12.09.2017/14:21

Zaradny jak Polak, czyli Transaction rex na zakupach

Polacy, choć nadal wymieniają cenę jako kluczowy czynnik wpływający na ich decyzje zakupowe, zaczynają doceniać wartość dodaną - wynika z raportu Agencji Freebee "Quo Vadis polski konsumencie?"

Agencja Freebee specjalizująca się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań marketingowych i wsparcia sprzedaży, zbadała zachowania polskich konsumentów, dotyczące dokonywania zakupów. Z przeprowadzonego we współpracy z SW Research badania płyną liczne wnioski, które rzucają światło na realne oczekiwania konsumentów względem dostarczanej im przez sprzedawców oferty oraz ich przyzwyczajeń zakupowych.

Spontaniczni jak Millennialsi

Jak pokazały wyniki badania, aż 90% Polaków deklaruje, że zawsze lub zazwyczaj planuje swoje codzienne zakupy, a jedynie 2% stwierdziło, że nie planuje ich w ogóle. Polacy na poziomie deklaracji, nie mają skłonności do zakupów impulsywnych. Wiąże się to ze stosunkowo niskim poziomem zamożności społeczeństwa, który, choć od wielu lat stale rośnie, wciąż jest daleki od standardów krajów Europy Zachodniej. Średnia siły nabywczej Polaków (per capita) stanowi jedynie 47% średniej europejskiej. Należy również wziąć pod uwagę aspekt społeczny – impulsywne wydawanie pieniędzy źle się kojarzy.
Najrzadziej zakupy planują Millennialsi, czyli ludzie poniżej 24 roku życia. Jak mówi Dominika Adasiewicz-Skorupka, loyalty strategy manager Agencji Freebee, ma to związek z faktem, że są to osoby, które z racji wieku nie prowadzą jeszcze gospodarstwa domowego, więc mogą pozwolić sobie na stosunkowo dużą dozę finansowej beztroski.

Badacze zauważyli, że wzrost tendencji do planowania zakupów jest odwrotnie proporcjonalny do wzrostu wielkości miejsca zamieszkania – do nieplanowania codziennych zakupów przyznało się aż o 50% więcej mieszkańców największych polskich miast, w stosunku do mieszkańców wsi. Różnice wynikają również m.in. z wysokości zarobków, wykształcenia czy liczby osób zamieszkujących w gospodarstwie domowym. Dla przykładu osoby z wyższym wykształceniem przygotowują listę zakupów dwa razy rzadziej niż mniej zamożne osoby z podstawowym lub średnim wykształceniem.

72% ankietowanych kobiet zadeklarowało, że podczas zakupów zastanawia się czy nie są one nazbyt obciążające dla domowego budżetu. Podobną deklarację składa jedynie 56% mężczyzn. Ma to związek z rodzajem zakupów, za które odpowiedzialne są w gospodarstwie domowym przedstawiciele obu płci. Kobiety częściej dokonują zakupów produktów codziennego użytku, związanych z bieżącym funkcjonowaniem rodziny, mężczyźni natomiast odpowiadają za nabywanie dóbr okazjonalnych i droższych, jak np. sprzęt RTV czy samochód. Nad wpływem zakupów na domowy budżet nie zastanawia się niewiele ponad 1/4 kobiet (28%), i 2/5 mężczyzn (42%). Takie beztroskie podejście do codziennych wydatków ma 35% Polaków.

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • ajajaj 14.09.2017

    czytelnik-konsument: jeśli bloger wierzy w produkt, to go również używa. jeśli tylko bierze hass za reklame, to słabo o nim świadczy. w końcu ludzie wierzą jego opiniom.

  • czytelnik-konsument 14.09.2017

    "internetowych liderów opinii – blogerów czy vlogerów" - którzy rzeczywiście używają tych produktów czy dostają je tylko do oceny ?

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.