20.05.2020/13:14

Wildberries: Polacy najczęściej kupują dresy, bluzy, piżamy i klapki

Międzynarodowy marketplace internetowy zaprezentował pierwsze wyniki działalności firmy w Polsce od stycznia do maja 2020 roku. Pod czas kwarantanny Polacy zaczęli częściej zamawiać domowe ubrania i buty.

Jak poinformował nas rosysjki sklep internetowy, w styczniu i maju 2020 roku na Wildberries sprzedano około 15,5 tys. sztuk odzieży damskiej, męskiej i dziecięcej, akcesoriów, artykułów kosmetycznych i zabawek. Asortyment dostępny dla klientów w kraju w ciągu 4,5 miesiąca rozszerzył się o 3,5 tys. do 17 tys. marek.

Największa dynamika sprzedaży w sztukach (+260 proc. do poprzedniego miesiąca) zaobserwowano w kwietniu. W tym miesiącu liczba zamówień wzrosła ponad dwukrotnie w stosunku do marca. Najwyższe tempo wzrostu sprzedaży w kategoriach buty (+507 proc. do marca), zabawki (+455 proc.) i bielizna (+210 proc.).

– Z powodu kwarantanny w kraju, w marcu i kwietniu popyt naszych klientów z Polski przesunął się z odzieży biznesowej do pracy na swobodę i codzienność. Najbardziej popularne były t-shirty, dresy, bluzy, piżamy i buty domowe – klapki, kapcie, sabo. W maju, gdy kwarantanna zaczęła słabnąć, w górnej części towarów pojawiły się Kurtki i koszule, a także buty sportowe, szorty i sukienki, które Polacy kupowali na spacery. Dla najmłodszych na Wildberries najczęściej były kupowane piżamy, t-shirty i buty z wizerunkami ulubionych bohaterów bajek, a także duże zestawy klocków" - powiedział serwis prasowy Wildberries.

Stałymi klientami w Polsce byli mieszkańcy Warszawy, Częstochowy i Gdyni. W TOP 5 najpopularniejszych produktów warszawiaków znalazły się klocki, sukienki, t-shirty, spodnie i płaszcze. Najbardziej poszukiwanymi towarami wśród mieszkańców Częstochowy stały trampki, etui na telefony, biustonosze, skarpetki i klocki, a w Gdyni najczęściej kupowano dżinsy, trampki, torby, t-shirty i piżamy.

Wildberries będzie nadal rozwijać usługi dla swoich klientów: skrócić czas dostawy i rozszerzyć własną sieć punktów odbioru zamówień. Zgodnie z planami firmy, będą one zlokalizowane w miejscach zamieszkania klientów – dzielnicach mieszkaniowych.

Od stycznia do maja Wildberries otworzył na terenie Polski 26 firmowych punktów odbioru zamówień wyposażonych w przymierzalnie z lustrami. Do połowy maja 7 takich punktów działa w Warszawie, a także w 19 innych miejscowościach w kraju: w Krakowie, Poznaniu, Lublinie, Wrocławiu, Białymstoku, Gdańsku, Bielsku-Białej, Chorzowie, Bytomiu, Częstochowie, Gdyni, Koszalinie, Legnicy, Siedlcach, Szczecinie, Tarnowie, Toruniu, Wałbrzychu i Kielcach.

Oprócz tego, w maju Wildberries rozszerzył zasięg dostawy kurierskiej na terenie całego kraju. Ta usługa, tak jak poprzednio, jest całkowicie bezpłatna dla klientów.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • MartynaK299 20.06.2020

    To prawda jak się siedzi w domu to wygodny dres to musthave :) Kupiłam sobie nawet 2 dresy, by mieć na zmianę. W sobotę jak sprzątałam z irobotem to oczywiście w dresie :) Przynajmniej taki dresscode nie krępuje ruchów ;)

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.