27.04.2016/13:23

Pracodawca już po 90 sekundach spotkania decyduje o tym, czy kogoś zatrudni

Z badań Undercover Recruiter wynika, że 33 proc. pracodawców już w ciągu pierwszych 90 sekund rozmowy kwalifikacyjnej wie, czy zatrudni danego kandydata.

Na ich decyzję ogromny wpływ ma wizerunek potencjalnego pracownika, czyli strój, makijaż i komunikacja niewerbalna. Warto więc zarówno w stroju, jak i makijażu postawić na minimalizm.

Zdaniem Mai Sablewskiej nie ma uniwersalnego dress code'u na rozmowy kwalifikacyjne, a ubiór powinien być dostosowany do stanowiska – w branżach kreatywnych mile widziane będą oryginalne stylizacje, w pozostałych przypadkach lepiej postawić jednak na klasyczną elegancję. Strój nie powinien być jednak całkowicie formalny, kandydat pozbawia się bowiem wówczas autentyczności.

– Jeżeli idziemy na rozmowę o pracę do Sephory, do szkolnego sklepiku lub do biblioteki, to w każdym z tych miejsc odpowiednie są zupełnie inne outfity. Jeżeli na rozmowę o pracę do Sephory pójdziemy w garsonce, tak to, jakbyśmy poszli na rozmowę o pracę do banku, dlatego tej pracy prawdopodobnie nie dostaniemy, bo pozbędziemy się swoich fajnych cech. Ubiór trzeba połączyć ze swoją osobowością – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Maja Sablewska.

Zdaniem stylistki kluczem do sukcesu jest minimalizm, zwłaszcza w kwestii biżuterii i dodatków – tych powinno być jak najmniej. Dobrym pomysłem będzie także ograniczenie się do maksymalnie trzech kolorów i odpowiednie ich zestawienie. Ona sama ma kilka trików, które zawsze świetnie się sprawdzają.

– Warto założyć jaśniejszą rzecz jako bazę do ubrania, np. białą koszulę, i do tego ciemniejszą marynarkę. Kolejna rzecz bardzo dobra to ciemniejszy dół i jaśniejsza góra. Zawsze, nawet jeśli jesteśmy trochę zmęczeni, to jaśniejsza góra odbija światło od naszej twarzy, a tym samym wyglądamy na mniej zmęczonych – mówi Maja Sablewska.

Makijaż na tę okazję powinien być subtelny i stonowany i powinien stanowić jedynie uzupełnienie stroju. Najlepiej sprawdzi się makijaż biznesowy stworzony przez angielskich ekspertów. Podzielili oni twarz kobiety na dwa trójkąty: osobisty i menadżerski. W makijażu biznesowym istotne znaczenie ma trójkąt menadżerski, rozciągający się od czubka nosa do zewnętrznych kącików oczu. Centralnym punktem makijażu są oczy – podkreślone jasnym cieniem z mocno wytuszowanymi rzęsami. Usta powinny być jedynie muśnięte pomadką w delikatnych odcieniach beżu lub brzoskwini.

– Mocno podkreślone oczy sprawią, że złapiemy kontakt wzrokowy z potencjalnym rozmówcą i dzięki temu poprowadzimy prawidłowo rozmowę. Natomiast w momencie, kiedy podkreślimy usta, to podkreślimy tzw. trójkąt osobisty zarezerwowany dla makijażu koktajlowego, stosowanego po godzinie siedemnastej – mówi Sergiusz Osmański, dyrektor artystyczny Sephora.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.