02.12.2020/15:37

Straty centrów handlowych z powodu ograniczeń związanych z pandemią sięgnęły już ponad 25 mld zł

Według Artura Kazienki można spodziewać się, że obroty sklepów w centrach handlowych będą stanowić około 60-70 proc. obrotów z lat poprzednich. Dodał jednocześnie, że strata na pewno będzie zdecydowana.

Anna Malcharek podkreśliła, że najemcy centrów handlowych mają ogromne zasoby towaru, które nie zostały upłynnione podczas lokdownu i to ich obciąża. Kolejne zamknięcie zamrozi im kapitał, co uniemożliwia dalszy rozwój spółek i może grozić licznymi bankructwami. – My jako centra handlowe mamy też kłopoty przychodowe podczas zamknięcia. Będzie to skutkować niemożnością spłaty naszych zobowiązań. Chodzi o utrzymanie obiektów i zobowiązania wobec sektora finansowego. – Jesteśmy systemem naczyń połączonych. Dlatego apelujmy o bezpieczeństwo i odpowiedzialność.

Artur Kazienko dodał, że cała produkcja jesienno-zimowa trafiła dawno do magazynów firmy. Wyłączenie listopada spowodowało ogromne braki finansowe. Gdyby okazało się, że styczeń, który jest miesiącem wyprzedażowym będzie zamknięty, trudno będzie utrzymać się wielu podmiotom. Szef firmy Kazar przypomniał, że w ostatnich dniach Salamander postanowił zamknąć swoje sklepy obuwnicze w Polsce po ponad 20 latach obecności na naszym rynku, co jest dowodem na rzeczywiste kłopoty branży. – Jeśli sytuacja miałaby się powtórzyć, będziemy mieli gigantyczne problemy – mówił.

Przedstawiciele branży handlowej odnieśli się również do planów wprowadzenia podatku handlowego. PRCH apelowało do rządu o odroczenie tego podatku. – Na razie nie otrzymaliśmy żadnej pozytywnej informacji, ale jesteśmy w pełnej gotowości, aby wspierać najemców i prosić o ponowne odroczenie – powiedziała Justyna Kur, wiceprezes zarządu PRCH i vice president & head of property and rental management w Apsys Polska.

– Podejrzewam, że będzie to kolejny wspólny front dla wynajmujących i najemców, ponieważ po tak trudnym roku pandemii, która nie skończy się 31 grudnia, a będzie z nami jeszcze przez wiele miesięcy przyszłgo roku, wprowadzenie podatku handlowego jest nożem w plecy dla całej branży. Uważam, że jest to czas na to, aby przesunąć wprowadzenie tego podatku i o to będziemy głośno apelować – stwierdził Artur Kazienko.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także