05.04.2016/10:04

Luis Amaral chce odwołania prezesa Stock Spirits Group

Western Gate Private Investments Limited potwierdza, że w dniu wczorajszym przedstawił propozycje uchwał dotyczących odwołania pana Chris’a Heath z funkcji dyrektora generalnego Stock Spirits Group plc oraz zatrudnienia renomowanej firmy specjalizującej się w wyszukiwaniu kadry zarządzającej w celu znalezienia odpowiedniego następcy.

Dodatkowo została również zaproponowana kandydatura dwóch niezależnych dyrektorów nadzorujących jako członków zarządu Stock Spirits, których nominacja zostanie przedłożona akcjonariuszom na Zwyczajnym Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy w dniu 17 maja 2016 r.

Western Gate jest największym indywidualnym udziałowcem Grupy Stock Spirits, posiadającym 9,7% udział w kapitale zakładowym Spółki. Jest inwestorem długoterminowym z 10-letnim horyzontem inwestycyjnym i zarządza majątkiem rodzinnym pana Luisa Amarala.

- Wyniki finansowe spółki były słabe, udziały rynkowe na najważniejszym rynku – Polsce – zostały utracone, wynagrodzenia pracowników centrali i koszty są za wysokie, a „zdalne sterowanie” biznesem z poziomu Wielkiej Brytanii, gdzie spółka nie prowadzi żadnej znaczącej działalności generującej przychody, wyraźnie nie sprawdza się. Dyrektorzy wykonawczy nieustannie obwiniają innych za bieżącą sytuację zamiast przyjechać do Polski i z tego miejsca zapoznać się z dynamiką lokalnego rynku i zarządzać biznesem. Świeże spojrzenie w Zarządzie przyniesie korzyści dla wszystkich interesariuszy spółki - mówi Luis Amaral w imieniu Western Gate.

Przed opublikowaniem niniejszych propozycji uchwał, Western Gate kilkukrotnie spotkał się oraz wymienił spostrzeżeniami z dyrektorami wykonawczymi jak i nadzorującymi, w tym również jeszcze przed opublikowaniem strategii spółki po przeglądzie działalności operacyjnej w Polsce, która została ogłoszona w dniu 10 marca 2016 r. w nawiązaniu do uprzednio ogłoszonego ostrzeżenia dotyczącego prognozowanego zysku spółki. Uważamy, że wyniki przeglądu strategii nie wnoszą niczego nowego, a tym bardziej nie przyczynią się do rozwiązania poważnych problemów – dramatycznie spadających udziałów rynkowych w głównym rynku, jakim jest Polska, skutkujących spadkiem przychodów ze sprzedaży. Spotkania z Zarządem oraz wyniki przeglądu strategii nie przyniosły odpowiedzi na nasze obawy, a wręcz jeszcze bardziej je wzmocniły, przede wszystkim poprzez opublikowanie nowej strategii akwizycyjnej Spółki. W związku z tym, nasze obawy zdecydowaliśmy się zaprezentować do rozważenia pozostałym akcjonariuszom, z którymi planujemy się spotkać w kolejnych tygodniach.

Obawy przedstawicieli Western Gate są w szczególności związane ze spadkiem udziałów rynkowych o 12.1 pkt. proc., z 38,4% w momencie Pierwszej Oferty Publicznej („IPO”) w 2013 r. do 26,3% w grudniu 2015 r., potwierdzony 33,5% spadkiem przychodów ze sprzedaży porównując wyniki za rok 2015 z rokiem 2013, co w konsekwencji doprowadziło do utraty pozycji branżowego lidera.

Zdecydowanie słabszą od oczekiwanej cenę akcji, która będąc na poziomie ok. 148 pensów stanowi mniej niż połowę najwyższej historycznie ceny ustanowionej na poziomie 315 pensów oraz ok 34,6% poniżej ceny z IPO.

Rosnącymi kosztami korporacyjnymi, które od 2011 roku urosły o 111%, podczas gdy przychody w tym samym czasie spadły o 11%, Kosztami korporacyjnymi za 2015 r. w wysokości 16,7 mln Euro, co odpowiada 31,2% opublikowanej za 2015 rok EBITDA Spółki, na które w naszym przekonaniu składają się głównie koszty siedziby w Wielkiej Brytanii, gdzie Spółka nie prowadzi żadnej znaczącej działalności generującej przychody. Wynagrodzeniem zarządu, który był nadal szczodrze nagradzany mimo słabych wyników prowadzonej działalności, oraz kulturą „myślenia holdingowego” na szczeblu zarządu, co przyczyniło się do „zdalnego zarządzania” spółką z terytorium Wielkiej Brytanii, które nie sprawdziło się, czego dowodem jest utrata udziałów rynkowych i spadek ceny akcji, oraz spowodowało utratę kluczowych lokalnych liderów, w tym 5 regionalnych menedżerów (w 3 regionach), którzy opuścili spółkę od momentu IPO, a także brak dedykowanego na Polskę Dyrektora Generalnego (ang. CEO) od stycznia 2015 r.

Przedstawiciele Western Gate uważają, że zarząd wykonawczy spółki prowadził ją bez wizji w jaki sposób powstrzymać spadające wciąż udziały rynkowe w Polsce i w tej sytuacji Zarząd powinien skorzystać z dodatkowego doświadczenia, świeżego spojrzenia oraz nowej energii.

Po dogłębnie przeprowadzonym procesie poszukiwań Western Gate chce zgłosić dwóch kandydatów, którzy zostali ocenieni i zarekomendowani przez Heidrick & Struggles jako potencjalni dyrektorzy nadzorujący dla spółki Stock Spirits. Pierwszym jest Alberto Da Ponte – związany z przemysłem napojów od 25 lat, podczas których prowadził Grupę Heineken, Scottish and Newcastle, Unilever oraz Cadbury Schweppes. A drugim kandydatem jest Randy Pankevicz – w sektorze napojów pracował przez ostatnie 25 lat, głównie w PepsiCo International, odpowiadając za obszar sprzedaży, produkcji i finanse w regionie Europy Środkowo-Wschodniej oraz w Ameryce Północnej.

Western Gate będzie również wnioskował o przeprowadzenie na poziomie zarządu przeglądu niedawno zweryfikowanej strategii akwizycyjnej oraz o nie podejmowanie decyzji akwizycyjnych bez uprzedniej zgody akcjonariuszy.

Jak podkreślają przedstawiciele Western Gate, firma nie zamierza doprowadzać do przejęcia kontroli nad spółką, ani doprowadzać do wycofania spółki z obrotu na giełdzie w Londynie, ale oczekuje wprowadzenia odpowiednich zmian, które zapewnią korzyści dla wszystkich  interesariuszy. Wyniki finansowe spółki były słabe, udziały rynkowe na najważniejszym rynku – Polsce – zostały utracone, wynagrodzenia pracowników centrali i koszty są za wysokie, a „zdalne  sterowanie” biznesem z poziomu Wielkiej Brytanii nie sprawdza się. Świeże spojrzenie na zarządzie przyniesie - zdaniem przedstawicieli Western Gate - korzyści dla wszystkich interesariuszy spółki”.

List uzasadniający powyższe propozycje zostanie również wysłany do akcjonariuszy spółki.







Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.