03.11.2016/17:59

"Handel polski zostanie zaorany". Burzliwe konsultacje podatku handlowego w Sejmie

Wydaje się, że decyzja polityczna już zapadła: w przyszłym roku obowiązywać będzie "przejściowy" podatek handlowy. Ma to być danina liniowa, bez jakiejkolwiek kwoty wolnej. Podczas czwartkowych konsultacji w Sejmie przedstawiciele branży handlowej wyrazili przerażenie taką propozycją i nie zostawili na niej suchej nitki. Ostrzegli, że taki podatek zrujnuje doszczętnie polski handel.

Najnowszy pomysł Ministerstwa Finansów omówiony został podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego. Jego przewodniczący, poseł Adam Abramowicz, zdradził główne założenia nowej wersji podatku. Resort finansów chce stawki 1,5 proc., z kolei posłowie zrzeszeni w zespole sugerują 1,2 proc. Podatek miałyby płacić co miesiąc - od stycznia albo lutego 2017 r. - wszystkie firmy prowadzące handel detaliczny.

Istotne jest to, że zaliczki na podatek handlowy uwzględniane byłyby przy rozliczaniu podatków dochodowych. Zdaniem posła Abramowicza, dzięki takiej konstrukcji daniny największe obciążenia (procentowo) spadną na firmy, które unikają płacenia podatków. Na poparcie tej tezy Abramowicz przedstawił dane pochodzące z Ministerstwa Finansów oraz z GUS, z których wynika, że małe i średnie firmy zajmujące się handlem detalicznym i rozliczające się według podatku liniowego płacą podatek dochodowy w wysokości 1,43 proc. swoich obrotów. Z kolei te płacące CIT odprowadzają znacznie mniej, bo tylko 0,61 proc. obrotów.

W opinii posła PiS mali i średni handlowcy spać mogą spokojnie, gdyż albo nie zapłacą podatku handlowego, albo zapłacą niewielką daninę. Z takimi wnioskami nie zgadzali się obecni na sali przedstawiciele branży. Ich zdaniem podatek handlowy w nowej wersji zje ich całą rentowność (która w handlu wynosi średnio 1,5 proc.). Przez ok. półtorej godziny starali się udowodnić posłowi Abramowiczowi swoje racje. Głos zabrało ok. 20 osób i żadna z nich nie poparła prezentowanego pomysłu. Abramowicz pozostał jednak nieugięty i podkreślał, że czym innym jest rentowność przedsiębiorstwa, a czym innym wysokość płaconego podatku dochodowego w odniesieniu do obrotu firmy.

- Ci co dziś nie płacą podatków będą się niestety musieli się wysilić i zapłacić. Konkurencja się dzięki temu wyrówna - przekonywał Abramowicz.

W ocenie Roberta Krzaka, wiceprezesa Forum Polskiego Handlu i zarazem członka rady nadzorczej Piotra i Pawła, nowa propozycja w sprawie podatku handlowego nie spełni jednego z głównych deklarowanych przez rząd celów dej daniny, a mianowicie nie wesprze polskiego handlu. - Budżet będzie zadowolony, ale handel polski zostanie zaorany do końca - stwierdził Krzak. Ocenił, że względem celu, jakim jest poprawa konkurencyjności polskich firm, liniowy podatek handlowy "to kontrproduktywne działanie w 100 proc.".

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • verlo 04.11.2016

    aleś mnie rozbawił swoim komentarzem :) ty naprawdę jesteś tak puknięty czy też płacą ci za robienie z siebie durnia w internecie?

  • PIS niszczy Polskę 04.11.2016

    Nie błagajmy pisowców o litość bo jej nie mają. Chcą od nas daniny jak od chłopów pańszczyźnianych, wolni obywatele w demokratycznych krajach płacą podatki a nie daniny. PIS rujnuje Polskę i powinni to zauważyć nawet Ci, który uwierzyli w kłamstwa pisu i spełnili rolę tzw. "pożytecznych idiotów" głosując na tę niezrównoważoną partię. PIS trzeba jak najszybciej odsunąć od władzy. Najbliższa okazja to wybory samorządowe - niech nikt nie głosuje na pis.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.