07.03.2019/08:44

Sieci handlowe będą musiały ujawnić terminy płatności dostawcom?

Nowy projekt ustawy, której celem jest ograniczenie zatorów płatniczych może wymusić np. na sieciach handlowych ujawnienie terminów płatności dla kontrahentów. O założeniach nowego prawa mówi w rozmowie z Dziennikiem Gazetą Prawną Marek Niedużak, wiceminister przedsiębiorczości i technologii

Jak tłumaczy Marek Niedużak, w przygotowywanym projekcie ustawy znajdzie się m.in. mechanizm "społecznej kontroli nad moralnością płatniczą". Duże firmy będą zobowiązane do informowania o tym, w jakich terminach płacą swoim kontrahentom.

Na pytanie dziennikarza o szczegóły pomysłu wiceminister stwierdził, że nowe przepisy zachęcą duże sieci handlowe do płacenia kontrahentom w terminie. Jeśli takie informacje będą publiczne, duże firmy dbające o społeczną odpowiedzialność biznesu "będą mogły pokazać, że sieć płaci polskim rolnikom więcej i szybciej niż główny rywal rynkowy".

Jak wynika z dotychczas ujawnionych mechanizmów tworzonych w ustawie, w przypadku kontraktów między dużymi a małymi firmami maksymalny termin zapłaty wyniesie 60 dni, nawet jeśli w umowie zawarty zostanie dłuższy termin.

Jeśli duża firma naruszy termin, jej kontrahent będzie mógł pójść do sądu i zdobyć wyższe odsetki od standardowych. Ponadto prezes UOKiK będzie mógł nakładać kary, które nie płacą w terminie mimo takiej możliwości. Ich wysokość może sięgać nawet wielu milionów złotych.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • rozbawiony 07.03.2019

    Najpierw pozwolono na to, abe wszelkie siecie robiły co chciały. Zachowywały się jak w prywatnym folwarku. Wielki zaszczyt nas spotkał że zechciały otwierać i zarabiac w naszym kraju. Lokalny przedsiębiorca nie dostawał WZ bo nie, a sieć bezproblemowo budowała obiekty - bo przecież to była inwestycja kapitału zachodniego - często z dodatkowym wsparciem, czy to w opłatach lokalnych czy też miasto/gmina inwestowało w dodatkową infrastrukturę którego sklep sobie zażyczył. Rolnik na zakupy zapitala do dyscounto bo to przecież najlepszy sklep w PL. A teraz każdy się budzi z ręką w nocniku. Okazuje się że sieć w d***** ma ziemniaki z PL woli z Hiszpanii czy też Portugalii, i na siłę robi się kolejne bzdurne przepisy które rzekomo mają pomóc. Tylko komu mają pomóc i czy jeszcze w ogóle jest komu pomagać Brawo MY za umiejętność patrzenie długofalowo ale max do końca własnego nosa

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.