REKLAMAProxi.cloud 11-25.10.2019

Rynek vendingowy w Polsce z roku na rok notuje coraz lepsze wyniki. W 2019 roku jego wartość szacuje się na około 900 milionów złotych – podaje Polskie Stowarzyszenie Vendingu. 

REKLAMA

(fot. materiały prasowe, Maspex)

W automatach kupujemy już nie tylko artykuły spożywcze. Przedsiębiorcy z branż specjalistycznych coraz śmielej wprowadzają na ten rynek nowoczesne technologie i nowe kategorie produktów. 

Rynek vendingowy w Polsce wciąż jest stosunkowo młody. Jego rozwój rozpoczął się wraz                z transformacją ustrojową w latach 90., kiedy przed przedsiębiorcami otworzyły się nowe perspektywy biznesowe. W tamtym czasie polski rynek automatów sprzedających stanowił peryferia w stosunku do krajów Zachodniej Europy. Sytuacja mocno się jednak zmieniła. - W 2019 roku nie ma innego państwa w Unii, w którym rynek maszyn sprzedających rozwijałby się tak dobrze jak u nas. Mamy największą stopę wzrostu, która rok do roku utrzymuje się na poziomie kilku procent – mówi Aleksander Wąsik, prezes Polskiego Stowarzyszenia Vendingu. – Obecnie wartość polskiego rynku vendingu szacujemy na ok. 900 milionów złotych, a perspektywy są jeszcze lepsze, ponieważ wciąż jest dużo obszarów do zagospodarowania - dodaje.

Polska samoobsługowa

Polski vending wciąż pokazuje coraz to nowsze rozwiązania i produkty, które ułatwiają życie konsumentom. Z badania Deloitte „Koniec ery dwóch światów. Wpływ narzędzi cyfrowych na zakupy Polaków 2019” wynika, że ponad połowa Polaków (51 proc.) woli robić zakupy bez konsultowania się ze sprzedawcą, a prawie tyle samo (49 proc.) twierdzi, że dzięki użyciu urządzenia elektronicznego podczas zakupów łatwiej było im go dokonać. Właśnie z myślą o takich klientach powstają samoobsługowe maszyny, między innymi ta stworzona przez krakowską firmę Szkla.com. Potentat sprzedaży soczewek wiodący prym w sprzedaży internetowej, który prowadzi równolegle własne salony optyczne, postawił także na Soczewkomaty – maszyny, w których przez 24 godziny na dobę można kupić soczewki kontaktowe, ale też płyny i akcesoria do pielęgnacji. Zakup odbywa się na wygodnym, 43-calowym ekranie, a płatności dokonać można za pomocą karty płatniczej. Soczewkomaty łączą możliwość zakupów od ręki z nowoczesnymi technologiami, na przykład aplikacją na telefon komórkowy.

- Dziś świat zakupów cyfrowych i tradycyjnych wzajemnie się przenikają, dlatego postawiliśmy na wielokanałowość sprzedaży, czyli omnichannel commerce. Soczewki w naszej firmie można kupić       w trzech kanałach: internecie, salonach optycznych i specjalnie zaprojektowanych przez nas maszynach vendingowych. Uważam, że coraz więcej branż i przedsiębiorców będzie próbowało przenieść część swojej sprzedaży do vendingu.– tłumaczy Karol Wilczko, dyrektor zarządzający Szkla.com. 

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 1

  • 1
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
REKLAMA
do góry strony