01.02.2017/13:19

Akcyza od piw smakowych – zaskakujący zwrot w sprawie

Od wielu już lat tli się spór między producentami piw smakowych a organami podatkowymi, w sprawie sposobu ustalania dla tych piw podstawy opodatkowania akcyzą. Przez ten czas kwoty kwestionowanego podatku urosły do znacznych rozmiarów. Jak informują eksperci Grant Thornton obecnie spór ten przeniósł się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Tam bowiem zostało skierowane w tej sprawie pytanie prejudycjalne przez Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie (sygn. I GSK 588/15).

Istota sporu

Przepisy o podatku akcyzowym konstruując podstawę opodatkowania piwa, posługują się nazewnictwem z zakresu browarnictwa. Podstawą opodatkowania piwa jest bowiem liczba hektolitrów (1 hektolitr = 100 litrów) gotowego wyrobu na 1 stopień tzw. Plato. Jednocześnie jeden stopień Plato to 1% m/m ekstraktu brzeczki podstawowej obliczany na podstawie zawartości alkoholu oraz ekstraktu rzeczywistego w piwie gotowym.

Ekstrakt brzeczki podstawowej to ekstrakt słodowo-chmielowy. W wyniku fermentacji jego część przekształca się w alkohol i dwutlenek węgla, a część pozostaje w piwie. To on nadaje mu określone walory smakowe i zapachowe. Zatem im większa jest zawartość ekstraktu rzeczywistego w piwie gotowym, tym większa będzie podstawa opodatkowania, a w konsekwencji kwota akcyzy do zapłaty będzie wyższa. W przypadku tzw. piw smakowych, dodatkowym ich składnikiem są syrop cukrowy lub substancje aromatyczne (np. owocowe). Dodawane są one już po zakończeniu procesu fermentacji, zwiększając ekstrakt rzeczywisty w piwie gotowym.

Kluczowa wątpliwość, jak zauważył NSA w Warszawie, dotyczy tego, czy przy ustalaniu podstawy opodatkowania takich piw według skali Plato, należy wziąć pod uwagę zawartość ekstraktu rzeczywistego gotowego produktu z uwzględnieniem ekstraktu pochodzącego z dodanych, po zakończeniu fermentacji, substancji smakowych, czy też ekstrakt z dodanych substancji należy pominąć.

Stanowiska stron

Według organów podatkowych bez znaczenia jest to, na jakim etapie produkcji piwa dodawane są do niego substancje zwiększające ekstrakt, od nich należy również zapłacić akcyzę. Natomiast producenci piw smakowych twierdzą, że nie można ich włączać do podstawy opodatkowania i zauważają, że stanowisko przeciwne prowadzi do sytuacji, w której akcyza jest płacona od cukru i aromatów. Ponadto na tle tej sprawy starły się ze sobą dwa odmienne poglądy dotyczące wykładni przepisów prawa podatkowego. Organy podatkowe twierdzą, że skoro ustawodawca nie zdefiniował takich pojęć jak ekstrakt rzeczywisty czy ekstrakt brzeczki podstawowej, to opierając się na koncepcji autonomii prawa podatkowego, można pominąć znaczenie tych pojęć przyjęte w browarnictwie i opierać się na własnym ich rozumieniu. Strona przeciwna stoi na stanowisku zgoła odmiennym, podnosząc że skoro przepisy prawa podatkowego tych pojęć nie definiują, to należy przyjmować ich specjalistyczne znaczenie ustalone w browarnictwie.

Spór trafił do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Tam przewagę zyskało stanowisko przyznające rację podatnikom. Świadczy o tym m. in seria orzeczeń wydanych pod koniec 2015 r. (sygn. I GSK 396–399/15, I GSK 406/15, I GSK 510/15, I GSK 513/15, I GSK 521–524, I GSK 542/15, I GSK 580–584/15). Wydawało się więc, że kierunek w którym zmierza ten spór jest przesądzony i ostatecznie Skarb Państwa będzie musiał przyznać się do porażki, i zwrócić akcyzę.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.