15.05.2024 / 13:13
StoryEditor

To koniec problemów Biedronki z UOKiK!? Sieć wdraża nowy, pełnoskalowy projekt, który pozwala lepiej panować nad cenami na półkach [TYLKO U NAS]

Paweł Stolecki, Chief Operating Officer, członek zarządu Jeronimo Martins Polska (fot. Łukasz Rawa, wiadomoscihandlowe.pl)
Sieć Biedronka inwestuje potężne środki w elektroniczne etykiety cenowe. Trwają testy, po ich zakończeniu technologia zostanie wdrożona w tysiącu sklepów do końca roku, a w ciągu dwóch lat w całej sieci – informuje Paweł Stolecki, Chief Operating Officer, członek zarządu Jeronimo Martins Polska.

Biedronka zdecydowała o szerokim wdrożeniu elektronicznych etykiet cenowych. Na jakim etapie jest projekt?

Rzeczywiście, od pewnego czasu testujemy elektroniczne etykiety cenowe. To bardzo poważna inwestycja i wielopłaszczyznowy projekt, dlatego przygotowujemy się do niego bardzo starannie. Strategiczna decyzja już zapadła, obecnie finalizujemy pierwszą fazę testów w dziesięciu sklepach pilotażowych, ich wyniki wyznaczą ostateczny kierunek prac i w kolejnych miesiącach wdrożymy to rozwiązanie do kolejnych kilkudziesięciu sklepów.

Do końca roku planujemy wdrożenie systemu w około tysiącu placówek, może będzie ich nawet nieco więcej. To dość ambitny plan, ale ze względu na naszą skalę cały projekt finalnie zajmie co najmniej dwa lata, a maksymalnie trzy.

Elektroniczne cenówki rozwiązują poważny problem, jakim są błędne oznaczenia cen, które nie tylko irytują klientów, ale też powodują kłopoty np. z UOKiK.

Dlatego podkreślam, że jest to strategiczna decyzja, dzięki której znacząco poprawi się doświadczenie zakupowe naszych klientów i wyeliminowane zostaną potencjalne błędy ludzkie, których przy tej skali działania nie daje się uniknąć. Co więcej, w istotnym stopniu uwolniony zostanie czas pracowników, który będą mogli przeznaczyć na inne zadania, przede wszystkim na relacje z konsumentami i lepszą obsługę klienta.

To wdrożenie ułatwi nam także pracę z cenami i promocjami. W przypadku tradycyjnych etykiet są to bardzo pracochłonne działania, angażują mnóstwo zasobów i siłą rzeczy generują błędy. Trzeba pamiętać, że w Biedronkach dynamika promocji jest ogromna, obejmują one setki produktów i prowadzone są praktycznie non-stop.

Co więcej, rozwiązanie, które testujemy – i tu zapewne różnimy się od konkurencji – umożliwia wykorzystanie elektronicznych cenówek do prowadzenia komunikacji marketingowej…

W jaki sposób?

Po pierwsze, dzięki efektywniejszemu wykorzystaniu kolorystyki. W większości znanych nam systemów cenówki są monochromatyczne, my będziemy w stanie wprowadzać kolory, tak jak w przypadku rozwiązań tradycyjnych. To nie jest proste od strony technicznej, ale daje wielkie przewagi, ponieważ nasi klienci zwykle orientują się, że mają do czynienia z ofertą promocyjną właśnie dzięki kolorystyce etykiet cenowych.

Oczywiście sama elektroniczna cenówka daje dodatkowe możliwości komunikacji marketingowej z klientem, z czego naturalnie zamierzamy również skorzystać.

Według naszych analiz wdrożenie tego systemu może uwolnić od zadań związanych z wymianą cenówek wiele roboczogodzin, które zamierzamy efektywnie wykorzystać na poprawę doświadczeń zakupowych w sklepie. Oczywiście nie myślimy o redukowaniu zatrudnienia – podkreślam – chcemy przekierować potencjał tych pracowników na lepszą obsługę klientów, na poprawę efektywności operacyjnej.

Jakie są koszty wprowadzenia tego rozwiązania? Mam na myśli nie tylko samą technologię i hardware, ale też wdrożenie systemu, szkolenia, utworzenie zespołu zarządzającego itd.

Dokładnej kwoty nie podam, ale mówimy o setkach milionów złotych, biorąc pod uwagę skalę naszej działalności w Polsce. To koszty uruchomienia/wdrożenia tego rozwiązania, natomiast te urządzenia mają odpowiednio długą żywotność, dlatego koszty bieżące utrzymania systemu będą relatywnie niskie, a korzyści, jak wspomniałem, ogromne.

Możemy więc być pewni zwrotu z inwestycji w postaci lepszego doświadczenia zakupowego konsumentów, uwolnienia od części obowiązków załóg sklepów, a w konsekwencji lepszej komunikacji, większej skuteczności promocji, odpowiednio wyższej sprzedaży oraz oczywiście zoptymalizowanych kosztów operacyjnych.

Łukasz Stępniak
19.01.2026 / 11:19
StoryEditor
Pracownicy Biedronki zachwalają pracę w tej sieci sklepów. Zobacz wideo
Kadr ze spotu z nowej kampanii Biedronki (źródło: Jeronimo Martins)

Biedronka startuje z nową odsłoną kampanii employer brandingowej pod hasłem "Biedronka to my. Codziennie". W projekcie udział wzięli prawdziwi pracownicy dyskontowej sieci, którzy pojawili się w spocie zachwalającym pracę w sklepach Biedronki.

Biedronka podkreśla, że koncepcja kampanii powstała przy udziale pracowników sklepów. "To oni podzielili się swoimi doświadczeniami i emocjami, mówiąc o tym, co jest w tej pracy...

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 94% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów. Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo. Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

DOSTĘP 30 DNI
34,99 zł - 30 dni
PRENUMERATA ROCZNA WH PLUS
399,99 zł - 365 dni

W RAMACH SUBSKRYBCJI OTRZYMASZ:

  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich

W ramach Prenumeraty WH Plus także:

  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET

02.02.2026 / 12:00
StoryEditor
341 000 butelek piwa i 254 mln długu. Tak upada imperium Palikota
Alkoholowe imperium Janusza Palikota trafiło pod młotek. Tysiące wierzycieli czeka na swoje pieniądze (fot. Shutterstock)

Alkoholowe imperium Janusza Palikota definitywnie przechodzi do historii, a jego pozostałości trafiają właśnie na wolny rynek. Skala wyprzedaży jest ogromna – pod młotek idą setki tysięcy butelek, które miały być symbolem sukcesu, a stały się dowodem spektakularnego upadku.

Janusz Palikot i 9 zarzutów prokuratorskich

Jak podaje „Rzeczpospolita”, sytuacja prawna byłego polityka staje się coraz trudniejsza. Choć początkowo prokuratura mówiła o sied...

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 94% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów. Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo. Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

DOSTĘP 30 DNI
34,99 zł - 30 dni
PRENUMERATA ROCZNA WH PLUS
399,99 zł - 365 dni

W RAMACH SUBSKRYBCJI OTRZYMASZ:

  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich

W ramach Prenumeraty WH Plus także:

  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET

02. luty 2026 17:32