16.06.2016/10:34

Podatek handlowy nadmiernym obciążeniem dla sektora

Business Centre Club zaraz po zaakceptowaniu we wtorek przez rząd projektu ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej wydało oświadczenie, w którym podtrzymało swoje stanowisko w sprawie proponowanej daniny. Zdaniem BCC, wprowadzenie nowego podatku płaconego przez sieci handlowe oraz sprzedawców detalicznych stanowić będzie dla sektora nadmierne obciążenie finansowe i przyniesie szereg negatywnych dla gospodarki i obywateli skutków.

BCC zauważa, że w sytuacji występującej na rynku silnej konkurencji cenowej, rentowność sprzedaży w sektorze handlu jest bardzo niska - średnio w latach 2006-2013 było to ok. 3,5 proc. Rentowność w handlu pozostaje na kilkukrotnie niższym poziomie, niż np. w sektorze deweloperskim, metalowym, telekomunikacyjnym czy energetycznym.

- Projektowany podatek obrotowy oznacza wprowadzenie dodatkowego (obok obowiązujących podatków VAT i CIT) podatku branżowego jedynie dla sektora handlu, w wysokości nie związanej z wynikami finansowymi obłożonych nim podmiotów. Stanowi to nieuprawnione odejście od zasady równego traktowania wszystkich sektorów przez system podatkowy - twierdzi BCC.

Zdaniem organizacji, wprowadzenie podatku handlowego nieuchronnie spowoduje "reakcję obronną" objętych nim podmiotów, czego skutkiem będzie podniesienie cen detalicznych wielu towarów. Taka zmiana najprawdopodobniej odbywać będzie się stopniowo, lecz BCC nie ma wątpliwości co do tego, że ostatecznym płatnikiem znacznej części nowych obciążeń podatkowych i tak będzie konsument.

- Obciążenie podatkiem obrotowym skłoni także silniejsze podmioty handlowe do obniżenia cen płaconych dostawcom. W konsekwencji spowoduje to zmniejszenie ich dochodowości, co z kolei może spowodować ograniczenie produkcji, redukcje zatrudnienia, a także ograniczenie współpracy z firmami obsługującymi dostawców - zwraca ponadto uwagę BCC.

Organizacja ostrzega też, że ze względu na zmniejszenie dochodów, spadną nakłady firm handlowych na inwestycje. Redukcja wydatków na inwestycje spowoduje natomiast reakcję łańcuchową w postaci ograniczenia dochodu w firmach budowlanych, montażowych, projektowych itp., co będzie miało wpływ na zwolnienia pracowników w przedsiębiorstwach z tych branż.

Ponadto zdaniem BCC wprowadzenie podatku obrotowego - pomimo zapewnień płynących z ust ministra finansów i innych przedstawicieli rządu - niesie ryzyko sprzeczności z prawem UE, w tym szczególnie dyrektywy, w myśl której państwa członkowskie nie mogą wprowadzać podatków mających cechy podobne do podatku VAT (czyli takie, jak: powszechność, proporcjonalność do cen usług i towarów, pobieranie na każdym etapie produkcji i dystrybucji).

- Podatki i opłaty o podobnym charakterze były stosowane na Węgrzech w latach 2014-2015 (progresywne podatki od obrotu oraz tzw. opłaty za inspekcje). Podatki te zostały skutecznie zakwestionowane bądź zawieszone przez Komisję Europejską ze względu na naruszenie zasady swobody przedsiębiorczości w ramach UE oraz ze względu na wystąpienie niedozwolonej pomocy publicznej (dla pozostałych podmiotów nieobjętych podatkiem) - podkreśla BCC.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • erok 17.06.2016

    Oczywiście, że to przyniesie negatywne skutki, ale kogo by to obchodziło...

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.