07.05.2013/15:06

Przetwory mleczne dla dzieci

W kategorii przetworów mlecznych rośnie znaczenie segmentu „dziecięcego”. Dzieje się tak, ponieważ producentom udaje się spełnić zarówno jakościowe wymagania rodziców, jak i przyciągnąć uwagę małych konsumentów atrakcyjną formą i oryginalnymi dodatkami.

Rynek produktów mlecznych dla dzieci rośnie szybciej niż cała kategoria przetworów nabiałowych. Jest to bardzo zróżnicowana grupa wyrobów: składają się nań serki homogenizowane i desery, które notują największe wzrosty a także jogurty, mleko smakowe i mleczne batoniki.

Segment „dziecięcych” jogurtów – tych do picia i jedzenia łyżeczką – wciąż jest stosunkowo mały, ale rozwija się dynamicznie dzięki licznym innowacjom. Sprzedaż nakręcają, atrakcyjne z punktu widzenia dzieci, dodatki, np. owocowe żelki w Bakusiach, dodatki zbożowe w kształcie kuleczek, ciasteczek, serduszek czy gwiazdek w Müller Mix Kids, czy drażetki (Danone Zakręcony Mix).

Tygrys z pudełka po serku

Reprezentujący koncern Danone Przemek Pohrybieniuk podkreśla specyfikę dziecięcego rynku: – Dziecko, jako konsument, zwykle nie jest osobą odpowiedzialną za zakupy, natomiast ma na nie istotny wpływ. Maluchy często przywiązują się do marek, kojarzą postaci z reklamy i chętnie spędzają więcej czasu przy półce, wybierając to, na co akurat mają ochotę. Zanim towar trafi do koszyka, ostateczną decyzję podejmuje jednak rodzic. Cena ma znaczenie, jednak nadrzędne są jakość, zaufanie do producenta i przyjemność dla dziecka.

Z obserwacji przedstawiciela Danone wynika, że produkty, odnoszące największy sukces na rynku dziecięcym, oferują jednocześnie dodatkowe korzyści: zdrowotne (np. dodatek wapnia, witaminy D), albo są atrakcyjne (ciekawa forma opakowania, atrakcyjne dodatki smakowe). Dlatego, aby przyciągać uwagę małych konsumentów, firmy nieustannie oferują nowości i innowacje. Są to m.in. nowe formaty, np. „Bakuś do kieszonki”, który dzięki zakręcanej tubce pozwala konsumować produkt poza domem. Pojawiają się też niestandardowe promocje, jak np. trwająca właśnie akcja „Danonkowe ZOO”, polegająca na dołączaniu do serków naklejek. Po zjedzeniu zawartości młody człowiek może przerobić kubeczek w trójwymiarowe zwierzątko.

Wróżki i piraci dźwignią sprzedaży

Uwagę dziecka przyciąga również opakowanie z atrakcyjną grafiką, bazującą na bajkowych bohaterach. Sprawdzonym rozwiązaniem są opakowania licencyjne. Postaci z popularnych kreskówek Disneya wykorzystują tacy producenci, jak Danone czy Müller. Znaczenie ma również gramatura opakowania, uwzględniająca potrzeby żywieniowe dziecka, zawierająca porcję „na raz”. W przypadku jogurtów są to produkty o wadze 100­‑150 g, natomiast serki dostępne są już w porcjach po 50 g. Do najchętniej wybieranych smaków należy waniliowy i truskawkowy.

Z punktu widzenia rodzica najważniejsza jest wartość odżywcza podawanych dziecku przetworów mlecznych. Na informacji o zdrowotnych profitach produktu opiera się komunikacja producenta serka naturalnego Bieluch. Choć jest to produkt uniwersalny – dla dzieci i dla dorosłych, proces produkcji i zawartość wszystkich białek mleka (włącznie z białkami serwatkowymi) pozwala rekomendować produkt już dzieciom po pierwszym roku życia, co chełmska mleczarnia komunikuje m.in. w prasie parentingowej (dla rodziców). Agnieszka Szulc, reprezentująca SM Bieluch, zwraca uwagę na fakt, że duch Bieluch z chełmskich podziemi, widniejący na opakowaniu serka, kojarzy się dzieciom ze znaną postacią z bajkowych kreskówek – duszkiem Kacperkiem, co stanowi dodatkowy atut serka jako produktu dla dzieci.

Katarzyna Chorąży

Wiadomości Handlowe, Nr 5 (125) Maj 2013

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.