz asortyment produktów dostępnych w sklepikach szkolnych. Dzieci bardzo chętnie z nich korzystają i często to, co jest tam dostępne, decyduje o tym, co zjedzą na drugie śniadanie, a czasami nawet na obiad – mówi dr n. med. <strong>Anna Liber</strong>, pediatra, gastroenterolog, kierownik Zakładu Żywienia w Instytucie Matki i Dziecka.</p>

<h2>Nowe zasady w szkolnych sklepikach i stołówkach</h2>

<p><strong>Od 1 września 2026 roku zmienią się zasady</strong> dotyczące produktów sprzedawanych w szkolnych sklepikach i automatach oraz posiłków podawanych w stołówkach. Ze sprzedaży znikną m.in. produkty, które dotychczas mieściły się w kategorii „inne”, np. słodycze o obniżonej zawartości cukru lub bez jego dodatku, ale zawierające substancje słodzące. </p>

<p>Obniżono też dopuszczalną zawartość cukrów w produktach mlecznych i zbożowych oraz napojach roślinnych – do 10 g na 100 g lub 100 ml. W przypadku napojów przygotowywanych na miejscu limit spadnie z 10 do 5 g na 250 ml.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/prawo-i-polityka/nowe-standardy-ministerstwa-zdrowia-jak-zmienia-sie-szkolne-stolowki-od-1-wrzesnia-2537438">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/08/24/594592.png?1787582058" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Nowe standardy Ministerstwa Zdrowia. Jak zmienią się szkolne stołówki od 1 września?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Zmiany obejmą również szkolne stołówki. Co najmniej raz w tygodniu ma być podawany w pełni roślinny obiad na bazie nasion roślin strączkowych, a co najmniej dwa razy w tygodniu zupy mają być przygotowywane na wywarach warzywnych.</p>

<h2>Reklama kształtuje wybory żywieniowe dzieci</h2>

<p>– Trochę trudniej regulować środowisko poza szkołą. Dzieci, które już same wracają do domu, często wstępują do lokalnych sklepów i dokonują tam wyborów. To, co można zrobić i co wprowadza wiele krajów, to regulacje dotyczące reklamy i marketingu żywności, np. żeby na słodkich przekąskach nie było wizerunków bohaterów z kreskówek, które bardzo zachęcają dzieci. Ograniczenie plakatów reklamujących słodkie napoje i żywność przetworzoną to także krok w kierunku zmniejszenia wpływu marketingu na wybory żywieniowe dzieci, bo są one bardziej podatne na reklamę niż osoby dorosłe – ocenia dr n. med. <strong>Anna Liber.</strong></p>

<p><strong>Światowa Organizacja Zdrowia</strong> wskazuje, że marketing żywności skierowany do dzieci promuje przede wszystkim produkty o wysokiej zawartości tłuszczów nasyconych, cukru i soli. W reklamach i na opakowaniach wykorzystywane są m.in. popularne postacie, celebryci i sportowcy, a także prezenty, konkursy czy gry. Według WHO takie działania wpływają na preferencje i wybory żywieniowe dzieci, a także na to, o zakup jakich produktów proszą rodziców.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/handel-i-dystrybucja/handel-detaliczny/pokolenie-x-i-wyprawka-szkolna-jak-kupuja-rodzice-2537446">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/08/25/10819179.jpg?1787645409" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Wielozadaniowe pokolenie na zakupach. Jak handel walczy o portfele generacji X?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Przykład? W jednym z badań dzieci w wieku od czterech do sześciu lat próbowały tych samych płatków śniadaniowych, ale część z nich widziała opakowanie z popularnym bohaterem filmu animowanego. W tej grupie dzieci oceniły smak płatków średnio na 4,70 w pięciostopniowej skali, wobec 4,16 w grupie, która widziała opakowanie bez postaci. Jeszcze inne badanie wśród dzieci w wieku od sześciu do dziewięciu lat wykazało, że produkty ze znanymi postaciami częściej i na dłużej przyciągały ich uwagę niż te same produkty bez takich elementów.</p>

<p>– Jeżeli stworzymy dzieciom takie środowisko, w którym zdrowy wybór będzie łatwiejszy, to zyskamy większą szansę, że po niego sięgną. Cenną inicjatywą jest na przykład to, aby w każdej szkole była dostępna bezpłatnie woda. To zdecydowanie ogranicza sprzedaż słodkich napojów. Taka woda może być dostępna również na boisku szkolnym czy placu zabaw i to jest krok w dobrą stronę – mówi ekspertka IMiD.</p>

<h2>Słodkie napoje i żywność wysoko przetworzona</h2>

<p>Z ogólnopolskiego badania <strong>DINO-PL z lat 2022–2023 </strong>wynika, że co trzecie dziecko w wieku siedmiu–dziewięciu lat piło słodzone napoje przez większość dni w tygodniu lub codziennie. Co czwarte równie często sięgało po słodkie przekąski.</p>

<p>Choć polskie statystyki nie napawają optymizmem, przykłady z innych krajów pokazują, że te nawyki można skutecznie zmieniać. W Rotterdamie przez rok sprawdzano wpływ promowania picia wody na nawyki dzieci. Badaniem objęto blisko 1,3 tys. uczniów szkół podstawowych. Dzieci z placówek uczestniczących w programie piły średnio o 0,19 l słodzonych napojów dziennie mniej niż ich rówieśnicy z grupy kontrolnej.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.wiadomoscikosmetyczne.pl/wk/porady-kosmetyczne/pielegnacja-skory-dziecka/szkolna-kosmetyczka-hitem-tiktoka-rossmann-i-hebe-2537317">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/08/19/10819353.jpg?1787139070" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              Szkolna kosmetyczka podbija TikToka. Rossmann i Hebe reagują na trend
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Szkolna kosmetyczka podbija TikToka. Rossmann i Hebe reagują na trend</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>– Coraz większa jest świadomość, że żywność wysoko przetworzona zwiększa ryzyko chorób. Osoby, które mają jej dużo w swojej diecie, częściej chorują na nadwagę i otyłość, a w konsekwencji także na nadciśnienie tętnicze, choroby serca czy miażdżycę – przekonuje dr n. med. <strong>Anna Liber.</strong></p>

<p>Według badania COSI z lat 2022–2024 nadmierną masę ciała miało 36% chłopców i 30% dziewczynek w wieku wczesnoszkolnym. Przegląd 20 badań dotyczących dzieci i nastolatków, opublikowany w 2026 roku, wskazuje na związek większego spożycia żywności ultraprzetworzonej m.in. z częstszymi objawami depresji i lęku oraz zaburzeniami snu.</p>

<h2>Nawyki żywieniowe zaczynają się w domu</h2>

<p>Dr n. med. Anna Liber wskazuje, że środowisko rodzinne jest pierwszym miejscem, w którym kształtują się wybory żywieniowe dzieci. To rodzice pokazują, jakie produkty wybierać i co powinno znaleźć się na talerzu, pełniąc rolę przewodników po świecie żywienia.</p>

<p>W badaniu<strong> Gecko Drenthe naukowcy </strong>przeanalizowali dietę ponad 2,5 tys. dzieci od siódmego miesiąca do trzeciego roku życia, a następnie ocenili ich sposób żywienia w wieku 10–11 lat. Wzorce z wczesnego dzieciństwa były związane z późniejszymi nawykami, a najsilniejszą zależność odnotowano w przypadku napojów słodzonych.</p>

<p>– Wiemy, że dzieci z rodzin o niższym statusie socjoekonomicznym oraz dzieci mieszkające na terenach wiejskich częściej chorują na otyłość. Te dzieci częściej jedzą żywność wysoko przetworzoną, piją słodkie napoje i jedzą przekąski. Z jednej strony można to tłumaczyć tym, że ta żywność jest po prostu tania. Zdrowa żywność, wartościowy produkt, potrafią być droższe – mówi pediatra.</p>

<p>Podobną zależność pokazują wyniki badania COSI z lat 2022–2024. W Polsce <strong>odsetek dzieci z otyłością </strong>wśród rodziców z niższym lub średnim wykształceniem był o 7,3 punktów procentowych wyższy niż wśród dzieci rodziców z wyższym wykształceniem. Różnice związane z poziomem wykształcenia rodziców odnotowano w 18 z 30 badanych krajów.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/horeca-i-qsr/rewolucja-w-szkolnych-stolowkach-2026-wchodzi-dieta-planetarna-2532448">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/02/19/695200.jpg?1771513172" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Rewolucja na talerzach 3 mln polskich uczniów. Wielka reforma szkolnych stołówek od 2026</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>– Jeżeli mamy świadomość dotyczącą żywienia, możemy z podstawowych, lokalnie dostępnych produktów – warzyw, owoców, jaj czy kasz – skomponować zdrowy, wartościowy posiłek i on nie musi być drogi. Natomiast jeżeli wchodzimy do sklepu i chcemy kupić coś szybko, baton będzie zapewne tańszy niż pełnowartościowa kanapka – przekonuje dr n. med. <strong>Anna Liber</strong>. – Trudność jest jeszcze inna: jeżeli wybieramy podstawowe produkty, które nie muszą być bardzo drogie, ich przygotowanie wymaga czasu. Zdrowe żywienie często jest bardziej pracochłonne i dzisiaj ten czynnik sprawia, że zarówno dzieci, jak i dorośli często wybierają coś gotowego - uważa.</p>

<h2>Jak walczyć z otyłością także poza szkołą?</h2>

<p>Instytut Matki i Dziecka uczestniczy w europejskim projekcie B-Challenged, którego celem jest poprawa warunków do aktywnej zabawy na powietrzu oraz kształtowanie zdrowych nawyków żywieniowych wśród dzieci w wieku 6–12 lat. W ramach projektu eksperci analizują czynniki sprzyjające i utrudniające aktywność fizyczną, a następnie współtworzą działania dotyczące środowiska fizycznego i społecznego. B-Challenged obejmuje kilka dzielnic europejskich miast, m.in. w Warszawie (Pragę-Północ), Amsterdamie i Saragossie. Na podstawie wdrażanych rozwiązań mają powstać modele, które będzie można zastosować także w innych regionach.</p>

<p><em>Źródło: Newseria</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2026/08/25/10816229.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>weronika.pisarska@wiadomoscihandlowe.pl (Weronika Pisarska)</author>
			<pubDate>Tue, 25 Aug 2026 14:07:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/nowe-przepisy-w-szkolach-zmiany-w-stolowkach-i-sklepikach-2537466</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Biedronka nie króluje w całej Polsce. Dino świeci na czerwono</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/mapka-najpopularniejszych-sieci-podzielila-ludzi-kto-wygral-2536155</link>
			<description>Choć wydawać by się mogło, że właśnie Biedronka jest najpopularniejszym polskim sklepem, to opublikowana w ostatnich dniach na portalu X mapka pokazuje zupełnie co innego. Liderem zestawienia okazało się Dino, a dopiero za nim znalazł się portugalski gigant. Jakie sieci handlowe najchętniej wybierają Polacy?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray-redtitle  full-width">
<div class="se__title"><p>W tym artykule przeczytasz:</p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li>Dino wielkim wygranym</li>
	<li>Gdzie w zestawieniu znajduje się Lidl?</li>
	<li>Regionalność kluczem do sukcesu</li>
	<li>
	<p>Internauci wyjaśnili skąd wziął się podział</p>
	</li>
</ul></div>
</div>

<h2>Dino wielkim wygranym</h2>

<p>Największą liczbę powiatów –<strong> 181, wygrywa polska sieć Dino</strong>. Tuż za nią znalazła się <strong>Biedronka – 164 powiatów.</strong> Wynik ten zaskakuje, ponieważ <strong>Biedronka ma łącznie o wiele więcej sklepów</strong>. Pod koniec 2025 roku było ich ok. <strong>3802</strong>. Tymczasem sieć Dino ma ich ok. <strong>3033</strong>. Liczby te jednak stale się zmieniają, ponieważ w 2025 roku Dino otworzyło <strong>345</strong> nowych placówek. To ponad dwa razy więcej niż Biedronka.  <div class="se-embed se-embed--paywall-stopper d-none">
</div>

<p>Sam autor posta okazał swoje zaskoczenie – Spodziewałem się Dino na zachodzie, Biedronki wszędzie indziej i może Lidla w pojedynczych powiatach, a jednak! – napisał <strong>Michał Pazur.</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/handel-i-dystrybucja/handel-detaliczny/skandal-w-dino-zarzuty-o-mobbing-i-fala-zwolnien-2536152">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/06/29/10818405.jpg?1782728652" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Pracownicy Dino nie wytrzymali psychicznie? Sprawą zajmie się państwowa inspekcja</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Gdzie w zestawieniu znajduje się Lidl?</h2>

<p>Niektórzy mogą doszukiwać się na mapce <strong>Lidla</strong>, lecz niestety bezskutecznie. Niemiecki gigant cieszy się popularnością głównie w większych miastach, gdzie zyskuje przewagę swoją estetyką i szerszym asortymentem. W mniejszych aglomeracjach przewagę obejmują jednak <strong>lokalni gracze</strong>, którzy stawiają na <strong>regionalność</strong>. Lidl, mimo że jest drugą co do wielkości siecią dyskontową w Polsce, nie jest w stanie konkurować tam z Dino czy <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/tag/biedronka" target="_blank">Biedronką</a>.</p>

<p> </p>

<div class="se-embed se-embed--twitter">
<blockquote class="twitter-tweet"><p lang="pl" dir="ltr">w sumie nie spodziewałem się takiej lokalnej różnorodności, spodziewałem się Dino na zachodzie, Biedronki wszędzie indziej i może Lidla w pojedynczych powiatach, a jednak! <a href="https://t.co/jNZ6lsKatH">pic.twitter.com/jNZ6lsKatH</a></p>— michał ?? (@michalpazur) <a href="https://x.com/michalpazur/status/2070170149802463511?ref_src=twsrc%5Etfw">June 25, 2026</a></blockquote> <!---->
</div>

<p> </p>

<h2>Regionalność kluczem do sukcesu</h2>

<p>Jak wskazuje portal wpolsce24, najbardziej interesujący jest obraz Polski wschodniej i południowej. To właśnie tam triumfują lokalni gracze. W <strong>33</strong> powiatach dominują <strong>Delikatesy Centrum</strong>, a w kolejnych regionach silną pozycję mają <strong>Stokrotka (16)</strong>, lokalna sieć z okolic Bielska Podlaskiego – <strong>Arhelan (6) </strong>czy <strong>Topaz (4)</strong>. W mniejszych miejscowościach i na peryferiach wielkich miast klienci częściej wybierają sprawdzone, lokalne marki. </p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/handel-i-dystrybucja/handel-detaliczny/wentylatory-klimatyzatory-i-maszynki-do-lodow-ceny-w-lidlu-i-biedronce-2536124">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/06/26/10818382.jpg?1782472440" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Wentylatory, klimatyzatory i maszynki do lodów na upały. Jakie ceny w Lidlu i Biedronce?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Internauci wyjaśnili skąd wziął się podział</h2>

<p>Pod postem z mapką najpopularniejszych supermarketów zawrzało od komentarzy. Internauci próbowali wyjaśnić, dlaczego podział supermarketów w Polsce prezentuje się właśnie tak. W toku rozmów wytypowane zostały trzy główne czynniki: </p>

<ul>
	<li><strong>Dziedzictwo zaborów</strong> – granice historycznych zaborów znalazły swoje odzwierciedlenie w handlu. Sieci rozwinęły się na terenach, które były poddane różnym wpływom, np. zaboru pruskiego.</li>
	<li><strong>Gęstość zaludnienia</strong> – jak informuje portal wpolsce24, Dino wygrywa stawiając na małe i średnie miasta, trafiając w niszę, w którą nie chcą inwestować zagraniczni giganci. Biedronka z kolei jest wszędzie, ale nie zawsze jest w stanie zdominować lokalne rynki.</li>
	<li><strong>Strategie ekspansji</strong> – <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/tag/dino" target="_blank">Dino</a> świadomie unika bezpośredniej konkurencji z Biedronką w największych miastach, koncentrując się na mniejszych społecznościach, gdzie ostatecznie może stać się jedynym wyborem.</li>
</ul>

<p> </p>

<p><em>Źródło: wpolsce24.tv</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2026/06/29/10818408.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Mon, 29 Jun 2026 12:26:28 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/mapka-najpopularniejszych-sieci-podzielila-ludzi-kto-wygral-2536155</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kobiety napędzają e-commerce. Odpowiadają już za 57 proc. transakcji na Erli</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/kobiety-odpowiadaja-za-57-proc-transakcji-na-erli-rosnie-trend-2535850</link>
			<description>Kobiety odpowiadają już za ponad połowę zakupów realizowanych na platformie Erli. Co istotne, coraz częściej kupują nie tylko produkty związane z modą czy urodą, ale także artykuły z kategorii dom, ogród, sport, turystyka, a nawet motoryzacja. Dane marketplace‘u pokazują również rosnącą popularność zakupów dokonywanych z myślą o własnych potrzebach i codziennym komforcie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray-redtitle  full-width">
<div class="se__title"></div>
<div class="se__text"><ul>
	<li>Czy kobiety zmieniają oblicze polskiego e-commerce?</li>
	<li>Kobiety częściej robią zakupy dla siebie</li>
	<li>Jakie kategorie rosną najszybciej?</li>
	<li>Smartfon głównym narzędziem zakupowym</li>
	<li>Kobiety coraz ważniejszą grupą dla e-commerce</li>
</ul></div>
</div>

<h2>Czy kobiety zmieniają oblicze polskiego e-commerce?</h2>

<p>Kobiety odpowiadały za <strong>57 proc.</strong> wszystkich transakcji zrealizowanych na platformie Erli w okresie od stycznia do <strong>maja 2026 roku</strong> – wynika z danych marketplace‘u. Jednocześnie ich aktywność zakupowa obejmuje coraz szersze spektrum kategorii produktowych, wykraczając daleko poza tradycyjnie kojarzone z kobietami segmenty mody i urody.</p>

<p>Według platformy szczególnie widoczny jest <strong>wzrost wydatków w kategoriach motoryzacja oraz sport i turystyka</strong>. W pierwszym przypadku wartość zakupów zwiększyła się o <strong>20 proc</strong>. rok do roku, a w drugim o <strong>23 proc.</strong></p>

<h2>Kobiety częściej robią zakupy dla siebie</h2>

<p>Eksperci rynku e-commerce zwracają uwagę na<strong> rosnącą popularność tzw. self-giftingu,</strong> czyli kupowania produktów z myślą o własnych potrzebach, zainteresowaniach i poprawie jakości życia.</p>

<p>Jak wskazuje Erli, współczesne konsumentki coraz częściej traktują zakupy nie tylko jako sposób zaspokojenia bieżących potrzeb gospodarstwa domowego, ale również jako<strong> formę inwestowania w komfort, hobby czy rozwój własnych zainteresowań.</strong></p>

<p>Trend ten widoczny jest w strukturze zamówień. <strong>Oprócz kosmetyków, perfum czy odzieży kobiety coraz częściej wybierają produkty związane z aktywnością fizyczną, wyposażeniem mieszkań oraz aranżacją przestrzeni wokół domu.</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/gospodarka-i-finanse/wzrost-cen-w-sklepach-wyhamowal-oto-przyczyny-2535830">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/06/16/488171.jpg?1781596214" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Wzrost cen w sklepach wyhamował. Tym razem to coś więcej niż zjawisko sezonowe?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Jakie kategorie rosną najszybciej?</h2>

<p>Choć kategorie beauty i fashion nadal pozostają ważnym segmentem kobiecych zakupów online, dane pokazują coraz większą <strong>dywersyfikację wydatków.</strong></p>

<p>W kategorii uroda największym zainteresowaniem cieszą się <strong>perfumy, wody perfumowane oraz produkty do pielęgnacji włosów.</strong> W modzie dominują natomiast <strong>buty, torebki i bielizna.</strong></p>

<p>Jednocześnie wysokie wartości koszyków notowane są również w segmentach <strong>Dom i Ogród </strong>oraz <strong>Sport i Turystyka</strong>. Wśród popularnych produktów znalazły się m.in. <strong>meble, materace, sofy, pościel, rośliny, grille, tunele ogrodowe, a także bieżnie i rowery elektryczne.</strong></p>

<p><strong>Przeciętny kobiecy koszyk zakupowy na Erli zawiera 2,85 produktu, a średnia wartość zamówienia w kategoriach Moda, Uroda i Zdrowie wynosi 122 złotych.</strong></p>

<h2>Smartfon głównym narzędziem zakupowym</h2>

<p>Badanie pokazuje również <strong>rosnące znaczenie zakupów mobilnych</strong>. Nawet po wyłączeniu kategorii moda i uroda <strong>aż 63 proc. wartości obrotu generowanego przez kobiety na platformie pochodzi z aplikacji mobilnej</strong>. Dla porównania, wśród mężczyzn wskaźnik ten wynosi <strong>55 proc.</strong></p>

<p>Oznacza to, że<strong> smartfon staje się podstawowym narzędziem zakupowym</strong> dla coraz większej grupy konsumentek. Trend ten wpisuje się w szersze zmiany obserwowane w <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/tag/e-commerce-4" target="_blank">e-commerce</a>, gdzie wygoda i szybkość zakupów odgrywają coraz większą rolę.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/retailtech-i-nowe-technologie/nowe-technologie-dla-handlu/tiktok-shop-staje-sie-nowym-kanalem-sprzedazy-dla-fmcg-2535133">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/05/15/10817447.jpg?1778850253" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>TikTok Shop wywraca FMCG do góry nogami. "To nowy Walmart internetu"</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Kobiety coraz ważniejszą grupą dla e-commerce</h2>

<p>Dane <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/tag/erli" target="_blank">Erli</a> pokazują również napływ nowych użytkowniczek. Ponad połowa kobiet kupujących w segmencie lifestyle korzysta z platformy po raz pierwszy. Jednocześnie znacząca grupa klientek regularnie wraca na marketplace, co może świadczyć o utrwalaniu się nowych nawyków zakupowych.</p>

<p>W efekcie<strong> kobiety stają się jedną z najważniejszych grup napędzających rozwój handlu internetowego</strong>. Rosnąca aktywność zakupowa, większa otwartość na nowe kategorie produktowe oraz dominacja kanału mobilnego sprawiają, że dostosowanie oferty i doświadczeń zakupowych do ich oczekiwań staje się jednym z kluczowych wyzwań dla platform e-commerce i sprzedawców internetowych.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2026/06/16/10818147.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Tue, 16 Jun 2026 15:02:43 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/kobiety-odpowiadaja-za-57-proc-transakcji-na-erli-rosnie-trend-2535850</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Chiny ograniczają reklamy prezerwatyw. Durex traci sprzedaż ...winna demografia</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/jak-kryzys-demograficzny-w-chinach-wplywa-na-rynek-prezerwatyw-2535517</link>
			<description>Kryzys demograficzny w Chinach zaczyna coraz mocniej odbijać się na globalnych koncernach FMCG. Jak informuje Bankier.pl, jednym z najbardziej symbolicznych przykładów są problemy marki Durex, której sprzedaż na chińskim rynku spadła w pierwszym kwartale 2026 roku o 5 proc. To wyraźne wyhamowanie po ubiegłorocznych wzrostach sięgających nawet 40 proc.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray-redtitle  full-width">
<div class="se__title"><p>W tym artykule przeczytasz:</p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li>Jak Pekin walczy z kryzysem demograficznym?</li>
	<li>
	<p>Durex traci na kluczowym rynku</p>
	</li>
	<li>
	<p>Chiński TikTok ogranicza reklamy prezerwatyw</p>
	</li>
	<li>
	<p>Prezerwatywy będą droższe </p>
	</li>
	<li>
	<p>Jak demografia wpływa na biznes?</p>
	</li>
</ul></div>
</div>

<p><strong>Spadek sprzedaży zbiegł się w czasie z coraz bardziej agresywną polityką Pekinu mającą poprawić dramatycznie pogarszającą się sytuację demograficzną kraju</strong>.<strong> Chiny próbują dziś ograniczać promocję antykoncepcji i jednocześnie zachęcać obywateli do posiadania dzieci.</strong></p>

<h2>Jak Pekin walczy z kryzysem demograficznym?</h2>

<p>Jak przypomina Bankier.pl, <strong>w 2025 roku w Chinach urodziło się jedynie 7,92 mln dzieci, </strong>czyli<strong> </strong>około połowę mniej niż dekadę wcześniej. To kolejny dowód na pogłębiający się kryzys demograficzny w Państwie Środka.</p>

<p>Jeszcze kilka lat temu <strong>kraj funkcjonował w modelu polityki jednego dziecka</strong>. <strong>W 2021 roku władze dopuściły możliwość posiadania trójki dziec</strong>i, jednak nie przyniosło to oczekiwanej poprawy wskaźników urodzeń. <div class="se-embed se-embed--paywall-stopper d-none">
</div>

<p>W odpowiedzi Pekin zaczął wprowadzać kolejne rozwiązania mające pośrednio ograniczać popularność antykoncepcji. Jednym z nich było <strong>objęcie środków antykoncepcyjnych 13-procentową stawką VAT</strong>. Wcześniej produkty te korzystały ze zwolnienia podatkowego.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/prawo-i-polityka/polityk-z-zarzutami-za-testowanie-ksef-chodzilo-o-prezerwatywy-2532702">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/02/27/727377.jpg?1772202302" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Prezerwatywy na NIP Kancelarii Premiera. Prowokator z zarzutami za "testowanie” KSeF</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Durex traci na kluczowym rynku</h2>

<p><strong>Zmiany regulacyjne szczególnie mocno dotknęły markę <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/szukaj-wh?q=Durex" target="_blank">Durex</a> należącą do <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/szukaj-wh?q=Reckitt" target="_blank">Reckitt</a></strong>. Według danych przywoływanych przez Bankier.pl, <strong>Reckitt kontroluje około 30 proc. chińskiego rynku prezerwatyw.</strong></p>

<p>Jeszcze w ubiegłym roku marka odpowiadała za około jedną trzecią wzrostu całej grupy na rynkach wschodzących. Obecnie dynamika sprzedaży wyraźnie osłabła i okazała się niższa od oczekiwań inwestorów.</p>

<p>Problemem okazały się nie tylko działania fiskalne państwa, ale również <strong>zmiany w chińskim ekosystemie e-commerce i social commerce.</strong></p>

<h2>Chiński TikTok ogranicza reklamy prezerwatyw</h2>

<p>Istotny wpływ na sprzedaż mogły mieć również <strong>decyzje platformy Douyin, chińskiego odpowiednika TikToka należącego do ByteDance.</strong></p>

<p><strong>Platforma zakazała reklamowania prezerwatyw podczas livestreamów sprzedażowych, które w Chinach pozostają jednym z najważniejszych kanałów sprzedaży produktów konsumenckich.</strong></p>

<p>Jak podaje Bankier.pl, <strong>algorytmy zaczęły także ograniczać zasięgi treści o charakterze seksualnym.</strong> W efekcie część materiałów promujących markę Durex miała tracić widoczność w mediach społecznościowych.</p>

<p>Przedstawiciele firmy podkreślają jednak, że nie traktują obecnej sytuacji jako trwałego załamania popytu.</p>

<p>– Algorytmy zaczęły obniżać priorytet treściom o charakterze seksualnym, ale dostosujemy się do tych zmian – tłumaczą <strong>eksperci "Financial Times”</strong>.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/e-commerce-i-e-grocery/ekspresowa-dostawa-seks-gadzetow-glovo-sprawdza-jak-polacy-kupuja-produkty-erotyczne-2526315">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/06/06/509999.jpg?1749372614" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Sprzedaż seks-gadżetów w Polsce mocno rośnie. Jak Polacy kupują produkty erotyczne?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Prezerwatywy będą droższe </h2>

<p>Problemy producentów prezerwatyw mogą się jednak jeszcze pogłębić. Według informacji przywoływanych przez Bankier.pl <strong>malezyjska firma Karex, odpowiadająca za około jedną piątą światowej produkcji prezerwatyw, może zostać zmuszona do podniesienia cen nawet o 30 proc.</strong></p>

<p><strong>Powodem są napięcia geopolityczne i ryzyko zakłóceń transportowych związanych z możliwą blokadą cieśniny Ormuz</strong> – jednego z najważniejszych szlaków handlowych świata.</p>

<p>To oznaczałoby dodatkową presję kosztową dla całej branży i potencjalny wzrost cen produktów antykoncepcyjnych na globalnych rynkach.</p>

<h2>Jak demografia wpływa na biznes?</h2>

<p>Historia Durexa pokazuje, że problemy demograficzne zaczynają mieć coraz bardziej bezpośredni wpływ na wyniki globalnych marek FMCG. Jeszcze kilka lat temu kwestie związane z liczbą urodzeń pozostawały głównie tematem dla ekonomistów i polityków. Dziś coraz wyraźniej przekładają się również na strategie retailerów, producentów i platform e-commerce.</p>

<p><strong>Dla globalnych koncernów Chiny pozostają jednym z najważniejszych rynków świata</strong>. Każda zmiana regulacyjna czy konsumencka może więc bardzo szybko odbić się na wynikach finansowych międzynarodowych marek.</p>

<p> </p>

<p><em>Źródło: Bankier.pl</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2026/06/01/10817831.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Mon, 01 Jun 2026 09:42:42 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/jak-kryzys-demograficzny-w-chinach-wplywa-na-rynek-prezerwatyw-2535517</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Limonka rzuca wyzwanie gigantom handlu! Polska sieć walczy o miliony młodych klientów</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/limonka-walczy-o-pokolenie-z-polska-siec-zmienia-strategie-2535352</link>
			<description>Pomorska sieć Limonka zmienia strategię, by skutecznie przyciągnąć młode pokolenie konsumentów. Polski detalista stawia na nowoczesną komunikację w dobie postępującej konsolidacji rynku spożywczego. Firma zamierza utrzymać dotychczasowych kupujących i zdobyć silną pozycję w starciu z wielkimi dyskontami.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p>W artykule przeczytasz:</p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li>Ekspansja dyskontów budzi niepokój</li>
	<li>Nowe technologie Limonki przyciągną pokolenie Z</li>
	<li>Walka o miliardy złotych z PKB</li>
</ul></div>
</div>

<p>Rodzimy handel spożywczy stoi przed potężną próbą sił, w której mniejsze podmioty muszą szukać nowych sposobów na przetrwanie. Pomorska sieć handlowa, dysponująca ponad 180 placówkami, wdrożyła właśnie plan głębokich zmian wizerunkowych. Zarząd chce otworzyć markę na przedstawicieli <strong>pokolenia Z</strong>, zachowując jednocześnie zaufanie dotychczasowych klientów.</p>

<p>Jak pokazują analizy rynkowe, zagraniczni gracze coraz mocniej dominują nad polskimi sklepami małoformatowymi. Według danych NIQ, <strong>dyskonty</strong> przejęły już przeszło 37 proc. wartości całego detalicznego rynku spożywczego w naszym kraju. Z kolei niezależne placówki kontrolują obecnie około 31 proc. obrotów, co zmusza je do natychmiastowej reakcji.</p>

<h2>Ekspansja dyskontów budzi niepokój</h2>

<p>Przedstawiciele rodzimej sieci doskonale rozumieją, że konkurowanie samą skalą finansową z liderami rynkowymi nie przyniesie oczekiwanych rezultatów. Postanowili więc wykorzystać swoje największe atuty, do których należą bliskość geograficzna, doskonała znajomość lokalnego klienta oraz wyjątkowa elastyczność w podejmowaniu decyzji operacyjnych.</p>

<p>Zestawienia finansowe opublikowane przez media ekonomiczne dobitnie obrazują <strong>ogromne dysproporcje kapitałowe</strong> panujące na rynku. Roczne przychody właściciela Biedronki przekroczyły zawrotną kwotę 98 mld złotych, podczas gdy Lidl osiągnął blisko 34 mld złotych. W tym samym czasie krajowa sieć Dino zanotowała ponad 26 mld złotych obrotu.</p>

<h2>Nowe technologie Limonki przyciągną pokolenie Z</h2>

<p>Młodzi konsumenci stawiają przed tradycyjnymi placówkami handlowymi niezwykle <strong>wysokie wymagania estetyczne oraz technologiczne</strong>. Stąd zmiana wizerunku pomorskiego detalisty objęła odświeżenie znaku graficznego, materiałów promocyjnych, cenówek oraz wdrożenie nowoczesnego języka wizualnego. Wszystkie materiały w sklepach zyskały lekkość i nowoczesny styl.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/gen-z-wraca-do-sklepow-stacjonarnych-wybiera-phygital-2535234">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/05/20/10817530.jpg?1779278971" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Od “TikTok made me buy it” do “Phygital Store”. Gen Z ucieka od smartfonów do... sklepów stacjonarnych</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Wdrażane <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/retailtech-i-nowe-technologie" target="_blank"><strong>transformacje cyfrowe</strong></a> mają na celu usprawnienie komunikacji oraz zbieranie dokładnych informacji o zachowaniach zakupowych. Ponadto przedsiębiorstwo intensywnie pracuje nad nowoczesną aplikacją mobilną, która dla młodych ludzi stanowi podstawowe narzędzie kontaktu z marką. Narzędzia analityczne ułatwią menedżerom optymalizację asortymentu.</p>

<h2>Walka o miliardy złotych z PKB</h2>

<p>Równolegle sieć organizuje specjalne warsztataty dla właścicieli poszczególnych placówek, by sprawnie wdrożyć nowe standardy obsługi i komunikacji społecznej. Spółka uruchomiła też kampanie promocyjne z partnerami, łącząc siłę lokalnego brandu z atrakcyjnymi rabatami. Zmiany mają udowodnić, że tradycyjny sklep potrafi działać w rytmie internetu.</p>

<p>Znaczenie tego sektora dla krajowej gospodarki potwierdzają oficjalne komunikaty Głównego Urzędu Statystycznego. Handel odpowiada za około 12 proc. polskiego PKB, a trwająca <strong>konsolidacja drastycznie kurczy liczbę mniejszych sklepów</strong>. Potencjalny sukces pomorskiej sieci może stać się drogowskazem dla innych podmiotów walczących o przetrwanie.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2026/05/25/10817654.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Mon, 25 May 2026 13:14:47 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/limonka-walczy-o-pokolenie-z-polska-siec-zmienia-strategie-2535352</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Seniorzy coraz mocniej odczuwają drożyznę. Zakupy kosztują już ponad 520 zł</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/koszyk-emeryta-przekroczyl-520-zl-inflacja-znow-przyspiesza-2535171</link>
			<description>Po krótkim okresie stabilizacji ceny podstawowych produktów ponownie zaczęły mocniej rosnąć. Najnowsze dane pokazują, że seniorzy coraz wyraźniej odczuwają podwyżki na sklepowych półkach, choć chwilową ulgę przyniosła wypłata trzynastej emerytury.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray-redtitle  full-width">
<div class="se__title"><p>W tym artykule przeczytasz:</p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li>Ile miesięcznie wydają już emeryci?</li>
	<li>Trzynasta emerytura chwilowo poprawiła sytuację</li>
	<li>Wielkanoc znów podbiła wydatki</li>
	<li>Jakie produkty drożeją najmocniej?</li>
	<li>Które produkty wyraźnie potaniały?</li>
	<li>Handel coraz mocniej odczuwa "inflację codziennych zakupów”</li>
</ul></div>
</div>

<p>Z raportu "Indeks Miesięcznych Zakupów” przygotowanego przez UCE Research i Uniwersytety WSB Merito wynika, że<strong> w kwietniu 2026 roku miesięczny koszyk zakupowy emeryta osiągnął wartość 521,40 złotych</strong>. <strong>To wzrost o 5,29 proc.</strong> rok do roku oraz o <strong>1,1 proc</strong>. względem marca.</p>

<h2>Ile miesięcznie wydają już emeryci?</h2>

<p>Autorzy raportu wyliczają, że podstawowe wydatki na żywność i środki higieniczne dla jednoosobowego gospodarstwa senioralnego wynoszą obecnie średnio <strong>17,38 złotych dziennie</strong>. Jeszcze rok temu analogiczny koszyk kosztował <strong>495,20 złotych, co oznacza wzrost o ponad 26 złotych w ciągu roku. </strong><div class="se-embed se-embed--paywall-stopper d-none">
</div>

<p>Eksperci podkreślają, że tzw. <strong>"inflacja osobista” seniorów pozostaje wyraźnie wyższa od oficjalnego wskaźnika inflacji publikowanego przez GUS, który w tym okresie wynosił 3,2 proc.</strong></p>

<p>Powód jest prosty — <strong>osoby starsze częściej kupują produkty w małych opakowaniach, rzadziej korzystają z promocji wielopakowych i większą część budżetu przeznaczają na towary pierwszej potrzeby</strong>, których ceny nadal rosną szybciej niż średnia rynkowa.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/handel-i-dystrybucja/kto-i-co-kradnie-w-polskich-sklepach-forma-desperackiego-przetrwania-2530100">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/11/13/545464.jpg?1763046373" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Kto i co kradnie w polskich sklepach? "Forma desperackiego przetrwania”</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Trzynasta emerytura chwilowo poprawiła sytuację</h2>

<p>Raport pokazuje jednak ciekawą zmianę dotyczącą udziału zakupów w domowym budżecie seniorów. Dzięki wypłacie <strong>trzynastej emerytury</strong> obciążenie miesięcznego budżetu wydatkami na podstawowe zakupy wyraźnie spadło.</p>

<p><strong>W marcu koszyk zakupowy pochłaniał ponad 30 proc. dochodu emeryta. W kwietniu wskaźnik ten obniżył się do 15,55 proc.</strong></p>

<p>Autorzy raportu wskazują, że jednorazowe świadczenie realnie poprawiło poczucie bezpieczeństwa finansowego seniorów.</p>

<p>– Tego typu świadczenia przywracają seniorom poczucie godności i bezpieczeństwa, którego brakuje im w pozostałych miesiącach roku – komentuje <strong>Michał Tomaszkiewicz, współautor raportu</strong>.</p>

<p>Jednocześnie eksperci zwracają uwagę, że <strong>poprawa ma charakter przejściowy</strong> i wynika głównie z chwilowego zwiększenia dochodów, a nie z zahamowania wzrostu cen.</p>

<h2>Wielkanoc znów podbiła wydatki</h2>

<p>Na kwietniowe wydatki wpłynęły także przygotowania do <strong>Wielkanocy</strong>. Seniorzy tradycyjnie przeznaczają większe środki zarówno na porządki, jak i świąteczne zakupy spożywcze.</p>

<p>Według raportu samo uzupełnienie środków czystości mogło kosztować od <strong>40 do 60 złotych</strong>, natomiast przygotowanie tradycyjnego świątecznego stołu oznaczało dodatkowy wydatek rzędu <strong>100–150 złotych</strong>. Łącznie wielkanocne przygotowania mogły więc zwiększyć miesięczne koszty nawet o ponad<strong> 200 złotych</strong>.</p>

<h2>Jakie produkty drożeją najmocniej?</h2>

<p>Wśród produktów, które najmocniej podrożały, autorzy raportu wskazują przede wszystkim <strong>chemię gospodarczą</strong> oraz część świeżych produktów spożywczych.</p>

<p>W ujęciu rocznym <strong>ceny pomidorów wzrosły o 27 proc</strong>.<strong>, mleczka do czyszczenia o 16 proc., a pianki do golenia o 18 proc</strong>.</p>

<p>Jeszcze mocniej wyglądają zmiany miesiąc do miesiąca. W ciągu zaledwie 30 dni <strong>mleczko do czyszczenia</strong> podrożało aż o<strong> 87 proc.</strong>, <strong>płatki kukurydziane </strong>o<strong> 50 proc</strong>., a <strong>śliwki o 46 proc</strong>.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/najwieksze-sieci-handlowe/biedronka-zmienia-program-lojalnosciowy-bez-aplikacji-czesc-rabatow-przepadnie-2534172">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/04/13/493114.jpg?1776066943" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Biedronka zmienia program lojalnościowy. Bez aplikacji część rabatów przepadnie</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Które produkty wyraźnie potaniały?</h2>

<p>Raport pokazuje jednak również spadki cen części produktów spożywczych. <strong>Najmocniej potaniała kapusta</strong>, której ceny spadły o <strong>35 pro</strong>c. rok do roku. Wyraźnie tańsze niż przed rokiem pozostaje także<strong> masło</strong> — o<strong> 31 proc.</strong> mniej niż rok wcześniej. Spadki objęły również <strong>mleko i pomarańcze.</strong></p>

<p>Pojawiły się też pierwsze efekty sezonowości. Truskawki potaniały miesiąc do miesiąca o <strong>20 proc</strong>., a część produktów drogeryjnych zaczęła być promowana mocniej niż na początku roku.</p>

<h2>Handel coraz mocniej odczuwa "inflację codziennych zakupów”</h2>

<p>Autorzy raportu zwracają uwagę, że sytuacja seniorów dobrze pokazuje problem tzw. <strong><a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/tag/inflacja" target="_blank">inflacji </a>codziennych zakupów</strong>, która bywa znacznie bardziej odczuwalna niż oficjalne dane makroekonomiczne.</p>

<p>Seniorzy pozostają jedną z najbardziej wrażliwych cenowo grup konsumentów, a jednocześnie stanowią coraz większą część klientów sklepów spożywczych i dyskontów. Rosnące koszty podstawowych produktów mogą więc coraz mocniej wpływać na strukturę zakupów, wybór kanałów sprzedaży i zainteresowanie promocjami.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2026/05/18/10817469.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>aurelia.obrochta@wiadomoscihandlowe.pl (Aurelia Obrochta)</author>
			<pubDate>Mon, 18 May 2026 13:25:04 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/koszyk-emeryta-przekroczyl-520-zl-inflacja-znow-przyspiesza-2535171</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Gen Z kupuje rozsądniej, niż myślisz. Nowe badanie podważa popularny mit</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/gen-z-kupuje-rozsadniej-niz-myslisz-nowe-dane-z-rynku-2534815</link>
			<description>Przez lata powtarzano ten sam schemat: młodzi konsumenci są impulsywni, podatni na trendy i łatwo ulegają wpływom mediów społecznościowych. Najnowsze dane z polskiego rynku pokazują jednak zupełnie inny obraz. Pokolenie Gen Z nie tylko nie kupuje bezrefleksyjnie – coraz częściej zachowuje się jak świadomy, zdyscyplinowany konsument, który dokładnie wie, na co wydaje pieniądze.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray-redtitle  full-width">
<div class="se__title"><p>W tym artykule przeczytasz:</p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li>Koniec mitu o impulsywnych zakupach Gen Z</li>
	<li>Co wpływa na decyzje zakupowe młodych?</li>
	<li>Funkcjonalność istotniejsza od wizerunku</li>
	<li>Czy influencerzy nadal sprzedają?</li>
	<li>Dlaczego młodzi kontrolują wydatki?</li>
</ul></div>
</div>

<h2>Koniec mitu o impulsywnych zakupach Gen Z</h2>

<p>Zakupy online są dla młodych Polaków codziennością, ale ich tempo nie ma nic wspólnego z impulsywnością.<strong> Zamiast częstych, spontanicznych decyzji, dominuje model bardziej uporządkowany – regularny, ale rozłożony w czasie</strong>. Większość badanych kupuje odzież raz w miesiącu lub rzadziej, a tylko niewielki odsetek robi to co tydzień.</p>

<p>To subtelna, ale istotna różnica. Zakupy nie są już <strong>"reakcją na trend”,</strong> tylko elementem planowania wydatków. <div class="se-embed se-embed--paywall-stopper d-none">
</div>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/pokolenie-z-czy-silversi-kto-madrzej-kupuje-online-2534476">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/04/23/10816928.jpg?1776941632" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Pokolenie Z czy Silversi: kto mądrzej kupuje online? | Badanie Amazon "(Nie)Świadomy konsument"</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Co wpływa na decyzje zakupowe młodych?</h2>

<p>Najbardziej wyrazisty sygnał płynie z odpowiedzi dotyczących kryteriów wyboru. <strong>Cena nie jest jednym z wielu czynników – jest absolutnym punktem wyjścia</strong>. Ponad połowa respondentów wskazuje ją jako <strong>najważniejszy element decyzji zakupowej</strong>.</p>

<p>To oznacza, że <strong>dla <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/tag/gen-z" target="_blank">Gen Z</a> "okazja” nie polega na spontanicznym zakupie, lecz na znalezieniu najlepszej relacji wartości do ceny</strong>. W praktyce przekłada się to na ograniczone wydatki – znacząca część młodych konsumentów utrzymuje roczny budżet na modę na relatywnie niskim poziomie.</p>

<p>W kontekście rosnących kosztów życia i niepewności gospodarczej trudno to uznać za przypadek.</p>

<h2>Funkcjonalność istotniejsza od wizerunku</h2>

<p>Jeszcze ciekawszym aspektem jest wybór samych produktów. Zamiast spektakularnych, trendowych elementów garderoby, <strong>młodzi konsumenci wybierają przede wszystkim ubrania codzienne</strong> – praktyczne, uniwersalne, "do noszenia”, a nie tylko "do pokazania”.</p>

<p>To odwrócenie logiki, na której przez lata opierała się część rynku mody. Zamiast aspiracyjności – funkcjonalność. Zamiast jednorazowego efektu – użyteczność.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/przemysl-i-producenci/drastyczny-spadek-spozycia-alkoholu-w-polsce-generacja-z-glownym-winowajca-2534337">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/04/17/10816786.jpg?1776430620" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Drastyczny spadek spożycia alkoholu w Polsce. Generacja Z głównym "winowajcą"?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Czy influencerzy nadal sprzedają?</h2>

<p>Równie wyraźna zmiana dotyczy <strong>roli mediów społecznościowych</strong>. <strong><a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/tag/tiktok-1" target="_blank">TikTok</a> </strong>czy <strong>Instagram </strong>pozostają ważnym źródłem inspiracji, ale ich wpływ na finalną decyzję zakupową okazuje się ograniczony. <strong>Większość badanych deklaruje, że nie kupiła produktu bezpośrednio pod wpływem influencera.</strong></p>

<p><strong>To nie znaczy, że influencer marketing traci znaczenie, raczej zmienia swoją funkcję</strong>. Zamiast "wywoływać zakup”, buduje świadomość i uruchamia proces porównywania ofert. A ten, jak pokazują dane, jest dziś kluczowy.</p>

<h2>Dlaczego młodzi kontrolują wydatki?</h2>

<p>Najciekawszy wniosek z badania nie dotyczy pojedynczego zachowania, ale<strong> całego podejścia do konsumpcji</strong>. Gen Z nie odrzuca zakupów online, nie ignoruje trendów i nie wycofuje się z e-commerce. Robi jednak coś, co jeszcze kilka lat temu było przypisywane raczej starszym grupom: <strong>liczy, analizuje i planuje</strong>.</p>

<p>To pokolenie, które dorastało w świecie nadmiaru – produktów, treści, bodźców. Być może właśnie dlatego nauczyło się filtrować wybory bardziej niż wcześniejsze generacje.</p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2026/05/05/10817188.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>aurelia.obrochta@wiadomoscihandlowe.pl (Aurelia Obrochta)</author>
			<pubDate>Tue, 05 May 2026 17:53:22 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/gen-z-kupuje-rozsadniej-niz-myslisz-nowe-dane-z-rynku-2534815</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Młodzi zmieniają rynek żywności i chcą żyć wiecznie. Nowy trend wywraca strategie FMCG</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/gen-z-redefiniuja-zakupy-zywnosci-longevity-motorem-fmcg-2534111</link>
			<description>Młodzi konsumenci przestają kupować jedzenie &quot;na dziś”, a zaczynają inwestować w zdrowie na lata. Nowe dane pokazują, że dla pokolenia Gen Z i millenialsów dieta to element strategii długowieczności. To zmiana, która redefiniuje cały rynek FMCG.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray-redtitle  full-width">
<div class="se__title"><p>W tym artykule przeczytasz:</p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li>Dlaczego młodzi konsumenci zmieniają sposób kupowania żywności?</li>
	<li>Konsument coraz bardziej świadomy. Wiedza o składnikach rośnie</li>
	<li>Boom na produkty funkcjonalne i "gut health”</li>
	<li>Białko nową walutą kategorii w handlu detalicznym</li>
	<li>Algorytmy kształtują koszyk zakupowy</li>
	<li>Co to oznacza dla retailu i producentów FMCG?</li>
</ul></div>
</div>

<h2>Dlaczego młodzi konsumenci zmieniają sposób kupowania żywności?</h2>

<p>Najnowsze badania <strong>Ocado</strong>, jednego z największych e-sklepów spożywczych w <strong>Wielkiej Brytanii</strong> pokazują wyraźny zwrot w podejściu młodych konsumentów do żywności. Zakupy przestają być impulsem lub odpowiedzią na chwilowe trendy dietetyczne, a coraz częściej są świadomą decyzją zdrowotną. <div class="se-embed se-embed--paywall-stopper d-none">
</div>

<p>Aż <strong>64 proc</strong>. brytyjskich konsumentów konsumentów w wieku <strong>16–34 lat</strong> deklaruje, że podczas zakupów <strong>myśli o długoterminowej, zbilansowanej diecie</strong>. Co więcej, <strong>69 proc</strong>. uznaje jedzenie i picie<strong> pod kątem długowieczności </strong>za kluczowy element zdrowego stylu życia.</p>

<p>- Widzimy, że nasi klienci – szczególnie młodsi – myślą o zdrowiu w długoterminowej perspektywie. Chodzi mniej o krótkotrwałe diety, a bardziej o inwestowanie w dobrostan poprzez codzienne wybory - komentuje <strong>Charlie Parker, dietetyk Ocado Retail</strong>.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/rynek-pracy-w-handlu/mlodzi-pracuja-na-kilku-etatach-presja-kosztow-zmienia-realia-rynku-pracy-2534033">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/04/07/617505.jpg?1775577187" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Młodzi pracują na kilku etatach. Presja kosztów zmienia realia rynku pracy</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Konsument coraz bardziej świadomy. Wiedza o składnikach rośnie</h2>

<p>Zmiana nie dotyczy wyłącznie deklaracji, ale także wiedzy. <strong>Ponad 68 proc. przedstawicieli <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/tag/gen-z" target="_blank">Gen Z</a> i millenialsów twierdzi, że rozumie, które składniki odżywcze są kluczowe dla długoterminowego zdrowia</strong>.</p>

<p>To oznacza <strong>przejście od konsumpcji reaktywnej do prewencyjnej.</strong> Konsumenci nie reagują już na problemy zdrowotne, ale starają się im zapobiegać poprzez codzienną dietę.</p>

<p>Ten trend wpisuje się w szersze obserwacje rynkowe, które wskazuje również <strong>Łukasz Baszczak z Polskiego Instytutu Ekonomicznego</strong>. Jak podkreśla: zmiany w zachowaniach konsumenckich coraz częściej wynikają nie tylko z ceny, ale z <strong>"pozafinansowych aspektów architektury decyzji konsumenckich”</strong>, takich jak zdrowie, dostępność czy sposób prezentacji produktów.</p>

<h2>Boom na produkty funkcjonalne i "gut health”</h2>

<p>Zmiana podejścia młodych konsumentów bezpośrednio przekłada się na sprzedaż konkretnych kategorii.</p>

<p><strong>Produkty bogate w błonnik zanotowały wzrost sprzedaży o 187 proc.</strong> rok do roku. Silnie rośnie także segment produktów wspierających<strong> zdrowie jelit</strong>.</p>

<p><strong>Kefir zwiększył sprzedaż o 42 proc</strong>., a kombucha notuje dynamiczne wzrosty. Marki takie jak <strong>Lazy Moon, One Living</strong> czy <strong>Hip Pop</strong> osiągnęły wzrosty sprzedaży odpowiednio o <strong>173 proc., 348 proc. i 95 proc</strong>.</p>

<p>To wyraźny sygnał dla rynku, funkcjonalność produktu staje się równie ważna jak jego smak czy cena.</p>

<h2>Białko nową walutą kategorii w handlu detalicznym</h2>

<p>Równolegle rośnie znaczenie produktów <strong>wysokobiałkowych</strong>, które coraz częściej są postrzegane jako element zdrowego stylu życia, a nie tylko diety sportowej.</p>

<p><strong>Sprzedaż gotowych dań wysokobiałkowych wzrosła o 91 proc.</strong> rok do roku. Produkty marek własnych, takie jak dania proteinowe, również notują dynamiczne wzrosty, w niektórych przypadkach sięgające nawet kilkuset procent.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/retailtech-i-nowe-technologie/retail-media/tiktok-reklamy-trafia-obok-najpopularniejszych-tresci-2533705">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/03/27/10816198.jpg?1774610477" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Nowy ruch TikToka. Reklamy bliżej treści, które oglądają miliony</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Algorytmy kształtują koszyk zakupowy</h2>

<p>Istotnym katalizatorem zmian są <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/tag/media-spolecznosciowe" target="_blank"><strong>media społecznościowe</strong></a>. Aż <strong>58 proc.</strong> młodych konsumentów deklaruje, że zetknęło się z informacjami o diecie wspierającej długowieczność właśnie w kanałach online.</p>

<p>To oznacza, że <strong>decyzje zakupowe są dziś silnie kształtowane poza sklepem</strong> – w przestrzeni cyfrowej, gdzie edukacja, inspiracja i marketing przenikają się w jednym ekosystemie.</p>

<h2>Co to oznacza dla retailu i producentów FMCG?</h2>

<p><strong>Zmiana zachowań młodych konsumentów wymusza redefinicję strategii w całym łańcuchu wartości FMCG</strong>.</p>

<p>Po stronie retailu oznacza to konieczność <strong>przebudowy półki i planogramów</strong> – większą ekspozycję produktów funkcjonalnych, wyraźne komunikowanie benefitów zdrowotnych oraz integrację oferty z kanałami digital.</p>

<p>Dla producentów kluczowe staje się rozwijanie produktów odpowiadających na potrzebę <strong>"długowieczności"</strong>: wysokobiałkowych, bogatych w błonnik, wspierających mikrobiom.</p>

<p><strong>Młode pokolenia traktują dietę jako inwestycję długoterminową</strong>, podejmują bardziej świadome decyzje zakupowe, poszukują produktów funkcjonalnych i prewencyjnych, a także korzystają z mediów społecznościowych jako źródła wiedzy.</p>

<p>Oznacza to, że wygrają ci, którzy najszybciej dostosują ofertę do nowego modelu konsumpcji opartego na zdrowiu, wiedzy i codziennych wyborach.</p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2026/04/09/10816553.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>aurelia.obrochta@wiadomoscihandlowe.pl (Aurelia Obrochta)</author>
			<pubDate>Thu, 09 Apr 2026 15:14:55 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/gen-z-redefiniuja-zakupy-zywnosci-longevity-motorem-fmcg-2534111</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ponad milion migrantów na polskim rynku pracy. Zmienia się ich rola</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/juz-ponad-milion-cudzoziemcow-pracuje-w-polsce-2534038</link>
			<description>Polski rynek pracy osiągnął kolejny punkt zwrotny. Na koniec 2025 roku liczba cudzoziemców zatrudnionych legalnie sięgnęła blisko 1,29 mln osób, co oznacza wzrost o około 8 proc. rok do roku. Jak wynika z danych przytaczanych przez Bankier.pl, zmienia się jednak nie tylko skala zjawiska, ale przede wszystkim jego charakter.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray-redtitle  full-width">
<div class="se__title"><p>W tym artykule przeczytasz:</p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li>Coraz więcej osób chce zostać w Polsce na stałe</li>
	<li>Nie tylko Ukraińcy. Nowe kierunki migracji do Polski rosną</li>
	<li>Zmiana struktury zatrudnienia</li>
	<li>Problemy z zatrudnianiem obcokrajowców</li>
	<li>Czy firmy poradzą sobie bez migrantów?</li>
</ul></div>
</div>

<h2>Coraz więcej osób chce zostać w Polsce na stałe</h2>

<p>Choć największą grupą nadal <strong>pozostają obywatele Ukrainy</strong>, ich rola w strukturze migracji zaczyna ewoluować. Coraz wyraźniej widać, że Polska przestaje być dla nich wyłącznie przystankiem w drodze do innych rynków pracy. Jak podkreślają eksperci cytowani przez Bankier.pl, <strong>rośnie odsetek osób, które chcą związać się z krajem na dłużej</strong>. Ta zmiana przekłada się bezpośrednio na oczekiwania wobec pracodawców – dziś liczy się już nie tylko szybkie zatrudnienie, ale stabilność, bezpieczeństwo i <strong>realna perspektywa rozwoju zawodowego</strong>. <div class="se-embed se-embed--paywall-stopper d-none">
</div>

<h2>Nie tylko Ukraińcy. Nowe kierunki migracji do Polski rosną</h2>

<p>Równolegle rośnie znaczenie nowych kierunków migracji. Coraz większy udział w rynku pracy mają pracownicy z <strong>Azji</strong> i <strong>Ameryki Południowej</strong>, w tym m.in. z <strong>Indii, Nepalu, Filipin czy Kolumbii</strong>. Jak wskazuje Bankier.pl, w niektórych przypadkach dynamika wzrostu liczby pracowników z tych krajów jest wielokrotna. To efekt zarówno <strong>niedoborów kadrowych w Polsce, jak i zmieniającej się strategii firm</strong>, które coraz częściej poszukują konkretnych kompetencji i doświadczenia, a nie wyłącznie tańszej siły roboczej.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/gospodarka-i-finanse/imigranci-z-ukrainy-sa-bardzo-aktywni-na-polskim-rynku-pracy-raport-2521532">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/11/25/529914.png?1732537818" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Imigranci z Ukrainy są bardzo aktywni na polskim rynku pracy [RAPORT]</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Zmiana struktury zatrudnienia</h2>

<p>Zmianie ulega także sama struktura zatrudnienia. Choć wciąż dominują stanowiska operacyjne, <strong>rośnie zapotrzebowanie na pracowników wykwalifikowanych</strong> – od specjalistów technicznych i operatorów maszyn po kierowców czy pracowników sektora IT. Jak wynika z analiz przywoływanych przez Bankier.pl, pracownicy z nowych kierunków migracyjnych częściej wiążą się z pracodawcami na dłużej, co ogranicza rotację i zwiększa przewidywalność zatrudnienia. Oznacza to przesunięcie ich roli z uzupełniającej w coraz bardziej strategiczną.</p>

<h2>Problemy z zatrudnianiem obcokrajowców</h2>

<p>Ten kierunek zmian zderza się jednak z <strong>barierami systemowymi</strong>. Pracodawcy coraz częściej wskazują na <strong>rosnące koszty i wydłużające się procedury administracyjne</strong>, które utrudniają szybkie zatrudnianie cudzoziemców. Czas oczekiwania na decyzje potrafi sięgać kilkudziesięciu dni, a jednocześnie wzrosły opłaty związane z legalizacją pracy. W efekcie rośnie ryzyko wypadania części pracowników poza formalny system – nie z powodu braku popytu, lecz zatorów biurokratycznych.</p>

<p>Dodatkowym czynnikiem są <strong>zmiany regulacyjne</strong>, które z jednej strony porządkują rynek i wprowadzają większą transparentność, a z drugiej podnoszą wymagania wobec firm. Pracodawcy muszą dziś nie tylko skutecznie rekrutować, ale także <strong>zarządzać zgodnością formalną</strong>, co oznacza większe nakłady organizacyjne i operacyjne.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/rynek-pracy-w-handlu/w-polsce-pracuje-coraz-wiecej-cudzoziemcow-ich-wklad-w-gospodarke-rosnie-2529860">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/10/31/563674.jpg?1761919715" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>W Polsce pracuje coraz więcej cudzoziemców. Ich wkład w gospodarkę rośnie</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Czy firmy poradzą sobie bez migrantów?</h2>

<p>Najważniejszy wniosek pozostaje jednak długoterminowy. <strong>Migracja zarobkowa do Polski przestaje być zjawiskiem tymczasowym</strong> i coraz wyraźniej wpisuje się w strukturalne potrzeby gospodarki. W warunkach pogłębiającego się kryzysu demograficznego <strong>cudzoziemcy stają się trwałym elementem rynku pracy, a dla wielu branż</strong> – w tym handlu, logistyki czy produkcji – jednym z kluczowych filarów dalszego rozwoju.</p>

<p> </p>

<p><em>Źródło: Bankier.pl</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2026/04/08/10816489.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>aurelia.obrochta@wiadomoscihandlowe.pl (Aurelia Obrochta)</author>
			<pubDate>Wed, 08 Apr 2026 09:29:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/juz-ponad-milion-cudzoziemcow-pracuje-w-polsce-2534038</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>“Szon patrole” zdemaskowane. Skąd Polacy dowiedzieli się, że ta &quot;zabawa&quot; jest groźna?</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/szon-patrole-zdemaskowane-skad-polacy-dowiedzieli-sie-ze-ta-zabawa-jest-grozna-2528480</link>
			<description>Zjawisko tzw. szon patroli w ostatnich dniach stało się powszechnie znane i szeroko komentowane. Publiczna dyskusja o nim zaczęła się jednak po tym, gdy jego skala przybrały dość niebezpieczne rozmiary. Co musiało się stać, żeby “głupia zabawa z Tik Toka” została uznana za formę przemocy?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nastolatkowie w odblaskowych kamizelkach, często z napisem “szon patrol”, krążący po osiedlach, galeriach handlowych i innych miejscach publicznych, przez długi czas pozostawali jakby niewidzialni dla dorosłych. Tymczasem za ich działalnością kryje się bardzo groźne zjawisko.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/handel-i-dystrybucja/szon-patrole-w-galeriach-handlowych-niebezpieczny-trend-z-tiktoka-przeniosl-sie-do-sklepow-2528317">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/08/31/598746.jpg?1756629480" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>"Szon patrole" w galeriach handlowych. Niebezpieczny trend z TikToka przeniósł się do sklepów</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Co robią "szon patrole" i dlaczego ich działalność jest groźna?</h2>

<p>Celem “szon patroli” jest znalezienie osób – zwykle młodych dziewcząt, których ubiór jest "zbyt wyzywający", sfotografowanie lub nagranie ich, a następnie wrzucenie tych materiałów do mediów społecznościowych. Osoby te są nazywane "szonami" - termin nawiązuje do słowa "szon" (ew. shon), pochodzi z młodzieżowego slangu i odnosi się do wulgarnego określenia "ku(...)szon".</p>

<p>Publikacje tego typu (z hashtagiem #szonpatrol, czasami z użyciem wulgarnych epitetów) mają charakter upokarzający, stygmatyzujący i seksualizacji. Są formą przemocy rówieśniczej, której skutki psychiczne mogą być poważne i długotrwałe, prowadzić do izolacji, depresji, a nawet prób samobójczych. </p>

<h2>Kto wyciągnął "szon patrole" na światło dzienne?</h2>

<p>W ciągu wakacyjnych miesięcy na Tik Toku, gdzie ten trend się zaczął, zamieszczono setki takich materiałów. Z czasem podobne publikacje zaczęły pojawiać się również na Instagramie oraz na Facebooku.</p>

<p>Szeroko rozumiana opinia publiczna dowiedziała się, czym jest zjawisko "szon patroli" oraz jak bardzo jest ono groźne dopiero pod koniec sierpnia. Na sprawę jako pierwsi zwrócili uwagę <strong>Kinga Szostko</strong>, prezeska Fundacji Prospoleczna.org i twórczyni  aplikacji KidsAlert oraz <strong>Wojtek Kardyś</strong>, ekspert w dziedzinie social mediów.</p>

<p>Z danych <strong>Instytutu Monitorowania Mediów</strong> wynika, że w tydzień po ich wpisach na ten temat w social mediach w mediach klasycznych ukazało się 321 materiałów poświęconych "szon patrolom".</p>

<h2>"Szon patrole" bardziej oburzające od pełzania po galeriach</h2>

<p>Publikacje dotyczące „szon patroli” wygenerowały w okresie od 28 sierpnia do 4 września 2025 r. ponad 15 mln potencjalnych kontaktów z przekazem, z czego blisko 7 mln w samych social mediach. Oznacza to, że o temacie mogła dowiedzieć się z mediów średnio co druga statystyczna osoba w Polsce.</p>

<p>Dla porównania poprzedni niepokojący i również popularny wśród nastolatków trend na Tik Toku – <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/branza-po-godzinach/centra-handlowe-nawiedzane-przez-pelzajaca-mlodziez-nowy-trend-z-tik-toka-na-razie-w-warszawie-2498602" target="_blank">pełzanie po galeriach handlowych</a> w grudniu 2023 r. – miał znacznie mniejszy zasięg: ok. 4,1 mln kontaktów i 82 publikacje w mediach.</p>

<p>Głos w sprawie zabrała m.in. <strong>Martyna Wojciechowska</strong>, której wpis na Instagramie wywołał ponad 1000 komentarzy (najwięcej jeśli chodzi o profile społecznościowe).</p>

<p>Informacja o „szon patrolach” dotarła do szerokiej publiczności także dzięki przekazom emitowanym w telewizji (TVP 1 – 1,3 mln zasięgu, Polsat – 771 tys.), radiu (radio ZET – 1,2 mln zasięgu) oraz w portalach internetowych.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2025/09/05/599215.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2025/09/05/599215.jpg?1757090687" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Skąd Polacy dowiedzieli się o "szon patrolach"?</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">fot. Instytut Monitprowania Mediów</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Jak zareagował Tik Tok?</h2>

<p>Dodajmy, że obecnie pod po wpisaniu w wyszukiwarkę Tik Toka frazy „szon patrol” pojawia się komunikat ostrzegający, że może ona być kojarzona z treściami naruszającymi zasady społeczności, co pokazuje, że sam właściciel platformy również uznał skalę zjawiska za potencjalnie niebezpieczną.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/najwieksze-sieci-handlowe/lidl/czekolada-dubajska-jest-juz-niemodna-czas-na-anielski-wlos-2525431">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/05/05/529610.jpg?1746442275" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Czekolada dubajska jest już niemodna? Czas na “anielski włos"</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2025/09/05/598746.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>magdalena.stosio-rog@wiadomoscihandlowe.pl (Magdalena Stosio-Róg)</author>
			<pubDate>Fri, 05 Sep 2025 18:44:27 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/szon-patrole-zdemaskowane-skad-polacy-dowiedzieli-sie-ze-ta-zabawa-jest-grozna-2528480</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Marek Sumiła, szef Danone: Starzejące się społeczeństwo wymaga nowych kategorii i nowej komunikacji</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/marek-sumila-danone-starzejace-sie-spoleczenstwo-wymaga-nowych-kategorii-nowej-komunikacji-czesto-tez-nowego-podejscia-do-smaku-i-formy-podania-jedzenia-2528091</link>
			<description>Zmiany demograficzne zachodzące w Polsce są niepodważalne i już teraz przekładają się na zachowania zakupowe – mówi Marek Sumiła w wywiadzie udzielonym portalowi wiadomoscihandlowe.pl. Dyrektor zarządzający spółek Danone i Żywiec-Zdrój nie ma wątpliwości co do tego, że producenci z branży FMCG muszą dostosowywać się do potrzeb dojrzałych konsumentów. Przestrzega jednak przed ślepym powielaniem tego, co sprawdziło się na innych rynkach, bo Polska nie jest kopią żadnego z nich.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray-redtitle  full-width">
<div class="se__title"></div>
<div class="se__text"><p>Z tego wywiadu dowiesz się:</p>

<ul>
	<li>jak zmiany demograficzne wpływają na zachowania zakupowe konsumentów?;</li>
	<li>jakich produktów szukają osoby dojrzałe i jak firmy takie jak Danone i Żywiec Zdrój odpowiadają na ich potrzeby?:</li>
	<li>jakich zmian w strategiach producentów żywności wymaga proces starzenia się społeczeństwa?;</li>
	<li>czy wszystkie doświadczenia zdobyte przez producentów na innych rynkach można przeszczepić na polski grunt?</li>
</ul></div>
</div>

<p><strong>Jak proces starzenia się społeczeństwa już wpływa i będzie wpływał na ofertę producentów działających w branży FMCG?</strong></p>

<p>Starzejące się społeczeństwo to rzeczywistość, którą wyraźnie widzimy w danych, a która ma wpływ na zachowania zakupowe konsumentów. Coraz chętniej sięgają oni po produkty nie tylko smaczne, ale także wnoszące do ich diety wartość dodaną.</p>

<p>Właśnie dlatego producenci coraz częściej decydują się na wzbogacanie produktów spożywczych w składniki funkcjonalne, jak minerały czy witaminy. W Danone i Żywiec Zdrój również to robimy.</p>

<p><strong>Czy może pan podać przykłady takich produktów z waszego portfolio?</strong><br>
W ofercie naszych produktów mlecznych mamy wysokobiałkowe jogurty i puddingi YoPRO, które dodatkowo wzbogacone są w magnez i witaminę B9. W tym roku wprowadziliśmy również nowość dla tych, którzy poszukują smacznego źródła białka – Danio skyr jogurt typu islandzkiego. Ma on aż 16 g białka w jednej butelce o pojemności 270 g, a także jest bogatym źródłem wapnia.</p>

<p>Wysokobiałkowe produkty są również coraz chętniej kupowane przez osoby sięgające po żywność pochodzenia roślinnego, dlatego w portfolio marki Alpro mamy roślinne warianty skyru czy napoje i desery o wysokiej zawartości protein. Dodatkowo wybrane napoje Alpro są wzbogacane w pięć kluczowych składników, na przykład w przypadku napojów migdałowych są to jod, wapń oraz witaminy B12, D, E.</p>

<p>Z kolei Żywiec Zdrój oferuje konsumentom Żywiec Zdrój Minerals+. Jest to napój na bazie wody źródlanej, wzbogacony w magnez, który pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego, cynk oraz witaminy z grupy B: B3, B5 i B6, które pomagają zmniejszyć uczucie zmęczenia i znużenia. Cynk pomaga natomiast w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego.</p>

<p><strong>Eksperci twierdzą, że <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/handel-i-dystrybucja/kryzys-demograficzny-uderza-w-handel-tu-i-teraz-gdzie-szukac-wzrostow-sprzedazy-2526027" target="_blank">producenci żywności i artykułów niespożywczych dla dzieci, których sprzedaż w Polsce systematycznie spada, powinni przestawiać się na produkcję żywności i artykułów dla osób starszych</a>. Czy to faktycznie jest kierunek, w jakim ci producenci zmierzają i będą zmierzać?</strong></p>

<p>Zmiany demograficzne w Polsce – zwłaszcza spadek liczby urodzeń i starzejące się społeczeństwo – powodują, że producenci żywności coraz częściej dywersyfikują ofertę. Zmiany demograficzne są niepodważalne, a dojrzały konsument ma konkretne potrzeby – funkcjonalne i dietetyczne. Co ważne, coraz częściej patrzy w przyszłość z nadzieją – 52 proc. z nich deklaruje, że w ciągu pięciu najbliższych lat chce być zdrowsza niż dziś*. To jasno pokazuje, że zdrowie staje się nie celem samym w sobie, ale sposobem na lepsze życie.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/co-decyduje-o-sukcesie-zdrowych-produktow-nie-chodzi-tylko-o-sklad-2527996">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/08/19/382382.jpg?1755591646" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Co decyduje o sukcesie zdrowych produktów? Nie chodzi tylko o skład?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>W ofercie Danone można znaleźć różnorodne propozycje, które odpowiadają na te potrzeby. Poza skyrem Danio czy produktami YoPRO są to Actimel+ Triple Action z witaminami C, D i B6, który pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego, czy kolejna z naszych nowości – jogurty Activia z błonnikiem, skierowane do osób dbających o zdrowie jelit i komfort trawienia.</p>

<p><strong>Jaki jest potencjał rynku żywności odpowiadającej na specyficzne potrzeby osób starszych w Polsce i na jakim etapie rozwoju się on znajduje? Czy jest dopiero w powijakach?</strong></p>

<p>Ten rynek ma duży potencjał. Starzejące się społeczeństwo wymaga nowych kategorii, nowej komunikacji, często też nowego podejścia do smaku i formy podania jedzenia. Produkty mleczne już dziś dobrze wpisują się w potrzeby osób starszych – ze względu na białko, wapń, witaminę D.</p>

<p><a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/handel-i-dystrybucja/rynek-produktow-wysokoproteinowych-rosnie-w-sile-bialko-stalo-sie-kluczowym-skladnikiem-ekspert-2527087" target="_blank">Segment wysokobiałkowy</a> rośnie rok do roku – z danych NIQ wynika, że w ostatnim roku kategoria ta wygenerowała ponad 30 proc. wzrostu w ujęciu wolumenowym**. Produkty wysokobiałkowe przestały być popularne wyłącznie wśród sportowców. Raport „Trendy na rynku spożywczym 2024”, przygotowany przez Inquiry wskazuje, że niemal co drugi Polak sięga po produkty wysokobiałkowe – 53 proc. badanych deklaruje, że kupuje je przynajmniej od czasu do czasu. To pokazuje, że ta kategoria już dawno wyszła poza niszę i stała się częścią codziennych wyborów zakupowych.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/handel-i-dystrybucja/rynek-produktow-wysokoproteinowych-rosnie-w-sile-bialko-stalo-sie-kluczowym-skladnikiem-ekspert-2527087">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/07/08/585539.jpg?1751985368" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Rynek produktów wysokoproteinowych rośnie w siłę. "Białko stało się kluczowym składnikiem" [EKSPERT]</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p><strong>Firma Danone działa na wielu rynkach Europy Zachodniej, gdzie proces starzenia się społeczeństwa jest obserwowany już od dawna. Jak zmienił on ofertę producentów i co za tym idzie sklepów w tamtych krajach?</strong></p>

<p>Na rynkach Europy Zachodniej jest standardem, że produkty takie jak Actimel czy Activia są komunikowane jako odpowiednie nie tylko dla dzieci, ale też dojrzałych konsumentach – tych, którzy dbają o odporność i zdrowe trawienie. <strong>Kluczem okazała się, nie zmiana produktu, ale zmiana przekazu. </strong></p>

<p><strong>Myślę, że Polska będzie podążać tą samą ścieżką. </strong>Konsumenci, również ci starsi, których metabolizm z wiekiem zwalnia, zaczynają sięgać po produkty funkcjonalne w ramach profilaktyki, nie leczenia.</p>

<p><strong>Jakie wnioski związane ze starzeniem się społeczeństwa w krajach Europy Zachodniej firma Danone wyciągnęła dla siebie na przyszłość i które patentów przeszczepiła na polski grunt?</strong></p>

<p>Nauczyliśmy się, że przede wszystkim – <strong>trzeba myśleć kategoriami potrzeb, nie wieku. Te same produkty mogą służyć różnym grupom, jeśli umiejętnie opowiemy o ich zaletach</strong>. Urozmaicone portfolio, mądrze poprowadzona komunikacja i gotowość do słuchania konsumentów są kluczowe.</p>

<p>W Danone nie tylko patrzymy na to, co działało na innych rynkach, ale też aktywnie badamy potrzeby lokalnych konsumentów. Bo Polska nie jest kopią żadnego innego rynku. Ma własną dynamikę, własne tempo dojrzewania do zmian.</p>

<p> </p>

<p>*Euromonitor’s Top Global Consumer Trends 2025</p>

<p>**Danone za NIQ – Panel Handlu Detalicznego, rynek: cała Polska (food), wolumen sprzedaży oraz zmiana sprzedaży wolumenowej, okres 1 tydzień 2024 - 52 tydzień 2024 w porównaniu do okresu tydzień 1 2023 - tydzień 52 2023; segment wysokobiałkowy w świeżych produktach mlecznych (rozumianych jako suma kategorii: desery mleczne, serki homogenizowane, mleko smakowe, produkty mleczne dla dzieci, jogurty - definicja własna Danone)</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2025/08/21/397515.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>magdalena.stosio-rog@wiadomoscihandlowe.pl (Magdalena Stosio-Róg)</author>
			<pubDate>Thu, 21 Aug 2025 15:33:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/marek-sumila-danone-starzejace-sie-spoleczenstwo-wymaga-nowych-kategorii-nowej-komunikacji-czesto-tez-nowego-podejscia-do-smaku-i-formy-podania-jedzenia-2528091</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Tomasz Walczak, Intermarché: Zmiany demograficzne będą miały coraz większy wpływ na sektor handlu i rynek FMCG</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/tomasz-walczak-intermarche-zmiany-demograficzne-beda-mialy-coraz-wiekszy-wplyw-na-sektor-handlu-i-rynek-fmcg-2527987</link>
			<description>Polskie społeczeństwo starzeje się w szybkim tempie, a seniorzy stają się jedną z najliczniejszych i najbardziej świadomych grup konsumentów. Jak zmieni to handel i rynek FMCG? O tym, czy rosnąca w siłę &quot;srebrna generacja&quot; wymusi rewolucję w myśleniu o strategii, ofercie i projektowaniu sklepów, a także o tym, jak Intermarché przygotowuje się na te zmiany, mówi Tomasz Walczak, dyrektor marketingu sieci</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>W Polsce przybywa osób po 50. roku życia i starszych, jednocześnie drastycznie spada liczba urodzeń. Jaki wpływ będą miały zmiany demograficzne na rynek FMCG, w tym sektor handlu? Na jakich obszarach biznesu detalicznego odbiją się one najmocniej?</strong></p>

<p><a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/handel-i-dystrybucja/kryzys-demograficzny-uderza-w-handel-tu-i-teraz-gdzie-szukac-wzrostow-sprzedazy-2526027" target="_blank">Zmiany demograficzne </a>będą miały coraz większy wpływ na sektor handlu i rynek FMCG, nie tylko w zakresie oferty, ale też sposobu, w jaki komunikujemy się z klientami i projektujemy przestrzeń zakupową.</p>

<p><strong>Starzejące się społeczeństwo oznacza wzrost znaczenia produktów funkcjonalnych, prozdrowotnych i dopasowanych do potrzeb konsumentów 50+</strong>. Równie istotne pozostają aspekty mniej oczywiste, jak organizacja sklepu, czytelność cen, formaty promocji i kanały dotarcia do tej grupy.</p>

<p><strong>Czy Intermarché bierze pod uwagę proces starzenia się społeczeństwa w strategii działania i rozwoju sieci w Polsce? Jak dalece istotne miejsce on zajmuje?</strong></p>

<p>W <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/handel-i-dystrybucja/grupa-muszkieterow-rosnie-mimo-trudnosci-rynkowych-co-napedza-intermarche-i-bricomarche-2527697" target="_blank">Intermarché</a> traktujemy go jako element długofalowej strategii – ewolucji, a nie rewolucji. To proces, który już trwa i do którego systematycznie się dostosowujemy. </p>

<p>Zjawisko starzenia się społeczeństwa postrzegamy jako naturalną część zmieniającego się otoczenia, w którym funkcjonujemy na co dzień. Dlatego nie działamy reaktywnie, lecz systemowo, z myślą o długofalowym dopasowaniu do zmieniających się oczekiwań.</p>

<p>Naszym nadrzędnym celem jest budowanie pozytywnego doświadczenia klientów, gdyż to właśnie ono jest najlepszą gwarancją trwałości i powodzenia w każdych warunkach rynkowych.</p>

<p>W naszych konceptach handlowych od lat uwzględniamy potrzeby tzw. srebrnej generacji (silversów) i dostosowuje się do nich zarówno w zakresie funkcjonalności przestrzeni, poruszania się po niej, jak i sposobu prezentacji informacji.<strong> Stawiamy na duże, czytelne oznaczenia cenowe, intuicyjną nawigację, ergonomiczne rozwiązania i przejrzysty układ alejek</strong>.</p>

<p>Stoimy też na stanowisku, że równie ważne jest, by nie patrzeć na współczesnych seniorów przez pryzmat dawnych schematów.</p>

<p><strong>Dlaczego jest to tak istotne?</strong></p>

<p>Dzisiejsi sześćdziesięciolatkowie to osoby aktywne, mobilne, coraz częściej korzystające z nowych technologii, aplikacji zakupowych, różnych form płatności czy samoobsługowych kas. Dlatego rozwijamy nasze narzędzia w taki sposób, aby były proste i wygodne, niezależnie od wieku klienta.</p>

<p><strong>Już teraz 12,5 proc. klientów w bazie programu Moje Intermarché to osoby 60+. W rzeczywistości szacujemy, że ta grupa jest liczniejsza i stanowi 20 proc.</strong>, co jest spowodowane tym, że wraz z wiekiem maleje ochota na dzielenie się informacjami o nim. Jak widać to spora grupa, która nadąża za zmianami technologicznymi, posiada apki i potrafi z nich korzystać.</p>

<p><strong>Czy zmiany demograficzne spowodują pojawienie się na rynku FMCG zupełnie nowych kategorii produktowych albo przyspieszą trend medykalizacji żywności, o którym ostatnio dużo się mówi?</strong></p>

<p>Rozwój nowych kategorii produktowych to naturalna odpowiedź rynku na zmieniające się potrzeby konsumentów. Dotyczy to zarówno żywności, jak i kosmetyków, chemii gospodarczej czy artykułów higienicznych.</p>

<p>Jako przykład podam <strong>kategorię farmaceutyków i parafarmaceutyków, której sprzedaż wzrosła u nas w okresie ostatnich 12 miesięcy o  6,3 proc.</strong>, czego nie przypisywałbym jednak jedynie seniorom – ta kategoria zyskuje na popularności także w młodszych grupach. Jednocześnie nie słabnie zainteresowanie produktami naturalnymi, świeżymi oraz najmniej przetworzonymi. Tego rodzaju oferta jest głęboko wpisana w DNA Intermarché, które od lat koncentruje się na jakości i świeżości. Szczególną wagę przykładamy do mięsa i wędlin z własnego rozbioru, warzyw i owoców wysokiej jakości, codziennie wypiekanego pieczywa, dań garmażeryjnych i szerokiego wyboru nabiału.</p>

<p>Naszym celem jest dostarczanie żywności zdrowej, naturalnej i dostępnej cenowo. To istotne zwłaszcza dla klientów starszych, którzy coraz częściej kupują świadomie i planują swoje wydatki.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2025/08/18/565195.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>magdalena.stosio-rog@wiadomoscihandlowe.pl (Magdalena Stosio-Róg)</author>
			<pubDate>Mon, 18 Aug 2025 18:28:41 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/tomasz-walczak-intermarche-zmiany-demograficzne-beda-mialy-coraz-wiekszy-wplyw-na-sektor-handlu-i-rynek-fmcg-2527987</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Maciej Seliński, prezes Lego Polska: Lego nie rozwiąże kryzysu demograficznego, ale... [WYWIAD]</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/maciej-sielinski-prezes-lego-polska-lego-nie-rozwiaze-kryzysu-demograficznego-ale-daje-pole-do-integracji-pokolen-wywiad-2526258</link>
			<description>Szef zabawkowego giganta w pierwszej części rozmowy z naszym portalem podkreśla, że Lego to nie tylko rozrywka łącząca pokolenia, ale też narzędzie do wyrażania własnych emocji i fascynacji. W centrum zainteresowania twórców nadal jednak pozostają dzieci.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Czy Lego to wciąż zabawka, czy może coś więcej? Bo choć wszystkim kojarzy się z dzieciństwem, coraz więcej dorosłych także z pasją po nią sięga.</strong></p>

<p>Zestawy Lego to produkt dla każdego. Ale zacznijmy od samego słowa „zabawa”. W końcu nazwa Lego wywodzi się z duńskiego „leg godt”, czyli „baw się dobrze” – i to pozostaje naszym fundamentem. Klocki Lego to nadal zabawka, która ma inspirować przyszłych twórców, rozwijać kreatywność, uczyć przez działanie. Ale jednocześnie to uniwersum tak się rozrosło, że zabawa nabiera dziś wielu form.</p>

<p>Weźmy rodzinne budowanie przy stole – to nie tylko sposób na spędzenie wspólnego czasu, ale często alternatywa dla tradycyjnej kolacji. Zdarza się, że rozpoczęty projekt stoi na stole przez tydzień i każdy członek rodziny – w wolnej chwili – do niego wraca. To nadal zabawa, ale mająca już wymiar relaksu, rozmowy, mindfulness, edukacji. Klocki Lego trafiają dziś do szkół, na warsztaty robotyki, stają się narzędziem rozwoju kompetencji. I co ciekawe, potrafią też pełnić funkcję dekoracyjną – jak choćby zestaw kwiatów, który może stać się ozdobą wnętrza czy oryginalnym prezentem.</p>

<p><strong>Lego to dziś także produkt międzygeneracyjny. Wychowaliście całe pokolenia fanów, którzy nie chcą się z nim rozstać – nawet jako dorośli.</strong></p>

<p>Dziś mamy do czynienia z pokoleniem rodziców – a nawet już dziadków – którzy znają markę ze swojego dzieciństwa. Może jej nie posiadali, ale o niej marzyli. Ja sam wychowałem się w Niemczech i pamiętam, jak klocki Lego rozpalały moją wyobraźnię, choć nie zawsze było nas na nie stać. Ta pasja zostaje w człowieku na całe życie.</p>

<p>Zestawy Lego to dziś produkt dla wszystkich: od najmłodszych dzieci, przez młodzież, aż po dorosłych. Mamy klientów w wieku 6, 18, ale też... 99 lat. Staramy się być marką bez ograniczeń wiekowych, trafiając do różnych grup poprzez wspólne pasje. Dla jednych będzie to Minecraft, dla innych – samochody, kwiaty, sztuka. To właśnie pasja łączy pokolenia, a zestawy Lego stają się pomostem – okazją do wspólnego spędzania czasu, rozmowy, dzielenia się radością z tworzenia.</p>

<p><strong>Czyli Lego może być odpowiedzią na wyzwania społeczne – jak choćby brak czasu dla rodziny?</strong></p>

<p>Może nie rozwiążemy wszystkich problemów polityki rodzinnej, ale rzeczywiście staramy się iść za zmieniającymi się potrzebami konsumentów. Trzydzieści lat temu zestawy Lego kojarzyły się głównie z klasyczną zabawą – zestawy z serii Lego City, później Friends czy Duplo. Dziś ta zabawa wciąż jest sercem naszej oferty, ale do tego dochodzą zestawy dla dorosłych, które świadomie zaczęliśmy rozwijać od 2020 roku.</p>

<p>To np. zestawy samochodów, które ktoś buduje w wolnej chwili jako formę relaksu, albo element wystroju wnętrza. Mamy dzieci, które grają w Minecrafta, a potem przenoszą tę historię do rzeczywistości, budując z klocków to, co stworzyły w grze. Poszerzamy nasze uniwersum – z prostego „play” w kierunku „play &amp; display”. Coraz częściej budowle Lego pojawia się na półkach w domach nie tylko jako zabawka, ale jako forma ekspresji.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/franczyza-w-handlu/zabka-czyli-iphone-z-klockow-lego-wywiad-z-adamem-manikowskim-dyrektorem-zarzadzajacym-zabka-polska-2522046">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/12/13/565513.jpg?1734081432" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Żabka, czyli iPhone z klocków Lego. Wywiad z Adamem Manikowskim, dyrektorem zarządzającym Żabka Polska</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p><strong>Lego staje się również sposobem na wyrażanie siebie?</strong></p>

<p>Zdecydowanie. Często odwiedzając znajomych, widzę na półkach zbudowane zestawy. I po nich od razu widać, czym dana osoba się pasjonuje – jedni stawiają modele samochodów, inni budują kwiaty, jeszcze inni – architekturę. To, co budujemy, wiele mówi o nas samych.</p>

<p>Zestawy kwiatów to świetny przykład. Wprowadziliśmy je raptem 3–4 lata temu, a dziś to ogromna część naszego portfolio. I to nie tylko jako produkt dekoracyjny – to forma prezentu, wyrażania miłości, docenienia kogoś bliskiego. Zaczęliśmy wchodzić także w obszary sztuki – obrazy, rzeźby. To wszystko pokazuje, jak szeroko możemy się rozwijać, nawet w obszarach, których jeszcze kilka lat temu nie braliśmy pod uwagę.</p>

<p><strong>Nie odnosi Pan wrażenia, że to jednak Minecraft trochę zaczerpnął z Lego? W sensie filozofii budowania świata z prostych elementów. Wirtualne klocki, można by powiedzieć.</strong></p>

<p>Jeśli tak rzeczywiście jest, to potraktowalibyśmy to jako duży komplement. Trudno powiedzieć, czy Minecraft czerpał od nas bezpośrednio, ale na pewno jest to dla nas ważny partner. Współpraca z taką marką to dla Grupy Lego duże doświadczenie i nauka. Pokazuje nam, jak łączyć światy — ten realny i ten cyfrowy — w sposób, który dostarcza dzieciom jeszcze więcej radości i satysfakcji. Taka synergia nie tylko wzmacnia pasję, ale pozwala ją pogłębić. To współtworzenie świata, nie rywalizacja.</p>

<p>W podobny sposób działa nasze partnerstwo z Formułą 1. Dziecko, które pasjonuje się wyścigami, może dziś nie tylko oglądać je w telewizji, ale też kolekcjonować modele samochodów czy brać udział w eventach — jak niedawna parada kierowców w Miami z udziałem pojazdów Lego. To przykład kreatywności na najwyższym poziomie. Naszym celem nie jest konkurowanie z rzeczywistością cyfrową, ale jej dopełnianie. Dla nas to błogosławieństwo, a nie zagrożenie.</p>

<p><strong>Czyli nie chodzi o rywalizację, tylko o budowanie świadomości marki i wspólne rozwijanie pasji?</strong></p>

<p>Dziecięca pasja jest dla nas punktem wyjścia. Dzięki współpracy, takim „połączeniom światów”, możemy ją jeszcze bardziej rozwijać i wzbogacać. Moim zdaniem Minecraft jest ciekawszy, kiedy do gry dochodzą fizyczne klocki — i odwrotnie. Sama gra albo same klocki to tylko część tej układanki. Połączenie ich daje dopiero pełnię doświadczenia.</p>

<p><strong>Jakie trendy dziś dominują w projektowaniu zestawów Lego? Czy są jakieś wyraźne kierunki, którymi się kierujecie?</strong></p>

<p>W centrum całego procesu projektowego są dzieci. To one są naszym punktem odniesienia — naszym „North Star”. Projektujemy z myślą o ich zabawie, rozwoju i edukacji. To dzieci są tymi „budowniczymi jutra” i to dla nich tworzymy nasze portfolio.</p>

<p>Wciąż stawiamy na projektowanie przez ludzi — bo to człowiek, a nie algorytm, dostrzega niuanse, rozumie kulturę i potrafi dodać ten wyjątkowy, kreatywny akcent. Każdy zestaw Lego zawiera jakiś element zaskoczenia: ukryte drzwi w zamku, pułapkę w Minecraftowym świecie — rzeczy, które sprawiają, że dziecko mówi „wow!”. I to są właśnie te niuanse, które na razie trudno oddać sztucznej inteligencji.</p>

<p><strong>Czyli AI może pomagać, ale nie zastępuje człowieka?</strong></p>

<p>Sztuczna inteligencja wspiera nas w pewnych obszarach, ale jej rola nie jest tak duża, jak wielu się wydaje. Zresztą, z technologią często jest tak, że przeceniamy jej wpływ w krótkim okresie, a nie doceniamy w dłuższym. Trudno dziś przewidywać, co będzie za dziesięć lat, bo tempo rozwoju technologii jest geometryczne. Ale na ten moment centrum procesu projektowego pozostaje człowiek i dziecko.</p>

<p><strong>A jak jest w obszarze sprzedaży i marketingu? Wykorzystujecie nowe technologie do analizy danych, badania konsumentów?</strong></p>

<p>Tak, w pewnym zakresie. Inwestujemy mocno w digitalizację naszych operacji, rozwijamy systemy, z których korzystamy na co dzień. W obszarze prognozowania sprzedaży korzystamy ze sztucznej inteligencji i algorytmów, ale robimy to ostrożnie. Analizujemy zarówno zalety, jak i ograniczenia takiego podejścia. Jesteśmy firmą skoncentrowaną na produkcie, misji i konsumencie — nie jesteśmy spółką technologiczną, która opiera się wyłącznie na danych. Dlatego technologia ma u nas rolę wspierającą, a nie centralną.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/handel-i-dystrybucja/resource-partners-inwestuje-w-polskie-lego-co-dla-cobi-oznacza-ta-wspolpraca-2522296">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/12/23/566754.png?1734958828" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>COBI TO ZROBI! Fundusz inwestuje w "polskie Lego". Resource Partners ma plan globalnego rozwoju firmy i podboju kanału e-commerce</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p><strong>Wspomniał Pan o Minecrafcie, ale przecież <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/handel-i-dystrybucja/lego-pokazuje-wyniki-za-2024-rok-dwucyfrowe-wzrosty-przychodow-2524137" target="_blank">uniwersum Lego sięga znacznie dalej</a> — są filmy, seriale, gry. Czy to element strategii budowania marki, czy raczej sposób na dywersyfikację przychodów?</strong></p>

<p>Centrum wszystkiego pozostają klocki Lego — to nasz core business i źródło wszystkiego. Ale zdajemy sobie sprawę, że aby rozbudzać pasję, trzeba ją ubrać w historię. Ludzie kochają opowieści — tak funkcjonujemy jako gatunek. Dlatego budujemy wokół zestawów cały ekosystem: filmy, gry, media. To wszystko wzmacnia zaangażowanie i pozwala dzieciom żyć tą pasją na wiele sposobów. Ale finalnie wszystko prowadzi z powrotem do klocków. To wokół nich wszystko się kręci.</p>

<p><strong>A zestawy na licencji, jak Harry Potter czy Star Wars? Co one wnoszą do oferty?</strong></p>

<p>To kolejny sposób dotarcia do dzieci. Pasje mogą mieć różne źródła — czasem to zainteresowanie samochodami, innym razem kwiatami, a czasem światem zewnętrznym, jak w przypadku Harry’ego Pottera czy Star Wars. To drugie IP, o którym Pan wspomniał, to nasza najstarsza licencja — mamy ją od wielu lat. Fani tych uniwersów chcą je przeżywać na różne sposoby: oglądać filmy, słuchać muzyki, tworzyć własne opowieści. A my dajemy im możliwość zabawy tym światem — czy to w formie kolekcjonerskiej, czy kreatywnej. To kolejny sposób, by dotrzeć do dzieci i realizować naszą misję — inspirować je do rozwoju i twórczości.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2025/06/05/587682.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2025/06/05/587682.jpg?1749556395" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Maciej Seliński (fot. Lego)</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">fot. Lego</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>***</p>

<p><strong>Za kilka dni opublikujemy drugą część rozmowy z Maciejem Sielińskim, w której prezes Lego w Polsce mówi m.in. o kluczowych kanałach dotarcia do konsumenta, rynku zabawek w Polsce oraz rozwoju portfolio i nowej strategii. </strong></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2025/06/05/588472.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>michal.kokoszkiewicz@wiadomoscihandlowe.pl (Michał Kokoszkiewicz)</author>
			<pubDate>Thu, 05 Jun 2025 10:07:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/maciej-sielinski-prezes-lego-polska-lego-nie-rozwiaze-kryzysu-demograficznego-ale-daje-pole-do-integracji-pokolen-wywiad-2526258</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Listonosze Poczty Polskiej dostarczyli ponad 700 mln zł w gotówce do domów klientów jednego z banków</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/listonosze-poczty-polskiej-dostarczyli-ponad-700-mln-zl-w-gotowce-do-domow-klientow-jednego-z-bankow-2524707</link>
			<description>Chodzi o powiązany z Pocztą Polską Bank Pocztowy, dla którego listonosze realizują usługę doręczenia gotówki do domu. Tylko w 2024 r. dostarczyli jej ponad 700 mln zł.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Klienci Banku Pocztowego w 2024 roku, korzystając z usługi dostarczenia przez listonoszy Poczty Polskiej gotówki wypłaconej z konta, wypłacili z kont powyżej 700 mln zł. Ta usługa cieszy się od lat zainteresowaniem klientów. Dostarczanie gotówki z konta do domu klienta Banku Pocztowego przez listonosza to wygodna alternatywa dla wypłaty środków w placówce lub bankomacie. To cenne udogodnienie szczególnie w mniejszych miejscowościach, gdzie dostęp do infrastruktury bankowej bywa ograniczony. Chętnie korzystają z niej <strong>seniorzy</strong> oraz osoby mające trudność z samodzielnym dotarciem do placówki bankowej lub bankomatu.</p>

<h2>Dostawa gotówki do domu</h2>

<p>Klienci posiadający konto osobiste w Banku Pocztowym mogą korzystać z usługi dostarczenia gotówki przez listonosza na wskazany adres. Wystarczy zamówić wypłatę dzwoniąc na infolinię Banku, a pieniądze zostaną dostarczone prosto pod wskazany adres posiadacza rachunku. Częstotliwość wypłat można określić samodzielnie - dostarczenie gotówki odbywa się cyklicznie lub jednorazowo. </p>

<p>- Bank Pocztowy, we współpracy z Pocztą Polską, od lat oferuje usługę dostarczania gotówki z konta bezpośrednio do domu klienta. Dzięki temu możemy zapewnić dostęp do środków finansowych wszystkim naszym klientom, gwarantując im wygodę i bezpieczeństwo – mówi <strong>Joanna Moskalik, dyrektor departamentu produktów detalicznych i usług płatniczych Banku Pocztowego. </strong></p>

<p>I dodaje, że rośnie liczba osób korzystających z transakcji bezgotówkowych, lecz nadal spore grono Polaków potrzebuje gotówki. - Wynika to w szczególności z dwóch czynników. Wielu naszych klientów mieszka w małych miejscowościach, gdzie dostęp do bankomatów i placówek bankowych jest ograniczony, a gotówka nadal odgrywa tam ważną rolę w codziennych transakcjach. Wspólnie z Pocztą Polską oraz jej rozległą siecią placówek i listonoszy dbamy o komfort finansowy naszych klientów, zapewniając zarówno możliwość wypłaty środków w każdej placówce pocztowej, jak również unikalną na polskim rynku usługę dostarczenia gotówki przez listonosza - tłumaczy.</p>

<p>Podkreśla ponadto, że ta unikalna na polskim rynku usługa dostarczenia gotówki do domu klienta przez listonosza to także <strong>realizacja misji społecznej </strong>względem tych klientów, którzy nie mogą korzystać z innych form kontaktu z bankiem. </p>

<h2>Zasoby Poczty Polskiej</h2>

<p>Obecnie Poczta Polska przechodzi proces transformacji. Jej celem jest stworzenie firmy łączącej tradycyjne usługi pocztowe, takie jak przesyłka listów i paczek czy usługi kurierskie, a jednocześnie wdrażającej innowacyjne rozwiązania, takie jak np. e-Doręczenia. Nowa strategia spółki na lata 2025-2027 zakłada działania w kluczowych obszarach działalności operatora, takich jak obszar IT, e-usługi dla biznesu oraz obywateli, a także zmianę dostępnej w placówkach oferty oraz logistyki. </p>

<p>Poczta Polska to polski operator wyznaczony. Sieć logistyczna to 7 500 pojazdów, przejeżdżających 165 000 000 km rocznie, 28 sortowni na terenie całego kraju, 18 000 punktów odbioru przesyłek, ponad 7500 placówek pocztowych i 4 000 000 przesyłek wszystkich typów dostarczanych dziennie.</p>

<p>Poczta Polska to jedna z najstarszych firm nie tylko w naszym kraju, ale i całej Europie. Powstała 18 października 1558 r., w czasach panowania króla Zygmunta II Augusta. To instytucja od początku nierozerwalnie związana z Polską. Kluczową rolę odegrała w okresie zaborów, gdy często była jedynym bezpiecznym kanałem komunikacji pomiędzy rozproszonymi w różnych państwach obywatelami a działaczami niepodległościowymi.</p>

<p>Firma dostarcza listy, przesyłki, paczki, emerytury czy przekazy pieniężne do mieszkańców w każdym zakątku kraju. Jest narodowym operatorem pocztowym oraz jednym z polskich liderów usług komunikacyjnych, paczkowo-kurierskich i logistycznych. Z usług Poczty korzysta ponad 90 proc. Polaków. Sieć obejmuje 7,5 tysiąca placówek.</p>

<p> </p>

<p> </p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2025/04/03/579250.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Thu, 03 Apr 2025 11:31:12 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/listonosze-poczty-polskiej-dostarczyli-ponad-700-mln-zl-w-gotowce-do-domow-klientow-jednego-z-bankow-2524707</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kryzys demograficzny - co tak naprawdę oznacza dla handlu? Mamy komentarz eksperta</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/kryzys-demograficzny-co-tak-naprawde-oznacza-dla-handlu-mamy-komentarz-eksperta-2524463</link>
			<description>Od pewnego czasu w handlu widać dwa ciekawe trendy, które znajdują się na kursie kolizyjnym. Z jednej strony rozwija się na wielu płaszczyznach, a jednocześnie boleśnie odczuwa skutki kryzysu demograficznego. Co go czeka?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Handel rozwija się dynamicznie w Polsce, profesjonalizuje, cyfryzuje. W ciągu ostatnich 10 lat liczba dyskontów spożywczych wzrosła dwukrotnie, liczba supermarketów trzykrotnie. Ponadto rynek centrów handlowych odpowiadający za 1/3 obrotów w handlu się nasycił, a od czasów pandemii parki handlowe skupiające od trzech do kilkunastu sklepów z różnych branż wyrastają jak grzyby po deszczu. Co więcej: <strong>e-commerce </strong>też konsekwentnie buduje swoją pozycję. </p>

<h2>Kryzys demograficzny - jak będzie się Polska wyludniać</h2>

<p>Jednocześnie coraz częściej mówi się o kryzysie demograficznym. Słychać abstrakcyjne dla biznesu planującego w krótkim okresie informacje, że do 2100 roku Polska będzie miała o połowę mniej mieszkańców, a w 2050 połowa mieszkańców kraju będzie miała powyżej 50 lat. To są alarmujące wskaźniki, krytyczne dla funkcjonowania państwa polskiego już teraz i w następnych pokoleniach. </p>

<p>Z perspektywy handlu sytuacja nie wygląda aż tak dramatycznie. Jednocześnie już widać oznaki spadającej liczby urodzin, starzenia się społeczeństwa, wyludniania miast. Zjawiska te mają bezpośrednie przełożenie na strukturę zakupów i frekwencję w sklepach. I będą się nasilać - uważa <strong>Przemysław Dwojak,</strong> senior client business partner, <strong>GfK – an NIQ company, Poland. </strong></p>

<p>Zgodnie z danymi GUS, <strong>Polska traci rocznie ponad 100 tysięcy mieszkańców</strong>, a główną przyczyną nie są zgony osób starych, a niska liczba urodzeń i brak zastępowalności pokoleń. Oznacza to, że ciągle ubywa osób w wiek 0-17 lat, liczba osób w od 18. roku życia jest stała, ale liczba emerytów rośnie. Widać to w strukturze wydatków gospodarstw domowych. W ciągu ostatnich 10 lat udział w wydatkach na kategorię restauracje i hotele wzrósł, a odsetek budżetu przeznaczany na odzież i obuwie zmalał.</p>

<p>- Naturalnie, na strukturę zakupów ma wpływ szereg czynników takich jak np. inflacja, bogacenie się społeczeństwa, rozwój marek dyskontowych oraz marek własnych, międzygeneracyjne różnice w stylach konsumpcji. Handel nie jest czarno-biały - mówi Przemysław Dwojak.</p>

<p>Dodaje, że są sektory w handlu, które odnotowują spadki odwiedzin, a przyczyną tu nie są jedynie zmiany w stylach konsumpcji, ale także rosnąca konkurencja oraz regionalne różnice w wyludnianiu się powiatów z powodów naturalnych, a także wewnętrznych migracji.</p>

<h2>Jak zmieni się handel w Łodzi?</h2>

<p>Patrząc na perspektywę czasową trzy lata wstecz i trzy lata do przodu, <strong>ludność Polski zmniejszy się o pół miliona mieszkańców</strong>. To pozornie niewiele, jedynie 1,4 proc. Ale analizując powiaty widać, że na 380 takich obszarów jedynie w 35 liczba mieszkańców wzrośnie od 1 proc. do 13 proc., w 60 pozostanie na podobnym poziomie. W 275 spadnie jednak od 1 proc. do 7,5 proc. Zróżnicowanie regionalne są więc znaczące.</p>

<p>Przykładowo w Łodzi w latach 2022-2028 ubywa "tylko" 27,5 tys. mieszkańców. Oznacza to, że już za 3 lata odnotujemy tam statystycznie o <strong>4 miliony wizyt mniej w dyskontach</strong> niż w 2022 roku oraz o ok. <strong>0,5 miliona mniej wizyt w centrach handlowych.</strong></p>

<p>Ruch ten, szczególnie w dyskontach, całkowicie nie zniknie, bo może się przenieść do sąsiadujących gmin, do których wyprowadzają się obecnie mieszkańcy Łodzi. Podobnie sytuacja wygląda w innych, największych miastach, gdzie ich wyludnianie wiąże się z <strong>dynamicznym rozwojem budownictwa w gminach ościennych</strong>.</p>

<p>- Pamiętać należy jednak, że przesunięcie geograficzne konsumpcji z miast do przemieść dotyczy jedynie ok. 10 proc. powiatów w Polsce. W pozostałych kryzys demograficzny będzie dotykał handel stopniowo, z różną - coraz większą - intensywnością. Będzie się przejawiał w spadkach frekwencji w sklepach, w zmianie strukturze popytu, wartości wydatków - twierdzi ekspert.</p>

<h2>Kryzys demograficzny w Polsce a pracownicy z Ukrainy    </h2>

<p>Warto dodać, że negatywny wpływ zmian demograficznych na handel został częściowo zniwelowany przez <strong>mieszkańców z Ukrainy</strong>, którzy jeszcze przed wojną dzięki swojej konsumpcji oddziaływali na popyt. Działo i dzieje się się to jednak w największych aglomeracjach, a szczyt migracji zdaje się być już za nami.</p>

<p>- W odpowiedzi na widoczne w regionach zmiany, detaliści będą optymalizowali liczby placówek, asortyment, polityki cenowe i promocyjne, politykę zatrudnienia, pozycjonowanie. Przed nami ciekawe czasy dla handlu, determinowane już nie tylko dynamicznym rozwojem i cyfryzacją, ale potrzebą dostosowania się do znacząco zmieniających się warunków rynkowych - podsumowuje Przemysław Dwojak.</p>

<p> </p>

<p> </p>

<p> </p>

<p> </p>

<p> </p>

<p> </p>

<p> </p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2025/03/25/578206.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Wed, 26 Mar 2025 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/kryzys-demograficzny-co-tak-naprawde-oznacza-dla-handlu-mamy-komentarz-eksperta-2524463</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Co czwarty Polak śpi poniżej 5 godzin, a 66 proc. korzysta z telefonu nocą. Czy przeglądamy wtedy e-gazetki Lidla lub Biedronki?</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/co-czwarty-polak-spi-ponizej-5-godzin-a-66-proc-korzysta-z-telefonu-noca-czy-przegladamy-wtedy-e-gazetki-lidla-lub-biedronki-2523710</link>
			<description>Smartfon stał się nie tylko narzędziem codziennej komunikacji, ale także sposobem na łagodzenie poczucia samotności, zwłaszcza w godzinach nocnych - wynika z najnowszego raportu „Sen, seks i smartfony”.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zgodnie z danymi GUS przeciętny czas snu wynosi 8,5 godziny. Jednak analiza aktywności nocnej użytkowników smartfonów, przedstawiona w raporcie  „Sen, seks i smartfony”, wskazuje, że rzeczywisty czas bez aktywności na telefonie to średnio 7 godzin i 15 minut. </p>

<p>Aż 66 proc. badanych korzysta z telefonu w godzinach nocnych (22:00-6:00), a co czwarta osoba pozostaje nieaktywna przez mniej niż 5 godzin, co sugeruje, że znaczna część użytkowników nie zapewnia sobie wystarczającej przerwy od ekranów.  </p>

<h2>Jakich treści szukamy nocą w telefonach? </h2>

<p>Analiza wskazuje, że w nocy użytkownicy najczęściej konsumują <strong>treści związane z erotyką, kulturą i rozrywką</strong>, podczas gdy <strong>za dnia wybierają informacje, biznes i finanse</strong>. Noc sprzyja bardziej osobistym i emocjonalnym wyborom treści, a także dłuższemu zatrzymywaniu się przy wybranych kategoriach. W tym czasie częściej sięgają po materiały, które nie są narzucane przez algorytmy i reklamy, lecz odzwierciedlają ich indywidualne potrzeby.  </p>

<h2>Cyfrowa intymność i potrzeba bliskości </h2>

<p>Dane z badania 2,5 tys. smartfonów w Polsce pokazują, że treści dla dorosłych nie tylko pobudzają, ale również wywołują silne potrzeby emocjonalne, prowadząc do zwiększonej aktywności w komunikatorach <strong>(WhatsApp, Messenger, Telegram, Viber, Signal</strong>) do jakich użytkownicy po sesjach erotycznych przechodzą ponad dwukrotnie częściej.</p>

<p>- Elementy seksu w materiałach dla dorosłych budzą potrzebę bliskości pełnej, nie tylko fizycznej, ale także czułości. To jak z filmami o podróżach, które, mimo że siedzimy, sprawiają, że nagle mamy ochotę ruszyć z miejsca. Zastanawiające jest to, że ktoś musi coś czuć, kiedy otwiera taką kategorię jak Erotyka. Pojawia się jakaś potrzeba w nocy, szczególnie gdy jesteśmy sami; pragniemy miłości i wchodzimy w świat erotyki. Ktoś, kto się tym rozgrzał, kieruje się w stronę tych, których zna, szukając rozmowy i bliskości - mówi <strong>dr hab. Katarzyna Popiołek, prof. Uniwersytetu SWPS</strong>.</p>

<h2>Erotyka jako dominująca aktywność nocna </h2>

<p>Najczęściej konsumowaną kategorią treści nocnych są więc materiały erotyczne. Wyniki raportu wskazują, że potrzeba bliskości i autentycznych relacji nabiera nowych wymiarów. Co ciekawe, nawet w grupie wiekowej 60-75 lat, gdzie treści erotyczne kojarzone są z mniejszą aktywnością, <strong>seniorzy stanowią istotną grupę za dnia jak i nocą.</strong> </p>

<p>Co siódmy nocny użytkownik kategorii Erotyka z przeglądarek internetowych na telefonach to osoba w wieku 60–75 lat, co nie tylko potwierdza, że potrzeba intymności nie zna granic wieku, ale również wskazuje na konieczność uwzględnienia dedykowanego wsparcia i edukacji seksualnej wśród seniorów w działaniach społecznych.</p>

<h2>Jak powstał raport „Sen, seks i smartfony”?</h2>

<p>Dane opracowywane w ramach tego raportu na co dzień zasilają jednoźródłowe badanie mediów na rynku polskim, Mediapanel, oraz narzędzie do crossmediowego pomiaru rynku reklamowego, AdReal. </p>

<p>Analiza powstała w oparciu o dane pochodzące z panelu badawczego Gemius reprezentatywnego dla populacji Polaków 7-75 lat. W badanym okresie obejmował on 2,5 tys. użytkowników smartfonów (hardware panel). Szczegółowe dane z niego przetwarzane są zbiorczo w celu pomiaru konsumpcji internetu, telewizji i radia w Polsce. Okres objęty analizą to 01.07-31.08.2024. </p>

<p>Jeśli nie zaznaczono inaczej, dane prezentowane w raporcie dotyczą aktywności mediowej panelistów w poszczególnych kwadransach doby.  </p>

<p>Zmienne/aktywności brane pod uwagę w analizie: ruch www z przeglądarek internetowych na telefonach; aktywności w aplikacjach; słuchanie radia i oglądanie telewizji (badane w oparciu o audiomatching); motion tracking (fizyczny ruch telefonu); nasilenie hałasu (w otoczeniu smartfona). </p>

<p> </p>

<p> </p>

<p> </p>

<p> </p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2025/02/21/202350.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Sun, 23 Feb 2025 11:15:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/co-czwarty-polak-spi-ponizej-5-godzin-a-66-proc-korzysta-z-telefonu-noca-czy-przegladamy-wtedy-e-gazetki-lidla-lub-biedronki-2523710</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Dane dotyczące kradzieży w sklepach zaskakują - zmiany danych dwucyfrowe</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/dane-dot-kradziezy-w-sklepach-zaskakuja-zmiany-danych-dwucyfrowe-2521139</link>
			<description>Zaskakujące dane z policyjnych rejestrów: liczba kradzieży w sklepach spada kolejny kwartał z rzędu, a zmiany rok do roku są nawet dwucyfrowe. Jakie są powody, że konsumenci kradną mniej?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W sklepach jest dużo mniej kradzieży, niż rok temu - wynika z policyjnych danych. Konsumenci coraz mniej kradną w sklepach, policja potwierdza nawet 30-procentowy spadek przestępstw. Po wzrostach z 2023 roku praktycznie nie ma już śladu.</p>

<p>W pierwszych dziewięciu miesiącach 2024 roku odnotowano blisko 23 tys. przestępstw kradzieży w sklepach. To <strong>o 30,5 proc. mniej</strong>, niż w analogicznym okresie 2023 roku, kiedy takich przypadków odnotowano prawie 33 tys. </p>

<p>Od stycznia do końca września tego roku stwierdzono nieco <strong>ponad 200 tys. wykroczeń kradzieży w placówkach małopowierzchniowych i wielkopowierzchniowych</strong>. To o 3,9 proc. mniej niż rok wcześniej, kiedy było ich ponad 208 tys. </p>

<p>Jak zauważają jednak eksperci, te dane mogą ulec zmianie, bowiem <strong>końcówka roku cechuje się zwiększoną liczbą kradzieży</strong>, co ma związek z nadchodzącym Bożym Narodzeniem. Jednocześnie eksperci dodają, że rosnąca inflacja może również podbić negatywnie statystyki.</p>

<p>Jak wynika z danych Komendy Głównej Policji (KGP), w trzech pierwszych kwartałach br. stwierdzono 22 948 przestępstw kradzieży w sklepach. To o 30,5 proc. mniej, niż w analogicznym okresie 2023 roku, kiedy takich przypadków dokładnie było 32 997. Zdaniem Łukasza Grzesika, specjalisty z zakresu bezpieczeństwa obiektów handlowych, świadczy to o tym, że pod względem liczby popełnianych kradzieży branża handlowa ma najgorszy okres już za sobą.</p>

<p>– Wyraźny trend spadkowy dla przestępstw kradzieży utrzymuje się od początku roku, co stanowi <strong>pozytywny sygnał.</strong> Warto jednak zauważyć, że choć liczba zarejestrowanych przestępstw kradzieży spadła rok do roku, to patrząc z długoterminowej perspektywy, widać, że ich <strong>poziom wciąż pozostaje wysoki</strong> i zbliżony do tego z 2022 roku – dodaje Łukasz Grzesik.</p>

<p>Ekspert zwraca też uwagę, że nie bez znaczenia dla tych danych jest <strong>zmiana progu między wykroczeniem a przestępstwem</strong>, która realnie mogła wpłynąć na te statystyki. Zgodnie z art. 119 § 1 kodeksu wykroczeń, kto kradnie rzecz o wartości do 800 zł, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Jeżeli wartość skradzionej rzeczy przekroczy kwotę 800 zł, to popełnione zostaje przestępstwo. Kwota, wedle której określa się, czy popełniona kradzież jest wykroczeniem czy już przestępstwem, zmieniła się 1 października 2023 roku. Dla porównania: w latach 2016-2018 stanowiła ona wykroczenie, jeśli wartość skradzionych rzeczy nie przekraczała 1/4 minimalnego wynagrodzenia.</p>

<p>– Można też zadać sobie pytanie, czy <strong>detaliści są mniej zdeterminowani w walce z kradzieżami </strong>niż w szczytowym okresie, co również mogłoby mieć wpływ na ilość zarejestrowanych zgłoszeń. Ale odpowiedź nie jest tu prosta – dodaje Łukasz Grzesik.</p>

<p>Natomiast Robert Biegaj, ekspert branży retailowej z Grupy Offerista uważa, że spadek liczby przestępstw kradzieży jest przede wszystkim <strong>konsekwencją niższej inflacji</strong>, mimo że – w ocenie eksperta – za przestępstwami stały głównie zorganizowane grupy. A one raczej nie kierują się wahaniami cen. </p>

<p>Grzesik zauważa też, że w okresie wysokiej inflacji osoby, które wcześniej nie rozważały kradzieży, mogły zdecydować się na ten krok <strong>z powodu presji ekonomicznej.</strong> To miało realny wpływ na wzrost liczby kradzieży w tym czasie. Zjawisko to obejmowało zarówno drobniejsze wykroczenia, jak i przestępstwa.</p>

<p>– Obecnie, gdy presja inflacyjna zmalała, obserwujemy spadek liczby kradzieży. Można więc przypuszczać, że część „przypadkowych” sprawców zrezygnowała z tych działań. To może wynikać zarówno z poprawy ich sytuacji ekonomicznej, jak i z <strong>konsekwencji</strong> grożących za dokonane czyny – twierdzi specjalista z zakresu bezpieczeństwa obiektów handlowych.</p>

<p>Łukasz Grzesik zauważa, że z danych policyjnych za 2023 rok wynika, iż najwięcej przestępstw kradzieży i wykroczeń popełniały osoby w wieku 30-49 lat. W przypadku przestępstw drugą co do wielkości grupą były osoby w wieku 25-29 lat. Natomiast w przypadku wykroczeń najwięcej sprawców było w wieku co najmniej 50 lat. Robert Biegaj dodaje do tego swoje spostrzeżenie, że <strong>kradzieże w sklepach wielkopowierzchniowych wydają się potencjalnym złodziejom „bezpieczniejsze”</strong>, bo łatwiej można się tam wtopić w tłum.</p>

<p>– W mniejszych sklepach złodzieje są z reguły szybciej zauważani, przez co czują się mniej pewnie. I taka tendencja właściwie występuje na rynku od wielu lat. Tutaj nic się nie zmienia – zwraca uwagę ekspert z Grupy Offerista.</p>

<p>Ponadto z danych KGP wynika, że w trzech kwartałach br. stwierdzono 200 186 wykroczeń kradzieży w sklepach małopowierzchniowych i wielkopowierzchniowych. To o 3,9 proc. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, kiedy takich przypadków odnotowano 208 211. Robert Biegaj uważa, że właśnie to wyliczenie najlepiej dowodzi realnego skutku spadku inflacji.</p>

<p>– Porównując dane wykroczeń i przestępstw, widzimy, że w tym pierwszym przypadku spadek jest sporo mniejszy niż w kwestii samych przestępstw. W mojej ocenie, świadczy to o tym, że zwykli Polacy poczuli ulgę właśnie od wysokiej inflacji, jednak nadal ostrożnie do tego podchodzą. <strong>Kradzieży z tzw. „przymusu” i biedy</strong> jest w sklepach mniej, ale ten spadek wciąż nie jest zbyt zadawalający – ocenia ekspert z Grupy Offerista.</p>

<p>Pytany o to, jak dane o kradzieżach w sklepach mogą wyglądać w czwartym kwartale, Łukasz Grzesik przypomina, że końcówka roku charakteryzuje się <strong>wzrostem kradzieży sklepowych wynikających głównie z okresu świątecznego</strong>, kiedy ruch w sklepach jest wyraźnie większy i pojawia się więcej okazji do kradzieży, zarówno na własny użytek, jak i w celach zarobkowych.</p>

<p>– Oprócz klasyków, takich jak żywność, produkty drogeryjne, odzież i akcesoria oraz markowe alkohole, możemy spodziewać się <strong>większej liczby kradzieży towarów „prezentowych</strong>”, takich jak zabawki czy drobna elektronika użytkowa. Niemniej jednak, analizując całoroczną tendencję spadku zarejestrowanych kradzieży sklepowych, nie należy spodziewać się drastycznego pogorszenia statystyk – uważa Grzesik.</p>

<h2>Zobacz także: <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/handel-i-dystrybucja/handel-detaliczny/odziez-kosmetyki-i-elektronika-najczesciej-na-celowniku-zlodziei-sklepowych-kradziezom-sprzyja-zwiekszony-ruch-przed-swietami-2520722">Odzież, kosmetyki i elektronika - najczęściej na celowniku złodziei sklepowych. Kradzieżom sprzyja zwiększony ruch przed świętami.</a>
</h2>

<p>Natomiast ekspert z Grupy Offerista uważa, że sytuacja w IV kwartale br. oraz w I kw. 2025 r. może się zmienić. Inflacja znowu idzie w górę, przez co ceny w sklepach są wyższe i Polacy to czują w swoich portfelach. Do tego dochodzi fakt, że <strong>kupują mniej niż rok temu</strong>. Mówiąc wprost, oszczędzają, a to pierwsza czerwona lampka do tego, że wkrótce sytuacja może się nieco odwrócić. Do tego dojdzie też wyżej wspomniany czynnik świąt, gdzie rok do roku widzimy tzw. sezonowy wzrost kradzieży.</p>

<p>– Jednak te zmiany nie powinny wywołać <strong>drastycznych zmian.</strong> Uważam, że w ww. okresach lekko może przybyć wykroczeń, ale nieznacznie. O ile nic negatywnego nie wydarzy się w światowej i naszej krajowej gospodarce, a na chwilę obecną nic tego nie zapowiada. Natomiast jeżeli inflacja znowu mocnej poszłaby w górę, wówczas tych wykroczeń byłoby o kilka punktów procentowych więcej niż obecnie. Jednak tak czy inaczej, sytuacja zapowiada się dużo lepiej, niż było to jeszcze rok temu – podsumowuje Robert Biegaj z Grupy Offerista.</p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/11/07/513454.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Thu, 07 Nov 2024 09:13:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/dane-dot-kradziezy-w-sklepach-zaskakuja-zmiany-danych-dwucyfrowe-2521139</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Zalando wprowadza pierwszą kolekcję adaptacyjną dla dzieci</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/zalando-wprowadza-pierwsza-kolekcje-adaptacyjna-dla-dzieci-2520095</link>
			<description>Zalando, jedna z wiodących europejskich platform e-commerce z modą, zapowiedziało rozszerzenie asortymentu mody adaptacyjnej o kolekcję odzieży dla dzieci z niepełnosprawnościami. W skład nowej kolekcji wchodzi 29 propozycji marek własnych Zalando – Friboo i Yourturn Kids. Odzież została zaprojektow...</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zalando, jedna z wiodących europejskich platform e-commerce z modą, zapowiedziało rozszerzenie asortymentu mody adaptacyjnej o kolekcję odzieży dla dzieci z niepełnosprawnościami. W skład nowej kolekcji wchodzi 29 propozycji marek własnych Zalando – Friboo i Yourturn Kids.</p>

<p>Odzież została zaprojektowana tak, by była nie tylko funkcjonalna i uwzględniająca podstawowe potrzeby dzieci z niepełnosprawnościami, ale również atrakcyjna wizualnie.</p>

<p>W kolekcji znajdują się t-shirty, spodnie, swetry, body i bielizna, wyposażone w różnorodne cechy adaptacyjne – Zalando postawiło na stylowe, podstawowe elementy garderoby, które można nosić przez cały rok oraz łatwo łączyć z odzieżą spoza kolekcji adaptacyjnych. Rozmiary obejmują standardowy przedział 98–164 (dla dzieci w wieku 3–14 lat).</p>

<p><strong>Kolekcje mody adaptacyjnej są projektowane dla osób z trwałą lub tymczasową niepełnosprawnością. Ubrania te oferują dodatkowe cechy, dzięki którym ubieranie się jest łatwiejsze i wygodniejsze. Zostały stworzone po wysłuchaniu opinii rodziców dzieci z niepełnosprawnościami oraz przeanalizowaniu dostępnego na rynku asortymentu.</strong></p>

<p>– Podczas projektowania kolekcji dla dzieci, poza uwzględnieniem ich indywidualnych potrzeb, które mogą być różne dla wielu z nich, pamiętaliśmy również o ich rodzicach i opiekunach. Nasze ubrania nie tylko umożliwiają dzieciom samodzielne ubieranie się, ale wspierają także rodziców, którzy często muszą przebierać dzieci wiele razy w ciągu dnia. Są to małe detale, które robią ogromną różnicę, na przykład szerszy dekolt ułatwia włożenie koszulki przez głowę, kilka guzików pozszerza spodnie, dyskretny otwór ułatwia dostęp do portu dożylnego czy stomii itd. W czasie całego procesu projektowania zebraliśmy dużo niezwykle cennych informacji od rodziców i opiekunów dzieci z niepełnosprawnościami – tłumaczy Markus Breitsameter, Team Lead Design Textiles w Zalando.</p>

<p>– Odzież łączy niezbędne funkcjonalności z eleganckim wyglądem, a cechy adaptacyjne zintegrowano w subtelny sposób - podkreśla Breitsameter, dodając, że znalezienie modnej, funkcjonalnej odzieży w przystępnej cenie nadal stanowi wyzwanie dla osób z niepełnosprawnościami.</p>

<p><strong>Według szacunków WHO blisko 1,3 mld osób na całym świecie żyje z poważną niepełnosprawnością. Mimo że stanowią oni 16 proc. światowej populacji, branża mody wciąż nie spełnia ich potrzeb. </strong></p>

<p>– Zalando chce pomóc w zlikwidowaniu tej istotnej luki na modowym rynku, oferując w jednym miejscu szeroki wybór stylowych kolekcji adaptacyjnych w różnych rozmiarach i cenach. Zachęcamy marki do przyłączenia się do tej misji – podkreśla Aylin Dobberstein, VP Private Label &amp; Product Supply w Zalando.</p>

<p>Tego lata we współpracy z Zalando na wprowadzenie sześciu modeli adaptacyjnego obuwia damskiego i męskiego zdecydował się Boss. Założeniem kolekcji było stworzenie obuwia modnego, funkcjonalnego, wysokiej jakości, pozwalającego na łatwe ubieranie.</p>

<p>Oferta Zalando poszerzyła się ostatnio o większą liczbę modeli adaptacyjnych marek partnerskich, m.in.:</p>

<ul>
	<li>adaptacyjną odzież treningową Adidas, zaprojektowaną dla potrzeb sportowców, grających w pozycji siedzącej lub na wózku inwalidzkim.</li>
	<li>wybór plecaków i toreb na ramię marki JanSport, wprowadzony we współpracy z Disability:IN - globalną organizacją non-profit, która koncentruje się na zwiększaniu inkluzyjności dla społeczności osób z niepełnosprawnościami.</li>
	<li>szeroką gamę sneakersów Skechers z systemem handsfree, które znacząco ułatwiają zakładanie i zdejmowanie butów zarówno dzieciom, jak i dorosłym.</li>
</ul>

<p>Zespół ds. marek własnych Zalando nieprzerwanie rozwija kolekcje odzieży adaptacyjnej. Pod koniec września dostępna będzie kolejna kolekcja obuwia adaptacyjnego dla dorosłych na sezon jesień-zima, gdzie projektanci jeszcze bardziej skupili się na funkcjonalności Easy On/Easy Off (łatwe do uchwycenia suwaki, ułatwienia dla osób z dysfunkcją wzroku).</p>

<p>– Reakcja osób z niepełnosprawnościami na wprowadzenie przez Zalando kolekcji adaptacyjnych w październiku 2022 roku była niezwykle zachęcająca. Wielu klientów czekało na wprowadzenie odzieży adaptacyjnej dla dzieci, więc cieszę się, że ten dzień wreszcie nadszedł – podsumowała Dobberstein.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/09/27/545456.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>marzena.szulc@wiadomoscihandlowe.pl (Marzena Szulc)</author>
			<pubDate>Fri, 27 Sep 2024 13:44:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/zalando-wprowadza-pierwsza-kolekcje-adaptacyjna-dla-dzieci-2520095</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>3 bariery, które trzeba pokonać, aby wykorzystać potencjał social sellingu</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/3-bariery-ktore-trzeba-pokonac-aby-wykorzystac-potencjal-social-sellingu-2498419</link>
			<description>Social selling jest jednym z najbardziej skutecznych sposobów na pozyskiwanie klientów oraz partnerów biznesowych. Coraz więcej firm jest zainteresowanych tego typu działaniami zarówno w formie szkoleń jak i stałej współpracy z agencją. Jednak najpierw dobrze jest zrozumieć istotę social sellingu i zdać sobie sprawę, że nie są to działania jednorazowe</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Czym jest social selling?</strong></p>

<p>Według najprostszej definicji jest to zbiór działań przeprowadzonych głównie w obrębie serwisów i platform społecznościowych, których celem jest pozyskanie nowych klientów. Działania te odbywają się na kilku płaszczyznach. Pierwszą z nich jest budowanie własnej marki osobistej pracowników danej firmy poczynając na prezesie, zarządzie, a skończywszy na specjalistach oraz handlowcach czy osobach odpowiedzialnych za kontakt z klientami. Z tym natomiast wiąże się tworzenie merytorycznej treści w różnych formatach. Drugą płaszczyzną jest umiejętne, regularne i przemyślane budowanie relacji oraz poszukiwanie nowych prospektów.</p>

<p>Na koniec dnia suma takich działań daje świetne rezultaty i potrafi zapewnić przewagę nad konkurencją. Jednak nie są to działania proste, wymagają zaangażowania, a ich efekty nie są „na zawsze”.</p>

<p>Analizując naszych klientów oraz zapytania, które regularnie otrzymujemy w <a href="https://focus-nation.pl/">Focus Nation</a>  jeśli chodzi o social selling, zidentyfikowaliśmy trzy bariery, które należy pokonać, aby wdrożyć tego typu działania w firmie. Z doświadczenia wiemy, że ich przełamywanie to proces. Proces, w który z czasem angażuje się coraz więcej pracowników danej firmy – zwłaszcza gdy pojawiają się pierwsze sukcesy</p>

<p><strong>Brak wiedzy na temat tego jak działa social selling</strong></p>

<p>Jest to pierwsza bariera, którą należy pokonać. Najszybszym i najbardziej skutecznym sposobem jest cykl warsztatów, szkoleń oraz indywidualnych konsultacji z wybranymi pracownikami. Podczas takich spotkań omawiane są główne założenia social sellingu, tworzenia treści nawiązywania relacji. Duży nacisk jest położony na poznanie właściwości serwisu <a href="https://www.linkedin.com/company/18005776"><strong>LinkedIn</strong></a>, który jest domeną działań social sellingowych. Na tym etapie również identyfikujemy ambasadorów, czyli osoby, które w danej firmie bądź instytucji jako pierwsze zaczną stosować techniki social sellingu.</p>

<p><strong>Nie mam czasu na tworzenie treści i aktywność każdego dnia</strong></p>

<p>Żeby uchodzić za specjalistę, trzeba pisać, publikować, komentować – podsumowując należy być aktywnym użytkownikiem serwisów społecznościowych, a zwłaszcza wspomnianego wcześniej LinkedIna. Wyzwaniem jest znalezienie każdego dnia w natłoku obowiązków dodatkowego czasu na te działania. Część rozwiązania pokazujemy podczas szkolenia ucząc między innymi czym jest kuratela treści. Jednak finalnie jako Focus Nation wspieramy pracowników firmy przygotowując razem z nimi atrakcyjne treści w wielu formatach: tekstowych, wideo czy infograficznych. Wystarczy je opublikować co zajmuje dosłownie chwilę.</p>

<p><strong>Nie chcę wychodzić przed szereg</strong></p>

<p>To chyba najtrudniejsza z barier do pokonania. Wiele osób żyje w przeświadczeniu, że to co działa, jak pracują od wielu lat jest sprawdzone i jest jedyną drogą do osiągnięcia sukcesu. Pracownicy są też niechętni do angażowania się w nowe inicjatywy. Praktycznie nigdy nie ma miejsca sytuacja, w której więcej niż połowa osób w zespole czy na szkoleniu od razu wskakuje w wir działań social sellingowych. Ci, którzy się na to zdecydują jako pierwsi czują natomiast wzrok i presję pozostałych. Takie działania są traktowane często przez kolegów i koleżanki jako próba podebrania klientów, zapunktowania u szefa, czyli przysłowiowe wyjście przed szereg. Dlatego też bardzo ważną rzeczą jest objęcie szczególną opieką ambasadorów – muszą czuć nasze wsparcie, pomoc oraz to, że działania w imię social sellingu przyniosą spodziewane rezultaty. A gdy to się udaje, sami z siebie zaczynają się aktywować Ci, którzy na początku mieli sceptyczne nastawienie.</p>

<p>Jedno jest pewne – pojedyncze szkolenie to za mało, aby Twoja firma korzystała z dobrodziejstw social sellingu. To wymaga czasu, regularności oraz wsparcia doświadczonego partnera, który nie tylko przypilnuje całego procesu, ale też dorzuci od siebie coś z efektem WOW.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/12/07/513002.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/12/07/513002.png?1701941619" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Michał Korczak, Managing and strategy director</p></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Focus Nation</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p> </p>

<p><a href="https://focus-nation.pl/">FOCUS NATION </a></p>

<p>polska agencja reklamowa 360, która od ponad 20 lat dostarcza swoim Klientom rozwiązania z efektem WOW. Blisko 50-osobowy zespół pracuje dla topowych, polskich i międzynarodowych marek, m.in. Brown-Forman, Mastercard, Krosno Glass, INGKA Centres, Bank BNP Paribas, Dell Technologies, PZU… Focus Nation stawia na partnerskie relacje oraz długoterminową i kompleksową współpracę, traktując Klientów indywidualnie, by kompleksowo wspierać realizację ich celów.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/12/07/513001.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>art.sponsorowany@wiadomoscihandlowe.pl (ARTYKUŁ SPONSOROWANY)</author>
			<pubDate>Thu, 07 Dec 2023 10:33:39 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/3-bariery-ktore-trzeba-pokonac-aby-wykorzystac-potencjal-social-sellingu-2498419</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak przygotować brief dla agencji? Zwróć uwagę szczególnie na te punkty</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/jak-przygotowac-brief-dla-agencji-zwroc-uwage-szczegolnie-na-te-punkty-2497229</link>
			<description>Każda współpraca z agencją zaczyna się od briefu. A przynajmniej powinna się zacząć. Czasami jest to kilka zdań, a czasami obszerna prezentacja zawierająca mnóstwo danych. Jeżeli jednak dopiero zaczynamy naszą „przygodę” z marketingiem i współpracą z agencjami – warto zapamiętać, które informacje są kluczowe, aby ta współpraca ostatecznie okazała się skuteczna. Najważniejsze elementy briefu, które są potrzebne do tego, aby agencja zaczęła pracę przedstawia Kamil Mirowski, Digital Marketing Manager z agencji Focus Nation.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>BRIEF: INFORMACJE O MARCE LUB PRODUKCIE</p>

<p>To oczywiste, że znajomość marki jest kluczowa przy pracy nad działaniami marketingowymi. Krytycznie ważne są informacje na temat jej mocnych i słabszych stron, jakie są szanse i zagrożenia wynikające z istniejącej sytuacji rynkowej, jakie posiada cechy i czym się wyróżnia na tle konkurencji. Jeżeli nie masz jeszcze wypracowanej cechy wyróżniającej (czyli USP) możesz zlecić to zadanie agencji. Im bardziej szczegółowy opis marki, tym większe zrozumienie, czym jest i jak mogłaby komunikować swoją obecność na rynku.</p>

<p> </p>

<p>BRIEF: GRUPA DOCELOWA</p>

<p>Poza tym, że wiemy co komunikujemy, musimy też wiedzieć do kogo. Weźmy dla przykładu produkt, jakim jest woda mineralna. Z jednej strony – wodę pijemy wszyscy. Z drugiej jednak widzimy różną komunikację marek produkujących wodę. Jedna komunikacja skierowana jest do matek z dziećmi, druga do motocyklistów, a trzecia – do turystów chodzących po górach. Określenie grupy docelowej ułatwi produkcję komunikatów, z którymi może się identyfikować. Tworząc produkt „dla wszystkich” wpadamy w pułapkę komunikacji miałkiej, nijakiej, która trafia do nikogo. W tym momencie należy również zaznaczyć, że w dzisiejszych czasach grupę docelową powinniśmy opisywać cechami behawioralnymi, a nie demograficznymi. Społeczności dzisiaj nie skupiają się wokół cech demograficznych (wiek/płeć/miejsce zamieszkania), ale idei i zainteresowań (turystą górskim może być 13-latek z małej miejscowości, jak i 40-letnia matka z metropolii). </p>

<p> </p>

<p>BRIEF: CEL KAMPANII</p>

<p>Ruszając w drogę musimy wiedzieć dokąd jedziemy. Nie tylko po to, by móc określić kierunek, ale również po to, by po skończonej podróży wiedzieć, czy udało nam się dojechać do celu, przekroczyć go, czy też nie dowieźć. Precyzyjne określenie celu kampanii, to podstawa, by agencja mogła zaproponować najbardziej efektywne narzędzia do komunikacji. Zupełnie inaczej podejdziemy do działań, które mają na celu zbudowanie świadomości marki, niż do kampanii, której celem będzie sprzedaż konkretnej usługi, czy produktu. Trzeba też pamiętać, że cele powinny być ambitne, ale jednocześnie realne. Biorąc pod uwagę czas trwania kampanii i budżet (czyli poniżej opisane kolejne niezbędne elementy briefu) agencja może ocenić, czy jest w stanie zrealizować postawione cele. Pamiętajmy, że briefy nie są wykute w kamieniu i warto, aby były podstawą do wspólnej dyskusji, a nie sztywnymi wytycznymi.</p>

<p> </p>

<p>BRIEF: CZAS TRWANIA KAMPANII</p>

<p>Przesyłając brief do agencji dobrze jest, abyśmy znali ramy czasowe, w których musimy się poruszać. To również może wpłynąć na narzędzia i działania, które agencja nam zaproponuje. Zupełnie inaczej trzeba podejść do długofalowej kampanii budującej świadomość i wizerunek marki, a zupełnie inaczej do komunikacji sezonowych produktów, których promocja i sprzedaż poza sezonem mija się trochę z celem (np. ręcznie dmuchane i malowane bombki choinkowe będziemy promowali tylko w okresie przedświątecznym). Czas w rozumieniu dokładnego terminu, ale również długości trwania kampanii może zdeterminować to, jaki budżet przeznaczymy na produkcję materiałów, a ile na zakup kampanii reklamowej w mediach.</p>

<p> </p>

<p>BRIEF: BUDŻET KAMPANII REKLAMOWEJ</p>

<p>Efektywność kampanii jest ograniczona budżetem klienta i wyobraźnią agencji. Każda firma powinna wiedzieć ile może przeznaczyć budżetu na działania marketingowe. Tzw. „budżet do rekomendacji” wcale nie ułatwia agencji pracy. Podanie konkretnego budżetu lub chociaż jego widełek znacznie ułatwi ukierunkowanie działań agencji. Informacja o budżecie może też spotkać się z odpowiedzią, że podane wcześniej cele będą trudne do zrealizowania. Kreatywne, nieszablonowe działania bardzo często wiążą się z angażowaniem nowych formatów reklamowych, influencerów, czy organizowaniem wydarzeń łączących świat online z offline. Nie są to też rzeczy tanie, więc określenie budżetu na początku współpracy pozwoli agencji zaplanować harmonogram skutecznych działań.</p>

<p> </p>

<p>Mając informację o produkcie, grupie docelowej, celach, czasie w jakim te cele chcemy zrealizować oraz poziomie budżetu, który możemy na to przeznaczyć – agencja powinna wiedzieć, co może zaproponować klientowi. W kolejnych krokach agencja powinna przeprowadzić klienta przez „debrief”, czyli bardziej pogłębione pytania a stworzenie ostatecznej propozycji działań powinno być wynikową wspólnej pracy z klientem. Na <a href="https://focus-nation.pl/"><strong>stronie Focus Nation</strong></a> znajdziesz przykład rozbudowanego briefu, który wysyłamy na początku współpracy. Jego uzupełnienie znacząco przyśpiesza współpracę oraz sprawia, że jesteśmy w stanie przygotować najbardziej optymalną propozycję, zarówno strategii, jak i kreacji.</p>

<p> </p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/11/23/511162.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/11/23/511162.png?1700731712" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">fot. Materiał Partnera </span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p> </p>

<p><a href="https://focus-nation.pl/">FOCUS NATION</a> </p>

<p>polska agencja reklamowa 360, która od ponad 20 lat dostarcza swoim Klientom rozwiązania z efektem WOW. Blisko 50-osobowy zespół pracuje dla topowych, polskich i międzynarodowych marek, m.in. Brown-Forman, Mastercard, Krosno Glass, INGKA Centres, Bank BNP Paribas, Dell Technologies, PZU… Focus Nation stawia na partnerskie relacje oraz długoterminową i kompleksową współpracę, traktując Klientów indywidualnie, by kompleksowo wspierać realizację ich celów.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/11/23/511161.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>art.sponsorowany@wiadomoscihandlowe.pl (ARTYKUŁ SPONSOROWANY)</author>
			<pubDate>Thu, 23 Nov 2023 10:28:32 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/jak-przygotowac-brief-dla-agencji-zwroc-uwage-szczegolnie-na-te-punkty-2497229</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Black Friday coraz bliżej. Konsumentów zainteresowanych promocjami więcej niż rok temu</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/black-friday-coraz-blizej-konsumentow-zainteresowanych-promocjami-wiecej-niz-rok-temu-2497177</link>
			<description>Wzrasta odsetek osób zainteresowanych promocjami na Black Friday. Jednocześnie większość potencjalnych nabywców zwraca uwagę na najniższą cenę z ostatnich 30 dni, czyli wykorzystuje możliwość weryfikacji promocji, jaką daje dyrektywa Omnibus – wynika z tegorocznej edycji cyklicznego badania SMSAPI.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Aż 61 proc. badanych zadeklarowało, że skorzysta z tegorocznych przecen z okazji Black Friday, wobec 56 proc. rok wcześniej. Dodatkowo kolejne 31 proc. uzależnia decyzję od tego, jak korzystne będą to oferty. A w weryfikacji promocji pomoże konsumentom dyrektywa Omnibus, której przepisy wprowadzono w Polsce z początkiem tego roku.</p>

<h2>Omnibus zmienił zasady gry</h2>

<p>Najbardziej widoczną konsekwencją wdrożenia dyrektywy Omnibus jest obowiązek podawania przy przecenionych produktach dodatkowej ceny – najniższej z ostatnich 30 dni przed wprowadzeniem obniżki.</p>

<p>Jak wynika z przeprowadzonego badania, aż 84 proc. klientów zauważyło, że przy objętych promocją produktach pojawia się ta dodatkowa cena. I okazuje się, że jest to ważny czynnik wpływający na decyzję zakupową, ponieważ prawie 70 proc. spośród nich zrezygnowało z zakupu, gdy okazywało się, że aktualna cena jest wyższa od najniższej z ostatnich 30 dni.</p>

<p>– Nasze badanie pokazuje, że konsumenci bardzo chętnie korzystają z możliwości sprawdzenia, czy mają do czynienia z rzeczywiście korzystną ofertą. A kiedy uznają, że tak nie jest, bez wahania zrezygnują z zakupu – mówi Maja Wiśniewska, head of marketing w SMSAPI.</p>

<p>– Wymogi informacyjne nałożone dyrektywą Omnibus mogą być dla sprzedających wyzwaniem. Ale ich wdrożenie daje klientom większą pewność, że dana promocja jest uczciwa, co w konsekwencji może się przełożyć na wzrost lojalności wobec sklepu – zauważa Maja Wiśniewska.</p>

<h2>Klienci odwlekają zakupy, bo liczą na oszczędności</h2>

<p>W tym roku wzrósł też odsetek respondentów, którzy odwlekają zakupy do okresu listopadowych promocji licząc na korzystniejsze oferty. Obecnie jest to niemal 70 proc. badanych, poprzednio – 61 proc. Jednocześnie 44 proc. uważa, że w ten sposób uda im się uniknąć skutków inflacji przy zakupach świątecznych.</p>

<p>Nie zmieniły się natomiast kategorie produktów, jakimi najbardziej zainteresowani są konsumenci. 76 proc. respondentów przy okazji Black Friday szukać będzie odzieży i obuwia, 57 proc. sprzętu RTV i elektroniki, a 52 proc. kosmetyków.</p>

<h2>Promocje są w cenie</h2>

<p>Jeśli chodzi o uzyskiwanie informacji na temat zbliżających się przecen, to dominują oczywiście kanały internetowe. Ponad połowa respondentów dowiaduje się o nich z mediów społecznościowych (54 proc.) lub bezpośrednio ze strony sklepu (56 proc.) i pokrywa się to z tym, jak chcieliby się o tym dowiadywać.</p>

<p>– Konsumenci oczekują od firm promocji, ale też jasnego komunikowania ich zasad, np. produktów i czasu promocji, warunków do spełnienia, żeby załapać się na zniżkę itp. Najgorsze co może się wydarzyć w Czarny Piątek to klient, który dowie się o ofercie po jej zakończeniu – podkreśla Maja Wiśniewska z SMSAPI.</p>

<p>Ale jest też spora grupa, która oczekuje bardziej bezpośredniej komunikacji, zwłaszcza tekstowej. 39 proc. badanych chciałoby otrzymywać e-maile, a 23 proc. SMS-y na temat promocji. Kontakt telefoniczny ze strony telemarketera preferuje jedynie 4 proc. klientów.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/11/22/504248.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Wed, 22 Nov 2023 13:57:30 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/black-friday-coraz-blizej-konsumentow-zainteresowanych-promocjami-wiecej-niz-rok-temu-2497177</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Polacy nieco mniej narzekają na brak pieniędzy. Strategia silnego oszczędzania odejdzie do lamusa?</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/polacy-nieco-mniej-narzekaja-na-brak-pieniedzy-strategia-silnego-oszczedzania-odejdzie-do-lamusa-2497141</link>
			<description>43 proc. Polaków uważa, że ich sytuacja finansowa jest gorsza niż rok temu. To wynik, który nie napawa optymizmem, ale jest jednak wyraźnie lepszy niż chociażby notowany w marcu, kiedy taki pogląd podzielało aż 53 proc. badanych. Spada także liczba osób, które w najbliższej przyszłości spodziewają się pogorszenia sytuacji finansowej – wynika z badania Current Consumer Mood przeprowadzonego przez GfK – An NIQ Company.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Minione dwa i pół roku to dla polskich konsumentów czas wielkiej próby – szczególnie w kontekście finansowym. Kryzys, wysoka inflacja oraz rosnące koszty utrzymania dotknęły wszystkich, choć</p>

<p>w różnym stopniu.</p>

<p>Potwierdzają to wyniki najnowszej edycji badania Current Consumer Mood zrealizowanego przez GfK – An NIQ Company: aż 43 proc. Polaków uważa, że ich sytuacja finansowa pogorszyła się w porównaniu z poprzednim rokiem. To dużo, choć jeszcze nieco ponad pół roku temu podobnego zdania było 53 proc. badanych, a więc o 10 p.p. więcej.</p>

<p>– Sytuacja ekonomiczna polskich gospodarstw domowych nadal jest daleka od tej, jaka miała miejsce jeszcze przed pandemią. Dane, które gromadzimy na przestrzeni kolejnych edycji badania Current Consumer Mood, pokazują jednak lekką odbudowę nastrojów i oceny stanu domowych budżetów. To już trzecia kolejna fala badania, w której liczba osób negatywnie postrzegających swoją sytuację finansową sukcesywnie spada – mówi Dominika Grusznic-Drobińska, director marketing &amp; consumer intelligence w GfK – an NIQ Company.</p>

<h2>Konsumenci widzą światełko w tunelu</h2>

<p>Pozytywnych symptomów jest więcej. Raport GfK – An NIQ Company pokazuje, że zmniejszył się także odsetek Polaków, którzy spodziewają się pogorszenia sytuacji finansowej swojego gospodarstwa domowego w najbliższej przyszłości. Takie przewidywania ma obecnie 27 proc. respondentów, chociaż jeszcze w marcu tego roku liczba ta wynosiła 37 proc., a w grudniu 2022 roku aż 44 proc.</p>

<p>Mamy więc do czynienia z widocznym trendem spadkowym, który może oznaczać, że polscy konsumenci po wielu miesiącach recesji w końcu dostrzegają światełko w tunelu. Jednocześnie ponad połowa badanych sądzi, że ich położenie finansowe nie ulegnie zmianie, a 23 proc. uważa nawet, że najbliższe miesiące przyniosą poprawę w tym obszarze.</p>

<p>– Biorąc pod uwagę wszystkie analizowane zmienne, możemy stwierdzić, że Polacy z nieco większym spokojem myślą o przyszłości. Negatywne przeświadczenia ustąpiły miejsca nieco bardziej zrównoważonemu podejściu. Potwierdza to także wskaźnik Barometru Nastrojów Konsumentów GfK – An NIQ Company, który od kilku miesięcy pozostaje na stabilnym poziomie – mówi Dominika Grusznic-Drobińska.</p>

<p>I dodaje: – Olbrzymia dynamika zmian na poziomie geopolitycznymi i gospodarczym sprawia, że przewidywanie tego, co wydarzy się za kilkanaście miesięcy obarczone jest relatywnie wysokim ryzykiem błędu. Znacznie bardziej precyzyjna i wiarygodna jest perspektywa krótko- i średnioterminowa. W najbliższym czasie spodziewamy się, że część konsumentów odstąpi od strategii silnego oszczędzania, a co za tym idzie –  skorzysta z promocji w trakcie Black Week oraz mniej oszczędnie podejdzie do przygotowań do Świąt Bożego Narodzenia.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/11/22/510681.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Wed, 22 Nov 2023 11:00:49 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/polacy-nieco-mniej-narzekaja-na-brak-pieniedzy-strategia-silnego-oszczedzania-odejdzie-do-lamusa-2497141</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nie tylko Facebook, Instagram czy TikTok. Gdzie jeszcze warto promować swoją markę?</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/nie-tylko-facebook-instagram-czy-tiktok-gdzie-jeszcze-warto-promowac-swoja-marke-2495956</link>
			<description>Komunikacja na platformach społecznościowych jest dla większości marek jednym z głównych elementów strategii. Może ona przybierać różne formy – od aktywnego prowadzenia kont i publikacji treści do skupienia się wyłącznie na płatnych reklamach. Wybieramy te serwisy społecznościowe, które mają największą ilość zaangażowanych użytkowników, czyli Facebook, Instagram, Youtube oraz TikTok. Czy to jedyne miejsca w mediach społecznościowych gdzie marka może prowadzić skuteczną komunikację? – na to pytanie odpowiada Artur Roguski, Digital Content&amp;Innovation Manager z agencji Focus Nation.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Prowadząc komunikację na największych serwisach społecznościowych musimy być gotowi na dużą konkurencję. Każdy walczy o uwagę ich użytkowników. I nie mówimy tutaj wyłącznie o naszej bezpośredniej konkurencji. Naszymi największymi rywalami tak na dobrą sprawę są przeciętni użytkownicy. To oni produkują najwięcej treści, które są preferowane przez algorytmy i pokazują się na feedach konsumentów, czyli naszych potencjalnych klientów. Dlatego czasami warto rozszerzyć swoją komunikację w social media o nowe platformy. Takie, które może nie są bardzo zasięgowe, ale nie są też aż tak zatłoczone.</p>

<p><strong>Kto przypina, ten wygrywa</strong></p>

<p>Pierwszą platformą dla większości kategorii marek, o którą warto poszerzyć komunikacje jest Pinterest. W Polsce korzysta z niego każdego miesiąca ponad 6 milionów internautów, więc całkiem pokaźna grupa osób. To co charakteryzuje tę platformę to sposób w jaki użytkownicy z niej korzystają. Najczęściej robią to ze świadomą intencją, którą jest inspiracja. Szukają produktów z konkretnych kategorii i co najważniejsze – są skłonni do ich zakupu.</p>

<p>Pomimo, że z Facebooka w Polsce korzysta cztery razy, a z TikToka dwa razy więcej użytkowników, to marek, które są na Pintereście jest niewiele. Kolejnym argumentem za tym, żeby być aktywnym na tej platformie jest fakt, że prawdopodobnie Twoje produkty i tak już tam są. Zwłaszcza jeśli Twoja marka jest z kategorii szeroko pojętego life stylu, mody czy designu. Wszystko za sprawą użytkowników, którzy przypinają do tablic na swoich profilach zdjęcia i wideo, pokazujące różne produkty.</p>

<p>W wielu przypadkach nie musisz tworzyć dużego wolumenu nowych treści na Pinteresta. Śmiało możesz skorzystać z tych, które wykorzystujesz na innych platformach. Musisz jednak pamiętać, że Pinterest opiera się na ładnych, estetycznych zdjęciach oraz dokładnemu opisaniu każdego z nich łącznie z hashtagami. Przykładem takich działań jest niedawno założone przez Focus Nation <a href="https://pl.pinterest.com/krosnoglasspl/">konto dla marki Krosno</a>. Zdjęcia z kilku sesji zdjęciowych, które wspólnie realizowaliśmy dostały nowe życie i dzięki koncie na Pinterest przez długi czas będą inspirowały użytkowników oraz zachęcały do zakupów.</p>

<p><strong>Niewykorzystany potencjał LinkedIna</strong></p>

<p>Nazywany „biznesowym Facebookiem” LinkedIn ma ponad 4,4 miliona użytkowników w Polsce. I to nie byle jakich użytkowników, bo zazwyczaj są to osoby z wyższym wykształceniem oraz dobrze zarabiający. Idealni klienci między innymi dla dóbr luksusowych. Oczywiście prowadzenie komunikacji na tej platformie jest wymagające, potrzeba dużego wyczucia, otwartości i transparentności. Również marka powinna być przedstawiona w odpowiednim kontekście (na przykład jako narzędzie do rozwoju osobistego). Podobnie jak w przypadku Pinteresta marki bardzo rzadko pojawiają się na tej platformie, więc Twoje działania mają ciągle szansę zaskoczyć odbiorców.</p>

<p><strong>Dlaczego nad X (dawniej Twitter) trzeba się poważniej zastanowić?</strong></p>

<p>Z jednej strony X ma dwa razy więcej użytkowników niż LinkedIn. Z drugiej ta platforma ma bardzo niepewną przyszłość. Dość powiedzieć, że przez regulacje Unii Europejskiej Elon Musk zastaniawia się, czy X nie wycofać z Europy. Znając charakter tego ekscentrycznego miliardera może się to zdarzyć dosłownie z dnia na dzień. X jest również serwisem, na którym jest dużo kłótni, fake newsów czy zażartych dyskusji politycznych, społecznych i ekonomicznych. Ten niezbyt pozytywny kontekst może być problemem.</p>

<p>Wszystko to sprawia, że komunikacja na X jest wymagająca, ale przy odrobinie kreatywności może być bardzo skuteczna. Świetnie nadaje się do real time marketingu, który realizujemy między innymi przez odpowiadanie na publikacje najbardziej popularnych kont. Nawet początkujące konto może zyskać kilkadziesiąt tysięcy wyświetleń celną, zabawną odpowiedzią mieszczącą się zaledwie w stu lub dwustu znakach. Takiej możliwości nie daje, żadna inna platforma społecznościowa.</p>

<p>Serwisów społecznościowych, specjalistycznych for internetowych czy kanałów (np. platforma Discord) są tysiące. Warto poświęcić czas na wyszukanie tych, które tematycznie są zbieżne z naszą marką i spróbować również na nich. Może nie dotrzesz do milionów odbiorców, ale Twój przekaz będzie miał większą siłę przebicia.</p>

<p><a href="https://focus-nation.pl/"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/11/06/508476.jpg?1699259614" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Komentarz Artur Roguski</p></div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">fot. Focus Nation</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>

<p><a href="https://focus-nation.pl/">FOCUS NATION</a></p>

<p>polska agencja reklamowa 360, która od ponad 20 lat dostarcza swoim Klientom rozwiązania z efektem WOW. Blisko 50-osobowy zespół pracuje dla topowych, polskich i międzynarodowych marek, m.in. Brown-Forman, Mastercard, Krosno Glass, INGKA Centres, Bank BNP Paribas, Dell Technologies, PZU… Focus Nation stawia na partnerskie relacje oraz długoterminową i kompleksową współpracę, traktując Klientów indywidualnie, by kompleksowo wspierać realizację ich celów.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/11/06/508475.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>art.sponsorowany@wiadomoscihandlowe.pl (ARTYKUŁ SPONSOROWANY)</author>
			<pubDate>Mon, 06 Nov 2023 09:33:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/nie-tylko-facebook-instagram-czy-tiktok-gdzie-jeszcze-warto-promowac-swoja-marke-2495956</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Black Friday po raz pierwszy z Omnibusem. Święto łowców promocji odzyska dawny blask?</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/black-friday-po-raz-pierwszy-z-omnibusem-swieto-lowcow-promocji-odzyska-dawny-blask-2494556</link>
			<description>Od początku bieżącego roku na sprzedawcach ciążą nowe obowiązki informacyjne odnośnie cen związane z implementacją dyrektywy Omnibus. Branża e-commerce miała czas i możliwość dostosowania się do aktualnych przepisów oraz skorygowania ewentualnych błędów. Jak nowe przepisy i wciąż wysoka inflacja wpłyną na tegoroczny Czarny Piątek?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Eksperci e-commerce uważają, że Black Friday czy Cyber Monday nie da się już wymazać z kalendarza. Konsumenci przywykli już do tego “święta zakupów” pod koniec listopada.</p>

<p>– Nawyki konsumenckie powodują, że to właśnie w listopadzie, a nie tuż przed świętami, liczby transakcji są największe – zauważa Jarosław Stankowski, business unit leader e-commerce w firmie Autopay.</p>

<p>– Trudno podejrzewać, żeby sprzedawcy zrezygnowali z możliwości dotarcia do klientów ze swoją ofertą w okresie szczytowego zainteresowania i nie zdecydowali się na przygotowanie odpowiednich akcji promocyjnych – dodaje.</p>

<p>Warto jednak dobrze zaplanować i przeanalizować pod kątem finansowym wszystkie elementy akcji promocyjnej.</p>

<p>– Przede wszystkim należy policzyć opłacalność uruchamiania różnego rodzaju promocji, bez patrzenia na to, co robi konkurencja w tej samej kategorii – radzi Krzysztof Bartnik z firmy Imker.</p>

<p>– Gdy inny sklep rusza z akcją “minus 20 procent”, to często w emocjach pojawia się chęć przebicia go jeszcze większą obniżką. To może doprowadzić do zwiększonej liczby zamówień, ale ostatecznie może się okazać, że sprzedawcy mocno dopłacają do organizowanej promocji. A nie o to przecież chodzi – zaznacza.</p>

<p>Chcąc przygotować odpowiednią strategię marketingową na Black Friday należy też spojrzeć na efekty działań z lat ubiegłych. Pozwoli to na wybór najbardziej efektywnych elementów, a przez to ograniczenie kosztów. Dobrze rozważyć też przesunięcie największej intensywności kampanii. W piątek na pewno trudniej będzie się przebić przez konkurencję niż na przykład dwa dni wcześniej.</p>

<p>– Dobrą strategią może okazać się też bardziej bezpośrednia komunikacja z klientami – podpowiada Maja Wiśniewska, head of marketing w SMSAPI.</p>

<p>– Nasze zeszłoroczne badania pokazują, że znaczna część klientów chętnie skorzystałaby z oferty przesłanej SMS-em lub e-mailem. Dlatego uważam, że to najlepszy czas na odświeżenie własnych baz odbiorców na potrzeby komunikacji – akcentuje.</p>

<h2>Black Friday to dopiero początek</h2>

<p>Eksperci podkreślają ponadto, że celem nie powinno być przyciągnięcie klientów na jednorazowy zakup w okresie nasilonych promocji. Wszystkie działania wokół Black Friday powinny być nastawione na zbudowanie długotrwałej relacji z nowymi klientami. Takie podejście znacząco zwiększa opłacalność akcji promocyjnej.</p>

<p>– Jak to zrobić? Kluczowe są pozytywne doświadczenia zakupowe, a to wiąże się z odpowiednim przygotowaniem całego zaplecza operacyjnego, nie tylko z niskimi cenami – uważa Mariya Kallagova, dyrektor marketingu w Rozetka.pl.</p>

<p>W związku z tym, przygotowując się do Black Friday, warto zadbać o odpowiednie zatowarowanie, w szczególności artykułów, które będą w promocji. Zwiększone zainteresowanie ofertą na pewno spowoduje więcej zapytań od potencjalnych klientów, trzeba więc odpowiednio wzmocnić odpowiedzialny za to zespół.</p>

<p>To samo dotyczy obsługi magazynu – nie można dopuścić do wydłużenia czasu realizacji zamówień. Wreszcie bardzo istotne jest, aby zaproponować klientom możliwie szeroką gamę opcji dostawy towaru i płatności.</p>

<p>– W efekcie wciąż wysokiej inflacji wielu klientów może też decydować się na skorzystanie przy zakupach z ofert płatności odroczonych lub rat zero procent – uważa Paweł Szukalski, członek zarządu Comperia.pl.</p>

<p>– Sprzedawcy, którzy obecnie nie oferują w swoich sklepach takich rozwiązań, mają jeszcze czas na ich wdrożenie. Nie brakuje podmiotów, które są wstanie w każdym, nawet najmniejszym sklepie wdrożyć je w ciągu dosłownie jednego dnia.</p>

<h2>A może bez promocji?</h2>

<p>Ciekawym rozwiązaniem może być wyjście w okresie Black Friday z komunikatem “nasz produkt jest tak dobry, że nie możemy sprzedawać go taniej”. To zwraca uwagę klientów na inne niż tylko cena cechy produktów i pozwala w ten sposób rywalizować z konkurencją. Brak zniżek można ewentualnie zrekompensować gratisami, próbkami, przekazaniem części dochodu na cel charytatywny czy darmowym pakowanie na prezent.</p>

<p>– W ubiegłym roku wystartowaliśmy z kampanią “Pomagam bez promocji”, w której informowaliśmy, że ani w związku z Black Friday, ani później, oferowane produkty nie będą przeceniane – mówi Kasia Kopańska z Fundacji Dobra Fabryka. – Krok ten okazał się nie tylko korzystny finansowo. Kampanii spotkała się z bardzo życzliwym przyjęciem i wpłynęła pozytywnie na wizerunek Fundacji.</p>

<p>Oczywiście taki zabieg nie jest możliwy do zastosowania przy każdego rodzaju towarach czy usługach. W miarę możliwości warto jednak spróbować nawet w ograniczonym zakresie i sprawdzić efekty.</p>

<h2>E-commerce może spodziewać się kolejnego rekordu</h2>

<p>Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że obecna sytuacja ekonomiczna, zwłaszcza utrzymująca się wysoka inflacja spowoduje, że konsumenci będą bardziej powściągliwi w wydawaniu pieniędzy na Black Friday. Jednak eksperci uważają, że e-commerce może spodziewać się kolejnego rekordu.</p>

<p>Wśród czynników wpływających na taką ocenę wskazują oni między innymi rosnący odsetek konsumentów kupujących online, większe zaufanie do tego typu zakupów również u starszych, a także inflację. Ta ostatnia powoduje, że klienci rozważniej planują zakupy, w tym prezentów, a więc raczej nie będą czekać na ostatnią chwilę przed świętami i skorzystają z przecen pod koniec listopada.</p>

<p>Wydaje się też, że rośnie odsetek konsumentów wolących kupować produkty wyższej jakości, które posłużą im dłużej. Są one oczywiście droższe, więc tym chętniej skorzystają oni z promocji podczas Black Friday.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/10/23/506492.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Mon, 23 Oct 2023 15:46:07 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/black-friday-po-raz-pierwszy-z-omnibusem-swieto-lowcow-promocji-odzyska-dawny-blask-2494556</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Chcesz sprzedawać więcej? Twórz krótkie formy wideo</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/chcesz-sprzedawac-wiecej-tworz-krotkie-formy-wideo-2494191</link>
			<description>Nie tylko zwyczaje konsumentów zmieniają się dynamicznie. Transformacji ulega też sposób w jaki kupujemy i szukamy informacji o produktach, bądź usługach. Ostatnie kwartały pokazują, że zmiana jest naprawdę duża i trwała.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W <a href="https://focus-nation.pl/portfolio"><strong>Focus Nation</strong></a> widzimy ten proces nie tylko od strony konsumentów, ale również marketerów, którzy coraz częściej w swoich briefach jako „must have” umieszczają tworzenie krótkich form wideo na różne platformy. Dlaczego akurat ten format?</p>

<h2><strong>Konsumenci chcą konkretów w postaci krótkich form wideo </strong></h2>

<p>Załóżmy, że w odwiedziny wpadają do Ciebie znajomi. Chciałbyś przygotować dla nich włoski makaron, ale nie wiesz jak go zrobić. Wpisujesz zapytanie w wyszukiwarkę i odtwarzasz 15 minutowy film. Jednak zanim dojdziesz do tego jak zrobić makaron, dowiesz się o jego pochodzeniu, historii, odmianach regionalnych i innych niezbyt przydatnych w danym momencie rzeczach. Właśnie straciłeś około dziesięciu minut swojego cennego czasu…</p>

<p>Takie historie potrafią zirytować, ale też skłonić do nowych sposobów na poszukiwanie treści. Na przykład następnym razem wybierzesz z wyników wyszukiwania trwający niecałą minutę Youtube Shorts. Możesz też zmienić miejsce, w którym wpisujesz zapytanie, na jedną z platform społecznościowych.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/10/16/505700.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/10/16/505700.jpg?1697528700" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">fot. Materiał Partnera </span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Nie tylko format krótkich wideo jest ważny. Istotne jest też kto go stworzył i opublikował. Coraz więcej wyspecjalizowanych w swoich wąskich dziedzinach influencerów zamienia swoje profile w serwisach społecznościowych w strony contentowe. Cieszą się one większym zaufaniem niż profile marek czy  materiały opublikowane przez serwisy np. informacyjne.</p>

<h2><strong>Gdzie publikować krótkie materiały wideo?</strong></h2>

<p>Pierwsze dwie platformy, które przychodzą do głowy niemal natychmiast, to TikTok oraz Instagram. Jednak dużym błędem jest zapominanie o Youtubie i Facebooku. Zwłaszcza ta pierwsza platforma jest godna uwagi, ponieważ oglądalność formatu Youtube Shorts wzrosła z 3,5 miliarda wyświetleń dziennie w 2020 roku do ponad 50 miliardów w chwili obecnej. Ciekawostką jest też fakt, że Youtube Shorts są nie tylko oglądane na smartfonach, ale również na telewizorach w dużym formacie!</p>

<p>Kolejną platformą, niedocenioną w Polsce, na której krótkie wideo mogą świetnie działać jest Pinterest. Taki format skutecznie zwróci uwagę użytkowników w feedzie statycznych postów oraz będzie osiągał lepsze wyniki w kampaniach płatnych.</p>

<h2><strong>Czy krótkie wideo sprzedają?</strong></h2>

<p>Marketerzy nie mają wątpliwości, że tak. Potwierdzają to wyniki wielu badań, zarówno wśród samych konsumentów, jak również wśród specjalistów od komunikacji i reklamy. Pamiętaj jeszcze o jednym: krótkie formy wideo to kolejne punkty styku Twojej marki z konsumentem na ciągle rosnącej ścieżce zakupowej. Co więcej, sprawdzają się na każdym jej etapie – od wzbudzenia zainteresowania do zakupu produktu, bądź usługi.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/10/16/505701.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/10/16/505701.jpg?1697528700" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">fot. Materiał Partnera </span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Jak tworzyć krótkie wideo?</strong></h2>

<p>To wcale nie jest takie proste jak mogłoby się wydawać. Już jednominutowe treści potrafią męczyć odbiorców! Konieczne jest więc utrzymanie ich właściwej dynamiki oraz narracji. Co ciekawe, wideo, które są spontaniczne i wyglądają jak nakręcone z ręki smartfonem, budzą dużo większe zaangażowanie, niż te profesjonalne, przypominające raczej spoty reklamowe. Kolejnym ważnym aspektem jest ich początek, czyli to co znajduje się w pierwszej sekundzie. Czasami masz nawet mniej czasu, aby przykuć uwagę odbiorcy i powstrzymać jego palec przed dalszym scrollowaniem.</p>

<p>Rozwój krótkich form wideo nie oznacza, że powinieneś rezygnować z pozostałych form podawania treści, takich jak tekst, grafika czy audio. Tworzenie short video traktuj w kategorii kolejnego formatu do komunikacji z konsumentami, a nie zamiast na przykład tekstów na bloga czy podcastów. Co więcej krótkie formy świetnie sprawdzają się też jako zajawki, wersje demonstracyjne większych i dłuższych opracowań, które dokładnie przedstawiają Twoją markę, zalety Twoich produktów czy przewagi świadczonych usług.</p>

<p><a href="https://focus-nation.pl/">FOCUS NATION</a> </p>

<p>polska agencja reklamowa 360, która od ponad 20 lat dostarcza swoim Klientom rozwiązania z efektem WOW. Blisko 50-osobowy zespół pracuje dla topowych, polskich i międzynarodowych marek, m.in. Brown-Forman, Mastercard, Krosno Glass, INGKA Centres, Bank BNP Paribas, Dell Technologies, PZU… Focus Nation stawia na partnerskie relacje oraz długoterminową i kompleksową współpracę, traktując Klientów indywidualnie, by kompleksowo wspierać realizację ich celów.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/10/16/505699.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>art.sponsorowany@wiadomoscihandlowe.pl (ARTYKUŁ SPONSOROWANY)</author>
			<pubDate>Tue, 17 Oct 2023 09:45:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/chcesz-sprzedawac-wiecej-tworz-krotkie-formy-wideo-2494191</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Polacy coraz mocniej stawiają na ekologię. Pod pewnymi względami wypadamy lepiej niż reszta Europy</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/polacy-coraz-mocniej-stawiaja-na-ekologie-pod-pewnymi-wzgledami-wypadamy-lepiej-niz-reszta-europy-2494135</link>
			<description>81 proc. Polaków oszczędza prąd a 77 proc. wodę. Pod tym względem Polacy wypadają znacznie lepiej niż średnia światowa i europejska. Rośnie też liczba osób korzystających z przyjaznych planecie środków transportu. Coraz częściej konsumenci wybierają komunikację miejską, rower lub decydują się na zakup samochodu elektrycznego bądź hybrydowego – wynika z badania &quot;Green Gauge&quot; opracowanego przez GfK – An NIQ Company.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W raporcie "Green Gauge", który powstał na podstawie globalnego badania „Consumer Life”, czytamy, że dbanie o środowisko na dobre weszło Polakom w krew. Aż 81 proc. badanych zadeklarowało, że oszczędza energię elektryczną. To znacznie więcej niż średnia europejska (74 proc.) i światowa (73 proc.).</p>

<p>Analizy przeprowadzone przez GfK – An NIQ Company pokazują także, że polscy konsumenci są prawdziwymi mistrzami w ograniczaniu zużycia wody. Tego typu starania podejmuje już 77 proc. z nich. W tym przypadku także wypadamy lepiej niż Europa i świat – tutaj średnia wynosi kolejno 64 i 71 proc.</p>

<p>– W Polsce przyjazne środowisku nawyki są praktykowane w większości gospodarstw domowych. W ten sposób wielu z nas dba nie tylko o planetę, ale także o kondycję własnych portfeli, która w czasach wysokiej inflacji została mocno nadszarpnięta. Można więc powiedzieć, że obecna sytuacja ekonomiczna sprzyja wzmacnianiu "zielonych" postaw – mówi Marcin Gromulski, project manager w GfK – An NIQ Company.</p>

<h2>Ekologia niejedno ma imię</h2>

<p>Z raportu "Green Gauge" wynika, że w polskich domach sposobów na dbanie o środowisko, a przy okazji oszczędzanie, jest mnóstwo.</p>

<p>– Aby ograniczyć koszty energii i ogrzewania aż 83 proc. Polaków zwraca większą uwagę na wyłączanie świateł, a już ponad połowa używa energooszczędnych żarówek. Niemal co czwarty badany zabezpiecza drzwi i okna listwami uszczelniającymi chroniącymi przed wiatrem i zimnem, a co dziesiąty decyduje się na instalację nowych okien lub drzwi sztormowych – komentuje Marcin Gromulski.</p>

<p>W ostatnim czasie zwolenników zyskało także podróżowanie w sposób przyjazny dla środowiska. Coraz więcej konsumentów deklaruje, że zamiast zwykłego samochodu wybiera komunikację miejską, rower lub auto elektryczne bądź hybrydowe. Takie praktyki wcieliło w życie już ponad 50 proc. Polaków. To o 7 p.p. więcej niż jeszcze w 2021 r.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/10/16/505606.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Mon, 16 Oct 2023 11:20:23 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/polacy-coraz-mocniej-stawiaja-na-ekologie-pod-pewnymi-wzgledami-wypadamy-lepiej-niz-reszta-europy-2494135</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ponad połowa konsumentów nie ufa branży mięsnej. Chodzi o obawy związane z green washingiem</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/ponad-polowa-konsumentow-nie-ufa-branzy-miesnej-chodzi-o-obawy-zwiazane-z-green-washingiem-2493976</link>
			<description>Ponad połowa konsumentów uważa, że marki ze wszystkich branż wprowadzają odbiorców w błąd przy informowaniu o działaniach podejmowanych na rzecz zrównoważonego rozwoju. W branży FMCG najgorzej oceniana jest pod tym względem branża mięsna. Aż 58 proc. klientów obawia się, że firmy mięsne w komunikacji marketingowej stosują green washing – wynika z badania Sustainability Sector Index 2023 przeprowadzonego przez Kantar.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Obawy związane z green i social washingiem, czyli dysproporcją pomiędzy tym, w jaki sposób organizacja przedstawia swoje zobowiązania a rzeczywistymi działaniami, jakie podejmuje w odniesieniu do kwestii środowiskowych lub społecznych, są obecne we wszystkich kategoriach przebadanych przez Kantar.</p>

<p>Z badania Sustainability Sector Index 2023 wynika, że ponad połowa respondentów globalnie uważa, że marki ze wszystkich branż wprowadzają odbiorców w błąd przy informowaniu o działaniach podejmowanych na rzecz zrównoważonego rozwoju, nawet w kategoriach takich jak pojazdy elektryczne czy produkty alternatywne wobec mięsa.</p>

<p>Zdaniem konsumentów kategorie wypadające pod tym względem najgorzej to: media społecznościowe (60 proc.), mięso i produkty mięsne (58 proc.) oraz odzież i obuwie (57 proc.).</p>

<p>Co ciekawe, pod względem działań na rzecz zrównoważonego rozwoju branża dóbr luksusowych plasuje się tuż obok sektora ropy, gazu i oleju napędowego.</p>

<h2>Dysonans między intencjami a działaniami</h2>

<p>Dane zebrane przez Kantar pokazują, że nadal istnieje dysonans między intencjami konsumentów a ich zachowaniami w sferze zrównoważonego rozwoju – jest to tzw. luka między wyznawanymi wartościami a ich praktyczną realizacją.</p>

<p>Największa rozbieżność występuje w przypadku sektora ropy, gazu i oleju napędowego (66 proc.) oraz odzieży i obuwia (63 proc.). Sektory wypadające najlepiej pod tym względem to rozrywka domowa (48 proc.) i pojazdy elektryczne (50 proc.).</p>

<p>– Połowa konsumentów na całym świecie uważa, że marki we wszystkich sektorach stosują w swoich działaniach green i social washing, wystawiając zaufanie klientów na próbę poprzez niewłaściwą komunikację i błędne strategie – komentuje Karine Trinquetel, global head of offer, sustainable transformation practice w firmie Kantar.</p>

<p>– Marki muszą dobrze zrozumieć, jak mogą przebić się do świadomości konsumentów i wprowadzać znaczące zmiany. Bez względu na sektor działalności jeszcze nigdy nie mieliśmy do czynienia z tak dużą koniecznością podejmowania odważnych działań pozwalających markom na osiąganie pozycji liderów zrównoważonego rozwoju – dodaje.</p>

<h2>Marki nie powinny ignorować zrównoważonej transformacji</h2>

<p>Katarzyna Zalewska, client development and commercial lead w Kantar Polska, zaznacza, że wyzwania wynikające z wdrażanych w Polsce regulacji Unii Europejskich, a także z rosnących oczekiwań konsumentów, nie powinny zostać zignorowane, jeśli marka chce zapewnić sobie długofalowy sukces.</p>

<p>– Zrównoważony rozwój już teraz jest nową platformą komunikacji i potencjalnej lojalizacji klientów, niezależnie od kategorii czy wielkości sektora, w jakiej firma operuje. Wygrają ci, którzy odpowiednio zrozumieją, z jakiego punktu wychodzimy, nie tylko z perspektywy krajowej, ale i kategorialnej i odpowiednio zaproszą swoich kluczowych interesariuszy, czyli konsumentów, do tej zrównoważonej transformacji – przekonuje ekspertka.</p>

<p><em>Raport Sustainability Sector Index 2023 jest oparty na wynikach 26 tys. wywiadów przeprowadzonych na całym świecie, w tym w Polsce, oraz na 17 Celach Zrównoważonego Rozwoju ONZ. Przedstawia ocenę 42 kategorii produktów i usług pod kątem podejmowanych przez nie działań na rzecz zrównoważonego rozwoju. W obecnej, trzeciej już edycji badania po raz pierwszy porównano i policzono, za sprawą wystandaryzowanych wskaźników, jak konsumenci postrzegają kwestię zrównoważonego rozwoju w różnych sektorach.</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/10/12/496106.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Oct 2023 13:39:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/ponad-polowa-konsumentow-nie-ufa-branzy-miesnej-chodzi-o-obawy-zwiazane-z-green-washingiem-2493976</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Pomijasz tę grupę w komunikacji? Tracisz lojalnych klientów i część przychodów</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/pomijasz-te-grupe-w-komunikacji-tracisz-lojalnych-klientow-i-czesc-przychodow-2493829</link>
			<description>Wiele mówi się o generacji z oraz alfa. Marki poświęcają bardzo dużo energii, aby budować swój wizerunek wśród najmłodszych konsumentów. Argumentują to chęcią pozyskania zaangażowanych klientów na lata, przyzwyczajenia ich do produktu bądź usługi. Chcą być też postrzegane jako dynamiczne, nowoczesne i jednocześnie realizować cele sprzedażowe. Ale czy skupienie się na zetkach i alfach to jedyna i najlepsza droga do osiągnięcia tych celów? Okazuje się, że niekoniecznie!</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://focus-nation.pl/trendbook2023">W Praktycznym Trendbooku na 2023</a>, opracowanym przez agencję Focus Nation, znalazły się 23 trendy w komunikacji, technologii i reklamie. Jeden z nich dotyczył pokolenia silver, czyli konsumentów powyżej 55 roku życia. Powoli ta grupa jest zauważana w komunikacji przez marketerów, jednak przed nami jeszcze daleka droga do wykorzystania pełni jej potencjału.</p>

<h2>Pokolenie silver jako konsumenci</h2>

<p>Po pierwsze silversi jako grupa społeczna będzie coraz bardziej liczna. Zwiększa się średnia długość życia na całym świecie. Według danych GUS w 2035 roku w Polsce osób w wieku powyżej 65 lat będzie 23,2 procent, a przecież srebrni konsumenci najczęściej są o 10 lat młodsi! Po drugie to nie tylko liczebność jest ich przewagą, ale również zasobność portfela. Analitycy GfK przewidują, że również w 2035 roku nawet 36,9 proc. zakupów w polskich gospodarstwach domowych będzie dokonywana przez „silver generation”.</p>

<p>Jednym z paradoksów działań marketingowych skierowanych do osób 55+ jest to, że tak na dobrą sprawę trzeba o nich już myśleć jak o ich młodszych kolegach i koleżankach, czyli millenialsach (pokolenie y, urodzone w latach 1980-2000). Wydaje się to nieprawdopodobne, ale jeśli jako marka chcesz działać długofalowo to nie powinieneś się skupiać na stereotypowym seniorze. Za dekadę będą oni bardzo podobni do obecnych millenialsów, zarówno pod kątem zainteresowań, jak i zachowań konsumenckich. Dodaj do tego chęć wydawania pieniędzy na młodsze pokolenia (dzieci oraz wnuki wspiera 45 proc. seniorów) oraz dużą lojalność wobec marek, które darzą sentymentem.</p>

<p>Wraz z zasobnym portfelem (bo przecież duża ich część ma dekady kariery zawodowej za sobą) i rosnącą liczebnością, pokolenie silver jest tym, które powinno być w centrum Twojej uwagi.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/10/10/504931.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/10/10/504931.jpg?1697008004" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">fot. Materiał Partnera </span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Pożegnaj się ze stereotypami na temat silver generation</h2>

<p>Pandemia wiele zmieniła również w życiu osób 55+. Pchnęła je w stronę szeroko pojętego digitalu: od mediów społecznościowych, przez komunikatory, a skończywszy na robieniu zakupów online. Ta grupa dokonała olbrzymiego przeskoku w sposobie jak konsumują (produkty, jak i treści), jak wchodzą w interakcję z markami.</p>

<p>Stereotyp seniora, który siedzi całymi dniami przed telewizorem ze szklanką mleka, staje się historią. Pokolenie silver wzmaga swoją aktywność – zarówno w internecie, jak i działaniach offline. Kursy tańca, dalsza edukacja, wyjścia do restauracji czy na kawę, podróże po świecie – to tylko wycinek zachowań, które są coraz mocniej eksplorowane przez osoby 55+. Wiąże się z tym oczywiście zwiększona konsumpcja. Kolejnym zjawiskiem, które trzeba mieć na uwadze jest to, że przedstawiciele różnych pokoleń coraz częściej będą się mieszać, spotykać, wchodzić w interakcję. Chociażby z powodu wyżej wymienionych przykładowych aktywności.</p>

<h2>Pokolenie silver ważne, ale ciągle mało widoczne</h2>

<p>Za słowami oraz trendami muszą też iść czyny. Jednym z nich jest zwiększenie udziału silver generation w reklamach. Jak na grupę, której potencjał przedstawiliśmy powyżej, na razie nie wygląda to zbyt optymistycznie. Biuro reklamy TVP przebadało zawartość spotów reklamowych w 2023 roku i zaledwie 10 procent aktorów w nich występujących jest w wieku 50+. Wydaje się to kuriozalne, zwłaszcza, że telewizja ciągle dobrze się trzyma w tej grupie konsumentów! Co bardziej zaskakujące wcześniejsza fala badania pokazała, że w 2020 roku było to 21 procent, czyli ponad dwa razy więcej.</p>

<p>Równie ważnym aspektem co udział procentowy aktorów jest kontekst w jakim są pokazywani. Tutaj też jeszcze daleka droga, ponieważ w 38 procentach pokolenie silver jest pokazywane stereotypowo: jako babcia lub dziadek (20 proc.) i w sytuacji związanej ze zdrowiem (18 proc.). Rola mędrca czy opiekuna w tej grupie będzie powoli zastępowana przez inne archetypy, takie jak twórca, odkrywca czy nawet buntownik, bądź kochanek. Co więcej, seniorzy chcą się widzieć w takich rolach, reklama powinna ich pobudzać do działania, a nie pogrążać w utartym stereotypie.</p>

<p>Więcej pozytywnych przykładów widać w działaniach digitalowych. Marki w swoich kampaniach, między innymi w social media mogą sobie pozwolić na więcej. Mają też możliwość ścisłego targetowania przekazów reklamowych do konkretnych grup konsumentów. Jedną z pierwszych branż, które coraz śmielej korzystają z modeli i influencerów silver jest branża modowa. Przykładem może być kampania C&amp;A, w której wzięły udział trzy osoby z generacji silver: emerytowana pielęgniarka, urzędniczka wysokiego szczebla oraz influencer. Wszyscy bardzo aktywni oczywiście na swoich profilach w social media!</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/10/10/504932.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/10/10/504932.jpg?1697008004" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">fot. Materiał Partnera </span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Srebrni influencerzy rosną w siłę</h2>

<p>Wspomnieliśmy już o tym, że pandemia popchnęła konsumentów 55+ w ramiona mediów społecznościowych. Przy wsparciu młodszych potomków w kwestiach technicznych szybko odnaleźli swoje miejsce w sieci, radość z tworzenia contentu oraz możliwości kontaktu z tysiącami innych osób. Co więcej, srebrni influencerzy są obserwowani nie tylko przez swoich rówieśników, ale też przez młodsze pokolenia. Obecnie są też jeszcze swojego rodzaju ciekawostką, odmianą od tych wszystkich prężących się na siłowni lub przed lustrem dwudziestolatków, którzy myślą o karierze influencera. Jeszcze, bo za parę lat srebrni influencerzy staną się normą.</p>

<p>Srebrni influencerzy mają też inny mindset oraz motywacje. Częściej dzielą się swoim doświadczeniem, mają wnikliwe insighty na temat życia. Są też w stanie lepiej oceniać wydarzenia czy różnego rodzaju zjawiska posiadając bagaż kilkudziesięciu lat doświadczeń. Dodatkowo motywują do działania, zdrowego stylu życia. Brzmi świetnie, prawda? Wręcz idealna grupa dla marek do współpracy.</p>

<h2>Jak komunikować się ze srebrnym pokoleniem?</h2>

<p>Wymaga to dużej empatii, zrozumienia potrzeb oraz dobrania odpowiedniego języka. Pomimo, że wiele zmieniło się na plus, to konsumenci 55+ nie są jeszcze (i przez parę lat nie będą) tak dobrze obeznani z nowymi technologiami co młodsze pokolenia. Wymusza to na marketerach projektowanie prostych, intuicyjnych ścieżek zakupowych, systemów sprzedaży czy aplikacji. Jednym z największych błędów jest zakładanie, że skoro dla nas jest coś zrozumiałe, to i dla innych również będzie.</p>

<p>Wiąże się z tym kolejny aspekt, jakim jest cyberbezpieczeństwo. Nieustannie słyszymy o cyberprzestępcach, którzy wykorzystują niewiedzę osób starszych w celu ich okradania. Wraz z rozwojem generatywnej sztucznej inteligencji popularna metoda „na wnuczka” weszła na wyższy poziom. Jako marki powinniśmy zwrócić uwagę na edukację i być pierwszą linią obrony pokolenia silver przed nieuczciwymi praktykami. Zwłaszcza jeśli chodzi o sprawy związane z finansami.</p>

<p>Również „wording”, którym się posługujemy powinien być przemyślany. Wbrew pozorom silversi to ciągle dosyć podzielona grupa o różnych postawach i przyzwyczajeniach, które bardzo ciężko zmienić. Nieodpowiednio użyte słowa mogą trwale zniechęcić do dalszego zaangażowania w konwersację. Jednym z takich słów jest senior, które kojarzy się ze stereotypem, o którym pisaliśmy powyżej. Takich niuansów jest więcej i żeby wszystkie je zrozumieć trzeba być bardzo blisko z pokoleniem silver. Dlatego dobrze jest każde działanie konsultować ze specjalistami od komunikacji, którzy mają doświadczenie w realizacji kampanii do konsumentów 55+.</p>

<p>Wszystko to, zresztą jak zwykle, sprowadza się do umiejętnego opowiadania historii. Zwłaszcza takich, które chwytają za serce i znajdują punkty styczne z konsumentami. Ważny jest też ich format. Najlepiej działają te w formie wideo, czego dowiodła kultowa już reklama Allegro na święta, czy też<a href="https://focus-nation.pl/case/historie-silnych-kobiet"> „Historie Silnych Kobiet”</a> zrealizowane przez Focus Nation dla Velux Polska. </p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<p> FOCUS NATION (<a href="https://focus-nation.pl/">www.focus-nation.pl</a>)</p>

<p>polska agencja reklamowa 360, która od ponad 20 lat dostarcza swoim Klientom rozwiązania z efektem WOW. Blisko 50-osobowy zespół pracuje dla topowych, polskich i międzynarodowych marek, m.in. Brown-Forman, Mastercard, Krosno Glass, INGKA Centres, Bank BNP Paribas, Dell Technologies, PZU… Focus Nation stawia na partnerskie relacje oraz długoterminową i kompleksową współpracę, traktując Klientów indywidualnie, by kompleksowo wspierać realizację ich celów.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/10/10/504933.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>art.sponsorowany@wiadomoscihandlowe.pl (ARTYKUŁ SPONSOROWANY)</author>
			<pubDate>Wed, 11 Oct 2023 08:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/pomijasz-te-grupe-w-komunikacji-tracisz-lojalnych-klientow-i-czesc-przychodow-2493829</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ponad dwie trzecie konsumentów woli marki własne. Większość nie widzi różnicy jakościowej w porównaniu z produktami brandowymi</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/ponad-dwie-trzecie-konsumentow-regularnie-kupuje-marki-wlasne-wiekszosc-nie-widzi-roznicy-jakosciowej-w-porownaniu-z-produktami-brandowymi-2493074</link>
			<description>Dla europejskich konsumentów produkty pod markami własnymi stały się podstawowym wyborem w sklepach. Już 70 proc. kupuje je regularnie podczas zakupów spożywczych – wynika z raportu firmy Amcor.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak wynika z badania przeprowadzonego przez firmę Amcor, połowa respondentów, którzy aktywnie kupują marki własne ze względu na cenę, planuje to robić nadal, ze względu na zadowolenie z jakości produktów.</p>

<h2>Rosnące koszty życia sprzyjają markom własnym</h2>

<p>85 proc. ankietowanych jako główny powód zakupu produktów marki własnej wskazuje na cenę, a dla 48 proc. kupujących ważne jest, że tego typu artykuły często dostępne są w promocji. Podejmując decyzje, konsumenci biorą również pod uwagę jakość marek własnych – w tym kontekście jako najważniejsze czynniki wymieniają: lepszy smak, lokalną produkcję i czystsze składniki.</p>

<p>Madalina Mitru, menedżerka ds. marketingu strategicznego i łańcucha wartości w firmie Amcor, podkreśla na łamach <a href="https://www.esmmagazine.com/private-label/more-than-two-thirds-regularly-buy-private-label-groceries-in-europe-study-finds-250198" target="_blank">ESM Magazine</a>, że chociaż badanie potwierdza, że cena artykułów marek własnych wpływa na decyzje zakupowe klientów spożywczych w obecnych warunkach gospodarczych, jakość jest nadal kluczowym czynnikiem wpływającym na ścieżkę zakupową konsumentów.</p>

<p>– Smak, jakość i pochodzenie są nadal ważne, gdy konsumenci podejmują decyzje zakupowe. Co więcej, ponad połowa europejskich konsumentów twierdzi, że nie dostrzega różnicy w jakości produktów marek własnych w porównaniu z produktami markowymi, co umacnia pozycję marek własnych na przyszłość – komentuje Mitru.</p>

<h2>Marki własne wpisują się w zrównoważony rozwój</h2>

<p>Z badania firmy Amcor wynika również, że popyt na marki własne wzmacniają osiągnięcia sieci handlowych w zakresie zrównoważonego rozwoju. 42 proc. europejskich konsumentów uważa, że produkcja lokalna to obszar, w którym detaliści podejmują naprawdę duże wysiłki.</p>

<p>Co więcej, jedna trzecia konsumentów (34 proc.) twierdzi, że widzi postęp w ograniczaniu przez sieci handlowe marnowania żywności, a także w ograniczaniu wytwarzania nadmiernych ilości opakowań i przechodzeniu na bardziej ekologiczne rozwiązania opakowaniowe.</p>

<p>Ponad jedna czwarta (28 proc.) respondentów wskazuje, że bardziej zrównoważone opakowanie wpłynęło na ich decyzję o zakupie produktów marek własnych. Jednak 35 proc. kupujących artykuły spożywcze uważa, że należy włożyć więcej wysiłków w to, aby ograniczyć wytwarzanie nadmiernych ilości opakowań i stosować opakowania lepiej wpisujące się w trend zrównoważonego rozwoju.</p>

<p>– Widzimy, że świadomość konsumentów robiących zakupy spożywcze rośnie, zarówno w odniesieniu do produktów marek własnych, jak i markowych. Nabywcy coraz częściej oczekują, że preferowane przez nich produkty wykażą, w jaki sposób dbają o zrównoważony rozwój – komentuje Madalina Mitru.</p>

<p>W badaniu firmy Amcor wzięło udział ponad 3 tys. osób z Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech, Włoch, Polski i Holandii.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/09/28/503520.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Thu, 28 Sep 2023 09:07:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/ponad-dwie-trzecie-konsumentow-regularnie-kupuje-marki-wlasne-wiekszosc-nie-widzi-roznicy-jakosciowej-w-porownaniu-z-produktami-brandowymi-2493074</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ponad połowa Polaków ma problem z bieżącymi rachunkami i opłatami. Zakupy spożywcze też stały się sporym obciążeniem</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/ponad-polowa-polakow-ma-problem-z-biezacymi-rachunkami-i-oplatami-zakupy-spozywcze-tez-staly-sie-sporym-obciazeniem-2491447</link>
			<description>Z raportu „Polaków Portfel Własny: edukacja przyszłości” Santander Consumer Banku wynika, że dla 55 proc. Polaków największym wyzwaniem tej jesieni będą bieżące rachunki i opłaty. Sporym obciążeniem są także codzienne wydatki, np. kupowanie produktów spożywczych czy środków czystości.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bieżące rachunki i opłaty będą dużym jesiennym wyzwaniem dla portfeli 61 proc. Polek w porównaniu do 49 proc. ankietowanych mężczyzn – wskazuje raport Santander Consumer Banku „Polaków Portfel Własny: edukacja przyszłości”.</p>

<p>Te wydatki jako spore obciążenie dla budżetu na nową porę roku często wskazywały także osoby powyżej 60 roku życia (65 proc.) i mieszkańcy wsi (62 proc.). Na drugim miejscu wśród największych jesiennych wyzwań wśród ogółu Polaków znalazły się codzienne wydatki np. kupowanie produktów spożywczych czy środków czystości (44 proc.).</p>

<p>Tę odpowiedź ponownie często wskazywali seniorzy powyżej 60 roku życia (56 proc.), ale także najmłodsi dorośli w wieku 18-29 lat (46 proc.), zarabiający do 1999 zł netto (66 proc.) oraz mieszkańcy metropolii jak Warszawa czy Kraków (50 proc.).</p>

<p>Trzecie miejsce wśród wszystkich respondentów zajął remont domu lub mieszkania (18 proc.). Tę odpowiedź najczęściej wybierali 30-39 latkowie (24 proc.) oraz osoby z dochodem od 7000 zł netto w górę (26 proc.).</p>

<h2>Inflacja doskwiera Polakom</h2>

<p>– Wzrost kosztów życia spowodował, że coraz więcej osób ma problem z pokryciem niezbędnych wydatków, takich jak rachunki i opłaty czy codzienne zakupy – mówi Agata Krawczyk, kierownik zespołu produktów kartowych z Santander Consumer Banku.</p>

<p>– Jednak jesień Polaków nie jest pozbawiona również większych obciążeń finansowych, takich jak wyjazd na późny urlop (15 proc.) czy dokształcanie siebie lub dziecka (14 proc.). Co dziesiąty respondent wskazuje, że dużym wyzwaniem będzie wyposażenie mieszkania np. zakup mebli czy sprzętu RTV i AGD (10 proc.). Dla 8 proc. ankietowanych obciążeniem dla portfela jesienią będzie też zakup ubrań i obuwia na kolejną porę roku – dodaje.</p>

<p>W swoim raporcie Santander Consumer Bank zapytał respondentów również o to, przy jakim jesiennym wyzwaniu rozważaliby skorzystanie z kredytu gotówkowego, ratalnego lub użycie karty kredytowej.</p>

<p>Jak się okazuje 16 proc. Polaków byłoby gotowych wesprzeć się w ten sposób przy zakupie mieszkania lub domu, a 13 proc. przy ich remoncie. Na dalszych miejscach znalazły się takie wydatki jak zakup samochodu (10 proc.) czy wyposażenie mieszkania np. w meble czy sprzęt RTV/AGD (8 proc.).</p>

<p><em>Badanie zostało zrealizowane na zlecenie Santander Consumer Banku – banku od kredytów metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI), przeprowadzonych przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) w lipcu 2023 r. W badaniu wzięła udział reprezentatywna grupa dorosłych Polaków. Próba n = 1004.</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/09/19/497366.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Tue, 19 Sep 2023 10:42:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/ponad-polowa-polakow-ma-problem-z-biezacymi-rachunkami-i-oplatami-zakupy-spozywcze-tez-staly-sie-sporym-obciazeniem-2491447</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Mimo malejącej inflacji nastroje Polaków są coraz gorsze</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/mimo-malejacej-inflacji-nastroje-polakow-sa-coraz-gorsze-2491429</link>
			<description>Polacy wciąż uważają inflację za główny problem w kraju. Jednak za coraz poważniejsze uznają problemy związane z opieką zdrowotną. Chociaż inflacja maleje, największa grupa badanych spodziewa się utrzymania tempa wzrostu cen w przyszłości. Zatrzymał się ogólny trend poprawy nastrojów. Obecnie już dwie trzecie z nas negatywnie ocenia bieg spraw w Polsce – wynika z danych Ipsos.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikował ostateczny odczyt dotyczący inflacji za sierpień. Według najnowszych wyliczeń inflacja rok do roku wyniosła 10,1 proc., a w porównaniu do ubiegłego miesiąca ceny towarów i dóbr konsumpcyjnych nie uległy zmianie. Kolejny miesiąc z rzędu obserwujemy więc spowolnienie tempa wzrostu cen.</p>

<p>W ramach cyklicznych badań realizowanych przez Ipsos Polacy zostali zapytani m.in. o ocenę najbardziej niepokojących w kraju kwestii, odczucia dot. sytuacji gospodarczej, tempo wzrostu cen i własną sytuację materialną. Czy optymizm badanych wzrasta wraz z postępującym spadkiem inflacji?</p>

<p>Inflacja pozostaje głównym powodem niepokoju Polek i Polaków. Wskazuje na nią 53 proc. badanych. Jest to jednak wyraźny spadek w stosunku do poprzednich pomiarów. Z kolei opieka zdrowotna z wynikiem 45 proc. staje się coraz mocniejszym zmartwieniem. W dalszej kolejności wymieniane są korupcja i finansowe lub polityczne skandale (28 proc.) czy konflikty zbrojne (27 proc.).</p>

<h2>Polaków martwi wzrost cen i kondycja gospodarki</h2>

<p>Mimo malejącej inflacji Polacy są bardziej sceptyczni, jeśli chodzi o dynamikę wzrostu cen. W sierpniu niemal taka sama grupa badanych spodziewała się utrzymania tempa wzrostu cen (42 proc.) co jego spadku (41 proc.). Nastąpiło więc wyhamowanie trendu coraz bardziej optymistycznych prognoz w temacie inflacji.</p>

<p>Podobnie zatrzymany został trend poprawy nastrojów, jeśli chodzi o ocenę biegu spraw w kraju. Od początku roku malał odsetek negatywnych ocen, jednak w sierpniowym pomiarze nastąpił ich nagły wzrost. Dwóch na trzech Polaków (66 proc.) uważa, że sprawy w kraju idą w złym kierunku.</p>

<p>Takiego zdania są przede wszystkim ludzie z wyższym wykształceniem i żyjący w miastach między 200 a 500 tysięcy mieszkańców. Odsetek optymistów spadł z 26 proc. w czerwcu do 20 proc. w aktualnym pomiarze. Więcej niż połowa badanych (55 proc.) uważa ponadto, że sytuacja gospodarcza Polski pogorszyła się w ciągu minionego roku, a 39 proc. obawia się jeszcze gorszej kondycji gospodarki w przyszłości.</p>

<h2>Pozytywne trendy wyhamowały</h2>

<p>39 proc. badanych ocenia, że ich sytuacja materialna pogorszyła się w ostatnich miesiącach. Niemal co piąty (19 proc.) obawia się dalszego pogorszenia własnej sytuacji. O swoją sytuację materialną w przyszłości najbardziej martwią się ludzie z podstawowym wykształceniem oraz żyjący w średnich miastach między 50 a 100 tysięcy mieszkańców. 71 proc. wydaje tyle ile zarabia, podczas gdy tylko 18 proc. może pozwolić sobie na oszczędzanie.</p>

<p>Chociaż większość badanych (60 proc.) jest przekonanych o tym, że warto odkładać pieniądze, to jednocześnie podobny odsetek deklaruje, że nie uda im się niczego odłożyć w najbliższych miesiącach (57 proc.). Jedynie co piąty przewiduje, że oszczędzi pieniądze w ciągu kolejnego roku.</p>

<p>– Sierpień przyniósł wyhamowanie pozytywnych trendów obserwowanych przed wakacjami. Chociaż statystyki GUS wskazują, że inflacja ciągle spada, to nie przekłada się to już na poprawę nastrojów badanych. Polki i Polacy są ostrożniejsi, również w kwestii przewidywania tempa wzrostu cen w przyszłości. Trochę światła na tę sprawę rzuca badanie najważniejszych niepokojów Polaków. Wprawdzie inflacja pozostaje liderem w tym rankingu, ale coraz ważniejszym zmartwieniem staje się druga w kolejności opieka zdrowotna. Wraz z powolną poprawą w temacie inflacji, inne problemy wysuwają się na pierwszy plan – komentuje wyniki Joanna Skrzyńska, liderka zespołu public affairs w Ipsos Polska.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/09/18/401558.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Mon, 18 Sep 2023 16:27:53 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/mimo-malejacej-inflacji-nastroje-polakow-sa-coraz-gorsze-2491429</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Starzejące się społeczeństwo ogromnym wyzwaniem dla branży handlowej</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/starzejace-sie-spoleczenstwo-ogromnym-wyzwaniem-dla-branzy-handlowej-2490145</link>
			<description>Nie należy spodziewać się rewolucji, ale powolnego procesu, który wymusi na branży handlowej nieuchronne zmiany. Detaliści i producenci będą musieli dostosować się do polskiego społeczeństwa, które jest jednym z najszybciej starzejących się w UE.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Już teraz branża handlowa musi przygotować się na transformację. Według ekspertów zyskają sieci, które postawią na marki własne. Z kolei część obrotu mogą stracić firmy handlowe i producenckie nastawione głównie na młodszego odbiorcę. Nie można też wykluczyć zmian związanych z opakowaniami czy napisami na nich, a także szerokością alejek w sklepach. Dzisiejsi 60-latkowie i 70-latkowie wkrótce będą też sprawniej korzystać z nowych technologii, co zasadniczo da im dostęp do lepszych ofert i cen. Tak, według znawców tematu, ma wyglądać handel w niedalekiej przyszłości.</p>

<p>Krzysztof Łuczak, główny ekonomista Grupy Blix, ekspert rynku retailowego uważa, że w ciągu 10-15 lat zacznie się zmieniać zapotrzebowanie na różnego rodzaju produkty. Coraz mniej będzie młodszych konsumentów, a coraz więcej – seniorów.</p>

<p>– Zmiany wymuszone przez proces starzenia się społeczeństwa nastąpią stopniowo. Nie należy spodziewać się jakiejś wielkiej rewolucji w tym zakresie. Na pewno będzie to wpływało na zróżnicowanie popytu. Część starszych ludzi jest w lepszej sytuacji majątkowej niż młode osoby, ale środki, które wnoszą na rynek, są raczej mniejsze. I to jest hamulec dla wzrostu popytu. Gospodarka jest na długie lata jeszcze ustawiona pod PKB, wyrastając bardziej z konsumpcji niż z inwestycji – komentuje sytuację Andrzej Maria Faliński, były wieloletni dyrektor generalny POHID-u.</p>

<p>Z kolei Krzysztof Łuczak zwraca uwagę na koszyki zakupowe różnych grup wiekowych. Odwołuje się do badań UCE Research, z których wynika, że młodzi ludzie wydają na miesięczne zakupy średnio ok. 15-20 proc. więcej niż starsze osoby. Jednocześnie sięgają po ok. 10-15 proc. mniej produktów. To oznacza, że wybierają droższy asortyment.</p>

<p>Z kolei seniorzy wydają relatywnie mniej, ale częściej wybierają towary z niższej półki cenowej. Ponadto chętnie korzystają z promocji. Czasem nawet 80 proc. koszyka składa się z produktów kupionych w ten sposób. Natomiast u młodych ludzi jest to średnio ok. 10-20 proc.</p>

<p>– Seniorzy mają swoje nawyki zakupowe, wykształcone przez ostatnich 20-30 lat. Do tego dochodzą kwestie związane ze stanem zdrowia, trwającymi kuracjami czy przeżywanymi chorobami. W branży spożywczej będzie to podtrzymywało popyt m.in. na warzywa czy lekkie białka. Z pewnością rynek zweryfikuje tłuszcze pod względem proporcji w ofercie, ale nie tylko – dodaje Faliński.</p>

<p>Nie brakuje opinii, że na zapowiadanej transformacji zyskają sieci handlowe, które najbardziej postawią na marki własne. Można je oferować w dużo lepszych cenach niż pozostały asortyment. A takich produktów będą szukać najczęściej osoby starsze. Oczywiście, wiele też zależy od tego, jak wyroby zostaną dostosowane do potrzeb tej grupy odbiorców. W wielu przypadkach nie powinno być z tym większego problemu. Ale trzeba będzie to zrobić odpowiednio wcześnie, żeby przyzwyczaić do tego konsumentów.</p>

<p>– Marki odzieżowe nakierowane na młodego klienta pozostaną na rynku, ale z pewnością stracą sporą część obrotów. Już teraz powinny pomyśleć o rozszerzeniu swoich kolekcji o starszego odbiorcę. Tak wyraźna zmiana może się wydarzyć już za 10 lat. Najłatwiej o to będzie dużym międzynarodowym sieciom. One mają najlepsze zdolności organizacyjne, ale też odpowiednie zaplecze finansowe, aby unieść przyszłe inwestycje. Z kolei mniejsi producenci powinni pomyśleć o kaskadowych zmianach, tj. co 2-3 lata działać w tym kierunku, żeby nie przespać odpowiedniego momentu. Ponadto, kosztu jednorazowej transformacji mogliby nie udźwignąć – analizuje główny ekonomista Grupy Blix.</p>

<p>Mówi się też, że mogą zmienić się opakowania w sklepach na mniejsze. Jednocześnie rodzi się pytanie o wielkość napisów na nich, bo przecież seniorzy mają większe problemy ze wzrokiem niż młodsi konsumenci. Jak zaznacza dr Łuczak, producentom z reguły zależy na tym, aby pewne informacje były ukryte bądź mniej czytelne. I tak jest z różnych powodów. Dlatego modyfikacje w tym zakresie raczej nie nastąpią szybko. Ekspert stwierdza, że w placówkach handlowych trzeba będzie poszerzyć alejki. W dyskontach, hiper¬marketach i supermarketach to nie powinno być trudnością, ale w sieciach convenience mogą pojawić się spore problemy. Już teraz jest tam wąsko, co nawet przeszkadza obecnie młodym konsumentom.</p>

<p>– Jeżeli już dojdzie do zmian szerokości alejek, to nastąpi w placówkach wielkopowierzchniowych. Senior musi się tam trochę nachodzić, zanim znajdzie dany towar. Jest też większy asortyment, a to często rodzi wybory między tym, co faktycznie jest potrzebne, a tym, co się podoba w danej chwili. Moim zdaniem, proces starzenia się społeczeństwa podtrzyma popularność mniejszych i średniej wielkości sklepów – stwierdza były dyrektor POHID-u.</p>

<p>Rodzą się też pytania o przyszłość gazetek promocyjnych. Jak podkreśla dr Łuczak, to wartościowe źródło informacji o ofercie sklepu dla ponad 90 porc. respondentów w kategorii wiekowej 65-74 lata. Tak wynika z badania przeprowadzonego dla Grupy Blix w I kwartale 2023 roku. Według tego sondażu, ponad 82 porc. osób z ww. kategorii wiekowej przegląda gazetki promocyjne co najmniej raz w tygodniu, głównie te papierowe, ale i to powoli się zmienia w tej grupie.</p>

<p>– Nie należy się przyzwyczajać do tego, że tradycyjne gazetki są lubiane przez starszych ludzi. Dzisiaj tak jest, ale wkrótce np. pokolenie 60-latków czy 70-latków będzie sprawniej korzystało z nowoczesnych rozwiązań. Będzie tak robiło głównie z powodu lepszych okazji. Moim zdaniem, utrzyma się taki dualizm papierowo-elektroniczny, ale mogą też pojawić się nowe platformy komunikacyjne – przewiduje dr Faliński.</p>

<p>Natomiast dr Łuczak uważa, że shopperzy coraz rzadziej i mniej chętnie zostają klientami na całe życie. To również dotyczy seniorów. W opinii eksperta, programy lojalnościowe i korzystne oferty specjalne mogą sprawić, że konsument wybierze daną sieć handlową i wróci do niej na kolejne zakupy. Ale jeśli potrzebne produkty będą dostępne w korzystniejszych cenach w innym sklepie, to prawdopodobnie tam zostaną zakupione. W takiej sytuacji klient odłoży sentyment i sympatię do sieci na bok. I jak dodaje ekspert, tak się dzieje coraz częściej na rynku, a może być z tym jeszcze gorzej. Mówiąc wprost, zacznie się też ostrzejsza walka o uwagę klientów.</p>

<p>– Do handlu wchodzi nowoczesność, następuje m.in. digitalizacja procesu zakupu czy przepływu informacji. Jednak to wszystko będzie musiało być dublowane przez bardziej tradycyjne rozwiązania. Starszy człowiek nie jest w stanie nadążyć za postępem cyfrowym i organizacyjnym czy za zmianami języka używanego w procesie przygotowania i realizacji sprzedaży. To zmodyfikuje rynek, a z tym będą też związane dodatkowe koszty. Problem ten dotyczy nie tylko Polski, ale również innych państw w Europie. Tylko nasze społeczeństwo dość szybko się starzeje i my z tym problemem możemy wcześniej się zderzyć – podsumowuje były wieloletni dyrektor generalny POHID-u.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/09/05/485965.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Tue, 05 Sep 2023 09:19:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/starzejace-sie-spoleczenstwo-ogromnym-wyzwaniem-dla-branzy-handlowej-2490145</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ile Polacy wydają na żywność? Jak wypadamy na tle mieszkańców innych krajów?</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/ile-polscy-wydaja-na-zywnosc-jak-wypadamy-na-tle-mieszkancow-innych-krajow-2487516</link>
			<description>Mieszkańcy różnych krajów wydają na żywność od kilku procent do ponad połowy wszystkich wydatków konsumpcyjnych. W szeregu państw na jedzenie i napoje bezalkoholowe, spożywane w domu, u przeciętnej osoby przypada mniej niż 1/10 wszystkich wydatków, np. w Stanach Zjednoczonych jest to 6,7 proc., w Singapurze 8,4 proc., w Wielkiej Brytanii 8,7 proc., w Irlandii 9,2 proc. a w Szwajcarii 9,9 proc.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Polska w tym rankingu uplasowała się na 32. pozycji ze 105 krajów – jedzenie i napoje bezalkoholowe stanowią 17,2 proc. wydatków na towary i usługi konsumpcyjne. Jest to wynik zbliżony do Japonii (16,7 proc.), Portugalii (17,5 proc.) i Grecji (17,6 proc.) – wskazują analitycy Picodi.com.</p>

<p>Spośród uwzględnionych w badaniu państw, najwyższy odsetek na jedzenie wydają mieszkańcy Nigerii (59 proc.), Mjanmy (56,6 proc.) i Kenii (56,1 proc.).</p>

<h2>Ile pieniędzy wydaje się na żywność w Europie?</h2>

<p>Kwotowo w krajach Europy najwięcej na jedzenie wydają mieszkańcy Szwajcarii (325 euro miesięcznie), Norwegii (308 euro) i Danii (281 euro), co można po części wytłumaczyć ogólnie wysokim poziomem cen w tych krajach.</p>

<p>Wydatki na żywność i jedzenie u przeciętnej osoby z Polski stanowią 128  euro miesięcznie, czyi ok. 571 zł. Najniższe kwoty w Europie przypadają mieszkańcom Ukrainy (98 euro miesięcznie) i Białorusi (89 euro) i Mołdawii (88 euro).</p>

<p>Powyższe dane analitycy Picodi.com zaczerpnęli z informacji agencji Euromonitor i lokalnych urzędów statystycznych nt. udziału wydatków na żywność i napoje bezalkoholowe, spożywane w domu. Waluty zostały przeliczone po średnim kursie z lipca 2023 r.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/08/17/489478.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Thu, 17 Aug 2023 13:36:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/ile-polscy-wydaja-na-zywnosc-jak-wypadamy-na-tle-mieszkancow-innych-krajow-2487516</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Spadek spożycia większości podstawowych artykułów żywnościowych. Z jakich produktów rezygnują Polacy?</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/w-2022-r-nastapil-spadek-spozycia-wiekszosci-podstawowych-artykulow-zywnosciowych-2487016</link>
			<description>Według najnowszego raportu GUS, „Sytuacja gospodarstw domowych w 2022 r. w świetle wyników badania budżetów gospodarstw domowych”, w ubiegłym roku realny spadek przeciętnego miesięcznego dochodu rozporządzalnego na osobę w gospodarstwach domowych wyniósł -2,6 proc. Przełożyło się to na spadek wydatków, w tym na ograniczenie spożycia większości podstawowych artykułów spożywczych.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Najwyższy spadek dotyczył: ryb i owoców morza (o 11,1 proc.), owoców (o 6,8 proc.) oraz tłuszczów zwierzęcych (o 5,4 proc., w tym masła o 9,7 proc.). Największy wzrost spożycia odnotowano w przypadku makaronu i produktów makaronowych (o 5,0 proc.), tłuszczów roślinnych (o 4,8 proc.), a także cukru oraz wędlin i innych przetworów mięsnych (po 2,7 proc.).</p>

<p>Na spadek poziomu spożycia żywności mógł mieć wpływ wzrost o 15,6 proc. wydatków na gastronomię w stosunku do 2021 r. oraz wzrost cen żywności i napojów bezalkoholowych.</p>

<h2>Ile przeciętny Polak spożywał miesięcznie?</h2>

<p>Z danych GUS wynika, że w 2022 r. przeciętny Polak spożył miesięcznie – w zależności od zasobności portfela – od 4,5 do 5,6 kg pieczywa i produktów zbożowych, od 4,2 do 5,3 kg mięsa, od 6,1 do 8,3 kg warzyw, oraz od 2,7 do 4,9 kg owoców. W przypadku serów i twarogów przeciętne miesięczne spożycie wyniosło od 0,8 do 1,2 kg, a cukru od 0,7 do 0,8 kg. Wody butelkowanej statystyczny Polak pił w ubiegłym roku od 4,5 do 7,1 l miesięcznie.</p>

<p>Według analityków GUS, na poziom spożycia żywności wpływają nawyki żywieniowe, ceny produktów żywnościowych oraz miejsce zamieszkania. Gospodarstwa domowe zamieszkujące tereny wiejskie charakteryzują się nieco innym modelem żywienia niż gospodarstwa domowe mieszkające w miastach. Na wsi wystąpiło wyższe spożycie m. in. pieczywa i produktów zbożowych, mięsa, ziemniaków oraz cukru, zaś w miastach – warzyw (oprócz ziemniaków), owoców, serów i twarogów oraz wód mineralnych i źródlanych.</p>

<h2>Spadek spożycia owoców i warzyw</h2>

<p>Negatywnym zjawiskiem zarówno w mieście, jak i na wsi jest spadek wartości miesięcznego spożycia owoców (odpowiednio o 0,3 i 0,2 kg) oraz warzyw (odpowiednio o 0,1 i 0,2 kg) na osobę.</p>

<p>Warto uzupełnić, że subiektywna ocena sytuacji materialnej gospodarstw domowych w 2022 r. pogorszyła się we wszystkich grupach społeczno-ekonomicznych z wyjątkiem rolników, wśród których ocena ta nieznacznie poprawiła się. Nadal jednak we wszystkich grupach społeczno-ekonomicznych (poza gospodarstwami rencistów) wyraźnie przeważały oceny dobre lub raczej dobre nad złymi lub raczej złymi.</p>

<p>W 2022 r. nastąpił spadek odsetka gospodarstw oceniających swoją sytuację materialną jako dobrą albo raczej dobrą (49,9 proc. gospodarstw domowych ogółem wobec 53,3 proc. w 2021 r.) oraz wzrost odsetka gospodarstw postrzegających ją jako raczej złą albo złą (5,9 proc. wobec 4,9 proc. w 2021 r.).</p>

<p>Najlepiej swoją sytuację materialną, podobnie jak w latach poprzednich, postrzegały gospodarstwa domowe pracujących na własny rachunek poza gospodarstwem rolnym (69,9 proc. ocen pozytywnych, wobec 75,8 proc. w 2021 r.), najgorzej zaś gospodarstwa domowe rencistów (21,2 proc. ocen pozytywnych wobec 24,0 proc. w 2021 r.).</p>

<p>Subiektywna ocena sytuacji materialnej gospodarstw domowych w znacznym stopniu zależy od miejsca zamieszkania gospodarstwa domowego. Gospodarstwa mieszkające na wsi, podobnie jak w latach poprzednich, gorzej oceniały swoją sytuację materialną niż mieszkańcy miast, zwłaszcza tych największych o liczbie mieszkańców 500 tys. lub więcej.</p>

<p>W przypadku gospodarstw domowych zamieszkujących miasta liczące 500 tys. lub więcej mieszkańców ocena ta pogorszyła się (60,6 proc. gospodarstw domowych w 2022 r. wobec 62,4 proc. w 2021 r,), podobnie jak w przypadku gospodarstw domowych zamieszkujących wieś (46,2 proc. w 2022 r. wobec 49,9 proc. w 2021 r.).</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/08/07/488171.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Mon, 07 Aug 2023 13:05:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/w-2022-r-nastapil-spadek-spozycia-wiekszosci-podstawowych-artykulow-zywnosciowych-2487016</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Co martwi Polaków najbardziej? Gdzie na tej liście znajduje się drożyzna, a gdzie podgrzewany przez rząd temat relokacji uchodźców?</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/co-martwi-polakow-najbardziej-gdzie-na-tej-liscie-znajduje-sie-drozyzna-a-gdzie-podgrzewany-przez-rzad-temat-relokacji-uchodzcow-2485837</link>
			<description>Inflacja i drożyzna to temat, który obecnie zajmuje Polaków najbardziej – wynika z najnowszego sondażu IBRiS, przeprowadzonego na zlecenie „Rzecpospolitej”. Uzyskał on blisko 35 proc. wskazań. Co znalazło się na kolejnych miejscach? </description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="relation-container advox-related-articles-box align-left" data-related-articles="[60475,60444,60630,60651]">







</div>

<p>Na drugim miejscu wśród zagadnień,  zajmujących głowy i myśli Polaków najbardziej po zdedycydowanie przodującej inflacji i drożyźnie, uplasowało się bezpieczeństwo państwa – wskazane przez 22 proc. obywateli, z kolei na trzecim zdrowie – wskazane przez ponad 17 proc. pytanych.</p>

<p>Tuż za podium uplasowała się wojna na Ukrainie, która wciąż budzi obawy ponad 11 proc. Polaków. Dopiero na piątym miejscu wśród tematów, które frapują obywateli najbardziej znalazła się relokacja uchodźców (5,7 proc.). Niżej była jedynie edukacja (4,1 proc.).</p>

<h2>Wyborcom PiS inflacja nie straszna?</h2>

<p>Temat relokacji uchodźców nieszczególnie zajmuje nawet samych wyborców PiS – miał on wśród nich 10 proc. wskazań. Ich głównym zmartwieniem okazało się bezpieczeństwo państwa - taką odpowiedź wybrało 40 proc. zwolenników partii rządzącej. Na drugim miejscu znalazł się niepokój w związku z wojną w Ukrainie. Inflację i drożyznę w tej grupie badanych wskazuje zaś jako obawę tylko 15 proc. badanych. </p>

<p>Inaczej rzecz się ma w przypadku wyborców opozycji. Prawie połowa z nich (48 proc.) martwi się drożyzną, a jedna piąta zdrowiem. Relokacja wydaje się najistotniejsza tylko dla 1 proc. z nich. wolenników opozycji.<br />
<br />
Dla Polaków, który jeszcze nie zdecydowali na kogo załosują w nadchodzących wyborach tematem nr 1 także jest drożyzna (wskzana przez 34 proc.). Istotne są dla nich również bezpieczeństwo państwa (23 proc.) oraz zdrowie (22 proc.).<br />
 </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/07/12/486031.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>przegląd_prasy@gmail.com (Przegląd prasy)</author>
			<pubDate>Wed, 12 Jul 2023 08:03:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/co-martwi-polakow-najbardziej-gdzie-na-tej-liscie-znajduje-sie-drozyzna-a-gdzie-podgrzewany-przez-rzad-temat-relokacji-uchodzcow-2485837</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Czy sieci handlowe wygrają z gastronomią walkę o sezon wakacyjny i portfele konsumentów? Jak handel przyciąga wypoczywających Polaków?</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/sklepy-w-miejscowosciach-turystycznych-ruszaja-do-ataku-jak-handel-przyciaga-do-sklepow-wypoczywajacych-polakow-2485852</link>
			<description>Polskie miejscowości turystyczne mogą liczyć na zwiększone obroty w sklepach i w gastronomii w porównaniu z wcześniejszymi miesiącami. Jednak prawdopodobnie będą one niższe od oczekiwań – przewiduje w rozmowie z serwisem wiadomoscihandlowe.pl Urszula Kłosiewicz-Górecka, analityk w Zespole Foresightu Gospodarczego w Polskim Instytucie Ekonomicznym.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Czy w tym roku związku z osłabieniem siły nabywczej i kryzysem kosztowym handel detaliczny wygra z gastronomią w miejscowościach turystycznych? Czy Polacy pojadą na wakacje?</strong></p>

<p>O możliwości czasowego przesunięcia konsumpcji Polaków do miejscowości turystycznych zadecyduje kilka czynników, z których do ważniejszych należy: skala wyjazdów Polaków na wakacje w kraju, liczba zagranicznych turystów w Polsce, koszt różnych form wypoczynku w kraju, nastroje konsumenckie oraz działania firm handlowych i gastronomicznych zachęcające wypoczywające osoby do zakupów i korzystania z oferowanych usług.</p>

<div class="relation-container advox-related-articles-box align-left" data-related-articles="[60661]">

</div>

<p>Z czerwcowego badania, przeprowadzonego przez Minds &amp; Roses wynika, że 58 proc. Polaków planuje spędzenie wakacji w kraju, a 22 proc. deklaruje wyjazd za granicę. Wśród osób wypoczywających w kraju od lat najbardziej obleganym kierunkiem jest Bałtyk (27-37 proc. wskazuje na wypoczynek nad polskim morzem). Około 15 do 22 proc. deklaruje wypoczynek w górach a 8-19 proc. na Mazurach.</p>

<p>Miejscowości turystyczne położone w tych regionach Polski mogą zatem liczyć – szczególnie w miesiącach lipiec-sierpień, kiedy jest koncentracja wyjazdów na urlop krajowy – na zwiększone obroty w sklepach i w gastronomii w porównaniu z wcześniejszymi miesiącami. Jednak prawdopodobnie będą one niższe od oczekiwań.</p>

<p>Na wyniki sprzedaży wpływ mieć będzie liczba zagranicznych gości wypoczywających w Polsce i ich wydatki. Według danych GUS w okresie styczeń–marzec 2023 r. liczba turystów z zagranicy wyniosła 1,3 mln wobec 928 tys. w analogicznym okresie 2022 r., co pozwala z nadzieją spojrzeć na liczbę turystów zagranicznych w Polsce w 2023 r.</p>

<p><strong>Czy sytuacja gospodarcza przełoży się na to jak odpoczywamy?</strong></p>

<p>Mimo wysokich cen na towary i usługi, z dotychczasowych obserwacji nie widać, aby Polacy skracali długość swoich wyjazdów wypoczynkowych. W dalszym ciągu dominują pobyty siedmiodniowe, natomiast na drugim miejscu znajdują się pobyty niestandardowe – między 8 a 13 dni. Z deklaracji badanych wynika, że Polacy przeznaczą na wakacje około 20 proc. więcej pieniędzy niż w 2022 r.</p>

<p>Według badań Providenta Polacy wydadzą na wyjazd średnio 3200 zł, czyli o 474 zł więcej niż rok wcześniej. Z kolei z badań Polskiej Organizacji Turystycznej najwięcej osób zadeklarowało wydatki do 1500 zł na osobę (42 proc.), prawie co trzeci planuje wydać od 1501 do 3000 zł, a jedynie 15 proc. powyżej 3000 zł. Przewiduje się, że część konsumentów wydawać będzie na wakacje zakumulowane nadwyżki z jesieni zeszłego roku, kiedy mocno oszczędzali bojąc się o drastyczne podwyżki cen energii.</p>

<div class="relation-container advox-related-articles-box align-left" data-related-articles="[60470]">

</div>

<p>Niezależnie od kosztu wyjazdu wypoczynkowego, czynnikiem, który będzie mieć wpływ na przesunięcia konsumpcji z miast do miejscowości turystycznych są nastroje konsumenckie. Barometr Nastrojów Konsumenckich GfK, czyli syntetyczny wskaźnik ilustrujący nastroje Polaków w zakresie postaw konsumenckich wskazuje, że od listopada 2022 r. obawy Polaków związane z rynkiem pracy spadają sukcesywnie z miesiąca na miesiąc, a piękna pogoda i sezon urlopowy mogą nastrajać pozytywnie. Stopa bezrobocia rejestrowanego spadła do 5 proc. w końcu czerwca br. wobec 5,1 proc. na koniec maja, a według szybkiego szacunku GUS w czerwcu ceny towarów i usług konsumpcyjnych w stosunku do poprzedniego miesiąca utrzymały się na tym samym poziomie.</p>

<p>Te pozytywne informacje o sytuacji rynkowej mogą korzystnie wpłynąć na decyzje zakupowe osób wypoczywających, podobnie jak działania aktywizujące sprzedaż, podejmowane przez firmy handlowe i gastronomię. Silna konkurencja między firmami nie powinna dopuścić do odczuwalnego wzrostu cen produktów oraz usług w miejscowościach turystycznych, co negatywnie wpłynęłoby na zachowania zakupowe wypoczywających Polaków.</p>

<p><em><strong>CZYTAJ WIĘCEJ NA KOLEJNEJ STRONIE</strong></em></p>

<div class="pagebreak"> </div>

<p><strong>Czy obserwowane wzrosty cen i spadek siły nabywczej może przełożyć się na zachowania zakupowe wypoczywających Polaków?</strong></p>

<p>Z dotychczasowych obserwacji wynika, że zachowania Polaków wracają do utrwalonego przed pandemią poziomu, chociaż nadal utrzymuje się podwyższony poziom niepewności, wyrażający się choćby wysokim odsetkiem (ok. 20 proc.) odpowiedzi Polaków „jeszcze nie wiem” w przypadku pytania o zamiary wyjazdu na wakacje.</p>

<p>Wybierając krajowe oferty urlopowe, Polacy zwracają uwagę na stosunek ceny do jakości oferty. To determinuje wybory sposobu spędzania wypoczynku, przy czym nie jest tak, że łatwo rezygnujemy ze standardu wypoczynku, do którego byliśmy przyzwyczajeni. Potwierdza to 85 proc. klientów. Mimo wysokich cen prawdopodobnie wzrośnie r/r udział osób korzystających podczas wakacji z różnego typu gastronomii oraz usług związanych z wypoczynkiem, ponieważ konsumenci przesuwają zakupy z towarów do usług.</p>

<p>Gospodarstwa domowe są już nasycone towarami kupowanymi intensywnie w ostatnich latach. Podobnie, jak w ub. r. popularne będzie łączenie samodzielnego przygotowywania posiłków – śniadania – z korzystaniem z usług gastronomii w przypadku głównego posiłku, prawdopodobnie z dominującym udziałem tańszej oferty gastronomicznej, takiej jak fast foody czy bary mleczne, tym bardziej, że obiad dla jednej osoby może średnio kosztować od nie mniej niż 25 zł wg tańszej wersji do średnio około 100 zł w restauracji.</p>

<p><strong>Jakich zachowań zakupowych Polaków można spodziewać się podczas wakacji?</strong></p>

<p>Zachowania zakupowe Polaków podczas wakacji generalnie będzie charakteryzowała racjonalność, ale bez zaciskania pasa. Można też spodziewać się, że w tym roku wypoczywający Polacy, chętniej niż w ub. r. wydawać będą na różne usługi z zakresu gastronomii, kultury i rozrywki oraz poprawy stanu zdrowia.</p>

<p>Z wieloletnich obserwacji wynika, że ok. 60 proc. osób wyjeżdzających nawet na krótkie wakacje, kupuje w miejscu docelowym zakupy spożywcze, chociaż dla większości wypoczywających, zakupy są też atrakcją i urozmaiceniem wyjazdu. Większości badanych zdarza się podczas wakacji po prostu „połazić po sklepach” (66 proc. wskazań). Są to zwykle butiki i stoiska uliczne (65 proc. wskazań), oraz specjalne punkty z pamiątkami (62 proc.) a także lokalne targowiska (62 proc.).</p>

<div class="relation-container advox-related-articles-box align-left" data-related-articles="[60140]">

</div>

<p>Miejsca te odwiedzane są głównie dlatego, aby znaleźć tam produkty regionalne (52 proc. wskazań) lub w celu zakupu pamiątek regionalnych (46 proc.) a także sprawienia sobie przyjemności przez zakup czegoś (41 proc.). Dla części wypoczywających Polaków zakupy w lokalnych sklepikach to również forma poznawania kultury danego regionu. Większości bowiem wyjeżdżających zależy na tym, aby odwiedzać miejsca zakupów charakterystyczne dla danej destynacji. Zazwyczaj jednak są to wybory spontaniczne – tylko 1/3 wyszukuje informacje na temat lokalnych producentów, sklepów czy targowisk już na etapie planowania wyjazdu.</p>

<p>Odwiedzanie sklepów lokalnych bywa też sposobem na spędzenie czasu podczas niepogody (31 proc. wskazań). Centra handlowe odwiedzane są podczas wakacji nieco rzadziej (47 proc. wskazań w grupie osób „chodzącej po sklepach”). Polacy zaglądają do nich przede wszystkim wtedy, gdy zabraknie czegoś podczas wyjazdu, ale też w celu skorzystania z usług gastronomicznych.</p>

<p><strong>Jak wyglądają strategie zagospodarowania ruchu turystycznego przez firmy handlowe?</strong></p>

<p>Handel detaliczny, zarówno sieci handlowe, jak i małe niezależne sklepy, stosunkowo dobrze adaptują się do nowych uwarunkowań rynkowych. Można się spodziewać, że handel funkcjonujący w miejscowościach turystycznych, podejmie, jak co roku, różne działania, aby przyciągnąć do sklepów wypoczywających Polaków.</p>

<p>Z lipcowego badania PIE i BGK wynika, że obecne uwarunkowania funkcjonowania firm handlowych, takie jak: niepewność sytuacji gospodarczej (74 proc. wskazań), wysokie koszty pracownicze (56 proc.) oraz braki pracowników (30 proc.) sprawią, że firmy handlowe funkcjonujące w miejscowościach turystycznych w ograniczonym zakresie będą inwestować w budowę i modernizację budynków, chyba że tego rodzaju inwestycje mieścić się będą w strategii rozwoju terytorialnego firm i rozwój nowych formatów handlu, jak automatyczne sklepy samoobsługowe czy koncept drive-thru.</p>

<div class="relation-container advox-related-articles-box align-left" data-related-articles="[59957]">

</div>

<p>Spodziewać się można raczej inwestycji firm handlowych w maszyny i urządzenia, w tym automatyzację procesów handlowych, pozwalające zmniejszyć koszty pracownicze i równocześnie usprawnić obsługę turysty. W miejscowościach turystycznych dominującym działaniem firm handlowych będą prawdopodobnie zmiany w asortymencie, np. rozszerzenie oferty o lokalne produkty spożywcze oraz artykuły przemysłowe, chętnie kupowane przez klientów podczas wakacji, takie jak: stroje kąpielowe, drobne artykuły turystyczne, kosmetyki i gadżety na plażę lub wędrówki po górach czy pamiątki regionalne.</p>

<p>Część firm handlowych zdecyduje się na wprowadzenie lub pogłębienie oferty o grupę food to go – rozszerzona oferta kanapek, napojów, lodów i przekąsek – a nawet świadczenie usługi „małej gastronomii” z konsumpcją na miejscu, w ramach promowania polskich regionalnych smaków.</p>

<p>Firmy handlowe wykorzystają też sprzedaż online, dając konsumentom szansę na wygodne zakupy, również poza miejscem sprzedaży, nawet z dostawą produktów np. na plażę. Niektóre sieci zdecydują się na współudział w organizacji lokalnych eventów ze specjalnymi ofertami promocyjnymi. O efektach działań podjętych przez firmy handlowe, zadecyduje trafność doboru oferty asortymentowej do oczekiwań klientów i sprawność obsługi klienta (atrakcyjny merchandising, szybkość obsługi w strefie kasy, specjalne eventy) oraz konkurencyjność cenowa i jakość oferty gastronomicznej dostępnej w punktach sprzedaży.</p>

<p>Wyniki działań aktywizujących sprzedaż, podjętych przez handel detaliczny, będą zależne też od tego, jak firmy poradzą sobie z brakiem pracowników.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/07/11/486047.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>lukasz.stepniak@wiadomoscihandlowe.pl (Łukasz Stępniak)</author>
			<pubDate>Tue, 11 Jul 2023 14:24:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/sklepy-w-miejscowosciach-turystycznych-ruszaja-do-ataku-jak-handel-przyciaga-do-sklepow-wypoczywajacych-polakow-2485852</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Polska zbliża się do średniej unijnej pod względem poziomu rzeczywistej konsumpcji</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/polska-zbliza-sie-do-sredniej-unijnej-pod-wzgledem-poziomu-rzeczywistej-konsumpcji-2485919</link>
			<description>Jak podaje Eurostat, w 2022 r. poziom rzeczywistej konsumpcji indywidualnej (Actual Individual Consumption – AIC) w Polsce sięgnął 86 proc. średniej unijnej. Uwzględnia on wszystkie towary i usługi konsumowane przez gospodarstwa domowe, a więc oprócz tych nabywanych bezpośrednio także usługi świadczone przez rząd i instytucje non-profit, w tym usługi zdrowotne i edukacyjne.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Poziom rzeczywistej konsumpcji indywidualnej jest traktowany jako wskaźnik dobrobytu gospodarstw domowych i wykorzystuje się go w porównaniach międzynarodowych jako opisujący sytuację gospodarstw domowych w pełniejszy sposób niż np. PKB per capita czy wskaźnik Household Final Consumption Expenditure – HFCE, w ramach którego uwzględnia się tylko bezpośrednie wydatki ponoszone przez gospodarstwa na poszczególne kategorie dóbr.</p>

<p>Jak wskazują eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE), w 2022 r. wskaźnik rzeczywistej konsumpcji indywidualnej wyrażony w standardzie siły nabywczej (PPS) wahał się w państwach członkowskich UE od 67 proc. do 138 proc. średniej UE. Standard siły nabywczej (PPS) jest sztuczną jednostką walutową stworzoną w celu dokonywania porównań między krajami. Teoretycznie, za jeden PPS można kupić tę samą ilość dóbr i usług w danym kraju.</p>

<h2>Na przedzie Luksemburg, Niemcy i Austria</h2>

<p>Wśród wszystkich państw członkowskich UE najwyższy poziom rzeczywistej konsumpcji indywidualnej w 2022 r. odnotowano w Luksemburgu (138 proc.), Niemczech (119 proc.) oraz Austrii (118 proc.), a najniższy w Bułgarii (67 proc.).</p>

<p>Oprócz samych wyników, analitycy PIE zwracają również uwagę na tempo doganiania średniej UE w poszczególnych krajach. W Polsce wzrost poziomu AIC wyniósł 29 pkt. proc. w latach 2004-2022 i był to czwarty najszybszy wzrost w skali UE. Szybciej doganiały średnią tylko Rumunia (wzrost o 48 pkt. proc.), Litwa (wzrost 86 proc.) i Łotwa (wzrost o 30 pkt. proc.).</p>

<p>Z kolei Luksemburg, Irlandia i Grecja to kraje, które zanotowały największy spadek. W przypadku Luksemburga było to 30 pkt. proc. (ze 168 proc. średniej UE w 2004 r. do 138 proc. w 2022 r.), Irlandii – 28 pkt. proc. (ze 115 proc. do 87 proc.), zaś w przypadku Grecji – 25 pkt. proc. (ze 103 proc. do 78 proc.).</p>

<h2>Polska nadrabia zaległości</h2>

<p>Szybkie tempo doganiania średniej UE pod względem poziomu rzeczywistej konsumpcji indywidualnej widać w przypadku Polski również na tle pozostałych trzech krajów Grupy Wyszehradzkiej. Od momentu przystąpienia do UE poziom AIC w Polsce wzrósł z 57 proc. do 86 proc. poziomu średniej unijnej, zaś w przypadku ujmowanych łącznie Czech, Słowacji i Węgier był to wzrost z poziomu 65 proc. w 2004 r. do 76 proc. w 2022 r.</p>

<p>Jak wynika z badań PIE, spośród tej triady, najszybsze tempo notowała Słowacja (z 58 proc. do 73 proc.), w drugiej kolejności Czechy (z 74 proc. do 83 proc.), a następnie Węgry (z 64 proc. do 72 proc.).</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/07/07/486122.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Fri, 07 Jul 2023 09:40:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/polska-zbliza-sie-do-sredniej-unijnej-pod-wzgledem-poziomu-rzeczywistej-konsumpcji-2485919</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Sprzedaż luksusowych zegarków i biżuterii ma się dobrze. Rynek produktów premium odporny na kryzys?</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/sprzedaz-luksusowych-zegarkow-i-bizuterii-ma-sie-dobrze-rynek-produktow-premium-odporny-na-kryzys-2486086</link>
			<description>W pierwszym kwartale tego roku rynek osobistych dóbr luksusowych odnotował 9-11 proc. – wynika z raportu firmy doradczej Bain &amp; Company. Najlepiej sprzedawały się zegarki i biżuteria.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="relation-container advox-related-articles-box align-left" data-related-articles="[59911,57924,56877]">





</div>

<p>Rynek dóbr luksusowych wzrósł w 2022 r. o 19 proc. i osiągnął wartość 345 mld euro. Wzrost w pierwszych miesiącach tego roku związany jest głównie ze stopniowym ograniczaniem tempa inflacji, poprawą nastrojów konsumenckich w Europie, zniesieniem restrykcji covidowych w Chinach, a także rosnącym ruchem turystycznym w regionie Azji Południowo-Wschodniej i Japonii.</p>

<h2>Luksus wciąż jest w cenie</h2>

<p>W całym 2023 roku analitycy Bain &amp; Company i mediolańskiej Fondazione Altagamma, monitorującej rynek luksusowej odzieży, biżuterii i kosmetyków, prognozują wzrost sprzedaży o 5-12 proc. do 360-380 mld euro. Analitycy podtrzymali wcześniejszą prognozę wartości rynku na poziomie 530-570 mld euro w 2030 roku, co oznacza ponad dwukrotny wzrost w ciągu tej dekady.</p>

<p>– Scenariusze dla rynku w 2023 roku zależą przede wszystkim od rozwoju sytuacji w Chinach – mówi Katarzyna Wal, starszy menadżer w Bain &amp; Company.</p>

<p>– Zniesienie obostrzeń covidowych i ograniczeń dla podróżujących będzie miało ogromne znaczenie lokalnie – po długim okresie zakupowej posuchy, mieszkańcy Państwa Środka są gotowi na „luksusową wiosnę”. Doprowadzi to do wzrostu sprzedaży również w Europie – tutejszy rynek dóbr luksusowych jest w dużej mierze zależny od turystów z Azji, którzy podczas wojaży zaopatrują się w towary topowych marek – dodaje.</p>

<p>Większa ostrożność w decyzjach zakupowych widoczna jest jednak w USA, gdzie z powodu obaw o rozwój sytuacji gospodarczej część klientów ogranicza wydatki na towary luksusowe lub dokonuje zakupów za granicą z powodu pogłębiających się różnic cenowych.</p>

<h2>Klienci kupują mniej, ale produkty o większej wartości</h2>

<p>Niepewność otoczenia ekonomicznego przekłada się również na wybory konsumenckie. Najlepsze wyniki sprzedaży osiągnęły w tym roku kategorie zegarków i biżuterii – klienci kupują mniej, ale produkty o większej wartości. Liderami wzrostów są ikoniczne marki z kategorii superluksusowych („uber-lux”). Również torebki najbardziej znanych marek nieustająco postrzegane są jako dobra lokata kapitału.</p>

<p>– Według najnowszych danych największe luksusowe marki biżuteryjne jak Cartier czy Tiffany osiągnęły około 20 proc. wzrost sprzedaży w ujęciu rocznym – mówi Katarzyna Wal.</p>

<p>– Z kolei niekwestionowanym liderem w sprzedaży zegarków pozostaje Rolex, który przygotowuje się do otwarcia trzech tymczasowych fabryk w szwajcarskim kantonie Fryburg jako odpowiedz na niesłabnący popyt na swoje luksusowe produkty – zaznacza.</p>

<p>Sprzedaż butów rośnie najszybciej w Azji, natomiast w sektorze beauty najszybciej rozwija się rynek perfum wsparty stopniowym powrotem wolumenów sprzedaży w segmencie duty-free oraz rosnącym znaczeniem marek niszowych.</p>

<h2>Wyzwaniem są ekologia i innowacje</h2>

<p>Wśród wyzwań na przyszłość autorzy raportu wymieniają rosnącą presję na producentów i detalistów dóbr luksusowych związaną z dekarbonizacją łańcucha dostaw. Na rynek mają również wpływ przełomowe innowacje technologiczne. Zdaniem analityków Bain &amp; Company generatywna sztuczna inteligencja zmieni wszystkie etapy tworzenia i dystrybucji dóbr luksusowych, podobnie jak dzieje się to w innych dziedzinach gospodarki.<br />
 <br />
– Dobrą kondycję i nieustające dwucyfrowe wzrosty, osiągane mimo zawirowań ekonomicznych i geopolitycznych, producenci dóbr luksusowych zawdzięczają umiejętności dostosowania się do potrzeb i oczekiwań społecznych – wskazuje Katarzyna Wal.</p>

<p>– Dzięki temu nie tylko poszerzają bazę klientów o niezwykle aktywnych i perspektywicznych klientów z młodszego pokolenia, ale też rozwijają się, integrując tradycyjne i online’owe kanały sprzedaży. Przykładem jest LVMH, który niedawno rozpoczął współpracę z Epic Games (twórca Fortnite). Tempo rozwoju tego rynku w przyszłości będzie zależało też od tego, jak marki zmierzą się z rosnącymi wymogami zrównoważonego rozwoju i wdrażaniem nowych rozwiązań technologicznych – dodaje.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/06/28/486383.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Wed, 28 Jun 2023 13:27:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/sprzedaz-luksusowych-zegarkow-i-bizuterii-ma-sie-dobrze-rynek-produktow-premium-odporny-na-kryzys-2486086</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Inflacja odcisnęła piętno na zdrowiu psychicznym Polaków. Gospodarka traci na tym kilkanaście mld zł rocznie</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/inflacja-odcisnela-pietno-na-zdrowiu-psychicznym-polakow-gospodarka-traci-na-tym-kilkanascie-mld-zl-rocznie-2486094</link>
			<description>Prawie połowa Polaków twierdzi, że przez wysoką inflację traci zdrowie psychiczne. O niekorzystnych zmianach mówią głównie seniorzy, ale warto również zwrócić uwagę na pokolenie Z. Jednocześnie eksperci szacują, że ze względu na pogorszenie zdrowia psychicznego konsumentów, gospodarka traci nawet kilkanaście mld zł rocznie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>49 proc. Polaków doświadcza pogorszenia własnego zdrowia psychicznego, kondycji psychicznej, samopoczucia bądź funkcjonowania psychicznego w związku z wysoką inflacją. W ten sposób społeczeństwo reaguje na wzrost cen w sklepach i spadek wartości dochodów. Z kolei niecałe 42 proc. nie odczuwa tego, a nieco ponad 9 proc. nie ma zdania w tej kwestii – wynika z cyklicznego raportu „Zdrowie psychiczne Polaków w czasach wysokiej inflacji”, opracowanego na podstawie badania UCE Research i platformy ePsycholodzy.pl.</p>

<p>– W dużym skrócie można powiedzieć, że blisko 15 mln Polaków może doświadczać pogorszenia własnego zdrowia psychicznego, kondycji psychicznej, samopoczucia bądź funkcjonowania psychicznego w związku z wysoką inflacją. Najczęstszym objawem jest stres, na który skarży się, według naszych wyliczeń, ok. 7,5 mln rodaków. Wyniki oczywiście są alarmujące. Inflacja odcisnęła trwałe piętno na Polakach – komentuje Michał Pajdak z platformy ePsycholodzy.pl.</p>

<h2>Coraz więcej Polaków zaczyna poważnie odczuwać wzrost cen</h2>

<p>W porównaniu z lipcem ub.r. widać też wyraźne zmiany. Wówczas niecałe 44 proc. respondentów doświadczało ww. pogorszenia (teraz – blisko 49 proc.). Przeciwnego zdania było przeszło 44 proc. (obecnie – niecałe 42 proc.), a trochę ponad 12 proc. nie miało wyrobionej opinii w tym zakresie (w tej chwili – przeszło 9 proc.).</p>

<p>Jak stwierdza ekonomista Marek Zuber, badanie z ub.r. pokazuje sytuację, w której inflacja była bardzo wysoka, ale jej szczyt przypadł na początek 2023 r. A zatem odczucia z nią związane są ostrzejsze i jeszcze bardziej je widać. Ponadto ludzie coraz dłużej doświadczają jej oddziaływania, czyli mocniej ją czują. Jak podkreśla ekspert, skumulowany wzrost cen za ostatnie 2 lata to już wielkości grubo powyżej 25 proc., a w niektórych grupach towarowych, jak żywność, nawet znacznie więcej. Ponadto spada realne wynagrodzenie.</p>

<p>– W 2022 roku więcej osób mogło jeszcze sądzić, że wysoka inflacja będzie krótkotrwała. Na początku ludziom wydawało się, że sobie z tym poradzą, a sytuacja potrwa np. 2-3 miesiące. Rząd i bank centralny komunikowały przecież, że to zjawisko szybko minie. Jednak coraz więcej Polaków zaczyna poważnie odczuwać wzrost cen jako zagrożenie dla swojego stylu życia. Już rok temu wielu rodaków odczuwało pogorszenie zdrowia psychicznego. Teraz doszli ci, którzy poprzednio uważali, że wysoka inflacja potrwa krótko albo łatwo sobie z nią poradzą – analizuje prof. Witold Orłowski, główny doradca ekonomiczny PwC w Polsce.</p>

<h2>Najbardziej narażone grupy</h2>

<p>Częściej ww. problemów doświadczają kobiety niż mężczyźni. Patrząc na grupy wiekowe, widać, że o pogorszeniu zdrowia psychicznego mówią przede wszystkim osoby mające 75-80 lat. Dalej są respondenci w wieku 18-24 lat oraz 35-44 lat. Z kolei uwzględniając deklarowane dochody miesięczne netto ankietowanych, można stwierdzić, że o niekorzystnych zmianach informują głównie ludzie uzyskujący 5000-6999 zł. Dalej są osoby zarabiające 3000-4999 zł oraz 1000-2999 zł. Z kolei na końcu zestawienia znajdują się rodacy, którzy nie mówią o wysokości dochodów lub zarabiają poniżej 1000 zł.</p>

<p>– Respondenci z dochodami w wysokości 5000-6999 zł to typowa tzw. średnia klasa. Ludzie, którzy mogli w ostatnich latach coraz mocniej korzystać z efektów swojej pracy. W obecnej sytuacji zmuszeni są oszczędzać, czego zasadniczo od lat nie doświadczali. Jednak problemem jest nie tylko wzrost inflacji, ale związany z nim zresztą spadek realnych dochodów. W przypadku zdecydowanie wyższych zarobków inflacja nie ogranicza możliwości zakupowych, a przy najniższych pensjach sytuacja już wcześniej była bardzo trudna – stwierdza Marek Zuber.</p>

<p>Problemy ze zdrowiem psychicznym dostrzegają przede wszystkim osoby ze średnim wykształceniem. Dalej są Polacy z wyższym, podstawowym, gimnazjalnym lub zasadniczym zawodowym wykształceniem. Z kolei patrząc na wielkość miejscowości zamieszkania, widać, że o tym zjawisku mówią głównie respondenci z ośrodków liczących od 50 tys. do 99 tys. mieszkańców. Dalej są rodacy z co najmniej 500-tysięcznych miast. Natomiast na końcu zestawienia są osoby z lokalizacji mających od 200 tys. do 499 tys. ludności, a także ze wsi i z miejscowości liczących do 5 tys. mieszkańców.</p>

<p>– Myślę, że ludzie ze średnim wykształceniem i z niewielkich miejscowości to również część społeczeństwa uważająca się za tzw. klasę średnią. Oni mają pewne aspiracje życiowe, z których nie chcą rezygnować. Oczywiście, im nie zabraknie pieniędzy na jedzenie, nie umrą z głodu. Natomiast pojawia się zagrożenie dla pewnego modelu życia, niekiedy utożsamianego z sukcesem życiowym. Teraz trzeba np. zamienić dwutygodniowe wakacje w Turcji na tygodniowe i to w dodatku w kraju, bo nie starczy środków na inne wydatki. To może być dużym obciążeniem psychicznym dla takich osób – podkreśla prof. Orłowski.</p>

<h2>Wielomiliardowe uderzenie w gospodarkę</h2>

<p>Rodzą się też pytania o to, ile nasza gospodarka traci ze względu na gorsze zdrowie psychiczne Polaków. Zdaniem prof. Orłowskiego, to jest bardzo trudne do precyzyjnej oceny. Generalnie złe nastroje szkodliwie wpływają na ekonomię. Choćby ludzie, którzy boją się inflacji, starają się ograniczyć zakupy. To się przekłada na koniunkturę, więc z pewnością efekt jest negatywny dla rynku. Ekspert zaznacza, że jest to pierwszy tak wyraźny i długotrwały wzrost inflacji, jaki odnotowujemy w najnowszej historii Polski. Wprawdzie w latach 90. XX wieku był wysoki wskaźnik, ale on stopniowo spadał. Teraz jest zupełnie nowa sytuacja dla ludzi, którzy przez ostatnich 20 lat odzwyczaili się od tego zjawiska. Natomiast na szacowanie takich finalnych kosztów jest jeszcze za wcześnie. Jednak częściowo autorzy raportu podjęli się tego zadania.</p>

<p>– Biorąc jedynie pod uwagę absencję w pracy osób ubezpieczonych z powodu zaburzeń psychicznych i zachowań, koszt dla gospodarki można szacować na wartość od 7,4 do 9,2 mld zł. rocznie. Dotyczy to 23,8 mln dni absencji chorobowej w ub.r. Należy też wziąć pod uwagę koszty zastępstwa nieobecnych pracowników, a więc ich rekrutację, szkolenie itd. Do tego dochodzą koszty wynikające z opóźnionej lub niewykonanej należycie pracy, utraconych klientów, a także obciążenia wynikające z infrastruktury służby zdrowia i prywatnej opieki medycznej pracowników. Jednak ww. kwota to tylko jeden z kilku wprost wyliczalnych składników. Pozostałe mogą być dodatkowo kilkukrotną tego wartością i wynosić nawet kilkadziesiąt miliardów zł rocznie – wskazuje Michał Pajdak.</p>

<p>Jak zaznacza Marek Zuber, mniejsza chęć do pracy i wydajność, ale też bardziej ograniczona konsumpcja to możliwe skutki tej sytuacji. Zdaniem eksperta, wpływ na gospodarkę nie powinien być jednak poważny. To nie są procesy, które w istotny sposób obniżą wzrost gospodarczy, ale będą w niej widocznym ogniwem. Z kolei prof. Orłowski podkreśla, że ludzie z reguły odczuwają inflację silniej, niż wskazuje pomiar statystyczny. Ekspert zwraca uwagę na prognozy prezesa NBP. Wynika z nich, że wskaźnik spadnie do 2-3 proc. Natomiast główny doradca ekonomiczny PwC w Polsce uważa, że jesienią inflacja wyniesie 9-10 proc. Ale to wcale nie musi oznaczać jakiejś poprawy odczuć ludzi na ten temat.</p>

<h2>Najgorsze dopiero przed nami?</h2>

<p>– Inflacja zrobiła sporą wyrwę finansową wśród Polaków, która będzie odczuwalna jeszcze w przyszłości. Mówimy tutaj chociażby o osobach, które mają zadłużenie w opłatach za mieszkanie czy dom. Zaległości będą narastały, bo przecież są też bieżące opłaty. Osobiście prognozuję, że jeżeli dwucyfrowa inflacja zostanie z nami do końca roku i wówczas powtórzymy badanie, to wyniki znów się pogorszą. W grudniu br. nawet ok. 60-70 proc. respondentów może stwierdzić, że doświadcza pogorszenia własnego zdrowia psychicznego. Do tego sama hamująca inflacja też nie jest gwarancją, że temat zniknie, bo problem długo się zbierał i w pewnym sensie się nawarstwił – przekonuje Michał Pajdak.</p>

<p>Jak tłumaczą eksperci z platformy ePsycholodzy.pl, z reguły Polacy mają poczucie, że inflacja jest sporo wyższa niż oficjalnie podawana przez GUS. A tego typu myślenie dodatkowo pogarsza ich stan. To prosta droga do różnego rodzaju zaburzeń i schorzeń, w tym tych najgroźniejszych dla życia i zdrowia, a także do kolejnych strat dla gospodarki. – Często komunikowana przez polityków tzw. malejąca inflacja wcale nie oznacza spadku cen towarów i usług, a jedynie mniejszą dynamikę ich wzrostu. Ale podejrzewam, że sporo konsumentów nie rozumie tego w ten sposób, co później przy sklepowej kasie bądź półce objawia się szokiem bądź nawet frustracją – zaznacza Pajdak.</p>

<p>Ponadto Polacy mogą od dłuższego czasu doświadczyć inflacji na własnej skórze, nie tylko rozumianej jako wzrost cen, ale także bezpośrednich tego skutków, np. zwolnień, ograniczenia pracy czy braku perspektyw. To wpływa na pogorszenie zdrowia psychicznego. – Na szczególną uwagę zasługuje tzw. pokolenie Z. W grupie tych młodych Polaków notowane są m.in. największe wskaźniki wypalenia zawodowego. Osoby wchodzące na rynek pracy z takimi problemami często są mało efektywne. I jeśli nie poddadzą się terapii, to wówczas taki stan będzie trwał kolejne lata. Dla pracodawców to wyjątkowo niebezpieczny trend – ostrzega ekspert.</p>

<p>Jednak, zdaniem ekspertów, to wszystko nie powinno nikogo dziwić – Ostatni okres to właściwie epicentrum szalejącej inflacji i emocje do tego zbierają się w Polakach. Najgorsze jest to, że tego nawarstwienia wcale nie tak łatwo będzie się pozbyć. Problem się rozlał i będziemy musieli ponieść tego konsekwencje. A spadająca inflacja wcale nie musi wpływać na poprawę kondycji psychicznej Polaków – podsumowuje Michał Pajdak z platformy ePsycholodzy.pl.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/06/28/486404.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>przegląd_prasy@gmail.com (Przegląd prasy)</author>
			<pubDate>Wed, 28 Jun 2023 12:24:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/inflacja-odcisnela-pietno-na-zdrowiu-psychicznym-polakow-gospodarka-traci-na-tym-kilkanascie-mld-zl-rocznie-2486094</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Polacy zmienili nastawienie do zakupów. Odwiedzają sklepy częściej i spędzają w nich więcej czasu</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/polacy-zmienili-nastawienie-do-zakupow-odwiedzaja-sklepy-czesciej-i-spedzaja-w-nich-wiecej-czasu-2486206</link>
			<description>Polscy konsumenci chodzą na zakupy częściej niż przed rokiem. Ruch w sklepach wzrósł o blisko 9 proc. Zauważalny jest też wzrost przeciętnej częstotliwości wizyt przypadających na jednego shoppera. Zwiększył się też średni łączny czas poświęcany na sprawunki.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="relation-container advox-related-articles-box align-left" data-related-articles="[60291,60257,59904]">





</div>

<p>Z badania przeprowadzonego przez Proxi.cloud i UCE Research wynika, że konsumenci coraz częściej odwiedzają sklepy spożywcze. Wzrost częstotliwości zakupów o 10,2 proc. to wynik m.in. tego, że są one bardziej planowane.</p>

<p>– Podstawową przyczyną tego zjawiska jest dbałość o domowy budżet i kontrolowanie wydatków wobec rosnących cen niemal wszystkich produktów. Kolejnym przyczyniającym się do tego aspektem mogą być pojawiające się promocje, które są tymczasowe. Wobec tego klienci chodzą do sklepów z większą częstotliwością, aby uzupełnić zapasy tańszymi produktami – mówi Mateusz Chołuj, współautor analizy z Proxi.cloud.</p>

<p>– Ten trend najprawdopodobniej nie ulegnie zmianie, ponieważ konsumenci coraz uważniej śledzą cotygodniowe obniżki i właśnie pod nie dostosowują częstotliwość wizyt w sklepach – przewiduje ekspert.</p>

<h2>Konsumenci rezygnują z zapasów</h2>

<p>Dr Maria Andrzej Faliński, były dyrektor generalny POHiD-u, zwraca uwagę na tzw. „słabszy portfel” konsumenta, który powoduje, że unika on kupowania na zapas i nie sięga po poszerzoną gamę towarów.</p>

<p>– Niewiele rodzin jeszcze robi szczegółowe plany zakupów, choć zjawisko to narasta. Natomiast póki co jest zastępowane mniejszymi zakupami. Przy cenach skorygowanych o inflację, mniej wkładamy do koszyków. Oszczędzamy, by osiągnąć efekt zakupowy, ale nie wydać za dużo – zaznacza Faliński.</p>

<p>Z badania wynika ponadto, że w analizowanym okresie niezmienne pozostały udziały w rynku poszczególnych formatów handlowych.</p>

<p>Dr Urszula Kłosiewicz-Górecka z Zespołu Foresightu Gospodarczego w Polskim Instytucie Ekonomicznym, jest zdania, że struktura formatów handlu odwiedzanych przez klientów przy zakupie FMCG jest wynikiem istniejącej w Polsce struktury punktów sprzedaży oraz wyboru przez klientów sklepów dyskontowych jako kluczowych miejsc zakupu codziennych produktów.</p>

<p>Analiza pokazuje, że ok. 88 proc. wszystkich klientów odwiedziło dyskonty przynajmniej raz w badanym okresie.</p>

<h2>Dyskonty na przedzie</h2>

<p>– O wysokiej i utrwalającej się pozycji rynkowej sklepów dyskontowych w Polsce zadecydowała ich dostępność dla klientów, tj. gęsta sieć placówek zlokalizowanych blisko miejsc zamieszkania oraz konkurencyjna cenowo oferta i atrakcyjność promocji. Przy wysokiej inflacji, klienci preferują zakupy w sklepach zapewniające niskie ceny produktów. Z tego wynika dominująca pozycja dyskontów w strukturze sieci detalicznej oraz niezmienność w relacji rocznej udziału tych sklepów wśród wszystkich formatów handlu. Struktura punktów sprzedaży w krótkim okresie, np. w ciągu roku, wykazuje bowiem tylko niewielkie zmiany – zauważa dr Kłosiewicz-Górecka.</p>

<p>Do tego dr Faliński dodaje, że inne formaty starały się dogonić popularnością dyskonty, ale nie wytrzymały rywalizacji cenowej lub jakościowej, albo też nie zaoferowały możliwości zrobienia zakupów w tak krótkim czasie, jak jest to możliwe w dyskontach. Ekspert zwraca też uwagę na specyfikę sklepów typu convenience, w których towary są wprawdzie relatywnie droższe, ale takie sklepy oferują zakupy drobne i szybkie, a także uzupełniające, robione np. raz na tydzień czy miesiąc. Są też odwiedzane w sytuacjach wyjątkowych, np. gdy klienci późno wracają z pracy, zostają niespodziewanie odwiedzeni przez gości i nie mają czasu na duże zakupy.</p>

<p>– Ten trend utrzyma się, bo jest elastyczny w stosunku do bieżących potrzeb klienta, działając zarówno w czasach obfitości, jak i teraz oraz jeszcze za jakiś czas – uważa były dyrektor generalny POHiD-u.</p>

<h2>Nierówne starcie formatów</h2>

<p>Mateusz Chołuj podkreśla, że dla zdecydowanej większości osób odległość od miejsca zamieszkania ma ogromne znaczenie podczas wyboru sklepu z art. spożywczymi. Rozumieją to sieci handlowe, które na każdym dużym osiedlu lokują nawet po kilka dyskontów.</p>

<p>Ekspert zwraca też uwagę na to, że supermarkety i hipermarkety nie poddały się całkowicie w starciu z dyskontami i od czasu do czasu próbują mocniej zawalczyć o klientów, ale oni podchodzą do tych zabiegów z dystansem.</p>

<p>– Konkurencja pomiędzy formatami jak najbardziej służy konsumentom, którzy zyskują szeroki wybór pomiędzy różnego typu ofertami i okazjami. Supermarkety i hipermarkety muszą się mocno starać, żeby utrzymywać wysoką konkurencyjność. Oczywiście dyskonty też powinny stale trzymać rękę na pulsie, żeby nie tracić swojej pozycji na rynku – mówi Chołuj.</p>

<p>Natomiast dr Kłosiewicz-Górecka nie przewiduje, by w najbliższym czasie pozycja dyskontów miała ulec istotnej zmianie, chociaż wraz z malejącą inflacją coraz bardziej popularne stawać się będą zakupy w sklepach convenience oraz w punktach autonomicznych.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/06/21/486527.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>przegląd_prasy@gmail.com (Przegląd prasy)</author>
			<pubDate>Wed, 21 Jun 2023 08:33:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/polacy-zmienili-nastawienie-do-zakupow-odwiedzaja-sklepy-czesciej-i-spedzaja-w-nich-wiecej-czasu-2486206</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Dzień Dziecka w czasach wysokiej inflacji. Co Polacy dadzą swoim pociechom?</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/dzien-dziecka-w-czasach-wysokiej-inflacji-co-polacy-dadza-swoim-pociechom-2447358</link>
			<description>Prawie co czwarty Polak zamierza przeznaczyć od 50 do 100 zł na prezent dla jednej osoby z okazji Dnia Dziecka. Z kolei 15 proc. konsumentów chce na ten cel wydać od 100 do 150 zł. 12 proc. ankietowanych nie będzie w ogóle obchodzić tego święta. Niemal 27 proc. respondentów planuje wręczyć pieniądze w gotówce. To nowy trend, bo od wielu lat Polacy głównie dawali zabawki, słodycze i produkty elektroniczne.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="relation-container advox-related-articles-box align-left" data-related-articles="[59789,59935]">



</div>

<p>Według badania przeprowadzonego przez UCE Research i Grupę SkipWish na grupie ponad 1000 dorosłych Polaków, 21,9 proc. respondentów ma zamiar przeznaczyć od 50 do 100 zł na upominek dla jednej osoby na Dzień Dziecka. 15 proc. osób zadeklarowało wydanie kwoty 100-150 zł, a 11,4 proc. – 150-200 zł.</p>

<p>– Wyniki badania wpisują się w ogólny trend. Oszczędzamy, choć relatywnie akurat najmniej, na dzieciach. Wydatki nie są małe, biorąc pod uwagę obserwowaną redukcję konsumpcji, związaną ze spadkiem realnych wynagrodzeń i wyższymi stopami procentowymi – komentuje ekonomista Marek Zuber.</p>

<p>– Prawdopodobnie 500+ też ma tu znaczenie. Większość rodziców uważa, że jednak powinny to być pieniądze przeznaczone na dzieci, również na prezenty dla nich. Ale to świadczenie nie jest już tyle warte, co na początku programu – dodaje.</p>

<h2>Budżety Polaków na obchody Dnia Dziecka realnie się obniżyły</h2>

<p>Jak zaznacza Anna Senderowicz, ekspertka Departamentu Analiz Ekonomicznych w PKO BP, prawie połowa badanych deklaruje relatywnie niską kwotę od 50 do 200 zł. Może to wynikać ze zwyczaju obdarowywania dzieci raczej drobnymi upominkami. Często rodzice w tym dniu poświęcają dzieciom więcej czasu, organizując wspólne zajęcia, zabawy, czy też wyjście na lody lub do kina.</p>

<p>Wysoka, dwucyfrowa inflacja powoduje, że budżety Polaków na obchody Dnia Dziecka realnie obniżyły się w porównaniu z ubiegłym rokiem. I to widać po ww. danych.</p>

<p>– Moim zdaniem, biorąc pod uwagę aktualny poziom cen, Dzień Dziecka będzie raczej symboliczny pod kątem prezentów. Kluczowymi czynnikami są tu rosnąca inflacja oraz to, że konsumentom coraz bardziej zależy na oszczędzaniu, nawet kosztem własnych dzieci. Wybór zakupów w przedziale 50-100 zł najczęściej dokonują osoby w wieku 55-65 i 25-34 lat, które miesięcznie zarabiają do 3 tys. zł netto – tłumaczy Maciej Tygielski, ekspert rynku retailowego z Grupy SkipWish.</p>

<p>Z kolei 8,5 proc. ankietowanych wskazuje najniższy przedział kwotowy w badaniu, tj. do 50 zł. 3,6 proc. respondentów deklaruje najwyższy pułap, czyli powyżej 500 zł. Ponadto 12 proc. uczestników sondażu jeszcze nie wie, ile wyda na prezent dla jednej osoby. Natomiast 11,6 proc. nie zamierza w ogóle obchodzić tego święta.</p>

<p>– Osoby najmniej skłonne do świętowania to te w wieku 65-74 lat. Może to zaskakiwać, ponieważ zazwyczaj mają one dorosłe dzieci, a niekiedy wnuki. Wydaje mi się, że taka postawa wynika z trudnej sytuacji materialnej. Osoby z tej grupy wiekowej często mają ograniczone możliwości dorobienia do niskich emerytur, co może tłumaczyć ich radykalne stanowisko. Często także wstydzą się braku odpowiednich środków na prezenty, co także może prowadzić do takiej decyzji – dodaje Tygielski.</p>

<p>Ekspert przewiduje, że 12 proc. niezdecydowanych respondentów najprawdopodobniej również nie będzie obchodzić Dnia Dziecka lub zrobi to w skromny sposób. Zauważa, że w tej grupie dominują najstarsze osoby, oraz te, które nie chcą ujawnić swoich zarobków, co jest dość sugestywnym sygnałem.</p>

<h2>Zabawki, słodycze czy gotówka?</h2>

<p>Respondenci wskazują też prezenty, które zamierzają kupić lub zrobić z okazji Dnia Dziecka. 26,6 proc. badanych wręczy pieniądze w gotówce, 23 proc. – zabawki (edukacyjne – 15 proc. i tradycyjne 8 proc.). Natomiast 20,2 proc. da słodycze, a 16,5 proc. – książki. Z kolei 15,6 proc. ankietowanych jeszcze tego nie wie. Na kolejnych pozycjach w rankingu widzimy ubrania – 14,7 proc., gry planszowe – 13,2 proc., a także gry komputerowe – 12,4 proc.</p>

<p>– Dzieci to dość zróżnicowana grupa, bo mamy tu zarówno przedszkolaków, jak i licealistów. Podejrzewam, że nastolatki zwykle dostają jako prezent właśnie gotówkę. Mają już bowiem własne budżety i sami decydują o przeznaczeniu tych środków. Natomiast maluchy zazwyczaj otrzymują zabawki, a słodycze to akurat dość uniwersalny prezent – stwierdza ekonomista Marcin Luziński z Santander Bank Polska.</p>

<p>Zdaniem Macieja Tygielskiego, najpopularniejsza odpowiedź tego roku jest dość zaskakująca. Przez lata konsumenci najczęściej wybierali zabawki, słodycze i drobną elektronikę. Ekspert ocenia, że Polacy zdają sobie sprawę z tego, że kwota, którą mogliby przeznaczyć na prezent, nie pozwoli wiele kupić. Dlatego decyzję o wyborze podarunku przekazują obdarowanym, co rozwiązuje problem. Autorzy badania zwracają uwagę na to, że Polacy od dawna preferują zabawki, obecnie najchętniej edukacyjne, co potwierdzają wyniki sondażu. Kiedy już decydują się na wydatek, chcą, żeby był on dobrze zainwestowany. Decyzja o zakupie takiej zabawki zazwyczaj wiąże się z mniejszą wrażliwością na cenę, co producenci chętnie wykorzystują.</p>

<p>– Pieniądze na pierwszym miejscu mogą świadczyć o tym, że obdarowujący nie mieli pomysłu na prezent i wolą pozostawić wybór dzieciom. A ta grupa to także nastolatki, którym już nie kupuje się cukierków. Te młode osoby mają swoje potrzeby, nie zawsze przedstawiane dorosłym. Być może zbierają pieniądze na jakieś poważniejsze cele – dodaje Marek Zuber.</p>

<p>Według Anny Senderowicz, obdarowanie dziecka oczekiwaną książką, zabawką czy grą może świadczyć o tym, że rodzice wsłuchują się w jego potrzeby. Poświęcają więc czas na wyszukanie właściwego prezentu. Gdy dziecko chce posiadać droższą rzecz, np. rower, sprzęt elektroniczny, konsolę do gier czy modne ubranie, wówczas obdarowanie gotówką wspomoże osiągnięcie celu. A przy okazji to nauka gospodarowania pieniędzmi. Ekspertka z PKO BP zwraca także uwagę na wzrost cen książek, zabawek czy ubrań. On mógł spowodować, że za kwotę, którą ankietowani zamierzają przeznaczyć na obchody tego święta, trudniej wybrać artykuł spełniający oczekiwania i potrzeby dziecka.</p>

<p>– Ci, którzy jeszcze nie wiedzą, co kupić lub co zrobić, to – moim zdaniem – osoby mniej zamożne. Decyzję podejmą na podstawie tego, co znajdą w sklepach w promocjach. Badani wskazali także inne opcje. Na przykład, 7,7 proc. respondentów planuje wycieczkę z dzieckiem poza miejsce zamieszkania, 5,6 proc. – wizytę w restauracji lub kawiarni, a 5,3 proc. – w kinie czy teatrze. Wyniki te są podobne do tych, które obserwowaliśmy przez ostatnie lata, z wyjątkiem okresu pandemii, więc nie ma tu większych zaskoczeń – podsumowuje współautor badania z Grupy SkipWish.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/05/30/422677.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>przegląd_prasy@gmail.com (Przegląd prasy)</author>
			<pubDate>Tue, 30 May 2023 08:18:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/dzien-dziecka-w-czasach-wysokiej-inflacji-co-polacy-dadza-swoim-pociechom-2447358</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Organizacja broniąca konsumentów uderza w producentów żywności. Apeluje do klientów, by nie dali „zrobić z siebie jelenia”</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/organizacja-broniaca-konsumentow-uderza-w-producentow-zywnosci-apeluje-do-klientow-by-nie-dali-zrobic-z-siebie-jelenia-2447451</link>
			<description>Fundacja Forum Konsumentów nagłaśnia w mediach społecznościowych problemy ze stosowanym coraz częściej przez producentów żywności downsizingiem, czyli celowym zmniejszaniem wagi lub ilości oferowanego artykułu, za który konsument płaci tę samą cenę, co przed zmniejszeniem.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="relation-container advox-related-articles-box align-left" data-related-articles="[58917,58763,58652]">





</div>

<p>„Od niedawna producenci zmieniają rozmiar oferowanego produktu, bez zmiany opakowania, przez co konsument na pierwszy rzut oka nie jest w stanie zorientować się, że za tę samą cenę, co wcześniej, otrzymuje tak naprawdę mniejszą wagę lub ilość danego produktu” – wskazuje Fundacja Forum Konsumentów we wpisie na Twitterze.</p>

<h2>Obecnie konsument musi być bardzo czujny</h2>

<p>Przedstawicielom fundacji nie podoba się, że to konsument musi zachować czujność, sprawdzać etykiety i zwracać uwagę na szczegóły. Aktywiści wymieniają przykłady downsizingu: opakowania dżemów (np. 280 g zamiast 300 g), pszenne chleby (np. 400 g zamiast 500 g), herbaty (np. 88 torebek zamiast 100 torebek).</p>

<p>„Co gorsza, producenci nie tylko zmniejszają wagę produktu, ale też jego skład. Obecnie np. w jogurcie może być mniejsza niż dotąd zawartość owoców” – ostrzega Fundacja Forum Konsumentów.</p>

<p>Zdaniem jej przedstawicieli, downsizing, mimo że jest zgodny z prawem (producent ma obowiązek prawidłowo oznakować produkt pod względem zawartości), to jednak jest nieetyczny i krzywdzący dla konsumentów, którzy kupują, kierując się doświadczeniem. Aktywiści podkreślają, że ta praktyka ta może krzywdzić m.in. konsumentów seniorów.</p>

<p>Poniżej prezentujemy grafikę opublikowaną przez Forum Konsumentów:</p>

<figure class="media-item wysiwyg__image align-center" data-mediaid="117713"><img src="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/media-standard/image/gallery/origin/19c53ee189591f1ec4993e33b76f984e/9a08090b-b484-4d0e-a768-123675480944.jpg" style="width: 100%" />
<figcaption><span class="ck-description"> </span> <span class="ck-source"> </span></figcaption>
</figure>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/05/24/422950.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Wed, 24 May 2023 15:15:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/organizacja-broniaca-konsumentow-uderza-w-producentow-zywnosci-apeluje-do-klientow-by-nie-dali-zrobic-z-siebie-jelenia-2447451</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Coraz więcej osób decyduje się na ubrania z drugiej ręki. Decyduje o tym głównie cena</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/coraz-wiecej-osob-decyduje-sie-na-ubrania-z-drugiej-reki-decyduje-o-tym-glownie-cena-2447485</link>
			<description>Dla większości klientów branży modowej z Polski, Węgier, Czech i Słowacji to wciąż cena (67 proc.) i trwałość (46 proc.) kupowanych ubrań ma największe znaczenie - wynika z badania sowarzyszenia Fashion Revolution Polska. Jednak konsumenci coraz częściej zwracają też uwagę na to, czy ich ubrania są produkowane w sposób zrównoważony środowiskowo (17 proc.) i społecznie (15 proc.), wytwarzane i sprzedawane lokalnie (15 proc.) albo certyfikowane jako organiczne (12 proc.).</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak czytamy, dla mieszkańców Grupy Wyszehradzkiej – nawet bardziej niż w przypadku klientów z Europy Zachodniej – ważne jest to, żeby ubrania, które kupują, były produkowane bez użycia szkodliwych chemikaliów (56 proc.), bez szkody dla zwierząt (48 proc.) i z poszanowaniem praw pracowniczych (ok. 40 proc.).</p>

<p>- Mamy wyraźną gotowość do kupowania odzieży z materiałów z recyklingu. W ciągu ostatniego roku 15 proc. badanych aktywnie szukało i chciało kupić odzież z takich recyklingowanych materiałów. To wciąż nie wydaje się dużo, ale jeszcze kilka lat temu było nie do pomyślenia. Co więcej, 23 proc. badanych stara się wybierać odzież z drugiej ręki zamiast nowej, a 9 proc. w ciągu ostatniego roku szukało ubrań z certyfikatem Fair Trade. Możemy chyba podsumować, że klienci są gotowi na więcej – mówi agencji Newseria Biznes <strong>Agnieszka Wąsowska-Telęga</strong>, członkini zarządu <strong>Fashion Revolution Polska</strong>.</p>

<div class="relation-container advox-related-articles-box align-left" data-related-articles="[59715]">

</div>

<p>I dodaje: - Klienci branży modowej coraz częściej oczekują też, żeby marki odbierały zużytą, niechcianą odzież i poddawały ją recyklingowi. Chcieliby też wiedzieć, co sklepy robią z niesprzedaną odzieżą. Okazuje się, że ten element, który do tej pory w ogóle się nie pojawiał w komunikacji marek, jest oczekiwaniem 40 proc. badanych.</p>

<p>Ze zrealizowanego badania wynika, że konsumenci oczekują również zaangażowania rządów – 41 proc. uważa, że powinny one wspierać klientów w dostępie do odzieży produkowanej w sposób zrównoważony, a 39 proc. jest za tym, aby państwo zaangażowało się w edukację na temat tego, jak naprawiać odzież i jak poddawać ją recyklingowi. Konsumenci chcieliby też wprowadzenia rozwiązań legislacyjnych zobowiązujących marki do większej przejrzystości. Z drugiej strony 30 proc. uważa również, że rządy powinny wspierać finansowo te firmy i marki, które dążą do zrównoważenia swojej produkcji.</p>

<p>– Oczekiwania i nawyki Polaków nie odbiegają szczególnie od Węgrów, Czechów czy Słowaków – mówi członkini zarządu Fashion Revolution Polska. – Na poziomie deklaratywnym jesteśmy nawet nieco bardziej świadomi niż mieszkańcy trzech pozostałych krajów Grupy Wyszehradzkiej, natomiast nie do końca idą za tym konkretne działania, bo wciąż wiele decyzji podejmujemy przede wszystkim z pobudek ekonomicznych – prawie 70 proc. podejmuje te decyzje zakupowe przede wszystkim w oparciu o korzystną cenę. Ciekawe jest też to, że Polacy w większym stopniu niż respondenci z Czech, Słowacji i Węgier oczekują działań ze strony rządu, tutaj różnica jest rzeczywiście zauważalna.</p>

<p>Raport stowarzyszenia Fashion Revolution pokazuje również, jakie nawyki w kwestiach mody mają konsumenci czterech krajów Grupy Wyszehradzkiej. Pozytywny jest fakt, że 2/3 z nich nosi ubrania po kilka lat, a prawie połowa (48 proc.) naprawia je, kiedy się zepsują bądź zniszczą. Nieco niższy odsetek konsumentów (45 proc.) zadeklarował też, że nosi ubrania tak długo, aż nie da się ich więcej naprawić. Co istotne, ponad połowa (54 proc.) przekazuje dalej swoje niechciane i nienoszone ubrania, a 16 proc. stara się w ogóle nie kupować nowych.</p>

<p>– Tutaj największym zainteresowaniem cieszy się odzież z drugiego obiegu – prawie połowa respondentów zadeklarowała, że jest zainteresowana tego typu odzieżą, a 33 proc. nosi taką odzież na co dzień. Co więcej, nawet jeżeli nie decydujemy się na zakup czy odsprzedaż odzieży z drugiego obiegu, to i tak szkoda nam wyrzucać już posiadane ubrania, więc chętnie oddajemy je po prostu innym osobom. Aż 34 proc. konsumentów zadeklarowało też, że chętnie przynieśliby swoje stare i nieużywane ubrania do sklepu, gdyby marka stwarzała taką możliwość – mówi <strong>Katarzyna Olesiuk</strong>, członkini grupy badawczej Fashion Revolution Polska.</p>

<div class="relation-container advox-related-articles-box align-left" data-related-articles="[59763]">

</div>

<p>Z danych przytaczanych przez Fashion Revolution wynika, że w 2022 roku <strong>globalna branża modowa była warta ok. 1,8 bln dol.</strong> Z kolei Fundacja Ellen MacArthur podaje, że od 2000 roku globalna produkcja odzieży się podwoiła i tylko niecały 1 proc. zużytych w tym celu materiałów jest recyklingowany i przerabiany na nowe ubrania. Tymczasem branża modowa generuje olbrzymie problemy środowiskowe: zużywa ok. 93 mld m3 wody rocznie (więcej niż cały przemysł spożywczy), przyczyniając się do problemów z jej niedoborem w niektórych regionach świata, i odpowiada za ok. 5 proc. wszystkich emisji gazów cieplarnianych. To więcej niż wszystkie loty międzynarodowe i żegluga morska razem wzięte.</p>

<p>Globalny łańcuch dostaw jest zorganizowany w taki sposób, że przeciętny T-shirt pokonuje od 15 tys. do nawet 50 tys. km, zanim zostanie sprzedany w sklepie, co oznacza, że równie dobrze mógłby okrążyć Ziemię. Według Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) na uprawy bawełny przypada 25 proc. światowego zużycia środków owadobójczych i 8–10 proc. zużycia nawozów sztucznych.</p>

<p>Ponadto, żeby z surowej bawełny wyprodukować odzież, poddaje się ją serii zabiegów z użyciem nawet ok. 8 tys. różnych środków chemicznych, w tym m.in. barwników z zawartością metali ciężkich, wybielaczy na bazie chloru albo formaldehydu, aby zapobiegać gnieceniu się materiału. Szacuje się również, że globalny przemysł tekstylny spuszcza do wód światowych od 40 tys. do 50 tys. t farby rocznie.</p>

<p>źródło: Newseria</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/05/23/422992.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>inne@wiadomoscihandlowe.pl (INNE)</author>
			<pubDate>Tue, 23 May 2023 13:25:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/coraz-wiecej-osob-decyduje-sie-na-ubrania-z-drugiej-reki-decyduje-o-tym-glownie-cena-2447485</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Sklepy coraz mocniej odczuwają presję na niskie ceny. Mimo pogorszenia koniunktury, sieci nie rezygnują z ekspansji</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/sklepy-coraz-mocniej-odczuwaja-presje-na-niskie-ceny-mimo-pogorszenia-koniunktury-sieci-nie-rezygnuja-z-ekspansji-2448255</link>
			<description>51 proc. firm handlowych przyznaje, że musi wciąż organizować promocje. Wśród największych zagrożeń dla rozwoju sieci widzą zmniejszenie siły nabywczej konsumentów, na co wskazuje 38 proc. badanych, oraz wzrost konkurencji przez nowe podmioty na rynku, co niepokoi 29 proc. – wynika z danych zawartych w Adyen Retail Report 2023, które jako pierwsza publikuje „Rzeczpospolita”.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="relation-container advox-related-articles-box align-left" data-related-articles="[58993,58559,58141]">





</div>

<p>W ramach Adyen Retail Report 2023, którego oficjalna premiera odbędzie się dopiero w maju, zebrano dane na podstawie badania 500 menedżerów firm handlowych w Polsce.</p>

<p>Na pytanie o to, jak inflacja uderza w firmy handlowe, 68 proc. menedżerów odpowiedziała, że „rosną oczekiwania i presja kosztowa”. Z kolei 51 proc. zwróciło uwagę, że „ciągle trzeba organizować promocje”. 49,3 proc. wskazała, że „nowe rynku pozwalają różnicować przychody” a 38 proc., że „wyzwaniem jest spadek siły nabywczej”.</p>

<p>29 proc. ankietowanych przyznaje, że niepokoi ich „ryzyko nowych sieci”. 26 proc. szuka mniejszych firm jako dostawców. Mimo wszystko, celem 24 proc. badanych jest ekspansja.</p>

<h2>Polacy uważniej przyglądają się ofercie sklepów</h2>

<p>Z badania konsumentów na potrzeby raportu wynika, że co drugi Polak przyznaje, że spędza więcej czasu na przeglądaniu sklepów i e-ofert w poszukiwaniu najlepszych okazji. 34 proc. ankietowanych robi zakupy rzadziej, ale za to większe. 33 proc. wybiera sklepy z punktami za zakupy. 11 proc. częściej decyduje się na odroczone płatności.</p>

<p>W „<a href="https://www.rp.pl/handel/art38244741-sklepy-maja-dosc-wzrost-kosztow-je-przygniata" target="_blank">Rzeczpospolitej</a>” czytamy, że od miesięcy najszybciej rośnie sprzedaż pod markami własnymi sieci. Z badania NielsenIQ wynika, że 68 proc. Polaków robi zakupy tam, gdzie ceny mogą być niższe.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/03/31/423944.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>przegląd_prasy@gmail.com (Przegląd prasy)</author>
			<pubDate>Fri, 31 Mar 2023 09:27:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/sklepy-coraz-mocniej-odczuwaja-presje-na-niskie-ceny-mimo-pogorszenia-koniunktury-sieci-nie-rezygnuja-z-ekspansji-2448255</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Polacy coraz mocniej ograniczają zakupy. Jak zatrzymać klienta?</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/polacy-coraz-mocniej-ograniczaja-zakupy-jak-zatrzymac-klienta-2448449</link>
			<description>Inflacja sprawiła, że klienci przewartościowali swoje potrzeby i ostrożniej podejmują decyzje zakupowe. Z badania NilsenIQ Consumer Outlook Survey wynika, że 64 proc. klientów sklepów deklaruje zakup tylko tych produktów, które na pewno wykorzysta, a 38 proc. twierdzi, że „mniej znaczy więcej” – osoby te podkreślają, że nie potrzebują wszystkich rzeczy, które wcześniej wydawały się dla nich niezbędne.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zmienność nastrojów konsumenckich oraz nowe trendy znacząco wpływają na marki, które muszą być bardziej elastyczne. Jak powinny postępować, aby przyciągnąć i zatrzymać klienta w środowisku, w którym – zgodnie z danymi NilsenIQ – aż 60 proc. respondentów czuje, że nasz kraj jest w recesji?</p>

<h2>Polacy ograniczyli swoje wydatki konsumpcyjne</h2>

<p>Według szybkiego szacunku GUS tempo wzrostu produktu krajowego brutto w IV kwartale ub.r. w skali roku było wolniejsze niż w poprzednich kwartałach (2 proc. r/r). Po wyeliminowaniu czynników o charakterze sezonowym odnotowano spadek produktu krajowego brutto w porównaniu z poprzednim kwartałem (-2,4 proc. kw/kw) i nieznaczny wzrost w skali roku (+0,3 proc. r/r). Co istotniejsze, spożycie w sektorze gospodarstw domowych zmniejszyło się o 1,5 proc.</p>

<div class="relation-container advox-related-articles-box align-left" data-related-articles="[58834]">

</div>

<p>Powodów takiej sytuacji można upatrywać w – prawie przez cały rok – galopującej inflacji, która doprowadziła do spadku realnych wynagrodzeń i wymusiła podwyżki stóp procentowych. Pomimo wciśniętej pauzy przez RPP oraz nastrojów dezinflacyjnych jeszcze przez jakiś czas będzie nam ciążyła wysoka dynamika cen.</p>

<p>– Mamy do czynienia z recesją konsumencką, która zostanie z nami jeszcze przez wiele miesięcy. Oznacza to, że dwa razy zastanowimy się, zanim coś kupimy. Takie nastroje tworzą trudne warunki dla funkcjonowania wielu przedsiębiorstw. Konsumenci są ostrożniejsi i mniej skorzy do wydawania pieniędzy oraz co istotne – do zaufania firmom – wskazuje Beata Grosicka, business development and client service directo w firmie GlobalSM.</p>

<p>Z badania NilsenIQ Consumer Outlook Survey (NIQ) wynika, że 64 proc. klientów sklepów deklaruje zakup tylko tych produktów, które na pewno wykorzysta. 52 proc. ankietowanych spędza więcej czasu w domu, rzadziej wychodzi. 38 proc. twierdzi, że „mniej znaczy więcej” – dane osoby podkreślają, że nie potrzebują wszystkich rzeczy, które wcześniej wydawały się dla nich niezbędne. Ponadto z powyższego badania wynika, że aż 60 proc. respondentów z Polski czuje, że nasz kraj jest w recesji.</p>

<h2>Konsumenci oszczędzają, to fakt</h2>

<p>W związku z trwającą zmiennością nastrojów konsumenckich firmy na bieżąco muszą śledzić zachowania klientów i odpowiednio się do ich dopasowywać. Firma Nielsen zwraca uwagę, w jaki sposób polscy konsumenci zachowują się podczas zakupów – m.in. aż 60 proc. twierdzi, że zaoszczędzi na jedzeniu, 40 proc. kupuje niedrogie lub tańsze produkty, 38 proc. kupuje dowolną markę będącą aktualnie w promocji. To wszystko oraz wspomniana recesja konsumencka sprawiają, że producenci szukają sposobów na to, by to właśnie ich produkty zostały ostatecznie włożone do koszyka, a konsument został z nimi na dłużej. W tym celu marki wykorzystują różne taktyki działań.</p>

<p>Jedną z nich jest promocja marek własnych. Badanie Nielsen wskazuje, że w obliczu recesji prawie co czwarty Polak (23 proc.) sięga po ten typ produktów. Co więcej, sieci handlowe często stosują reklamy porównawcze, które mają dodatkowo podkreślić atrakcyjność produktów w ramach pivate label. Co ciekawe, marki własne są coraz częściej postrzegane jako tańsze odpowiedniki marek producenckich.</p>

<div class="relation-container advox-related-articles-box align-left" data-related-articles="[58548,58201,58166]">





</div>

<p>Jednak nie są to jedyne działania firm, które wychodzą naprzeciw aktualnym potrzebom klientów i wdrażają systemy, które z jednej strony odciążą ich budżety domowe, z drugiej budują lojalność. Powszechną taktyką są również odroczone płatności, które podczas pandemii zyskały na popularności.</p>

<p>Według informacji PayPo – aż 89 proc. Polaków (81 proc. konsumentów na świecie) słyszało o tym rozwiązaniu, a 68 proc. chociaż raz skorzystało z niego przy większych lub niespodziewanych wydatkach.</p>

<p>Idąc dalej, wyróżniamy dodatkowo takie rozwiązania jak: raty 0 proc. oraz czy programy lojalnościowe umożliwiające m.in. oddanie starego, używanego produktu i otrzymanie rabatu na zakup nowego.</p>

<p>– Należy mieć na uwadze, że promocje sprzedażowe w trudnych czasach nie są jedynymi narzędziami przyciągającymi konsumentów. Jest to rozwiązanie dobrze pracujące w perspektywie krótkoterminowej. Konsumenci doceniają marki, które w swoim storytellingu podkreślają wartości, z którymi mogą się utożsamić – mówi Beata Grosicka.</p>

<p>– W trudnym okresie króluje szczerość, dopasowanie do otaczających nas wyzwań i udowodnienie, że firma rozumie swojego odbiorcę. Jednak warto pamiętać o tym, że potrzeba jest matką wynalazku, dlatego warto obserwować, czym jeszcze zaskoczą nas producenci, aby utrzymać się na rynku – dodaje.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/03/20/424187.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Mon, 20 Mar 2023 13:57:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/polacy-coraz-mocniej-ograniczaja-zakupy-jak-zatrzymac-klienta-2448449</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Polacy za rzadko myją zęby. Eksperci biją na alarm</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/polacy-za-rzadko-myja-zeby-eksperci-bija-na-alarm-2448464</link>
			<description>Z najnowszego badania opinii społecznej wynika, że blisko 60 proc. Polaków myje zęby dwa razy dziennie, a niecałe 20 proc. robi to tylko raz. Z kolei ponad 11 proc. ankietowanych sięga po szczoteczkę trzy razy w ciągu dnia, a niespełna 3 proc. – częściej. I co gorsza, tylko nieco ponad 2 proc. czyści zęby po każdym posiłku.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ministerstwo Zdrowia szacuje, że problem próchnicy dotyczy niemal każdego dorosłego Polaka oraz 82 proc. sześciolatków. Co więcej, dane dotyczące Polski, zawarte w najnowszym raporcie WHO Global Oral Health, pokazują, że aż 46 proc. przypadków próchnicy wśród dzieci w wieku do 9 lat nie jest leczonych, natomiast częstotliwość utraty zębów u osób powyżej 20. roku życia wynosi blisko 12 proc.</p>

<h2>Widoczny problem</h2>

<p>Z najnowszego badania opinii publicznej pt. „Jak często Polacy myją zęby?”, autorstwa UCE Research oraz Implant Medical, wykonanego na reprezentatywnej próbie ponad tysiąca dorosłych Polaków, wynika, że większość rodaków (57,6 proc.) przeważnie czyści zęby pastą dwa razy dziennie.</p>

<p>W ocenie prof. dr hab. Marzeny Dominiak, prezydenta Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego (PTS), taki wynik jest dowodem braku świadomości prozdrowotnej Polaków na temat wpływu stanu zębów na ogólne zdrowie.</p>

<p>– Chodzi nie tylko o piękny uśmiech, choć on na pewno jest ważny. Zadbane zęby przede wszystkim pozwalają na zachowanie zdrowia układu sercowo-naczyniowego, naszego mózgu, nerek, oczu i stawów, a także zmniejszają prawdopodobieństwo wystąpienia chorób nowotworowych – mówi prof. Dominiak.</p>

<p>Z kolei dr Piotr Przybylski, współautor badania z kliniki Implant Medical zwraca uwagę na to, że częstotliwość mycia zębów to nie wszystko. Równie istotna jest jakość tego zabiegu higienicznego. – Dokładność i czas mycia są kluczowe dla zdrowia jamy ustnej i frekwencji próchnicy. Czyszczenie zębów miękką szczoteczką powinno trwać minimum dwie minuty, o czym Polacy często zapominają. Zaleca się również używanie irygatorów oraz płukanek. Ale z tym jest jeszcze gorzej – alarmuje dr Przybylski.</p>

<p>W opinii eksperta, brak wiedzy wynika z niedostatku lekcji profilaktycznych na ten temat w czasie edukacji wczesnoszkolnej i późniejszej. – Właściwie można to uznać za brak zarówno opieki stomatologicznej w systemie zdrowia finansowanego z Narodowego Funduszu Zdrowia, jak i systemowej na każdym poziomie – mówi ekspert.</p>

<p>Dr Przybylski podkreśla dodatkowo, że sytuacja ze zdrowiem zębów Polaków poprawiłaby się, gdyby polityka informacyjna była lepsza, szczególnie skierowana do najmłodszych. I dodaje, że nic lepiej nie działa niż przyzwyczajanie dziecka od początku do poprawnego mycia zębów. Kiedyś w szkołach były gabinety dentystyczne. Uczniom sprawdzało się regularnie stan uzębienia, uświadamiało się je w kwestiach profilaktyki i leczyło się ich zęby. Dzisiaj tego w zasadzie nie ma, poza nielicznymi wyjątkami, co jest wielką szkodą dla całego społeczeństwa. Gabinety wprawdzie wracają do szkół, ale ciągle jest ich bardzo mało i to wciąż kropla w morzu potrzeb.</p>

<h2>Kobiety lepiej dbają</h2>

<p>Obserwacje ekspertów, upatrujących źródła problemu w niedostatecznej informacji, potwierdzają wyniki badania, wskazujące, kim są osoby myjące zęby dwa razy dziennie. Poza przeważającą ilością kobiet (50,9 proc.), są to najczęściej dorośli z grup wiekowych 65-74 oraz 18-24 lat, pochodzący głównie z miast liczących 200-499 tys. mieszkańców i zazwyczaj legitymujący się wykształceniem wyższym. Najczęściej też mają oni dochody netto na poziomie ponad 9000 zł.</p>

<p>Prof. Marzena Dominiak zwraca uwagę na to, że wszystkie te grupy łączy jedno – dostęp do informacji. Osoby o średnim i wysokim statusie majątkowym nie mają problemu z przyswajaniem wiedzy o zdrowiu, nawet jeśli mieszkają na wsi. Młodzi Polacy czerpią wiedzę z social mediów. Natomiast seniorzy są grupą, która z racji wieku ma wykształcone właściwe nawyki i rozumie, dlaczego jest ważne dbanie o zęby.</p>

<p>Podobnego zdania jest drugi z ekspertów. – Kobiety lepiej dbają o swój dobrostan i jest to nawet udowodnione naukowo – mówi dr Piotr Przybylski. – Statystycznie osoby z dużych miast oraz z wyższym wykształceniem bardziej zwracają uwagą na swój ogólny stan zdrowia, również na higienę jamy ustnej. Takie osoby mają większą świadomość prozdrowotną, nie tylko stomatologiczną, częściej też korzystają z regularnych wizyt profilaktycznych – dodaje ekspert.</p>

<h2>Problem z czasem</h2>

<p>Druga co do liczebności grupa badanych (19,8 proc.) wskazała, że myje zęby tylko raz dziennie. W ocenie tego, czy to dobry wynik, czy zły, zdania ekspertów są jednak podzielone. Prof. Dominiak uważa, że szczotkowanie tylko raz dziennie to za mało, by przeciwdziałać próchnicy. – Należy zapamiętać i wdrożyć do codziennego stosowania tzw. złotą regułę profilaktyki zdrowotnej. Dwa razy dziennie szczotkujemy zęby, przez dwie minuty i dwa razy w roku jesteśmy na wizycie profilaktycznej u stomatologa – rekomenduje Prezydent Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego.</p>

<p>Natomiast dr Przybylski uważa, że jeśli myje się zęby efektywnie, czyli prawidłową metodą przez dwie minuty oraz właściwie dobraną szczoteczką i pastą z fluorem, to szczotkowanie raz dziennie może zapewnić dostateczny stan zdrowia jamy ustnej. Oczywiście, jak podkreśla ekspert, częstotliwość powinna być wyższa. Ważna jest też technika samego mycia zębów.</p>

<p>– Warto wybrać się na wizytę do higienistki stomatologicznej, aby przeprowadziła instruktaż higieny jamy ustnej, ponieważ większość pacjentów nie umie prawidłowo szczotkować zębów i nie zachowuje podstawowych zasad – rekomenduje specjalista z Implant Medical.</p>

<p>Pozostałe wyniki badania wskazują na to, iż 11,3 proc. dorosłych Polaków szczotkuje zęby trzy razy dziennie. 2,6 proc. czyści je pastą jeszcze częściej. Natomiast tylko 2,2 proc. ankietowanych zapewnia, że robi to po każdym posiłku. 1,4 proc. rodaków nie myje zębów w ogóle, a 2,8 proc. nie zajmuje się tym codziennie. Do tego należy dodać, że 1,1 proc. dorosłych Polaków myje zęby każdego dnia, ale tylko, gdy sobie o tym przypomni. Z kolei 1,2 proc. rodaków nie potrafi określić częstotliwości szczotkowania zębów.</p>

<p>– Powyższa sytuacja ma tak zwane drugie dno. Często Polacy są tak zapracowani i zmęczeni, że nie znajdują czasu na mycie zębów. I to jest niestety trauma naszych czasów. Dlatego jeszcze raz warto podkreślić, że potrzebna jest lepsza polityka informacyjna skierowana do Polaków, szczególnie do tych najmłodszych. Inaczej choroby związane z uzębieniem będą się szybciej i niebezpieczniej rozwijać. Na tym oczywiście straci całe społeczeństwo – komentuje dr Przybylski.</p>

<p>Tymczasem prof. Dominiak zwraca uwagę na to, że zbyt częste mycie zębów też nie jest właściwe, bo może prowadzić do rozwoju zmian w tkankach miękkich i twardych zębów. Za dobre uważa natomiast niskie statystyki osób lekceważących rangę mycia zębów dla zdrowia. – Szczotkowanie zębów tylko raz dziennie to stanowczo za mało – podsumowuje ekspert.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/03/20/424210.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>przegląd_prasy@gmail.com (Przegląd prasy)</author>
			<pubDate>Mon, 20 Mar 2023 10:10:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/polacy-za-rzadko-myja-zeby-eksperci-bija-na-alarm-2448464</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Które sklepy zyskają najmocniej na przedświątecznym peaku sprzedażowym?</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/ktore-sklepy-zyskaja-najmocniej-na-przedswiatecznym-peaku-sprzedazowym-2448490</link>
			<description>Na duże świąteczne zakupy przed Wielkanocą polscy konsumenci wybiorą głównie dyskonty i hipermarkety. Zakupy uzupełniające zrobimy tradycyjnie w mniejszych sklepach osiedlowych i na targowiskach. Należy spodziewać się zdecydowanie zwiększonego popytu na słodycze oraz majonez, kawę, napoje gazowane oraz produkty kulinarne, zwłaszcza te, które związane są z wypiekaniem ciast – przewiduje Marcin Lenkiewicz z Grupy Blix.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="relation-container advox-related-articles-box align-left" data-related-articles="[58712,58649,58559]">





</div>

<p>Większość Polaków wielkanocne zakupy zrobi w sklepach stacjonarnych. Decyduje o tym ich szeroka dostępność, jak i oferta produktów świeżych, takich jak warzywa i owoce. – W ostatnich latach największą liczbę Polaków w okresie przed świętami przyciągały dyskonty. To nadal formaty, które kojarzą się kupującym z dobrymi cenami oraz częstymi promocjami – mówi Marcin Lenkiewicz.</p>

<p>– Peak sprzedażowy to również wzmożony czas zakupów w hipermarketach. Ostatnie analizy rynkowe pokazały, że to właśnie te sklepy mają jeden z najniższych cenowo „średnich koszyków zakupowych”. Oznacza to, że zakupy w hipermarketach powinny być bardziej opłacalne. Nie bez znaczenia są w tym kontekście marki własne – zaznacza.</p>

<p>I dodaje: – Osoby zostawiające zakupy wielkanocne na ostatnią chwilę często zaopatrywać będą się w sklepach osiedlowych i na targowiskach. Będą to jednak bardziej zakupy uzupełniające. Obszerne listy zakupów Polaków przed świętami będą w większości realizowane w dyskontach i hipermarketach.</p>

<h2>Co znajdzie się w typowym wielkanocnym koszyku zakupowym?</h2>

<p>Analizując setki tysięcy list zakupów, ekspert z Grupy Blix zauważa kilka kategorii produktów wybijających się w okresie wielkanocnym. – Pierwszym segmentem są produkty związane z przygotowaniem wielkanocnych posiłków. Będą to zatem: masło, cukier, majonez, margaryna, mleko, jaja, mąką czy biały ser – wymienia Lenkiewicz.</p>

<p>Zwraca przy tym uwagę, że dodatkowo wzrost będą mogły notować produkty wykorzystywane podczas wspólnego biesiadowania z najbliższymi – w tym m.in.: kawa, napoje gazowane, praliny (czekoladki w większych opakowaniach).</p>

<p>Ekspert podkreśla, że czas około-wielkanocny oznacza zdecydowanie zwiększony popyt na słodycze oraz przysłowiowe żniwa dla producentów tej kategorii. – Popularnością cieszyć się zatem będą tabliczki czekolad, figurki czekoladowe oraz wspomniane wcześniej już praliny – wskazuje.</p>

<p>– Okres ten to czas komunikacji i sprzedaży nowych wariantów sezonowych, które powinny zachęcić większą liczbę nabywców – podsumowuje Marcin Lenkiewicz z Grupy Blix.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/03/17/424238.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>lukasz.rawa@wiadomoscihandlowe.pl (Łukasz Rawa)</author>
			<pubDate>Fri, 17 Mar 2023 15:05:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/ktore-sklepy-zyskaja-najmocniej-na-przedswiatecznym-peaku-sprzedazowym-2448490</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Prawie połowa Polaków chce obchodzić Dzień Kobiet. To więcej niż w przypadku walentynek</title>
			<link>https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/polacy-nie-rezygnuja-ze-swietowania-dnia-kobiet-ale-upominki-moga-byc-skromniejsze-niz-w-poprzednich-latach-2448659</link>
			<description>Drożyzna nie zniechęca Polaków do celebracji Dnia Kobiet. Jak wynika z sondażu przeprowadzonego przez firmę badawczą GfK, w tym roku świętować go będzie blisko połowa polskich konsumentów, czyli więcej niż niedawne walentynki. Niestety obecna sytuacja gospodarcza mocno ogranicza ich wydatki. Większość świętujących – bo ponad 70 proc. – wyda na upominki maksymalnie 100 złotych.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="relation-container advox-related-articles-box align-left" data-related-articles="[57820,58259]">



</div>

<p>W tym roku konsumenci nie zamierzają rezygnować z możliwości obdarowania swoich bliskich. Według danych GfK, w tym roku Dzień Kobiet uczci ponad 46 proc. ankietowanych.</p>

<p>– Od kilkunastu miesięcy konsumenci zaciskają pasa i ograniczają zbędne wydatki. W efekcie aż 72 proc. świętujących wyda na 8 marca nie więcej niż 100 złotych. Jest to o tyle zaskakujący wynik, że w przypadku Dnia Kobiet najczęściej obdarowujemy prezentem nie jedną, a kilka bliskich osób, więc ostatecznie ta kwota rozkłada się na parę upominków – zauważa Anna Szwedowska, consultant w GfK.</p>

<p>Dla porównania świętowanie Walentynek deklarowało 39 proc. Polaków, a na podarunki o wartości powyżej 100 złotych zdecydowało się blisko 40 proc. osób.</p>

<h2>Dla kogo Dzień Kobiet ma największe znaczenie?</h2>

<p>Ekspertka GfK zwraca także uwagę na związek między wiekiem Polaków a ich wydatkami na 8 marca. Ewidentnie Dzień Kobiet ma większe znaczenie dla starszych osób. – Wraz z wiekiem świętujący są bardziej szczodrzy i chętniej przeznaczają na tę okazję wyższe kwoty – wskazuje Anna Szwedowska.</p>

<p>– Z naszego sondażu wynika, że zaledwie 7,5 proc. badanych planuje wydatki powyżej 200 złotych i głównie są to osoby w wieku przedemerytalnym. Dla porównania aż połowa młodych Polaków, między 15. a 29. rokiem życia, przeznaczy na tę okazję kwotę do 30 złotych – dodaje.</p>

<p>30,9 proc. Polaków zamierza wydać od 51 do 100 zł. Z kolei 18,4 proc. wyda od 31 do 50 zł, a 15,9 proc. od 101 do 150 zł.</p>

<h2>Upominek zamiast goździka</h2>

<p>Z danych GfK wynika, że największa grupa świętujących wręczy bliskim kobietom prezenty. Taki plan na celebrację 8 marca ma co trzecia osoba, najczęściej są to mężczyźni.</p>

<p>– Tym samym drobne upominki przebiły kultowe już goździki czy róże. W tym roku na zakup kwiatka zdecyduje się 26 proc. świętujących. Same kobiety najczęściej planują przygotowanie w domu uroczystego obiadu lub kolacji. Z kolei 18 proc. wybierze się do restauracji, kawiarni lub baru – zaznacza Anna Szwedowska.</p>

<p>Najmniejszą popularnością cieszą się atrakcje kulturalne. Tylko 5 proc. świętujących planuje wyjście do teatru czy kina.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2023/03/08/424573.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Trendy demograficzne i społeczeństwo</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Wed, 08 Mar 2023 10:32:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/trendy-demograficzne-i-spoleczenstwo/polacy-nie-rezygnuja-ze-swietowania-dnia-kobiet-ale-upominki-moga-byc-skromniejsze-niz-w-poprzednich-latach-2448659</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
	</channel>
</rss>
