10.06.2020/11:36

Koronawirus obniżył stawki za energię. Producenci żywność szukają oszczędności na energii i zmieniają operatorów

W I kwartale 2020 r. dostawcę energii zmieniło 3726 odbiorców przemysłowych – wynika z danych Urzędu Regulacji Energetyki. Większość z nich to stanowili przedstawiciele branży produkcyjnej oraz przetwórstwa spożywczego.

W ciągu ostatnich 5 lat liczba odbiorców przemysłowych, którzy zmienili sprzedawcę energii wzrosła o 71 proc., tak wynika z danych URE. W I kwartale 2020 roku na taki krok zdecydowało się już 3726 tego typu przedsiębiorstw. Z powodu pandemii koronawirusa gospodarka praktycznie na całym świecie wyhamowała, co przyczyniło się do znacznie niższego zużycia energii. Mniejszy popyt na prąd wpłynął na spadek cen. Z danych Towarowej Giełdy Energii wynika, że ceny w kwietniu tego roku osiągnęły wartość aż o 34 proc. niższą niż w tym samym okresie rok temu. Dzięki temu odbiorcy mogą na dłuższy okres wynegocjować niższe stawki.

Z opublikowanych na koniec 2019 r. przez Główny Urząd Statystycznych danych wynika, że aż 42,4 proc. krajowego zużycia energii przypada na przemysł i budownictwo. Sektory te zużywają łącznie ok. 57 TWh energii elektrycznej rocznie. Dla firm w tych branżach podstawowym źródłem szukania oszczędności jest optymalizacja kosztów energii, która składa się z dwóch aspektów: ceny energii elektrycznej i technicznej optymalizacji zużycia (szeroko pojęta efektywność energetyczna). W tym momencie można zakontraktować energię elektryczną blisko 20 proc. taniej - porównując rok do roku.

Wśród największych obaw przed zmianą sprzedawcy energii są konieczność przechodzenia skomplikowanego procesu oraz brak umiejętności ocenienia, jak duże można osiągnąć korzyści. Tymczasem procedura jest równie łatwa, co zmiana operatora telefonicznego, za to zysk okazuje się znacznie większy. Dodatkowe uproszczenia zapewniła pandemia koronawirusa, która wymusiła przyśpieszoną cyfryzację branży energetycznej. Dzięki temu spółki energetyczne są w stanie przeprowadzić cały proces sprzedażowy przez internet, bez konieczności wychodzenia z domu i osobistego podpisywania umowy.

- Obecna, trudna sytuacja związana z pandemią zmotywowała nas do szybszej cyfryzacji i inwestowania w dalszy rozwój. W tej chwili cały proces sprzedażowy przeprowadzamy zdalnie, dzięki czemu i klienci, i nasi eksperci są bezpieczni, a procedura uległa znacznemu skróceniu. Przy zmianie sprzedawcy energii to po naszej stronie jest dopilnowanie wszelkich formalności, klient nie musi martwić się m.in. o wypowiedzenie umowy dotychczasowemu dostawcy – dodaje Katarzyna Bienias, dyrektor sprzedaży do małych i średnich przedsiębiorstw w Axpo Polska.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.