26.11.2020/14:45

Próba wprowadzenia odpowiedzialności zbiorowej wszystkich franczyzodawców budzi głęboki sprzeciw i nie powinna się ostać [KOMENTARZ]

Okres obowiązywania umowy franczyzy

W raporcie proponuje się aby umowę franczyzy zawartą na czas dłuższy niż dziesięć lat poczytywać się po upływie tego terminu za zawartą na czas oznaczony.

Przede wszystkim do tej propozycji wkradł się błąd logiczny a być może tylko redakcyjny. Logicznym jest bowiem, i tak to jest ujęte w uzasadnieniu tego zapisu („Po upływie 10 lat strony powinny mieć większą swobodę w jej ewentualnym wypowiedzeniu”.), że po upływie dziesięcioletniego terminu umowa powinna być poczytywana za zawartą na czas nieoznaczony a nie oznaczony.

Wydaje się jednak, że nie ma potrzeby tak daleko idącego ograniczania swobody stron w określaniu czasu, na jaki chcą zawrzeć umowę, tym bardziej że w przypadku wysokonakładowych franczyz (np. hotele) okres dziesięciu lat może okazać się zbyt krótki na uzyskanie przez franczyzobiorcę zwrotu z poniesionej inwestycji.

Zakaz wystawiania weksli przez franczyzobiorców

Zgodnie z treścią proponowanego zapisu na zabezpieczenie roszczeń z umowy franczyzy nie można byłoby wystawić, poręczyć ani indosować weksla ani czeku na zlecenie.

Niezamierzonym efektem wprowadzenia w życie tego jednego, krótkiego i na pozór dość niewinnie wyglądającego zapisu, byłoby istotne spowolnienie tempa rozwoju wielu sieci franczyzowych, szczególnie tych o niewielkiej kwocie inwestycji wymaganej od franczyzobiorcy lub opierających się na odsprzedaży przez franczyzobiorcę towarów zakupionych od franczyzodawcy. Dla wielu bowiem franczyzobiorców działających w takich sieciach, weksel własny jest jedyną bądź podstawową dostępną im formą zabezpieczenia, jakie mogą dostarczyć na zabezpieczenie ich wierzytelności wobec franczyzodawców. A trudno wymagać by franczyzodawcy zrezygnowali z możliwości zabezpieczenia ich roszczeń.

Proponowany przepis, w obecnym brzmieniu, doprowadziłby więc, paradoksalnie, do wykluczenia z rynku wielu franczyzobiorców, którzy nie byliby w stanie dostarczyć innego, poza wekslem, zabezpieczenia ich zobowiązań wobec franczyzodawców. Nie taki był chyba zamiar autora tej propozycji.

Tak na marginesie: chciałbym zobaczyć minę franczyzodawcy na widok franczyzobiorcy wręczającego mu czek na zlecenie.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.