REKLAMAMLEKOVITA - Baner Główny (31.10 - 24.11.2019)
Krzysztof Badowski, Partner, Lider Zespołu Dóbr Konsumenckich i Handlu Detalicznego w CEE / CIS w PwC Polska

Krzysztof Badowski, Partner, Lider Zespołu Dóbr Konsumenckich i Handlu Detalicznego w CEE / CIS w PwC Polska (PwC)

Strona 4 z 15
REKLAMA

Dla sklepu w takim koncepcie jest miejsce na polskim rynku. Moim zdaniem, w dziesięciu największych miastach naszego kraju mogłoby zostać uruchomionych kilkanaście, może 20 sklepów, które będą w stanie generować wysoki obrót.

Sufit Biedronki jest na 3500, czy raczej na 3200 sklepach?

- Trudno wyrokować, bo jak już mówiliśmy, portugalski operator ma wystarczająco przestrzeni finansowej, aby eksperymentować z alternatywnymi formatami. I co najważniejsze – korzysta z tej przestrzeni. Więc może się okazać, że zobaczymy w Polsce nawet więcej Biedronek. Mamy już Biedronki premium, nie jest powiedziane, że nie zobaczymy jeszcze formatu mniejszego w dopracowanej i zoptymalizowanej formule, albo formatu skierowanego dla stacji benzynowych…

Biedronka nie zdecyduje się na model convenience, który generuje wysokie koszty logistyczne, wiec zostają supermarkety. Firma ma doświadczenia z szyldem Pingo Doce w Portugalii. Ale i w tym koncepcie koszty operacyjne będą musiały wzrosnąć.

Efektywność modelu supermarketowego przez większą liczbę SKU, bardzo duży udział produktów świeżych, czy złożoność operacji sklepowych jest znacznie mniejsza. Z natury rzeczy taki format w najbardziej prawdopodobnym scenariuszu będzie mniej rentowny niż format dyskontowy, który jest mocno odchudzony, wystandaryzowany i efektywny, gdzie wszystko odbywa się w dokładnie takiej samej procedurze w każdym ze sklepów. Jednak, gdyby się dokładnie przyjrzeć, Biedronka już w tej chwili ma kilka różnych konceptów handlowych, są tam dyskonty, dyskonty convenience, czy dyskonty supermarketowe / delikatesowe. To zależy od lokalizacji, w jakiej sklep się znajduje i jakie potrzeby ma zaspokajać u kupujących tam klientów.

Czy na polskim rynku jest już miejsce na koncept supermarketu, taki jak Pingo Doce? Czy Jeronimo Martins może w przyszłości wprowadzić ten koncept sklepu na nasz rynek, czy raczej nadal będzie eksperymentować i rozwijać Biedronkę?

 Na wielu rynkach europejskich supermarkety bardzo dobrze koegzystują z dyskontami. Muszą mieć jednak skuteczny narzędziownik do konkurowania. Muszą mieć przede wszystkim skalę, aby móc zapewnić konkurencyjność cen z punktu widzenia konsumenta. Z drugiej strony muszą zapewnić doświadczenie zakupowe, którego tradycyjny dyskont nie jest w stanie dostarczyć. Jest mało prawdopodobne, aby ktoś był w stanie zrealizować taki projekt od zera.

Biedronka ze swoją skalą mogłaby się pokusić o sięgnięcie do nowego grona konsumentów wprowadzając koncept typu Pingo Doce. Jednak ewolucja, którą przeszła ostatnimi laty sprawia, że pole dla nowego formatu się zawęża – bo zarówno Biedronka, jak i Lidl nie są już dyskontami w tradycyjnym tego słowa rozumieniu. Już teraz potrafią zaspokoić znacznie więcej niż tylko podstawowe potrzeby konsumenckie. A często zaspokajają potrzeby wręcz bardzo wyszukane.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 3

  • 3
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
REKLAMA
do góry strony