04.04.2016/09:00

Konsumpcja prywatna napędza handel. Jednak sytuacja w branży nie jest dobra

Jak informuje firma Coface w I kw. 2016 r. sądy wydały 136 postanowień upadłościowych i restrukturyzacyjnych polskich przedsiębiorstw (wg danych na dzień 31 marca br.), to liczba o 26 proc. niższa od wyniku po I kw. 2015 r. (także z końca marca). Według ekspertów spadek liczby postanowień upadłościowych i restrukturyzacyjnych jest w dużej mierze następstwem nowelizacji prawa upadłościowego. Co ciekawe wzrost liczby postępowań upadłościowych i restrukturyzacji w produkcji maszyn, urządzeń i urządzeń elektrycznych oraz artykułów spożywczych i napojów.

Sytuacja mikroekonomiczna w Polsce ulega dalszej poprawie. Solidne tempo rozwoju polskiej gospodarki, jedno z wyższych w Unii Europejskiej, poprawa na rynku pracy, wzrost wynagrodzeń i niska inflacja wspiera wzrost konsumpcji gospodarstw domowych, podczas gdy przedsiębiorstwa aktywne na rynkach zagranicznych korzystają ze zwiększającej się wymiany handlowej, zwłaszcza na naszym głównym kierunku eksportowym – stopniowo ożywającej gospodarczo strefie euro.

- W zeszłym roku nasz eksport wzrósł o blisko 8 proc., a na rynki UE dynamika wzrostu przekroczyła 10 proc. Polska gospodarka pozostaje zależna od sytuacji globalnej i nastrojów na rynkach zagranicznych, gdzie wystąpienie ewentualnych zawirowań może mieć negatywny wpływ na poziom lokalnego wzrostu gospodarczego i tym samym otoczenie makroekonomiczne, w jakim działają polskie przedsiębiorstwa. Spodziewamy się jednak, że sytuacja gospodarcza i klimat dla biznesu pozostaną w Polsce sprzyjające, a ten rok zakończy się spadkiem upadłości i restrukturyzacji przedsiębiorstw o 4 proc. - tłumaczy Grzegorz Sielewicz, główny ekonomista Coface w Polsce

Przetwórstwo przemysłowe

Jako że sektor przetwórstwa przemysłowego jest silnie reprezentowany w całej polskiej gospodarce - dominuje w ogólnej liczbie postępowań upadłościowych i restrukturyzacji. W pierwszym kwartale najgorzej było w branży produkcji metali i metalowych wyrobów kolorowych. Pomimo że zwiększona podaż z rynku chińskiego zdaje się tak bardzo nie zagrażać rynkowi polskiemu, jak ma to miejsce w Europie Zachodniej, to globalne niskie ceny mają wpływ także na rodzimy rynek.

- Firmy z branży utrzymujące płynność i rentowność starają się koncentrować na długoterminowej współpracy ze stałymi kontrahentami i selekcjonowaniu kontraktów o najwyższej rentowności. Z kolei w pierwszym kwartale tego roku kłopotów upadłościowych i restrukturyzacyjnych nie miała żadna firma produkująca meble. Branża ma duży udział sprzedaży eksportowej i dzięki konkurencyjności cenowej i jakościowej umacnia się na rynkach zagranicznych, a rosnące wynagrodzenia Polaków sprzyjają popytowi krajowemu - mówi Grzegorz Sielewicz.

Handel w Polsce

Konsumpcja prywatna, która jest główną siłą napędową naszej gospodarki, przekłada się na poprawę sytuacji płynnościowej podmiotów branży sprzedaży detalicznej. Zapowiadany podatek handlowy będzie niekorzystny dla sektora, jednak utrzymująca się dobra sytuacja na rynku pracy i dodatkowe wsparcie wybranych gospodarstw domowych ze strony programu Rodzina 500+ przełoży się na wzrost obrotów w handlu. - Nadal obserwujemy wyższą liczbę postępowań upadłościowych i restrukturyzacji firm z branży handlu hurtowego, gdzie szczególnie zauważalna jest duża konkurencja, konsolidacja rynku i skracanie łańcucha dostaw przez duże sieci handlowe, które często bezpośrednio współpracują z producentami z pominięciem hurtowni korzystając ze swojej siły zakupowej - wyjaśnia  ekspert Coface.

Transport

Niska liczba postępowań upadłościowych i restrukturyzacji firm branży transportowej jest zasługą splotu pozytywnych czynników. Sektor korzysta na utrzymujących się niskich cenach ropy, poprawiającej się sytuacji makroekonomicznej nie tylko w Polsce, ale także w strefie euro, gdzie polska branża transportu drogowego świadczy zarówno usługi transgraniczne jak i wewnątrzkrajowe. Przewoźnicy starają się radzić sobie z trudnościami na rynkach zagranicznych, w tym działaniami protekcjonistycznymi niektórych krajów Unii Europejskiej.

Przedłużone porozumienie na przewozy towarów pomiędzy Polską a Federacją Rosyjską daje możliwość zwiększenia zleceń transportowych dla polskich przewoźników, jednak rosyjski popyt nadal będzie hamowany przez recesję tamtejszej gospodarki. Liczba postępowań upadłościowych i restrukturyzacji w transporcie może wzrosnąć na przestrzeni tego roku. Marże ograniczane są przez utrzymującą się wysoką konkurencję, jednak obecnie największym zagrożeniem wydaje się kryzys imigracyjny i zmaterializowanie ryzyka istotnych ograniczeń w przewozie frachtów w Unii Europejskiej w ramach strefy Schengen. Zarówno wydłużony czas realizacji transportu, jak i wyższe koszty operacyjne wpłynęłyby negatywnie na firmy w branży, co mogłoby się przyczynić do ich upadłości.

Tylko w czterech województwach liczba postępowań upadłościowych i restrukturyzacji wzrosła. W pozostałych sytuacja poprawiła się. W tym roku listę otwiera woj. śląskie, wyprzedzając dominującą zwykle na liście regionów Polskę Centralną. Odzwierciedla to dużą liczbę zarejestrowanych tu podmiotów gospodarczych. Najmniej postępowań upadłościowych i restrukturyzacji zanotowano natomiast w woj. opolskim i łódzkim.

W I kwartale 2016 r. obserwujemy wzrost liczby postępowań upadłościowych i restrukturyzacji w grupie form prawnych, jakimi są przedsiębiorcy. Wszystkie pozostałe rodzaje prowadzonych działalności radzą sobie lepiej. Największą poprawę zanotowały spółdzielnie.

Obroty i zatrudnienie

Analizaobrotów firm, w stosunku do których ogłoszono liczbę postępowań upadłościowych i restrukturyzacji w I kwartale 2016 r. wskazuje, że problem niewypłacalności dotyczy przede wszystkim firm średnich i małych. Na nieco ponad 50 proc. przedsiębiorstw, o których dane finansowe posiadał Coface*, 60 proc. stanowiły firmy, które generowały obrót roczny (w ostatnim badanym roku) pomiędzy 5 a 50 mln złotych. O blisko połowę mniej (29 proc.) było upadających firm z rocznym obrotem do 5 mln złotych. Najmniejszą grupę bankrutów (zaledwie 12 proc.) stanowiły przedsiębiorstwa duże, generujące powyżej 50 mln zł obrotu rocznie.

Postępowania upadłościowe i restrukturyzacje przedsiębiorstw to również wielki problem społeczny. Po restrukturyzacji firm, wiele miejsc pracy udaje się zachować, jednak – szczególnie w mniejszych miejscowościach – upadłość dużego pracodawcy rodzi problemy dla całego regionu. Analizujączatrudnieniew firmach, których ogłoszono liczbę postępowań upadłościowych i restrukturyzacji, firmy o największych obrotach mają również największe zatrudnienie.

Na około 50 proc. przedsiębiorstw, o których dane o zatrudnieniu posiadał Coface, zdecydowaną większość, bo aż 68 proc. przedsiębiorstw stanowią te zatrudniające od 10 do 100 osób. Znacznie mniej jest firm, gdzie pracuje powyżej 100 osób – 20 proc. Najmniejszą grupę firm, które objęte zostały postępowaniami upadłościowymi i restrukturyzacyjnymi stanowiły przedsiębiorstwa zatrudniające od 9 do 21 pracowników, było ich 13 proc.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.