16.03.2020/09:50

Rossmann przekłada wielką akcję promocyjną i apeluje #zostanwdomu

Sieć drogeryjna Rossmann poinformowała swoich klientów przez media społecznościowe, że przekłada promocję na kosmetyki do makijażu zaplanowaną na pierwszy dzień wiosny 21 marca. Chodzi o bezpieczeństwo klientów i personelu sklepów. W związku z pandemią koronawirusa Rossmann również apeluje – jeśli możesz #zostanwdomu.

Sieć drogeryjna Rossmann, korzystając z mediów społecznościowych, poinformowała swoich klientów, że przekłada zaplanowaną na 21 marca wielką promocję kosmetyków do makijażu. Jest to związane z rozprzestrzenianiem się koronawirusa COVID-19, który bardzo łatwo przenosi się w skupiskach ludzkich.

„W związku z aktualną sytuacją bardzo Was prosimy o zachowanie wszelkich środków ostrożności. Zapewniamy, że robimy co w naszej mocy, by zapewnić bezpieczeństwo zarówno Wam, naszym Klientom, jak i naszym Pracownikom. Dlatego też podjęliśmy decyzję, że przekładamy tak bardzo wyczekiwaną promocję na kosmetyki do makijażu! Planowaliśmy ją na pierwszy dzień wiosny - na 21 marca, o czym już zaczęto mówić w sieci. Nie chcemy jednak kusić Was w tym trudnym czasie takimi akcjami. Jak wiecie – jeśli możesz #zostanwdomu. Nie warto ryzykować zdrowiem swoim i swych bliskich! Promocja ta na pewno jeszcze się odbędzie – damy znać kiedy, gdy tylko aktualna sytuacja zostanie opanowana” – zwraca się Rossmann do swoich klientów.

„Liczymy również na Wasz rozsądek i o zachowanie szczególnych środków ostrożności podczas wizyt w naszych sklepach, jak choćby o nieużywanie dostępnych u nas testerów. Sugerujemy także płatność bezgotówkową oraz możliwie jak najszybsze zakupy” – czytamy dalej w apelu, który sieć umieściła m.in. na swoich profilach na Facebooku i LinkedIn.

Rossmann informuje ponadto, że w obecnej sytuacji nie może zagwarantować stałej dostępności produktów z kategorii żeli antybakteryjnych, płynów do dezynfekcji, mydeł czy podstawowych środków higienicznych, takich jak papier toaletowy.

„Przy masowych zakupach dokonywanych przez Klientów, towar jest wyprzedawany bardzo szybko i czasami w ogromnych ilościach, w związku z czym wprowadziliśmy limit jednorazowego zakupu maksymalnie 3 sztuk tego typu artykułów, aby zakupy mógł zrobić każdy. Prosimy o empatię i wyrozumiałość.

Informujemy także, że w związku ze zwiększoną liczbą zamówień internetowych czas ich realizacji może ulec wydłużeniu. Przepraszamy za wszelkie niedogodności. Wszyscy zachowujmy szczególną ostrożność, liczymy na Wasze wsparcie i wyrozumiałość. Pozdrawiamy Was i z całego serca życzymy zdrowia!”

Pod apelem Rossmanna pojawiły się setki komentarzy, w większości przychylnych: „Brawo, taką postawą zarobicie dużo więcej”; „Bardzo dobra decyzja bo młodzież nie umiałaby się opanować i zostać w domu. Proponuję rozważyć skrócenie godzin otwarcia sklepów. Ludzie się muszą w końcu opamiętać w tych zakupach i zostać w domu. A pracownicy mając ciągle kontakt z klientem powinni krócej pracować, aby się zregenerować. Bo wypoczęty organizm mniej choruje”; „BRAWO szczególnie za limity zakupów!! Serio nikt nie potrzebuje na raz 10 opakowań papieru toaletowego!!!”. Są też apele o dalsze kroki: „Usuńcie wszystkie testery i napiszcie kartkę na drzwiach że brak testerów. Żeby kogoś nie kusiło”.   

Przypominamy, że od dziś obowiązuje w Polsce stan zagrożenia epidemiologicznego. Rozporządzenie ministra zdrowia wprowadza m.in ograniczenia w pracy galerii handlowych. Czynne pozostają sklepy spożywcze, drogerie, apteki i pralnie. 

Dodaj komentarz

5 komentarzy

  • megi 25.03.2020

    Tak duża firma, która wydaje się dbać o pracownika i której polityką jest system motywacyjny w dobie kryzysu nie spisuje się. Jak można lekceważyć zdrowie swoich pracowników i ich rodzin, poza płynem do dezynfekcji, który jest już w każdym sklepie do dyspozycji pracowników, a nawet klientów nie ma nic więcej. Rękawiczki, pleksy przy kasach, a może zmiana systemu pracy ...HALO!!!! Gdzie troska o ludzi, którzy na codzień dbają o wizerunek firmy, to skandal, wstyd...

  • Kasiula 23.03.2020

    Jestem pracownicą Drogerii i bardzo się boję ale co zrobić gdy pieniędzy brakuje w portfelu? Co zrobić ..........:(

  • 123 17.03.2020

    Zgadzam sie . Ograniczyć pracę tam gdzie można. Wyznaczyć dyżury. Kazdy jest człowiekiem i ma takie same prawa, wszyscy jesteśmy narażeni. Nie jeden bardziej drugi mniej. Choć wiem że gospodarka ucierpi na tym. Aby wszystko się dobrze skończylo

  • Lukasz 17.03.2020

    Sklepy powinny być zamknięte lub otwarte Max 7 GODZIN bo to personel sklepu jak i ochrona sklepu są narażeni na chorobę i ich rodziny dla niektórych liczy się zarobek firmy.

  • Micki 16.03.2020

    Zamknąć sklepy Rossmann,można kupować online,narażacie zdrowie pracowników i ich bliskich. Zawsze będą się "szwendać i zwiedzać półki"jak będzie otwarte,mamy ograniczyć kontakty,to nie są sklepy pierwszej potrzeby.Skrócenie godzin ?Obawiam się ,że wtedy przyjdzie więcej osób w krótszym czasie.Część pracowników boi się ,ale głośno tego nie mówią!!!

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.