REKLAMAVFK - baner główny
Na zdj. kasy samoobsługowe w warszawskim sklepie Biedronka

Na zdj. kasy samoobsługowe w warszawskim sklepie Biedronka (fot. wiadomoscihandlowe.pl)

W sklepach sieci Biedronka pojawiły się pierwsze kasy samoobsługowe - dowiedział się portal wiadomoscihandlowe.pl. To już drugie podejście dyskontera do wdrożenia tego rozwiązania. Poprzednio kasy samoobsługowe testowane były przez Biedronkę w 2013 r., jednak projekt nie wyszedł wówczas poza fazę pilotażową.

REKLAMAEC Alkohole - belka w artykułach - DRINCO II

Tym razem testy prowadzone są w dwóch sklepach: jednym w Warszawie i jednym w Gdańsku. Instalacja kas w obu placówkach odbyła się na przełomie sierpnia i września br. W sklepie w stolicy pojawiło się pięć urządzeń, a w Gdańsku trzy.

Z nieoficjalnych informacji portalu wiadomoscihandlowe.pl wynika, że portugalski operator już wkrótce wprowadzi testowo kasy samoobsługowych do kolejnych sklepów. Tam, gdzie rozwiązanie się przyjmie, zostanie wdrożone na stałe. Jeśli natomiast kasy samoobsługowe w danym miejscu nie będą cieszyć się popularnością, to sieć przenosić będzie je do kolejnego sklepu.

Istnieje wiele powodów by sądzić, że tym razem testy kas samoobsługowych w Biedronce wypadną lepiej, niż w 2013 r. Cztery lata temu rozwiązanie testowane było przez sieć w Warszawie, jednak na masowe wdrożenie urządzeń się nie zdecydowano. Jedną z przyczyn mogło być to, że ówczesne urządzenia... akceptowały jedynie gotówkę. Przypomnijmy, że sieć należąca do Jeronimo Martins dopiero w 2014 r. pozwoliła swoim klientom na płacenie za zakupy kartą. Decyzja ta podjęta została już po zakończeniu testów kas samoobsługowych. Podczas aktualnego pilotażu, płacić można już tylko przy pomocy karty.

Lidera polskiego rynku handlowego do wdrożenia kas samoobsługowych na szeroką skalę skłonić może trudna obecnie sytuacja na rynku pracy. Biedronka - podobnie jak inne sieci handlowe - ma coraz większe trudności ze znalezieniem i utrzymaniem pracowników na dłużej. Presja na płace rośnie, a chętnych do pracy jest coraz mniej. Sklepy posiłkują się obcokrajowcami, a nawet więźniami, jednak gołym okiem widać, że w wielu miejscach i tak nie ma komu obsługiwać klientów.

Biedronka przed startem tegorocznych testów miała obawy, czy wprowadzenie kas samoobsługowych nie zmniejszy koszyka zakupowego klientów. Jednak, jak słyszymy od jednego z przedstawicieli Jeronimo Martins, sprzedaż się nie załamała, lecz "idzie bardzo dobrze". Firmie sprzyja m.in. coraz większa znajomość technologii wśród klientów, a także asortyment, którego podstawą w dyskontach są produkty pakowane.

Choć kasy samoobsługowe nie sprawdzą się we wszystkich lokalizacjach, to jednak w wielu Biedronkach powinny się przyjąć. Najłatwiej wdrożyć rozwiązanie będzie w miejscach, gdzie sklepy nastawione są na szybkie sprawunki (lokalizacje przy ulicach o dużym nasileniu ruchu, w pobliżu biurowców, w miejscach zwiedzanych przezz turystów itp.), jak również tam, gdzie mieszkają młodzi ludzie.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 44

  • 31
    BARDZO PRZYDATNY
  • 5
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 7
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (5)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~bakbar 5 16 dni temuocena: 0% 

    no cóż solidarność i zwiazkowcy podskakuja to JMD pokazuje, że ma rozwiazania na presje na pensje ale te kasy i tak nie wyłoża produktów na półki, więc pozostaje podnieść ceny standard i promo i oddać w końcu pracownikom którzy zasługuja na uczciwe wynagrodzenie za swoja ciężka prace

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~gość 4 18 dni temuocena: 0% 

    Wiadomo w której warszawskiej biedronce zostały zainstalowane?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Kamil 3 18 dni temuocena: 50% 

    Nie podoba mi się pomysł z kasami samoobsługowymi, ponieważ Biedronka to sieć sklepów przyjazna konsumentowi, to znaczy pracownicy kasowi stanowią duży atut sklepu. W wielu Biedronkach cenię sobie miłą obsługę, pracownicy są w nich zwykle mile nastawieni. Ponadto kasy samoobsługowe mogą się psuć i dodatkowy personel i tak będzie wymagany, nie mówiąc już o wydłużeniu kolejek. Jak dla mnie, ogólnie pomysł na minus.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~BRITCOM5 2 20 dni temuocena: 57% 

    "System jednej kolejki" mega kolejki staje się standardem w Biedronkach.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~BRITCOM5 1 20 dni temuocena: 29% 

    Obecny system kas samoobsługowych jest przestarzały. Kasy obsługiwane przez pracowników są szybsze od automatycznych a kody kreskowe jako nośnik informacji to prehistoria. Dodatkowo ludzie bardzo szybko uczą się robić automaty w balona. Kasjerki albo kolejki - wybór należy do zarządu, który na razie próbuje zaklinać rzeczywistość.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony
"