REKLAMAPRIM - KABANOS - BANER GŁÓWNY - (05.07 - 06.08.2019)

PRAWO I FINANSE

prawo i finanse w handlu

 

16 września 2016, 15:53

51 proc. przedsiębiorstw z sektora MSP ma stałe lub okresowe problemy z utrzymaniem płynności finansowej – wynika z badania Keralla Research przeprowadzonego na zlecenie Narodowego Funduszu Gwarancyjnego. Aby utrzymać się przy życiu muszą pożyczać pieniądze. Najczęściej sięgają po kredyt, ale co 10 z nich ratuje się pożyczką od… rodziny.

REKLAMABIG InfoMonitor_belka w artykułach

To, że płynność finansowa wielu mikro i małych, a częściowo także średnich, przedsiębiorstw, jest niska nie jest tajemnicą. Zaskakujące jest jednak skala tego zjawiska. Mniejsze lub większe problemy z utrzymaniem wystarczającego poziomu pieniędzy niezbędnych do niezakłóconego prowadzenia działalności gospodarczej wykazuje 51,2% wszystkich firm z sektora MSP.

- Niepokojące jest to, że 9% przedsiębiorstw deklaruje, że w ich przypadku jest to stan chroniczny, a u ponad 20% jest to stały problem, tyle że występujący sezonowo.  Firmy te bardzo często cały swój wysiłek skupiają na przetrwaniu, nie mając pieniędzy na rozwój, poszerzanie rynku, nowe inwestycje, nie wspominając już o środkach na tworzenie nowych produktów i usług. Przy czym należy pamiętać, że to właśnie te firmy są motorem napędowym i gwarantem wzrostu gospodarczego, a ich innowacyjność świadczy o atrakcyjności naszej gospodarki – tłumaczy Michał Pawlik, prezes NFG.

Przedsiębiorcy nie ukrywają, że jedną z istotnych przyczyn problemów z utrzymaniem płynności finansowej są zatory płatnicze i notoryczne opóźnianie płatności przez klientów – kilkumiesięczne, a czasami nawet kilkunastomiesięczne. Szczególnie narzekają na to mikroprzedsiębiorstwa i małe firmy, rzadziej te średnie. Zjawisko to występuje też znacznie częściej w usługach i budownictwie niż w przemyśle i handlu. Część z nich, nauczona wieloletnim doświadczeniem, wlicza koszty z tym związane w cenę produktu lub usługi.

- Zaskakujące jest to, że przedsiębiorcy narzekający na nieterminowe płatności od klientów, są znacznie bardziej tolerancyjni wobec firm państwowych i gminnych, bądź tych z udziałem kapitału publicznego. Są gotowi czekać nawet bardzo długo, bo są przekonani że taki odbiorca i tak zapłaci. Tej pewności nie mają w przypadku prywatnych firm, stąd wobec nich wykazują się znacznie mniejszą cierpliwością – dodaje Michał Pawlik.

Ale póki to nie nastąpi mikro i mali przedsiębiorcy, aby przetrwać, muszą pożyczać pieniądze. Tak robi 49% firm z sektora MSP, czyli praktycznie wszystkie te, które narzekają na problemy z utrzymaniem płynności finansowej. Co ciekawe co dziesiąty przedsiębiorca zapożycza się u… rodziny, znajomych, czy w zaprzyjaźnionej firmie, nierzadko należącej do rodziny właściciela lub grona jego znajomych. Z pomocy banku, takiej jak kredyt obrotowy (27,2 %) czy limit na koncie (18,2%) korzysta 45,4% właścicieli firm. Na trzecim miejscu wśród źródeł finansowania uplasował się faktoring (2,8%).

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony