22.02.2016/09:20

Coca-Cola usprawnia logistykę

W czasie jednej zmiany z magazynu Coca-Coli wyjeżdża od 50 do 80 ciężarówek. W tej sytuacji skrócenie czasu załadunku o 6 minut robi naprawdę dużą różnicę.

W listopadzie ub.r. Coca-Cola we współpracy z belgijską firmą Zetes wdrożyła nowy system skanowania palet, zintegrowany z wózkami widłowymi. Fabryka firmy w holenderskim Dongen pracuje 6 dni w tygodniu, 24 godz. na dobę. Na każdej zmianie pracuje 20 osób, w tym 16 obsługuje wózki widłowe. Podczas jednej zmiany towar jest ładowany na 50 do 80 samochodów ciężarowych, w zależności od pogody. Dzięki udoskonaleniu procesu skanowania towarów na załadunku jednej ciężarówki można zaoszczędzić aż 6 minut.

W celu przyspieszenia pracy zastosowano nowe wózki widłowe, które są w stanie jednorazowo przewieźć do trzech europalet, automatycznie skanując ich oznaczenia kodem kreskowym, dzięki systemowi trzech ruchomych skanerów i czujników. Skanery odczytują kody podczas zbliżania się wózka do palety, a operator wózka otrzymuje w tym czasie informację, na którą ciężarówkę należy załadować daną partię towaru.

Zalety systemu zachwala Kees Kroes, szef transportu i logistyki w holenderskim oddziale Coca-Coli: – Nowe skanery są w stanie odczytać kody bez względu na pozycję etykiety na palecie, kolejno z trzech palet. Dokładność odczytu wzrosła z 98 do 99,9 proc. Co więcej, dzięki automatycznym skanerom i czujnikom znacznie wzrosła szybkość załadunku, poprawiło się także bezpieczeństwo pracy. (KK)

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.