19.04.2017/10:59

Polacy robią bieżące zakupy głównie w Biedronce i Lidlu

Niemal 60 proc. polskich klientów wskazuje dyskonty jako główne miejsce zakupów produktów FMCG. Nieznacznie spadło zainteresowanie małymi sklepami spożywczymi, super i hipermarkety utrzymują się na stabilnym poziomie.

Spadki małych sklepów spożywczych nie są duże:18 proc. w 2016 wobec 21 proc. w 2015. Pozycja hipermarketów i supermarketów utrzymuje się na stabilnym poziomie (odpowiednio 16 i 8 proc.).

Wybierając sklep będący głównym miejscem zakupów, klienci kierują się przede wszystkim korzystnymi cenami produktów (50 proc. wskazań), jak również konkretnych artykułów (32 proc.). Istotne są także lokalizacja (32 proc.) oraz przyzwyczajenie (31 proc.).

Renata Twardowska, ekspert GfK w dziale Consumer Goods & Retail, komentuje, że wybór sklepów dyskontowych na główne miejsce zakupów wyraźnie determinuje cena. – W przypadku hipermarketów są to natomiast oferowane rabaty. Asortyment (bogaty także w produkty świeże) jest istotny dla osób, które robią zakupy głównie w supermarketach, a lokalizacja i atmosfera zakupów – w małych sklepach spożywczych – mówi Twardowska.

Główne źródła, z których klienci czerpią informacje o promocjach to wciąż gazetki/ulotki promocyjne (50 proc.), reklamy w telewizji (28 proc.) oraz sąsiedzi/znajomi (22 proc.), chociaż dwie ostatnie pozycje straciły na znaczeniu w stosunku do ubiegłego roku. Biorąc pod uwagę mniej popularne źródła informacji, wzrost wskazań odnotowano w przypadku informacji czerpanych od rodziny (20 proc. w 2016 wobec 18 proc. w 2015) oraz z newsletterów wysyłanych pocztą elektroniczną (15 proc. w 2016 wobec 12 proc. w 2015).

Sieć Biedronka dominuje jako główne miejsce zakupów produktów FMCG. Prawie połowa nabywców wskazuje ją jako miejsce, gdzie wydają najwięcej pieniędzy na artykuły spożywcze i chemiczno-kosmetyczne. Na kolejnych miejscach znalazł się Lidl (8 proc. nabywców) oraz Tesco (7 proc.).

Biorąc pod uwagę wskaźnik konwersji (znajomość sieci vs dokonywanie zakupów), najwięcej regularnych klientów ma sieć Biedronka. Niemal trzy czwarte nabywców deklarujących znajomość tej sieci odwiedza ją przynajmniej raz na 2-3 tygodnie. Tak wysoki wskaźnik konwersji można uzasadnić faktem, iż sklepy sieci Biedronka znajdują się w około 40 proc. gmin oraz 85 proc. miast. Co więcej niemal 45 proc. wszystkich gospodarstw domowych w Polsce mieszka w strefie 15 minut pieszo od sklepu sieci Biedronka. Rozszerzając strefę do 15 minut jazdy samochodem, strefa oddziaływania powiększa się do 84 proc. gospodarstw.

Regularnych klientów sklepów sieci Lidl jest około 30 proc. przy liczbie placówek sieci na poziomie około 600 w 2016 roku. W strefie 15 minut jazdy samochodem znajduje się aż 64 proc. polskich gospodarstw.

Sieci Netto i Kaufland mają zbliżony odsetek regularnych nabywców – po około 20 proc. Natomiast Tesco i Carrefour po 16 proc.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.