17.08.2020/15:07

Pandemia zmieniła rynek herbaty

Pandemia wywróciła wiele rynków do góry nogami. Nie inaczej było w przypadku biznesów herbacianych, które po wymuszonym wstrzymaniu produkcji, musiały szybko sprostać rosnącemu popytowi. To z kolei wpłynęło na obecne potrzeby importerów.

Wiosna tego roku była szczególnie wymagająca dla rynku herbacianego. Światowe informowały jak ograniczenia w przemieszczaniu się, które powstrzymać rozprzestrzeniania się SARS-CoV-2, pojawiły się w sezonie zbierania najcenniejszych liści, tzw. first flush, i opóźniły niektóre dostawy o około miesiąc. Z szacunków wynikało też, że produkcja herbaty w Indiach w 2020 roku spadnie prawdopodobnie o 120 mln kg, czyli 9 proc. Problematyczny stał się również transport, ponieważ było mniej dostępnych ciężarówek do przewozu.

Jednocześnie, wszystkie te wydarzenia pojawiły się, gdy światowe zapotrzebowanie na herbatę zwiększyło się ze względu na konieczność pozostania w domach. Herbata, jako drugi najpopularniejszy napój na świecie, zyskał na atrakcyjności przez szereg zalet smakowych i zdrowotnych. Warto bowiem pamiętać, że świeża, jakościowa herbata posiada potwierdzone naukowo walory  zdrowotne związane m.in. z właściwościami przeciwutleniającymi oraz – co szczególnie ważne w dobie zagrożenia wirusowego – znakomicie wzmacniającymi ogólną odporność organizmu.

W Europie szczególnie lubiane są czyste herbaty Darjeeling & Assam, ideane dla prawdziwych miłośników herbaty. Popularna jest również czysta zielona herbata Darjeeling oraz herbata biała, ale ze względu na to, że jest najdroższa, jest trudniejsza do sprzedania. Niestety często zdarza się, że na rynek trafiają podróbki. Dlatego teraz, gdy sytuacja wydaje się wracać „do normy” dostawcy herbat wyraźnie widzą, że transakcje oparte na imporcie i eksporcie muszą być wsparte wieloletnim doświadczeniem dystrybutora. Importer musi mieć 100 proc. pewność, że produkt, który później sprzeda w Polsce faktycznie jest herbatą premium.

– W luksusowych hotelach, do których dostarczamy produkty, ludzie płacą za nie wysoką cenę. Dlatego teraz, aby utrzymać sprzedaż w cenie premium, niezbędne są dwie rzeczy - jakość i wiedza. Podobnie wygląda rynek odbiorców B2B w Polsce, którymi mogą być punkty HoReCa, małe startupy, uznane marki herbat, czy po prostu dystrybutorzy. To bardzo ważne, aby wiedzieli, dlaczego produkt jest określony mianem premium, co realnie czyni go lepszym od masowo produkowanych marek herbat, jak poprawnie smakować napar, itp. Tę wiedzę, może przekazać swojemu klientowi, a ten finalnemu konsumentowi, który jest gotowy zapłacić za świetny jakościowo produkt – wyjaśnia Nikita Mittal, z firmy Mittal Teas zajmującej się od 70 lat biznesem herbacianym.

COVID-19 i lockdown porządnie potrząsnął gospodarką. To był prawdziwy test. Wiele przedsiębiorców i biznesów musiało się wykazać szybkością podejmowania decyzji i zwinnością. Również importerzy herbat zrozumieli, jak ważna jest elastyczność działania i „wartość dodana”, którą oferują mniejsi dostawcy herbaty. – W ostatnich miesiącach nasi klienci docenili, że możemy być ich jedynym punktem w Indiach i nie ma potrzeby negocjowania z 20 różnymi plantacjami herbaty. Możemy też na prośbę klienta skrócić listę herbat bez uprzedzeń – to bardzo ważne w ostatnich miesiącach – dodaje Nikita Mittal. Niezmiennie istotna jest wiarygodność kontrahenta. W przypadku Mittal Teas to 70 lat doświadczenia i dziedzictwo rodzinne. Takie firmy szczególnie dbają o klientów premium oferując niestandardowe mieszanki czy indywidualne etykiety dla HoReCa. Zamówienia uzupełniają ręcznie wykonane drewniane i mosiężne pudełka, które są sprzedawane głównie do prezentowania herbat w hotelach i restauracjach.

Konsumenci są coraz bardziej świadomi: zwracają uwagę na skład produktów i pochodzenie surowców wykorzystanych do ich przygotowania. Rosnąca wiedza w tym zakresie sprawia, że są oni też bardziej wymagający. To widoczne głównie w segmencie HoReCa, gdy klient restauracji czy hotelu pyta o pochodzenie herbaty lub o to, czy powstała w sposób zrównoważony. Za doskonały produkt są w stanie zapłacić dobrą cenę, nawet jeśli jeden z gatunków kosztuje niemal 900 złotych za kilogram.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także