23.07.2018/10:43

LPP pozostanie polską firmą

Inna niż wszystkie, stworzona przez zwariowanych ludzi – tak o największej polskiej firmie odzieżowej mówi jej współtwórca. Taki też jest pomysł na sukcesję i strategię rozwoju: miliardowe inwestycje prowadzące do 10 mld zł przychodów – informuję „Puls Biznes”.

7 mld zł obrotów, 25 tys. pracowników, 1,7 tys. sklepów o łącznej powierzchni 1 mln mkw. na trzech kontynentach, 170 mln sztuk rocznie sprzedawanej odzieży, 4,3 mld zł podatków zapłaconych w Polsce w ciągu siedmiu lat, wycena giełdowa ponad 16,5 mld zł — wszystko zbudowane raptem w 25 lat.

Myliłby się jednak ten, kto spodziewałby się, że Marek Piechocki, współtwórca, prezes i znaczący akcjonariusz LPP, jest usatysfakcjonowany i planuje życie rentiera, bo oddaje wszystkie posiadane akcje, wyceniane na około 3,5 mld zł, do fundacji.

Jak donosi „Puls Biznesu”, przedsiębiorca założył fundację Semper Simul, czyli „zawsze razem” i przeniósł do niej majątek. Z chwilą przekazania aktywów przestał być właścicielem akcji LPP. „LPP to rodzinna firma. Chce, żeby zawsze była polska, dlatego założyłem fundację” – powiedział dziennikowi Marek Piechocki, współtwórca i prezes LPP.

Tę decyzję uzasadnia ważna idea. „Fajnie było by mieć markę, z której Polacy byliby dumni, podobnie jak Szwedzi z marki Ikea czy Niemcy z Volkswagena” – zaznaczył Marek Piechocki.

Więcej na pb.pl

Dodaj komentarz

3 komentarze

  • dominik85 31.07.2018

    Świetne podejście odróżniające wizjonera od zwykłego biznesmena.

  • Jakob 25.07.2018

    Bardzo dobrze takich przedsiębiorstw nam trzeba. Firmy rodzinne działają sprawniej i efektywniej, dzięki temu ważne decyzje podejmowane są szybciej, co powoduje dynamiczniejszy rozwój.

  • Sarna 24.07.2018

    No i dobrze, Polsce przyda się taka firma z którą będzie kojarzona i która odnosi realne sukcesy.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.