03.04.2017/09:55

Purella Food: Superfoods to nie chwilowa moda

Podam przykład - w Polsce, oprócz kilku największych producentów, takich jak np. Marwit, nie ma dobrej linii do robienia smoothie. Brakuje specjalistycznych młynków koloidalnych i homogenizatorów, które pozwalają osiągnąć dobrej jakości produkty z naturalnych składników.

Nie ukrywajmy, że większość dostępnych w sklepach smoothie w ładnych kolorach powstaje z koncentratów, oraz zawiera barwniki, więc nie można ich nazwać całkowicie naturalnymi. Dlatego aby osiągąć dobre i naturalne smoothie NFC musieliśmy zainwestować we własne urządzenia.


Rozważają Państwo przejęcie zakładu produkcyjnego?

Jesteśmy otwarci na akwizycje, ale chcemy to zrobić nieco później, między trzecim a piątym rokiem naszej działalności. Póki co skupiamy się na poszerzeniu dystrybucji w Polsce, chcemy również uzgodnić pierwsze kontrakty eksportowe i upewnić się, że nasze produkty przyjęły się na wybranych rynkach.

Purella Food zamknęła pierwszy rok działalności obrotami na poziomie 2 mln zł. Jaka jest Państwa strategia na kolejne lata? Jakie wyniki chcą Państwo osiągnąć?

Postawiliśmy sobie wysoką poprzeczkę. W tym roku chcemy osiągnąć obroty na poziomie zbliżonym do 4 mln zł, czyli podwoić skalę działalności. Te założenia wynikają z racjonalnych kalkulacji – dwukrotnie poszerzyliśmy portfolio, dynamicznie rozwijamy sieć dystrybucji w kraju i zwiększamy eksport.

Natomiast w perspektywie od trzech do pięciu lat, chcielibyśmy generować obroty powyżej 10 mln zł. Później poprzez akwizycje czy też dofinansowanie i współpracę z odpowiednim funduszem moglibyśmy zbliżyć się do poziomu ok. 30 mln zł, co pozwoliłoby nam zająć pozycję jednego z większych graczy na rynku tzw. zdrowej żywności.

Obecna koniunktura daje szansę na szybki rozwój na tym rynku. Państwa konkurencja też na tym korzysta…

Bardzo nas to cieszy! Dzięki temu mamy punkt odniesienia i wiemy, jak wiele można osiągnąć w zaledwie kilka lat. Jest kilka firm, które przez ostatnich 10 lat funkcjonowały na rynku tzw. zdrowej żywności, ale dopiero przy obecnej koniunkturze nabrały rozpędu. My jednak, wykorzystując to, że w tej chwili rynek nam sprzyja, będziemy rozwijać się szybciej i mocniej.

Jak budują Państwo swoją markę?

Na razie świadomość w zakresie produktów superfood czy produktów Raw jest w Polsce na niskim poziomie, zaś w przypadku marek działających na tym rynku sytuacja wygląda jeszcze gorzej. Stąd, jednym z naszych głównych celów jest budowa owej świadomości. W pierwszej kolejności edukujemy przedstawicieli mediów, co później bardzo wyraźnie przekłada się na edukację konsumentów. Stawiamy na content marketing, czyli konkretny, merytoryczny PR.

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • aleksandrace 14.08.2017

    Wprowadzanie na rynek zdrowych produktów oraz zamienników niezdrowych przekąsek jest bardzo dobrą ideą. Może właśnie w ten sposób więcej ludzi zadba o swoje zdrowie. Ja sama zakochałam się w nasionach chia http://marketbio.pl/category/nasiona-chia-szalwia-hiszpanska-nasionka-szalwii-hiszpanskiej i spożywam je dodane do smoothie i koktajli z mlekiem sojowym.

  • aleksandrace 14.08.2017

    Wprowadzanie na rynek zdrowych produktów oraz zamienników niezdrowych przekąsek jest bardzo dobrą ideą. Może właśnie w ten sposób więcej ludzi zadba o swoje zdrowie. Ja sama zakochałam się w nasionach chia http://marketbio.pl/category/nasiona-chia-szalwia-hiszpanska-nasionka-szalwii-hiszpanskiej i spożywam je dodane do smoothie i koktajli z mlekiem sojowym.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.