26.08.2016/13:58

Dyrektor PGS: Rośnie zapotrzebowanie na produkty eko i bio

O rosnącym zainteresowaniu Polaków żywnością ekologiczną, oraz wyzwaniach jakie się z tym wiążą dla sieci handlowych – rozmawiamy z Przemysławem Gaszewskim, dyrektorem handlowym Polskiej Grupy Supermarketów (PGS).

Jak ocenia Pan potencjał rynku żywności ekologicznej?

Na całym świecie rynek produktów organicznych rośnie, a jego wartość przekroczyła już 80 mld dolarów. W Polsce konsumenci zachowują się podobnie - żywność organiczna stanowi jeden z najszybciej rozwijających się sektorów. Stąd działania sieci handlowych, w tym PGS, które wprowadzają do sklepów specjalną ofertę produktów: bio, bez glutenu i bez laktozy oraz tzw. superfoods.

Z danych rynkowych wynika, że obecnie 52 proc. Polaków kupuje żywność ekologiczną. To dużo czy mało?

To prawda, że blisko połowa z nas sięga po artykuły z oznaczeniem bio lub eko. Należy jednak podkreślić, iż zaledwie 11 proc. badanych dokonuje realnego zakupu takiej żywności raz w tygodniu, a 15 proc. – minimum raz w miesiącu. Polacy cenią w żywności organicznej przede wszystkim jej wysoką jakość, lepszy smak i ekologiczne metody produkcji. To zmusza sieci handlowe do poszukiwania dostawców gwarantujących jakość, ale również przystępną cenę. A zatem 52 proc. nie do końca odpowiada realnym zakupom. Oczekujemy jednak dalszego umacniania się tego trendu wśród konsumentów i rosnącego zapotrzebowania na produkty eko i bio w najbliższych latach.

Które produkty z tej kategorii cieszą się największa popularnością?

Konsumenci najchętniej wybierają ekologiczne owoce i warzywa oraz produkty mające zastąpić tak popularny w Polsce cukier, czyli np. miód bio. Silny trend zdrowej żywności, zgodnej z ideą "slow life" i "slow food", znajduje odzwierciedlenie w innej ekspozycji i wystroju sklepów. Wzorcem mogą być rozwinięte rynki Austrii i Niemiec, gdzie sekcje bio/eko są wyraźnie oznaczone i zawierają pełna gamę produktów.

Czy Polacy są skłonni zapłacić więcej za produkty ekologiczne?

Głównym motywem zakupu żywności ekologicznej, wskazywanym przez polskich konsumentów, jest troska o zdrowie. Polacy wiedzą, że takie jedzenie jest bezpieczne, wolne od GMO i po prostu smaczne. Ważnym argumentem przy procesie zakupowym jest także dbałość o stan środowiska naturalnego i poszanowanie praw zwierząt. Ale na razie cena tej kategorii produktów jest do zaakceptowania dla mieszkańców dużych miast. Stąd potrzebny będzie proces, podczas którego konsumenci z mniejszych miast i miejscowości będą w stanie zmieścić taki wydatek w swoim koszyku…

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.