18.06.2018/11:33

Były szef Carrefoura oddaje miliony euro wynagrodzenia po fali oburzenia

Georges Plassat, były prezes zarządu Grupy Carrefour, zdecydował się zrezygnować z części bonusów, przyznanych mu przez firmę po przejściu na emeryturę, po tym jak ich wysokość wywołała powszechne oburzenie.

Jak informował portal wiadomoscihandlowe.pl za dziennikiem Liberation, były CEO Carrefoura Georges Plassat, który sprawował swoją funkcję od czerwca 2012 r. do lipca 2017 r., po odejściu z firmy otrzymał w różnej formie łącznie ok. 16 mln euro. W czerwcu 2018 r. firma wypłaciła mu kolejną transzę – wynagrodzenie za sześć miesięcy 2017 r., w kwocie 820 tys. euro. Miało to miejsce w czasie, gdy francuski detalista zamyka 243 placówki i zwalnia 2100 pracowników.

Wypłata wywołała powszechne oburzenie, a wysokość apanaży byłego szefa Carrefoura zwróciła uwagę opinii publicznej. Francuski minister gospodarki Bruno Le Maire określił jako „niebotyczną”. Jednocześnie Le Maire podkreślił w specjalnym oświadczeniu, że powinno się nagradzać sukcesy, a nie porażki, tymczasem Plassat pozostawił firmę w złej kondycji, co zmusiło nowy zarząd do restrukturyzacji i redukcji zatrudnienia.

Pod wpływem nacisku opinii publicznej Georges Plassat zdecydował się zrezygnować z prawa do wynagrodzenia za zakaz pracy na rzecz konkurencji, w kwocie ok. 4 mln euro. Jak poinformowała Grupa Carrefour w oficjalnym oświadczeniu, powodem decyzji było „niezrozumienie” towarzyszące tej części pakietu finansowego, przyznanego byłemu menedżerowi.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.