30.01.2020/08:40

Polscy weganie apelują, by Starbucks odstąpił od dodatkowej opłaty za mleko roślinne

W zeszłym tygodniu Starbucks opublikował szczegółowy raport swojego wpływu na środowisko i zadeklarował ambitne cele. Do 2030 roku Starbucks chce zmniejszyć o 50 proc. emisję dwutlenku węgla, zużycie wody i odpadów. Za największą emisję, stanowiącą aż 21 proc. wszystkich składowych, odpowiada mleko! Wśród 5 głównych strategii na pierwszym miejscu znajduje się rozwój roślinnych opcji w celu stworzenia przyjaznego środowisku menu.

Aktualnie, Starbucks pobiera dopłaty do napoju kokosowego i migdałowego, w Polsce wynoszącą 2 zł, bezpłatnie oferując natomiast napój sojowy. Napoje roślinne, w tym oferowane przez sieć napoje sojowe, migdałowe i kokosowe, generują 3-krotnie mniej CO2 i zużywają ponad 9-krotnie mniej wody niż mleko krowie. Tym samym, zwiększenie sprzedaży kawy z mlekiem roślinnym zamiast mleka krowiego, bezpośrednio przyczyniłoby się do realizacji ambitnych celów środowiskowych marki.

Alternatywy dla mleka będą dużą częścią rozwiązania – przyznał Kevin Johnson, CEO Starbucks, w wywiadzie dla Bloomberg News.

Z ankiety przeprowadzonej przez organizację ProVeg Polska w sierpniu 2019 na próbie 660 Polaków, jasno wynika, że konsumenci uważają, że mleko roślinne powinno być oferowane w kawiarniach bez dopłat, aż 98 proc. bowiem opowiedziało się za, a 2 proc. nie miało zdania. Jednocześnie, aż 72 proc. deklaruje, że kupowałoby kawę w kawiarniach częściej, gdyby mleko roślinne było dostępne bez dopłat. Podobnie, 75 proc. ankietowanych byłoby skłonne dopłacić 1 zł za kubek na wynos, zamiast dopłaty za mleko roślinne.

– Skoro klienci oczekują bezpłatnych opcji roślinnych i jednocześnie deklarują, że zachęciłoby to ich do zwiększenia częstotliwości zakupów, to zarówno Starbucks, jak i inne kawiarnie, powinny rozpatrzyć swoją politykę w kwestii napojów roślinnych. Całkowita rezygnacja z dopłat może się wiązać z pozyskaniem nowych klientów, zwiększeniem sprzedaży, a także korzyściami wizerunkowymi, jednocześnie przyczyniając się do realizacji celów zrównoważonego rozwoju – mówi Karolina Kosno, PR Manager ProVeg Polska.

ProVeg International, światowa organizacja zajmująca się świadomością żywnościową, zadeklarowała chęć współpracy z siecią Starbucks, w celu przeprowadzenia dogłębnej analizy, jak produkty roślinne mogą pomóc sieci wypełnić jej ambitną misję.

– Ambitne cele Starbucks w zakresie ochrony środowiska mogą zostać osiągnięte, jeśli marka wprowadzi politykę promującą mleko roślinne. Warto zachęcać klientów do wspólnego dbania o środowisko, zaczynając od uatrakcyjnienia bardziej zrównoważonej alternatywy – mówi Patrycja Homa, dyrektor ProVeg Polska.

Nie można nie doceniać zadania stojącego przed Starbucksem. W 2018 r. Starbucks był odpowiedzialny za emisję 16 mln ton gazów cieplarnianych, zużywając 1 mld metrów sześciennych wody i wyrzucając 868 kiloton kubków do kawy i innych odpadów – ponad dwukrotnie więcej niż wynosi waga Empire State Building.

Dodaj komentarz

3 komentarze

  • vega 31.01.2020

    ~Pozhoga
    radzę się doedukować - wegetarianie i weganie nie są "nieistotnie statystyczni" jest nas bardzo dużo i będzie coraz więcej :) a swoją drogą ciekawie jak na przyjęciach na różne typowo wege potrawy (np. roślinny burger) chętnie rzucają się miesożercy

  • adaśśśś 30.01.2020

    Nie ma czegoś takiego jak mleko roslinne!
    To są napoje , wywary roślinne sojowy kokosowy itp.

  • Pozhoga 30.01.2020

    Myślałem, że celem takiego np. Starbucksa jest po prostu sprzedawanie smacznej kawy. Ale okazuje się, że nie: jej celem jest spełnianie zachcianek nieistotnych statystycznie grup społecznych. No to ja z wizytą w Starbucksie poczekam, aż zajmą się znowu sprzedawaniem kawy.
    Pozdrawiam,

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.