23.01.2019/10:20

Polska musi być bardziej skuteczna w walce o talenty. Spadek polski w rankingu Global Talent Competitiveness Index

Według przygotowanego przez Adecco, INSEAD i Tata Communications raportu Global Talent Competitiveness Index (GTCI) Polska pod względem atrakcyjności dla rozwoju i pozyskiwania utalentowanych pracowników zajmuje 42 miejsce wśród 125 przebadanych krajów. To spadek o 3 pozycje względem ubiegłego roku. Pierwsze miejsce, podobnie jak przed rokiem, przypadło Szwajcarii.

Ranking powstaje w oparciu o całą gamę mierzalnych parametrów składających się na ogólną zdolność do kształcenia, przyciągania i utrzymywania utalentowanych pracowników kluczowych w zmieniających się warunkach gospodarczych.

- Badanie i tworzony na jego podstawie ranking to próba odpowiedzi na pytanie gdzie otoczenie najbardziej sprzyja rozwojowi gospodarki poprzez absorpcję i utrzymywanie kluczowych kadr. To otoczenie, rozumiane jest bardzo szeroko. Obejmuje szereg czynników -  od jakości systemu edukacji, przez regulacje prawne, po warunki życia jednostek – tłumaczy Anna Wicha, dyrektor generalna Adecco Polska.

- Polska spada w rankingu drugi rok z rzędu. To niewielkie różnice – w 2017 roku byliśmy na 38 pozycji, rok później na 39, a teraz na 42 – wskazują jednak na niekorzystny trend. Trzeba pamiętać, że w gospodarce zmiana jest procesem permanentnym. Płynące dziś z gospodarki dobre dane makroekonomiczne nie mogą nas usypiać, ponieważ nasze dzisiejsze przewagi mogą być nieaktualne za kilka lat. W dobie czwartej rewolucji przemysłowej, dostęp do specjalistów w najdynamiczniej rozwijających się sektorach gospodarki jest kluczowy, a rosnąca mobilność pracowników sprawia, że walka o nich nie jest łatwa. Miejsce w rankingu GTCI to dla Polski sygnał ostrzegawczy. To pokazuje, że jest wiele do zarobienia – także na szczeblu parlamentarnym i rządowym -  w zakresie promocji i utrzymywania talentów – mówi Anna Wicha.

Niższe miejsce nie jest efektem jedynie przyspieszenia konkurencji. Nasz kraj zanotował niższy wynik (47,41 pkt.) niż w poprzedniej edycji (50,06 pkt.). Niestety, porównanie do krajów, gdzie warunki historyczne, ekonomiczne i społeczne są zbliżone do naszych, nie wypada korzystnie. Czechy zajęły w tegorocznym rankingu 25. miejsce, Litwa 35., Łotwa 37., a Słowacja 41. – tuż przed Polską. Za nami uplasowali się Węgrzy (53. miejsce).

Na szczególną uwagę zasługuje kategoria „rozwój”. Polska uzyskała wysoką notę za oceniany w tym obszarze system edukacji formalnej (48,85 pkt. daje nam 27. miejsce na świecie). O wiele gorzej wypadamy pod względem kształcenia ustawicznego (64. miejsce) i dostępu do możliwości rozwoju (80. miejsce). Wśród składowych ostatniej oceny w oczy rzuca się współpraca wewnątrz organizacji i pomiędzy organizacjami. W obu obszarach Polska zajęła miejsca w drugiej setce.

Obszarem, w którym zgodnie z wynikami badania, wciąż mamy sporo do nadrobienia jest „otoczenie biznesowe”. Nasz kraj zajął 76. miejsce w podkategorii „łatwość zatrudnienia”, 73. pod względem współpracy pracodawców i siły roboczej. W podkategorii „profesjonalne zarządzanie” jesteśmy na 68. lokacie.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.