06.08.2020/09:32

Zmiany w okresie delegowania pracowników

Od dnia 30 lipca 2020 r. obowiązują przepisy znowelizowanej ustawy o delegowaniu pracowników w ramach świadczenia usług oraz niektórych innych ustaw co jest pokłosiem przegłosowania tychże zmian w Parlamencie Europejskim (chodzi to o dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady UE z 28 czerwca 2018 r.)

Zmiany te są o tyle istotne, iż Polska jest krajem oddelegowującym największą ilość pracowników spośród wszystkich państw UE, głównie do zamożniejszych państw Europy Zachodniej takich jak Niemcy, Austria czy Holandia. W związku z powyższym wprowadzone zmiany mają wpływ nie tylko na dużą ilość naszych rodaków delegowanych do pracy (około 650 tys.), ale również i przedsiębiorstw działających w oparciu o ich pracę w krajach UE.

Najważniejsze zmiany to z jednej strony ograniczenie okresu delegowania pracowników do 12 miesięcy z możliwością przedłużenia o kolejne sześć miesięcy na podstawie "uzasadnionej notyfikacji" przedstawionej przez przedsiębiorcę władzom państwa przyjmującego.

Drugą jeszcze istotniejszą jest to, iż obowiązkowa będzie wypłata wynagrodzenia na takich samych zasadach jak w przypadku pracownika lokalnego. Pracownik oddelegowany będzie zatem musiał otrzymywać pełne, a nie minimalne wynagrodzenie. Jest to o tyle istotne, że regulacje dotyczące wynagrodzenia są niezmiernie zróżnicowane w zależności od danego kraju a czasem jak np. w Niemczech różnią się znacznie również w poszczególnych landach, branżach czy zawodach.

Pracodawcy delegujący pracowników będą również objęci układami zbiorowymi zawieranymi na każdym poziomie: regionalnym, sektorowym czy nawet na poziomie firm. Teraz firmy wysyłające pracowników były objęte jedynie powszechnie stosowanymi układami zbiorowymi, uznanymi za oficjalne na poziomie narodowym.

Jako że w chwili obecnej poszczególne państwa UE wprowadzają w życie przepisy mające na celu uregulowanie problematyki pracowników delegowanych należy spodziewać się długiego okresu niepewności, problemów interpretacyjnych i wzmożonych kontroli przestrzegania przez polskie firmy regulacji m.in. płacowych.

Jednym z najbardziej nośnych problemów jest stosowanie delegowania w transporcie drogowym. W szczególności wątpliwości dotyczą tego, jakie rodzaje transportu powinny podlegać pod zagraniczną płacę minimalną. W większości kraje wymagały płacy minimalnej i innych formalności przy przewozach kabotażowych oraz międzynarodowych, wyłączając z tego tranzytu. W preambule dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2018/957/EU z 28 czerwca 2018 r. zmieniającą dyrektywę 96/71/WE dotyczącą delegowania pracowników w ramach świadczenia usług, która ma wejść w życie 30 lipca 2020 r. znalazł się zapis: „(15) Z uwagi na wysoce mobilny charakter pracy w międzynarodowym transporcie drogowym wdrożenie niniejszej dyrektywy w tym sektorze budzi szczególne wątpliwości i trudności prawne, które mają zostać rozwiązane w przepisach szczegółowych dotyczących transportu drogowego, w ramach pakietu o mobilności, wzmacniających również zwalczanie oszustw i nadużyć”.

Oprócz zapisu w preambule ważny jest także art. 3 ust. 3, który wprost wyłącza sektor transportu drogowego ze stosowania zmienionej dyrektywy, a zatem na dzień dzisiejszy nie ma pewności jak uregulowana zostanie sytuacja branży transportowej.

 

Autor tekstu: mec. Piotr Latocha, kancelariaprawapracy.com.pl

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.