04.01.2018/14:12

Biedronka realizuje potężny plan modernizacji. Nowy layout sklepu i nacisk na customer experience

Biedronka w ostatnich latach zwolniła tempo otwarć nowych sklepów, skupiając się nieco bardziej na modernizowaniu już działających placówek i zwiększaniu ich obrotów. Jak dowiedział się portal wiadomoscihandlowe.pl, tylko w 2016 r. unowocześnionych zostało 220 Biedronek, a przez trzy pierwsze kwartały 2017 roku Jeronimo Martins zmodernizowało 150 sklepów, a w ostatnich trzech miesiącach jeszcze ok. 70 placówek. W 2018 r. do najnowszego konceptu może zostać dostosowanych kolejnych kilkaset sklepów sieci.

Biedronka musiała w ostatnim czasie zmodernizować m.in. ponad 200 sklepów, które w 2008 r. Grupa Jeronimo Martins przejęła za ok. 320 mln euro od niemieckiego koncernu Tengelmann. O ile przez pewien czas wystarczało systematyczne unowocześnianie i poprawianie oferty sklepów, to jednak w ciągu ostatnich kilku lat przestarzałe konstrukcje musiały zostać radykalnie zmodernizowane. Operator nie tylko powiększył powierzchnię placówek, ale także gruntownie zmienił układ wewnętrzny i wymienił wyposażenie sklepu, od oświetlania, regałów i szaf chłodniczych, czy wyspy ekspozycyjnych. Sklepy zyskały nie tylko większą przestrzeń, ale także wystrój i oprawę graficzną. Sieć bardo mocno promuje marki własne, takie jak np.: Fruvita, Mleczna Dolina, Światowid, czy Cola Orginal, których logo widzimy nad kolejnymi działami w sklepie.

- Prace modernizacyjne obejmują najczęściej rozbudowę obiektów, dzięki którym możliwe jest powiększenie sali sprzedaży i wprowadzenie nowych działów. Sklep zostaje odświeżony i dostosowany do obowiązujących wizualizacji - wyjaśnia biuro prasowe Jeronimo Martins Polska.

W modernizowanych Biedronkach zmienia się również wyposażenie sklepu, które zostaje oparte na nowszych technologiach. W placówkach montowane jest oświetlenie LED oraz urządzenia chłodnicze. Te ostatnie wykorzystują gazy przyjazne dla środowiska, takie jak gaz naturalny CO2 ("clean technology"), a w przypadku chłodziarek, zamrażarek i komór mroźniczych – gaz propan.

Biuro prasowe JMP podkreśla, że Biedronka "jest jedną z pierwszych sieci handlowych, która zdecydowała się na wykorzystanie tych rozwiązań w takiej skali, co wiąże się ze znaczącymi nakładami".

- Wprowadzamy również szereg rozwiązań mających na celu stałe podnoszenie komfortu zakupowego poprzez m.in. usprawnienie sposobu poruszania się po sklepie, czy szybsze odnalezienie danego produktu na półce. Służy temu spójna komunikacja cenowa zarówno w odniesieniu do produktów spożywczych, jak i przemysłowych - tłumaczą przedstawiciele biura prasowego właściciela Biedronki.

Odpowiednie oznaczenia kolorystyczne mają ułatwić identyfikację poszukiwanych artykułów. Żółte etykiety odnoszą się do produktów znajdujących się nadal w ofercie ("Wciąż w ofercie"), zielone zarezerwowane są dla nowości ("Nowe w tym tygodniu"), a pomarańczowe prezentują produkty promocyjne ("Super Cena!").

Dodaj komentarz

6 komentarzy

  • Ala 01.12.2018

    no właśnie u nas jedną przebudowali, towary poukładali tak aby teraz człowiek jeszcze bardziej się ochodził

  • ola 18.01.2018

    Brud wokół sklepów, śmieci.,. w Siedlcach ludzie rozkładają dywany żeby dojść do Biedronki przy ul Mieszka. Pracownicy sprzątają sklepy, Nie stać ich na zatrudnienie firmy zewnętrznej. Jednym słowem za mało pracowników i syf.

  • 66 17.01.2018

    to prawda że pracowników coraz mniej ... Jeronimo zrezygnowało ze wsparcia firmy zewnetrznej (agencji z pracownikami tymczasowymi) bo myślalo że się nowi pracownicy rzucą na ich super ofertę ... i jak widać dotychczasowy personel musi zaiwaniac za nieobecnych lub niezrekrutowanych pracowników ps. brać ukr ma 18 brutto za godz

  • Mari z Biedronkowa 07.01.2018

    mam juz dość tej pracy w tym kołhozie, coraz więcej do zrobienia, kasa większa niż u konkurencji ale robota ponad siły albo za dwoje.... teraz jeszcze brakuje coraz więcej pracowników, lepiej nie będzie, ceny u nas coraz wyższe, jak mówimy to kierownikowi to mówi żeby tak nie gadać, ludzie są robieni w bambuko,

  • Owad 05.01.2018

    MOdernizacja nic nie da jak nie zainwestują w pracowników. Nie ma kto układać towaru, to i kolorowe cenówki nic nie pomogą.

  • 77 05.01.2018

    ta i co z tego jak brakuje pracowników (jak się którego spotka to sie okazuje że nie ponimaju polski jazyk)

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.