05.04.2017/13:41

Zakaz handlu w niedzielę uderzy także w gastronomię

Krajowa Rada Gastronomii i Cateringu uważa, że ograniczenie handlu w niedzielę i w konsekwencji zamknięcie sklepów w placówkach takich jak centra handlowe będzie miało duży wpływ na gastronomię. Ma to związek ze specyfiką tego sektora w Polsce oraz charakterystyką zatrudnienia w placówkach gastronomicznych.

– Duża część restauracji i punktów typu fast-food jest prowadzona przez polskich przedsiębiorców działających na zasadzie franczyzy i jest zlokalizowana w centrach handlowych. Zamknięcie sklepów w galeriach handlowych spowoduje, iż otwieranie punktów gastronomicznych w niedzielę nie będzie mieć uzasadnienia ekonomicznego. Nie będzie równocześnie możliwe przesunięcie „ruchu” na inne dni tygodnia ze względu na specyfikę korzystania klientów z usług gastronomicznych, podczas gdy trzeba będzie ponosić koszty funkcjonowania punktu w dniu, w którym sprzedaż nie będzie realizowana – mówi Sylwester Cacek, przewodniczący prezydium Krajowej Rady Gastronomii i Cateringu.

Według KRGiC zamknięcie sklepów w niedzielę będzie mieć bezpośrednie przełożenie na załogę w punktach gastronomicznych, czyli osoby młode, często prowadzące naukę w trakcie tygodnia, dla których elastyczna forma zatrudnienia w gastronomii jest kluczowym kryterium wyboru pracodawcy.

Jednocześnie Krajowa Rada Gastronomii i Cateringu wyraża zrozumienie dla stanowiska rządu, które wskazuje na konieczność rzetelnej i pogłębionej dyskusji nad problemem prawa do odpoczynku, prawa do bycia z rodziną i integracji społeczności lokalnych oraz stopniowego wprowadzania ewentualnych zmian, aby minimalizować negatywne skutki dla rodzimej gospodarki.

W związku z tym Krajowa Rada Gastronomii i Cateringu postuluje, aby dalsze dyskusje i prace nie skupiały się nad ingerencją w zasadę wolnego handlu, ale nad ochroną zatrudnienia i ochroną prawa do odpoczynku. Jako organizacja skupiająca przedsiębiorców KRGiC wyraża stanowisko, iż równa konkurencja na rynku wymaga minimalnego udziału czynników zewnętrznych, zaś konsumenci powinni mieć możliwość decydowania o sposobie spędzania wolnego czasu. Branża gastronomiczna jest bowiem szczególnie zorientowana na to, aby rodziny i społeczności lokalne miały zapewnioną możliwość wspólnej integracji i budowania tradycyjnych wartości.

Dodaj komentarz

5 komentarzy

  • hubert 01.05.2017

    Solidarność i Pis lekceważą za to polskich drobnych przedsiębiorców, którzy wiedzą, że zapisy tej ustawy zniszczą ich biznesy

  • Grochol 07.04.2017

    Byt właścicieli małych sklepów franczyzowychi ich rodzin jest poważnie zagrożony przez tę ustawę, trzeba ratować ich miejsca pracy i źródła utrzymania, podpiszcie się pod petycją
    https://secure.avaaz.org/pl/petition/Prezes_Partii_Prawo_i_Sprawiedliwosc_Jaroslaw_Kaczynski_Ratujmy_male_polskie_sklepy_franczyzowe_przed_zakazem_handlu_w_n/

  • Mariusz43 07.04.2017

    Widać teraz, jakie wątłe argumenty ma piS za tym zakazem. Miejmy nadzieję, że uratują np.. Polską franczyzę jak zapowiadają

  • Tomek 06.04.2017

    W PISie sami między sobą się nie mogą dogadać w kwestii tego zakazu handlu w niedzielę, wiec może najlepiej, niech poslcuhają tego, co przedsiębiorcy mają na ten temat do powiedzienia

  • hotelarz, restaurator 06.04.2017

    Tak, Brawo WY!
    Niech życie w Polsce toczy się tylko wokół centr handlowych i innych.
    Czy wyście do reszty zdurnieli?
    A gdzie normalne restauracje, parki i życie normalnie towarzyskie, POZA centrami handlowymi???
    Uważacie że to już jest niemożliwe czy jak?
    Żałosne...

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.