REKLAMAPRIM (KABANOS) - GRILL - Baner Główny (29.04-31.07.2020)

(fot.wiadomoscihandlowe.pl)

Jest kwiecień 2015 roku. Po 20 latach pracy w spółce Tesco Polska ze stanowiska prezesa odchodzi Ryszard Tomaszewski. Od tego momentu dla brytyjskiej sieci zaczyna się zjazd po równi pochyłej. Jego smutny finał wydaje się bliski i rozgrywa się na naszych oczach.

REKLAMAWH Market NETTO_belka w artykulach_lipiec-sierpień 2020

Pierwszą fatalną decyzją było wprowadzenie jesienią 2015 roku centralnych zakupów dla czterech krajów – Czech, Węgier, Polski i Słowacji. Ujednolicona odgórnie oferta sklepów zaczęła się rozjeżdżać z oczekiwaniami konsumentów. W szczytowym momencie, za czasów prezesa Tomaszewskiego, Tesco miało nad Wisłą ponad 450 placówek handlowych różnej wielkości. Teraz pozostało ich zaledwie 322 (119 kompaktowych hipermarketów i 213 supermarketów) i z każdym tygodniem można spodziewać się kolejnych zamknięć. W sumie w latach 2015-2019 liczba zatrudnionych spadła o połowę – z 30 do 15 tys.

Brytyjczycy popełnili całą litanię mniejszych i większych błędów. Pozwolili na to, żeby zestarzały im się sklepy, są niedoinwestowane, zaniedbane, kiepsko zatowarowane, cierpią na poważne braki kadrowe. Detalista za późno zaczął dywersyfikować portfolio, stawiając sklepy mniejszego formatu. Ślepo wierzył w to, że hipermarkety się obronią, tymczasem konsumenci pokazali handlowym dinozaurom czerwoną kartkę. Skokowa redukcja liczby placówek zmusiła Tesco do zamknięcia w czerwcu 2019 roku centrum dystrybucji w podpoznańskich Komornikach.

Centrala w końcu poszła po rozum do głowy i zrezygnowano z centralnych zakupów. Kluczowym elementem nowej strategii stało się zmniejszanie powierzchni i asortymentu największych sklepów oraz ograniczenie się do dwóch formatów – supermarketów i kompaktowych hipermarketów. Okrojono zasięg e-sklepu, wycofując się z mniejszych miast. Działania naprawcze i radykalne cięcie kosztów na niewiele się zdają, a polski oddział pozostaje dla Tesco kulą u nogi. Słabą stroną jest negatywny wizerunek Tesco, jako sieci znajdującej się w trudnej sytuacji rynkowej i finansowej. Poważny problem stanowi znaczne zmniejszenie się skali biznesu grożące utratą konkurencyjności cenowej. Z pewnością nie pomagają też zmiany w prawie, m.in. wprowadzenie zakazu handlu w niedziele, znaczące podwyższanie płacy minimalnej czy krążące nad rynkiem widmo wprowadzenia podatku od sprzedaży detalicznej. Powagi sytuacji dopełniają napięte relacje zarządu sieci ze związkami zawodowymi i wysokie koszty zwolnień grupowych.

Kto przejmie Tesco?

Perspektywa czasowa odzyskania konkurencyjności jest mglista, a ryzyko niepowodzenia duże. Coraz więcej czynników przemawia za wyjściem Tesco z polskiego rynku. Rozstrzygnięcia w tym względzie spodziewane są w ciągu najbliższych miesięcy. Jak ustaliliśmy, w reprezentującym brytyjskie Tesco banku inwestycyjnym Barclays złożone zostały pod koniec ub.r. oferty na zakup spółki Tesco Polska. Wśród podmiotów zainteresowanych taką transakcją są zarówno fundusze inwestycyjne, jak i inwestorzy branżowi.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 156

  • 82
    BARDZO PRZYDATNY
  • 18
    PRZYDATNY
  • 33
    OBOJĘTNY
  • 23
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (32)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~El Ninio 32 2 miesiące temuocena: 50% 

    Dziwne jest to, że Tesco Polska popełniła CAŁĄ MASĘ BŁĘDÓW, które nie powinny się zdarzać, kiedy kadra zarządzająca jest wykwalifikowana i kompetentna. Czemu tak się stało? trudno powiedzieć, może inni coś dopowiedzą do tej diagnozy. Inwestycje w różne "super-pomysły", typu elektroniczne cenówki, ujednolicenie rynku dla 4 państw centralnej europy, oszczędzanie na ilości pracowników podstawowych i na pensjach dla nich [to oni tworzą codziennie firmę, dosłownie- swoimi rękoma, a nie boss w UK], stworzenie dodatkowego magazynu centralnego- który szybko został zamknięty. Słowem= chybione poważne inwestycje finansowe. Jako że pracowałem tam ileś lat, dodam, od siebie, baaardzo toksyczna atmosfera im bliżej końca. I ciągłe wleczenie się w ogonie najmniej płacących sieciówek w PL, niestety. No i- kadry z mianowania. Osoby które wyżej sr...ją niż siadają, jak to się dosadnie ujmuje. heh. (fragment komentarza niezgodny z regulaminem forum)

    Edytowany: 2 miesiące temu

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~SSS 31 5 miesięcy temu

    Do ABB, chyba nie do końca tak się tylko zwijają. Zakładam, że CCC miało umowę najmu z Tesco. Jeżeli była to umowa terminowa, to CCC należy się spore odszkodowanie. Podobnie z innymi najemcami. Niektórzy, zwłaszcza ci mniejsi zostały wpuszczeni w kanał przez osoby komercjalizujące Pasaże (macie coś do powiedzenia cwaniaczki, dostaliście premie, a może działaliscie z premedytacją? Nie wstyd wam?). Co z 5 letnią umowa zawartą w2018r? Znacie prawników, którzy walczyli z centrami handlowymi i mają doświadczenie? Obecny stan działających Tesc jest dramatyczny. Trudno zarobić na koszty. Chętnie nawiąże kontakt z dobrym mecenasem. A może są jakieś grupy najemców podobne do związków pracowniczych?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Abb 30 5 miesięcy temu

    W pasażu Tesco np.w Bydgoszczy gdzie będzie Leroy Merlin sklepu CCC nie będzie, nie dostali umowy i się zwijaja.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~I bardzo dobrze 29 5 miesięcy temuocena: 75% 

    Sitwa się rozwaliła. Tesco zostało zniszczone przez swoich pracowników + brak odpowiednich zmian do otaczającego ich rynku. Marki własne droższe od Brandów, zakup produktów z droższej hurtowni niż bezpośrednio od producenta mimo, że ten chciał dostarczać bezpośrednio! "Zaprzyjaźnione" firmy dostarczają towar, a inni producenci "wypad"! To musiało się tak skończyć.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Laura 28 5 miesięcy temuocena: 100% 

    Czy ktoś wie jak wygląda sytuacja na Pasażach? Niektóre wyglądają dramatycznie, w innych otwierają się najemcy długoterminowi. W przypadku przejęcia obieku przez np. Leroy nie wyobrażam sobie, żeby mógł funkcjonować obok sklep CCC lub dealz.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Brzoza 27 5 miesięcy temuocena: 30% 

    Tekst, niezbyt wysokich lotów, jakby pisany na zamówienie. Autor pisze aby napisać. Artykuł to wielki brak - brak zrozumienia sposobu zarządzenia Tesco od wielu lat, brak wiedzy dot. sytuacji jaką zastano w Tesco w 2015 r., i jeszcze wiele innych braków o których szkoda pisać, ponieważ z brakami się nie polemizuje..

    oceń komentarz
  • ~Lbst 26 5 miesięcy temuocena: 67% 

    A gdzie tesco inwestuje w swoje sklepy? Nawet w UK tnie koszty (zamyka piekarnie, lady chłodnicze z obsługą, itp.). Jak chce się akcjonariuszom co miesiąc pokazywać jakieś zyski, to trzeba albo podnieść marże, albo ciąć koszty. Ale generalnie hipermarkety to przeżytek- statystyczny klient nie potrzebuje 10 tys. SKU's, Paradoks wyboru plus dojazd/metry/czas- archaizm.

    oceń komentarz
  • ~AW 25 5 miesięcy temuocena: 67% 

    Dzieje się to samo co z Searsem w USA, tam też zamykają!

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Hit Polska 24 5 miesięcy temuocena: 93% 

    Ryszard zaczynal w Tesco jako kierownik sklepu we Wroclawiu . Nastepnie regionalny , operacyjny , Anglia ( tam sie uczyl jak zarzadzac poprawnie i po angielsku) . Ale jego celem bylo slowo prezes . Jak juz dostal to co chcial po wysiedleniu Kevin G , to juz byl raj dla przyjaciol no angole wiedzieli o wszystkim wiec podziekowali w 2015 !

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Nielada Beata 23 5 miesięcy temuocena: 88% 

    Kończcie już, wstydu szczędźcie.

    oceń komentarz
  • ~erazm 22 5 miesięcy temuocena: 75% 

    Co to za dziwactwo, pt. " kompaktowy hipermarket"? HIPERmarket to gigantyczny sklep wielkopowierzchniowy, o ogromnym wyborze towarow z niemal kazdej branzy. SUPERmakret = bardzo duzy sklep, wciaz z szeroka oferta i duzym wyborem (np. samych smietan bedzie ponad 20 gatunkow i odmian), potem mamy format osiedlowy oraz male sklepy podreczne (convinence). Na koncu stoja dyskonty i hard-dykonty z bardzo ograniczonym wyborem produktow (trzy-szesc smietan), monotonnia i powtarzalnoscia ograniczonego asortymentu. Na szczycie piramidy handlu stoja delikatesy oraz sklepy specjalistyczne (rzeznicy, piekarze, rybne, serowe) - nastawione na najlepsze produkty z wysokiej polki, skierowane do wymagajacych, zamoznych klientow. W zamian za wyzsze ceny oferuja one wysoka jakosc, swiezosc, doskonala obsluge i towar niedostepny w masowych sieciach. W PL ostatnia grupa jest szczatkowa. Natomiast "kompaktowy hipermarket" to jakas nowomowa, chyba wymyslona przez pracownikow Tesco jakis czas temu.

    oceń komentarz
  • ~Fresh maker 21 5 miesięcy temuocena: 83% 

    Tesco waliło się od 2009 roku , oddziałem polskim rządzili Polacy( za wyjątkiem dyr finansowego był z UK) . Ryszard był prezesem do 2015 - niestety w tym czasie konkurencja zjadała Tesco a w odpowiedzi na to zarząd dawał kupującym : puste półki , kolejki do kas i wysokie ceny oraz blaszane budy z napisem extra :)

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Klient 20 5 miesięcy temuocena: 17% 

    Ciekawe który dziennikarz zajmie się wymianą regałów i lodówek w niektórych sklepach Tesco (stare na chyba też stare). Nie ważny jest stan ale koszty tej wymiany. Koszt mebli i większy koszt firmy która wymienia.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Tescoman 19 5 miesięcy temuocena: 83% 

    Ostatnie lata pracy Rysia to złe zarządzanie, budowanie bez opamiętania w beznadziejnych lokalizacjach bez rzetelnej analizy ekonomicznej. Zatrudnianie ludzi z wątpliwymi kwalifikacjami wg zasady czym głośniej miele ozorem tym jest bardziej doceniany. No i nieprawdopodobna korupcja w zatrudnianiu dostawców. To musiało się tak skończyć.

    oceń komentarz
  • ~Polak 18 5 miesięcy temuocena: 18% 

    I bardzo dobrze. Czekam jak na miejsce tych wszystkich Tesco, biedronek Lidli i kauflandòw wskoczy jakiś dobrze zaopatrzony i tani typowo polski sklep wielkopowierzchniowy typu Piotr i Paweł np.

    oceń komentarz
  • ~Romek 17 5 miesięcy temuocena: 57% 

    Ciekawe co będzie tymi clubkarty Tesco

    oceń komentarz
  • ~Obywatel 16 5 miesięcy temuocena: 80% 

    Ktoś tu parę razy wspomniał o uciekinierach do Netto. Wszyscy wiemy o kogo chodzi, szkoda tylko że Netto nie zdaje sobie sprawy jakie zgniłe jabłka wyrzucili do swojego koszyka.

    oceń komentarz
  • ~analityk 15 5 miesięcy temuocena: 73% 

    Jakie bzdury ))) Rysiu pysiu i jego dwór przyczynili się do upadku Tesco ! Kto nie był z nimi to musiał odejść bo przeszkadzał w robieniu interesów na kolonistach . Im było wszystko jedno co stanie się z firmą ważne aby im kasa się zgadzała . Rysio najlepiej znał się na towarze które do Tesco dostarczały jego firmy . Pracownicy przez lata mieli 0,5 etatu z najniższymi wynagrodzeniami , Dyrektorzy którzy się nie zgadzali z wizją firmy byli niszczeni - dlatego jest to na co zasłużyli . Ale Dworzysko działa )))

    oceń komentarz
  • ~OnIka 14 5 miesięcy temuocena: 80% 

    Ten syf na sklepach min rozsypana mąka to jest tylko i wyłącznie wina klienta. Chodzą po sklepie jak święte krowy zostawiają rzeczy gdzie popadnie bo nie chce się ruszyć dupy i odnieść na miejsce... Nawet nie zdajecie sobie sprawy jacy są ludzie....

    oceń komentarz
  • ~XYZ 13 5 miesięcy temuocena: 97% 

    To co dzieje się na tą chwilę w Tesco to tragedia. Na zmianach dwie kasjerki, które mają tylko po dwie ręce i się nie rozdwoja. A obowiązków nie ubywa, a raczej przybywa. Regionalni dobrze ubrani, zadbani i patrzacy na te szare myszki z pogardą. Sprawa powinna być postawiona jasno, to trochę nękanie pracowników. Wiadomo każdy chciałby za tą robotę dostać jakąś odprawę, a nikt nie chce powiedzieć bo gdyby tego nie było wszyscy zaczęli by się zwalniać. A taki jeden z drugim zamiast dobrze zrobionych włosów, garnituru, czy pomalowanych paznokci musiałby ubrać łach i zajeżdżać się sam. Zamknijcie to i dajcie ludziom żyć.

    oceń komentarz
  • ~Pracownik 12 5 miesięcy temuocena: 92% 

    Wszyscy pisza że sieć spóki Tesco pada,a co z praownikami ktorzy przepracowali tam pół swojego zycia? Czy zostali potraktowani godnie ? Proszę popytac moze tych co zostali jak są teraz potraktowani co im firma oferuje po tylu latach pracy !! .Żal że pewne decyzje odbywaja się za plecami pracowników .

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Laura 11 5 miesięcy temuocena: 88% 

    A co z dostawcami, którzy wzięli kredyty na produkcję dla Tesco? Ci z najemcami w pasażach?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Heniu 10 5 miesięcy temuocena: 79% 

    ,,Po 20 latach pracy w spółce Tesco Polska ze stanowiska prezesa odchodzi Ryszard Tomaszewski". :))) Rusiu pysiu i półka swoimi rządami układami wspaniałymi pomysłami zrobili to co zrobimy a pan panie redaktorze rysia pysia określę jak wizjonera który tą sieć tworzył a po jego odejściu sieć upadła Chyba komuś się w głowie coś pomieszało

    oceń komentarz
  • ~ERK 9 5 miesięcy temuocena: 17% 

    W Piasecznie jest Auchan, nie ma Tesco.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Jeden z tonących 8 5 miesięcy temuocena: 70% 

    Jak prezes Tomaszewski chciał kupić (gdy odchodził) mały format, to po złości nie sprzedano mu. Teraz było by zupełnie inaczej, ale duma im na to nie pozwoliła. Możemy im teraz podziękować.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Prosto 7 5 miesięcy temuocena: 82% 

    Sprawa jest przesadzona, pytanie nie czy tylko kiedy.. Szkoda bo standard w wydaniu sprzed lat byl wyzszy niz obecnej konkurencji np seria finest czy FF to bylo to! Docenia sie dopiero jak nie ma...

    oceń komentarz
  • ~xxxxx 6 5 miesięcy temuocena: 79% 

    panie redaktorze niech pan porozmawia z pracownikami na temat atmosfery w tej firmie i nie w jednym sklepie ale w kilku i o tym napisze co mają do powiedzenia na ten temat

    oceń komentarz
  • ~Lidka 5 5 miesięcy temuocena: 61% 

    Panie redaktorze, Tesco jeszcze z 5 lat pociągnie. Oczywiście będą zamknięcia,ale niektóre CHM- y radzą sobie bardzo dobrze.

    oceń komentarz
  • ~Nor 4 5 miesięcy temuocena: 93% 

    Niestety brak decyzyjności menadżerów wyższego szczebla którzy pouciekali między innymi do Netto doprowadził do takiego stanu. Szkoda bo jeszcze tam jest dużo wartościowych ludzi, i nie mam tu na myśli obecnego dyrektora Głównego który nie na pojęcia o handlu w Polsce. Uważam ze wszystko jest jeszcze do uratowania gdyby ktoś miał konkretna wizje i strategie, niestety raczej już z tego nic nie będzie

    oceń komentarz
  • ~dawny klient 3 5 miesięcy temuocena: 86% 

    Pamiętam reklamy z Krysią i Heniem - były świetne! A potem nagle zniknęły a ich kolejne reklamy bez tych postaci były nijakie. Pamiętam świetne rabaty, wyprzedaże i promocje, to był mój ulubiony sklep. Szkoda mi Tesco, bo tam zawsze był potężny wybór herbat, słodyczy, czego tylko się chciało...

    oceń komentarz
  • ~roberto 2 5 miesięcy temuocena: 41% 

    daj polakowi (celowo z małej) zarządzać zagranicznym biznesem - rozłoży go na łopatki. Problem nie dotyczy tylko tesco. Przykładów można mnożyć na pęczki.

    oceń komentarz
  • ~TB 1 5 miesięcy temuocena: 93% 

    A teraz ci pseudo-menadżerowie, uciekający z tonącego okrętu są witani jak zbawcy-wizjonerzy. A to są po prostu konie trojańskie polskiego handlu. Nic nigdy nie zrobili z wyjątkiem położenia dużej światowej firmy. A teraz kopiują te "sprawdzone" rozwiązania i promują się w mediach. Smutne.

    oceń komentarz
do góry strony