06.10.2020/13:52

Białoruś zamyka się na produkty z UE

Białoruscy celnicy zmuszają przekraczających granice z Polską rodaków, do pozbywania się towarów wyprodukowanych w krajach Unii Europejskiej – podaje „Rzeczpospolita”.

Białorusin opowiedział internetowej stronie Telegramu o tym, jak białoruscy celnicy zabraniają wwożenia towarów kupionych w krajach Unii. Przy czym nikt wprost nie mówi, że właśnie fakt wyprodukowania ich w Polsce czy na Litwie jest rzeczywistym powodem restrykcji wobec własnych obywateli – czytamy w „Rzeczpospolitej”.

Informator wracał 19 września z pracy autobusem rejsowym do rodziny. Przekraczał granicę z Polską Bobrowniki-Bierestowica. Po stronie białoruskiej usłyszał, że musi wyrzucić czekoladę i inne kupione w Polsce towary wprost na ulicę. Z autokaru białoruscy celnicy wysadzili sześć osób. Jedni byli zmuszeni pozbyć się artykułów za 20 euro, inni za 150 euro. To były m.in buty dla dzieci i dziecięce ubranka.

W „Rzeczpospolitej” czytamy, że celnik powiedział, że dostali rozkaz, by nie przepuszczać towarów kupionych za granicą dla celów prywatnego korzystania. Trzeba je albo wyrzucić, albo zwrócić tam, skąd się kupio.

Więcej w „Rzeczpospolitej”

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także