04.04.2017/09:34

Bramki antykradzieżowe: Zablokować złodzieja

Systemy antykradzieżowe – od najprostszych bramek mechanicznych, po zabezpieczenia elektroniczne – to już nie tylko domena dużych obiektów handlowych. Ich zalety doceniają również mniejsze sklepy.

– Pierwszą rzeczą, jaką należy wziąć pod uwagę przy wyborze konkretnego zabezpieczenia, jest rodzaj asortymentu – radzi Agnieszka Hanusek z American Security Polska. W sklepie odzieżowym wystarczy system radiowy wykrywający tylko klipsy. Gdy trzeba zabezpieczyć bieliznę, pończochy, obuwie, leki, czyli artykuły, których nie można przekłuć szpilką, potrzebny jest system wykrywający również etykiety. – Są one przyklejane na wyrobach lub umieszczane wewnątrz opakowań, nie zaś mocowane za pomocą pinezki – wyjaśnia Agnieszka Hanusek. Ten system sprawdza się w przypadku towarów bardzo drogich. Etykiety są wówczas wykorzystywane jako dodatkowe zabezpieczenie przed kradzieżą. – Wszystkie tego rodzaju systemy można instalować zarówno w sklepach wolno stojących, jak i w centrach handlowych – zapewnia Hanusek.

Kołowroty porządkują ruch klientów

Wraz z instalacją systemu bramek warto pomyśleć o wyposażeniu sklepu w urządzenia kontroli dostępu. Magdalena Skowrońska z firmy Wanzl radzi, żeby rodzaj zabezpieczenia obiektu zaplanować już w fazie projektowania. Wtedy, wraz z wyborem kompleksowego systemu antykradzieżowego, dobrze jest pomyśleć o instalacji bramek wejściowych, przykasowych i wyjściowych. Małe i średnie sklepy spożywcze najczęściej montują bramki mechaniczne, elektryczne lub kołowroty. Atutami takich rozwiązań są niewielka powierzchnia systemu wejściowego i relatywnie niewielki koszt inwestycji. Zapory wydłużające czas ucieczki złodzieja, takie jak kołowroty czy bramki, doskonale uzupełniają systemy bramek antykradzieżowych. Koszty instalacji tego typu rozwiązań zależą od stopnia skomplikowania systemu wejściowego.

Dla sklepów, których właściciele liczą każdą złotówkę, dobrym rozwiązaniem jest zainstalowanie najprostszych bramek mechanicznych, które otwierają się po popchnięciu ręką i samoczynnie zamykają dzięki wewnętrznej sprężynie. Prosty mechanizm, z ograniczoną możliwością wystąpienia awarii, bez konieczności używania zasilania elektrycznego, powoduje, że bramki te sprawdzają się w mniejszych sklepach. Kołowroty nie tylko porządkują ruch klientów, ale uniemożliwiają wyjście pod prąd, a po wyposażeniu w sygnał alarmowy, dodatkowo ograniczają złodziejowi możliwość ucieczki.

Antena dopasowana do wystroju

Oprócz rodzaju asortymentu, przy wyborze systemu bramek antykradzieżowych należy kierować się również kilkoma innymi kryteriami. Ważna jest np. szerokość wejścia i przewidywana częstotliwość przepływu klientów. – Przy szerokich przejściach można zastosować system, który obejmuje zasięgiem nawet do 2,20 metra pomiędzy antenami – opisuje Agnieszka Hanusek. Takie rozwiązanie nie zawęża wejścia do sklepu – wystarczą bowiem tylko dwie bramki zainstalowane po obu stronach – za to podnosi komfort robienia zakupów i poprawia wygląd sali sprzedaży. Można zamontować systemy o mniejszym zasięgu, jednak wymaga to instalacji większej liczby anten. – Przy wąskich przejściach, do dwóch metrów szerokości, stosuje się często systemy z jedną anteną – kontynuuje przedstawicielka American Security Polska. – To ekonomiczne rozwiązanie, które najlepiej sprawdza się m.in. wtedy, gdy drzwi otwierają się do środka.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.